Pokonując innych jesteś silny, pokonując siebie potężny

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
bartekzet
-#VIP
-#VIP
Posty: 644
Rejestracja: 06 sie 2008, 12:54

Postautor: bartekzet » 13 gru 2009, 23:56

nie mówie nie, nie wiem jak grał ten koleś, ale podbicie było z UTG, późna faza turnieju..sam nie wiem. nie krytykuje tylko wyrażam swoją opinię, a nie negowania ;)

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 14 gru 2009, 17:38

Spox. Powiedziałeś mi to co Kriss (na live) a czego sam dotąd nie zauważałem - nie bardzo przypatruję się jak grają inni a skupiam się głównie an sile mojej ręki. Więc chyba coś w tym jest.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 24 gru 2009, 00:12

Weekend minął na dworcach PKP, w pociągach, w Wiśle na MP everest-brak-polskiej-licencji! i znów w pociągach i na dworcach. Niestety, Krisso popłynął all in z AA vs QQ chiplidera (Q na river) i było jasne, że trzeba wstać od stolika :(.

Poniedziałkowy turniej na betway-brak-polskiej-licencji!. Graczy było 37 płatne od (chyba) 7 miejsca, pula 100$. Przez większość czasu byłem liderem bądź też kręciłem się w granicach miejsc 2-5. W końcowej fazie turnieju miałem 14k żetoników, a rywale odpowiednio 19k, 21k, 22k. Turniej zakończyłem na 4 pozycji, gdy pushując zostałem złapany przez gracza, któy stosował tę samą taktykę. Poleciałem all in z A 5 off i nadziałem się na A 6 rywala. Sensownie rzecz biorąc ratowała mnie tylko 5tka, bo nie liczyłem na ułożenie strita czy też koloru z 1 kartą. Flop nie dał nic, turn też a river dał rywalowi parę, która potwierdziła jego zwycięstwo i koniec mojego udziału.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 31 gru 2009, 17:36

Szczęśliwego Nowego 2010-ego.
Niech bad beaty was omijają, drawy zawsze kończą się suxesem a river sprzyja.

Pozdr 4 all zagladających tu czasem.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 09 sty 2010, 11:28

Wczoraj wieczorem posiedziałem troszkę na Pokerkings.pl poczytałem to i tamto i mnie natchnęło na poxa, a więc fulltilt-brak-polskiej-licencji! (klik) i jazda.
SnG na 6 osób top2 w kasie.
Turniej pierwszy - na początku się nabudowałem deliktanie do 2.200 z 1.500 na starcie a później stary, dobry Dawid czyli klasyczny "murek". Gdy zostało nas 3-ech miałem niewiele niższy stack niż wicelider i mając A6 rzuciłem się all in, ów gracz call z K9 trefle. Król na flopie pozamiatał.
Turniej drugi - turniej z taką samą strukturą. Znów na początku szybko się nabudowałem (2 z 3 partii dla mnie). Później jeden kolo dostawał Monstery na łapkę - KK sprawiło, że zostało nas 5-iu, po chwlili jego AA sprawiło, że zostało nas 4-ech. Kolejnego ja wysadziłem. I gdy zostało nas 3-ech ilider wysadził outsidera było jasne, że jestem w płatnych. Mając 2,1k żetonów przeciwko jego 6.9k wyczekiwałem na chwilę gdy opuści gardę i by go sprowokować reisem i w efekcie przejść do AI. Pierwszy AI dla mnie, drugi też (QJ karo i AK kiery). Proporcje się zmieniły. Inicjatywa była w moich rękach, gdy dostałem AK piki delikatnie zagrałem raise. Chwycił przynętę i zagrał 3xBB, riposta z mojej strony i po chwili oglądaliśmy flopa (śmieci), turna (A) i rivera.
Dzień na małym +, bo doszło jeszcze 5$ z uwolnionego bonusa na FTP

