Cold.FuzZion pisze:Obrona blinda z Q9s. Potem monster flop - drawuje do nutsów, do tego naraz do strita i do koloru - gram bez pozycji, także all-in na flopie jest ok, bo niezależnie od tego co koleś posiada mam przynajmniej jakieś 50% na wygraną, biorąc pod uwagę, że zagraniem check-raise mogę wygrać pot już na flopie uważam, że rozegranie tej ręki w taki sposób jest jak najbardziej poprawne. No nic - 'when your luck`s not in - your luck`s not in.'
W tym rozdaniu mocno zaryzykowales. Zagrales check raise, miales dobrego drawa, ale i tak byles przeciez w plecy, sytuacja jak na coin flipie. Przewage miales tylko, jesli bys go obstawil na Jx, lub nizsza pare niz na stole, co chyba bylo jednak niemozliwe. Przy jego all inie trzeba bylo go chyba juz brac na cos naprawde mocnego, no koles bronil reki bys nie sprawdzal chociazby z drawem. Zagranie EV- i te 7,65$ straciles bedac i tak w plecy od poczatku

Cold.FuzZion pisze:Po tym rozdaniu, jak zobaczyłem co koleś to tylko to skwitowałem 'o ja pierdole.' W życiu bym klienta nie postawił na secie jacków. Imho bardzo słaba gra i bardzo zła gra preflop, która na dłuższą metę może spowodować wiele przegranych, z uwagi na fakt, że klient nie wie czy przypadkiem nie gra na KK, AA albo QQ, do tego zaprasza blindy do gry. Ja oczywiście postawiłem gościa na QJ i chciałem go wyrzucić z rozdania, ale jak zobaczyłem set jacków to się delikatnie mówiąc zdziwiłem.
A ja mu sie wcale nie dziwie, ze zagral call pf. Walety to zdradziecka reka, podbiles z utg 3,5BB (w ogole to masz zakres

ciezka gra z tobą ) walety na dealerze, jasne ze mozna bylo podbic. Ale jego call'a nie uwazam za jakis blad. Nie wiem, moze to ja zle mysle, moze gdyby podbil to zrzucilbys reke, ale co jesli by zrobic raise i dostal by calla, flop z A, K, Q. Rozdanie juz do bani, co jesli dostalby pf kolejny rr ? Nie wiem, przynajmniej dla mnie tak by to wygladalo, mam nad kolesiem pozycje, zobaczylbym flopa. Ja strasznie nienawidze grac waletow, bo tyle razy sie przejechalem ze powoli grac nieco bardziej asekuracyjnie.
Po flopie to sobie chlopak juz slow playowal

Mogl uderzyc na turnie, by bronic przed ew. flush drawem, ale no tak to juz zwykly slowplay

Zrobiles wszystko czego chcial, zagrales dodatkowo check-raise na riverze to dla nieco cud miod

Cold.FuzZion pisze:Tutaj call pf bazujący tylko i wyłącznie na readzie. Po jakimś czasie po prostu rozkminiłem, że klient kradnie jak oszalały, ma bardzo duży zakres rąk, które overplay-uje, dlatego grając bez pozycji stwierdziłem, że i tak pewnie mam lepszą ręke od niego. Spada magiczny flop no to dlaczego nie slowplayować i dać mu betnąć i tutaj coś mi się wydaje, że on wpadł na ten sam pomysł, ale potem przyszła karta, gdzie QT dawało strita i się chłopak rozmyślił - taka jest moja teoria.
Jesli miales read'a to ok. W innej sytuacji... ale to sam wiesz

Cold.FuzZion pisze:Tutaj battle of the blinds. Monster na blindach pf i wtopa postflop