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 11 sty 2010, 21:19

W sobotę zagrałem sobie 1 SnG za 2$, płatne top2, ja kończę na 3 miejscu. Wystarczy - trzeba napsiać troszkę magisterskiej.
Niedziela
Na początek turniej na PowerPoker - rywale słabi, dużo sitów, fajna pula ale pechowo odpadam. Mija leniwe popołudnie a magisterka powoli się pisze. Godzina 19-a - na ekranie odpalone 5 turniejów. Po chwili zostają 2 - na bwin-brak-polskiej-licencji! 5k$ i Betsson-brak-polskiej-licencji! 500$. Na Titanie startuje Polski Fr - szybko się dorobiłem,ale później troszkę mniej inteligentna i nazbyt optymistyczna gra sprawiła, że kończę na 36 pozycji. Koło 22ej wypadam z Betssona inkasując całego 1 dolara amerykańskiego. Na bwin-brak-polskiej-licencji! zaczyna się coś dziać - top130 płatne jest nas 140-tu a ja 135 - nice znowu na bublu polecę :/. Czekam. Czekam.... czekam. Blindy z tego co pamiętam 250/500 mój stack 6200 szału nie robi. Na ręce 99 ja na UTG-1 - bez namysłu gram all in (AI). Sprawdza mnie kolo z KQ trefle. Nic mu nie dochodzi i podwajam się. W grze 132 graczy ja już na +/- 111 miejscu. Później "karta wymagała" - bodajże z 3x AA na ręce, KK jeszcze więcej razy, 2x QQ i chyba raaz JJ. AK suited i off nie liczę. Kolega Morten może potwierdzić, karty mnie kochały tego wieczora/nocy. Kilka udanych blefów i się pięknie nabudowałem. Było o tyle łatwiej że praktycznie każdy mój AI przynosił mi duże zyski. Efekt = 4/26 graczy. Wtedy zrozumiałem, że FT staje się coraz bardziej realny. Około 01:00 FT stał się faktem. A godzinę później czyli ok. 02:00 musiałem podziekwoać za grę, gdyż grając AI z KK na ręce zostałem sprawdzony przez gracza, który partię wcześniej oddał sporo żetonów, ale i tak miał nieco więcej ode mnie. Jego A9 suited okazało się silniejsze. Ale po kolei. Był na pozycji przed mną, wiec na jego raise do 25k (blindy 10000/5000) dałem AI (130k). Flop 9, turn A i koniec gry. Miejsce 6te i 187$. Moja największa wygrana jak dotychczas. Czego żałuję? Ze przed tą feralna partią zrzuciłem AQ suited będąc na SB po tym jak BB dał AI, 3 graczy pas i gracz mnie poprzedzający dał również AI. Siedząc między nimi odpusciłem. BB miał parę (JJ) a ten drugi gracz K8. Na board wpadały niskie karty, tylko na river wpadł A. Zaraz później dostałem KK i finał tej partii już znamy.
Lekki niedosyt pozostał, aczkolwiek gdyby nie wygrana partia z 99 vs KQ to nie byłoby mnie w ogóle w płatnych. Więc jest się z czego cieszyć, aczkolwiek mam nadzieję że to dopiero poczatek większych zwycięstw. Zauważyłem, że muszę jeszcze dużo popracować nad początkową fazą gry, bo często "na oparach" wślizguję się lub wypadam tuż przed płatnymi.

Obrazek

Wracam do pisania mgr-ki, bo się nie wyrobię hehe.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2010, 22:08 przez Dawid84, łącznie zmieniany 1 raz.

damians2305
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 169
Rejestracja: 22 cze 2009, 17:46

Postautor: damians2305 » 11 sty 2010, 21:27

Gratuluje wygranej... jest sie z czego cieszyc skoro sie nastesowales tuz przed platnymi. Moja najwiekszy wygrana jest narazie 55euro wiec jakbym wygrac prawie 200 dolcow to bym byl w niebie.
Pozdrowienia.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 12 sty 2010, 19:02

THX. fakt, lekko nie było, ale grunt że finał pozytywy. Przyjdzie kolej i na Ciebie, też w końcu coś wygrasz - grunt to wymiana pogladów z innymi graczami i umiejętniość znoszenia krytyki - bo sam wiem, że grałem fatalnie a teraz jest lepiej ale droga jeszcze długa.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 12 sty 2010, 22:47

Dziś zagrałem 2 SnG DoubeUp na everest-brak-polskiej-licencji!. W jednym moje KK okazało się za słabe na A7 i koniec gry jako 9ty. A w drugim zrobiłem błąd nie wierząc outsiderowi (700 żetonów) że ma A na ręce będąc na BB. Ja miałem Q, czyli drugą parę z flopa. AI i się podwoił. W następnym rozdaniu dostaję AK. Ten sam koleś raise (chyba 3BB - 50/100) więc ja AI. On pokazuje Q9. Na flopie dostaję K a on łapie 10. Na turn dostaję kolejne K. A na river spada J - i rywal ułożył strita. LOL jak mawiają anglojęzyczni. Później szybkie FR, gdzie wypadałem szybciej nioż usiadłem przys stole. Na deser zostawiłem turniej z PokerKingsami na i4poker.Z ciekawszych rozdań to K8 i po flopie miałem karetę K. Turn 9 - rywal miał A9 więc delikatnie go podbijałem i dał AI po riverze. Wtedy było nas 3ech i miałem dużą przewagę. A6 suited i kolor na flopie dopełnił dzieła zniszczenia. Heads up był lekki miły i przyjemny - mając 60k przy 20k rywala nie dałem sobie wyrwać zwycięstwa.
Ciekawy soft - jak Robin Hood - zabierał bogatym i dawał biednym. Na FT byłem najbiedniejszy toteż turniej wygrałem.

[Obrazek

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 19 sty 2010, 21:04

Dziś zagrałem sobie w 2 turnejach forumowych - na Celeb i na i4.
Na pierwszym przebiłem raisa (4BB) all-inem. Moje K T kier okazało się fartowne ale tylko do turna (T), bo na river wpadł As, a kolega miał AJ off. I jako shot nie mając nawet na 4BB szybko wypadłem na 45 miejscu.
Na i4 mając 33 i flopa 885 znów na raise odpowiedziałem AI. Kolega Pugalos pokazał A T (piki) i po 2 pikach na flopie miał drawa. Turn - pik. I koniec zabawy.
Na dziś starczy.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 31 sty 2010, 23:15

Weekend zakończył się tak się rozpoczął, czyli nieszczęśliwie.
Pierwszy turniej - na betway-brak-polskiej-licencji! top10 płatne wypadam na all in`ie (moje AK offsuited vs jakaś średnia para). Pozycja 11ta. Co za niefart. Kolejny LuckyAce 5k $ - odpalam soft i ... nic. Okazuje się, że nie jestem zarejestrowany an turniej. A doskonale pamiętam, że się regnąłem w połowie tyg. Trudno. Niefart.
Niedziela - Polski Fr na Titan - top15 w kasie, jako short (1,5BB) wchodzę AI z A4 trefle sprawdzone przez QT off gracza z BB. Flop Q 3 5. Zaden As ani Dwójka się nie pojawiły i turniej zakończony na 17 miejscu. Trudno.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 09 lut 2010, 22:43

unibet-brak-polskiej-licencji! - Teraz Poker - fajnie się nabudowuję, głównie dzięki świetnym kartom i fatalnej grze rywali. Ładują się na moje fulle, kolory robiąc mnie w ekspresowym tempie liderem turnieju ze stackiem 30k. Lawirowałem 5000 w górę, 5000 w dół. Aż do czasu gdy wszedłem do gry z 77 z pozycji CO. Oprócz mnie 3 graczy. Flop 357, więc pula była większa od mojego stacka. Nie zastanawiając się gram all in. 1 kolo mnie sprawdza pokazując 99. Nie musze długo czekać i na river spada 9. Sszorcony, ale jeszcze walczę.

Dwie minuty później...
Mija pierwsza godzina gry na Doyle, gram naprawdę rozsadnie - jak na moje umiejętności. Z 200 osób zostaja 32. Ja na BB. Blindy 200/400 ante 40. Na łapce AmericanAirlines.

Evicka007 posts ante of 40
kOffBoy posts ante of 40
deebo90 posts ante of 40
CubFanz posts ante of 40
vitelBYW posts ante of 40
Lane216 posts ante of 40
Jim7344 posts ante of 40
simms333 posts ante of 40
vite***6: posts small blind 200
Lane***7: posts big blind 400
Dealt to kOffBoy [Ac,Ad]
Jim7***8: calls 400
simm***9: folds
Evic***1: folds
kOffBoy: raises to 2 120
deeb***4: folds
CubF***5: folds
vite***6: folds
Lane***7: folds
Jim7***8: calls 1 720
*** FLOP *** [2d,9s,6d]
Jim7***8: checks
kOffBoy: is all in 1893.0000
Jim7***8: calls 1 893
kOffBoy: shows [Ac Ad]
Jim7***8: shows [6s 6c]
*** TURN *** [8s]
*** RIVER *** [5h]
***SHOW DOWN***
Jim7***8: wins 8 946 with Three of a Kind, Sixes
kOffBoy finished 32 out of 231 players.

Czy błędem było podbicie do wysokości puli (2.120) i zostawienie sobie 1.893 żetoników? Rywal był liderem stołu ze stackiem ok. 26 000.