Bet na flopie i turnie uważam za uzasadniony, bo w przypadku kiedy klient ma asa to jego kicker będzie gorszy od mojego, a jak ma parę na ręce to też przegrywa i nie można mu dawać karty za friko. Na river uważam, że w takich sytuacjach nie ma najmniejszego sensu betować, bo sprawdzi lub zraisuje nas tylko i wyłącznie silniejszy układ. Jak się okazało na showdownie tak też by było.
Zagralbym tak samo, tylko betujac bardziej staralbym sie rozpoznac grunt, czy walcze z tripsem K, czy jednak z czym innym. I w ten sposob zabetowalbym flop, nie uwierzylbym mu po tylko call'u i walnalbym ponownie na turnie. Na riverze stwierdzilbym to juz to samo co ty - "sprawdzi nas tylko lepszy uklad".
Cold.FuzZion pisze:Tutaj popełniłem bardzo duży błąd pf - wynikał on tylko i wyłącznie z lekkiego tilta, bo wtedy byłem chyba $40 albo $50 w plecy tamtej sesji na non-stop niefartach, do tego 2 razy blef mi nie wyszedł. Po flopie uważam, że grane dobrze. Call na turnie tylko i wyłącznie w razie jakby miał draw z czymś typu AQ. Na river oczywiście pewność, że gram albo na rakiety albo na big-slicka i tak w zasadzie izi muck.
Mysle, ze kiepsko to zagrales. Zrobiles ten call pf, ok, ale teraz gra juz po flopie : pula 2,8. koles uderza za 2,1. Na co go obstawiales ? Mysle, ze call w takiej sytuacji to beznadzieja, juz tutaj trzeba sie bylo zastanowic, czy J jako kicker wystarczy, smialo mozna bylo go brac na AK, bo w przypadku cb nie zagralby za 3/4 puli chyba. Callem pakujesz sie bez sensu w to rozdanie, jesli callujesz flop to i callujesz turn, jak callujesz turn to wycofanie sie na riverze to po prostu budowanie mu puli i oddanie jej.
"Call na turnie tylko i wyłącznie w razie jakby miał draw z czymś typu AQ", nie wiesz czy on ma tego drawa i ja mysle, ze go raczej nie ma - jesli juz chcesz w to grac to chyba powinienes raisowac wydaje mi sie. Masz w tym rozdaniu pozycje, a od flopa callujesz i w ten sposob w ogole nie masz pojecia na czym stoisz.
Cold.FuzZion pisze:Tutaj typowy niefart, albo może zbyt mało postawiłem pf, ale nie sądze. Także kolejny gwóźdź do trumny w tamtej seji

Niefart i tyle, pf raczej ok.
Cold.FuzZion pisze:Tutaj o dziwo moja ręka się utrzmała

Imho flop w takiej sytuacji można poczekać, żeby grać check-raise. Na turnie gotowego flusha nie ma się co obawiać, bo fd by betnął flop, ale z uwagi na 3 karty w suicie nie można dać drawować za free. W sumie typowy slowplay, który tym razem się opłacił.
Zaryzykowales, wiesz o tym

Ja bym jednak od razu uderzyl na flopie za conajmniej 3/4 puli, obawiam sie zawsze, ze ktos dobierze do koloru

Cold.FuzZion pisze:Tutaj jak widać zrzuciłem AKs pf. Wynikało to z faktu, że byłem prawie pewien asów lub przynajmniej króli na buttonie. Koleś ogólnie fishował, a tego typu zagrywka jest standardową 'sprytną' zagrywką fisha, który zaprasza blindy do tego żeby go wydrawowały a potem wyzywa ich od fishów bo grają ręce typu 57

Nie wiem czy dobry fold czy nie, ale zainwestowałem niewiele do puli, a zakładam że klient raczej nie wrzuci ponad 1/4 swojego stacka z czymś gorszym od QQ dlatego wolałem spasować i poczekać na lepszy moment, żeby coś zarobić, tymbardziej że tutaj było albo zagranie all-in albo fold, bo call uważam w tej sytuacji za niepoprawny. Wiem, że pewnie za moment się posypią słowa krytyki za ten pass, ale nie gram turnieju także blindy mnie nie gonią i nigdzie mi się nie spieszy

Dobry fold bez dwoch zdan. Za wiele nie straciles i mozesz sie szybko wycofowac z rozgrywania tego AKs. Co jesli na flopie nie trafilbys A,K ? A nawet jesli bys trafil to i tak moglbys byc w plecy. Good fold.
Cold.FuzZion pisze:Tutaj hero call - tak tylko wklejam, żeby się pochwalić

Ogólnie nie patrzcie na karty eagleye29, bo nasze gry to sprawa personalna, koleś też gra live, także za każdym razem jak jesteśmy w pocie to jest typowy play the player

Ja robie fold preflop, ty natomiast ladny hero call - nie umialbym chyba tak zagrac

Cold.FuzZion pisze:J9off grany na pozycji.
Zrzucilbym pf. Na flopie dobry raise, jesli juz w ogole chciales to rozgrywac. Inaczej bys nie wiedzial gdzie jestes, jak to zreszta napisales. Walet na turnie --> masz najlepszy uklad, bo nie sadze, by znalazl tego czwartego waleta na reku. I tak czy inaczej juz bys nie zrzucil, wiec all in by przeszkodzic mu w ew. dobieraniu.
To taka moja analiza tych rozdan. Chwilami zagralbym inaczej niz Ty, ale po prostu mam taki styl gry - sam sie dopiero ucze. Mozesz sie do moich analiz odniesc jeszcze - zobaczylbym jakie ja ewentualnie popelniam bledy w mysleniu przy stoliku
Ogolnie sesje miales ciekawą hehe, szkoda ze na wtopie. Zycze odbudowania bankrolla i wiecej szczescia przy stoliku
Pozdrawiam