Awatar użytkownika
bartekzet
-#VIP
-#VIP
Posty: 644
Rejestracja: 06 sie 2008, 12:54

Postautor: bartekzet » 09 lut 2010, 22:49

Ja, w moim subiektywnym odczuciu, waliłbym chyba allina. Jeżeli on miał 26k to raczej pewne było, że w przypadku sprawdzenia Cie za 2.120 po flopie i tak dojdzie do allinów, a przecież z asami chcemy żeby do AI doszło jak najszybciej :D

Nie zmienia to faktu, że pewnie i tak z tymi szóstakami zrobiłby call nawet na AI preflop i skończyłoby się jak się skończyło :D

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 14 lut 2010, 22:37

Dziś nastawiłem się na 2 turnieje - pierwszy to spam na bwin-brak-polskiej-licencji! (5k $ added) a drugi to freeroll na paradise-brak-polskiej-licencji! z taka samą pula dodaną. Na bwin-brak-polskiej-licencji! totalnie mi nie szło w efekcie poleciałem chyba koło 550 miejsca.
Dużo fajniej sytuacja ułożyła się na paradise-brak-polskiej-licencji!, gdzie się szybko nabudowałem, później w 1 partii oddałem 1/3 stacka i nie mogłem się juz podnieść. Fakt, że w turnieju bardzo szybko rósł poziom blindów, sprawił że rządził przypadek. Najlepiej odczułem to na sobie będąc na shorcie (mniej niż BB) wszedłem z 44 układając strita. Od tego momentu chyba jeszcze z 3 all inów wygrywałem każdego, 2-krotnie dostając w ciągu 30 minut KK. W efekcie doszedłem do miejsca 13/1918 graczy i mogłem przytulić 42,5 euro. Będąc na później pozycji (przed CO)z AJ zachciałem ukraść blindy i ante (75k). Nie udało się - zostałęm sprawdzony przez KQ bigblinda i złapał Q na flop i kolejne Q na turn. Generalnie to mogę być zadowolony gdyż mogłem odpaść gdzieś koło miejsca 60-ego bioąc ok 12 euro. Czekać nie było sensu gdyż mój stack (55k) blindy 40k/20k był jednym z 2-óch najmnijeszych a kasa za miejsca 13-11 była taka sama więc nie miałem nic do stracenia. Piękne zakończenie weekedu.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2010, 22:15 przez Dawid84, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 21 lut 2010, 23:47

Ciągle czegoś brakuje. Na everest-brak-polskiej-licencji! popłynąłem jako 13ty (top10 w kasie), a Paradaise pożegnał mnie na 106 pozycji (top100 w kasie). Ciągle niewiele brakuje.
Gram sobie, jak zwykle w Polskim Fr na Titan. Jestem na FT zostaje nas 6. Ja bedąc 6ty (nieco ponad 9k) blindy 6k/3k. A8 skłaniało do all. Sprawdzone przez BB, któy miał duzo żetonów. Liczyłem się z tym. Pokazuje 34 off. Flop-KQJ, turn-9 i river ... 3. Troszkę niesmak, bo koleś na następnej pozycji też był do odstrzału (nick: PugalPK - -chyba wiecie kto to :)) i wtedy zamiast 6,25$ miałbym pewne 12,50$. Trudno.
Na party-brak-polskiej-licencji! poleciałem z TT będąc na BB. Sprawdziłem all ina SB. Miał AK i A wyszedł na flop. Szkoda, ale dobre i te 3$.

ps. PugalPK - winner-brak-polskiej-licencji!, gratulacje.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 24 kwie 2010, 23:39

Dzis znalazłem troszkę czasu wieczorową porą i wreszcie zagrałem w turnieju do którego się od dawna przygotowywałem - LuckyAce 5k $.

Efekt zadowalający jak na tak długi rozbrat z pokerem.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 02 maja 2010, 21:57 przez Dawid84, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 02 maja 2010, 21:30

Kurde, znów niefart. Wczoraj w turnieju dla nowych na WilliamHill grało ok. 860 ludzi. Odpadłem jako 3 :/ z AK pik vs 10 10. Szkoda bo za 1. miejsce był laptop, Samsung Omnia, Nintendo Wii, PS3 Game. Trudno.
Dziś an Titanie szedłem jak burza 4x wchodząc allin i za każdym razem byłem lepszy na starcie. Nabudowałem się do 15k. Ogółem w grze 300k.Top 15 płatne a ja byłem 4ty. I siedzę na BB. Blindy 400/800. UTG-1 daje 3xBB. Ja biję do 7xBB. On call. Flop JJ7. Patrzę an moje AA i walę all in. Koleś sprawwdza i pokazuje mi AJ. Jasny ch.. Odpadam z niczym na 25 pozycji. Czy można było zagrać to inaczej. Pewnie można było walić all in na preflopie, ale chyba nie popełniłem błędu. Chyba...

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 20 maja 2010, 23:09

Nikt nie czyta, niekt nie odpowiada ... trudno. Będę gadał sam ze sobą ;)

Dziś pocisnąłem zdrowo na PKR zajmując miejsce 68/2140 Facebook Series Deep & Steep. Pula 100$, więc mi skapnęło 0,21$. Hmm... co by tu zrobić ... chyba zainwestuję tę kasę w nieruchomości. A tak bardziej poważnie to osiągnąłem swój cel dużo wcześniej gdyż top300 awansowało do Facebook Series Final w której pula to 2.000$.
Z ciekawszych partii to sytuacje gdy byłem shortem i szczęście mi sprzyjało.
Będąc na BB (500/1000) dostałem AA i z moim stackiem na poziomie 3,000 zostałem sprawdzony przez 2 graczy, a że zbierane było ante to się z lekka nabudowałemaczkolwiek partia raczej z gatunku tych amazing. Moje AA vs 77 vs TT. Flop 7 T 4. Turn 4 i gdy koldzy mieli już fulle to dostałem A na river i też miałęm fulla :). 2 rozdania później znów AA. I podwajam się do 60,000. Mija runda, a ja siedzę sobie grzecznie na SB z KJ. UTG-1 (lider stołu 180,000) call do BB. Sprawdzam i na flop J 2 3 - dostaję top parę, więc reise 3BB. Dostaję all in, którego sprawdzam i koleś z A5 nie łapie asa ani strita i mam 120,000 i pewne miejsce 6. Później już było na luzie i kończę tam gdzie kończę. Cel osiągnięty jest wejściówka do turnieju głównego.

Jak znajdę gdzie w PKR jest historia rozdań to wkleję jakeiś screeny.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 30 maja 2010, 22:43

Weekend spędzony głównie na zakładach bukamcherskiech, ale udało też się zagrać turniej na Titanie i zająć 9te miejsce.

Obrazek

Awatar użytkownika
dadzio10
-#VIP
-#VIP
Posty: 1054
Rejestracja: 19 kwie 2009, 20:42

Postautor: dadzio10 » 30 maja 2010, 22:56

Graty ale szkoda 9 miejsca bo za 1 całkiem fajna sumka była :P

Ja czytam :D Powodzenia dalej :P

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 31 maja 2010, 21:31

Dzięki. Hehe wiem że fajna bo już mi się udało ją raz upolować.

BTW sprawdziłem jak wygladam w reazlizacji mojego postanowienia noworocznego. Chcę dojść do bankrolla na poziomie 1,8k $. Kapitał początkowy to 610$.

Jak narazie wygląda to mizernie:

STYCZEŃ 2010:.........+206,18$..................+9,10€
LUTY 2010:...................+1,94$................+45,94€
MARZEC 2010:..............+0,60$..................+1,00€
KWIECIEŃ 2010:..........+26,80$...............+19,59€;
MAJ 2010:.....................+2,51$..................-2,20€........... + ticket za 10+1$

Co na koniec maja dało +238$ i +73 EUR.

Nie wygląda to za dobrze, ale niech się w końcu obronię na studiach i będę się mógł już skupić na intensywniejszej grze i podnoszeniu swoich umiejętności i wiedzy.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 24 paź 2010, 23:07

Po dłuuugiej przerwie powracam. Który to już raz.
Studia zakończone, więc można zabrać się za podnoszenie umiejętności, a te jak ostatnio sam zauważyłem są przeciętne co by nie powiedzieć słabe.
Przez ten tydzień raczej niewiele będę wklejał bo będę głównie nadrabiał zaległości w wiedzy, bo w chwili obecnej progres w moim wykonaniu wygląda mniej więcej tak http://www.youtube.com/watch?v=6KRbP2Ulh6Q.

Niby idę ale nie idę.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 01 lis 2010, 12:09

Weekend mija, a w ubiegłym tygodniu niewiele ciekawego się działo. Teraz skupiam się na dwóch turniejach live w Poznaniu. Pierwszy to eliminacje Tobet Pucharu Polski w sobotę, a drugi to niedzielna eliminacja do Mistrzostw Polski everest-brak-polskiej-licencji!. W Evereście w ubiegłym roku nie udało się zakwalifikować, zobaczymy jak będzie za tydzień.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 11 lis 2010, 00:30

Weekend weekend i po weekendzie. Sukces osiągnięty częściowo. W sobotę na eliminacjach Tobetu udało się dojść do finałowego stolika, jednak to był szczyt moich możliwości w tym dniu. Wtedy to dostałem JJ, a że mogłem już tylko pushować toteż niewiele myśląc wrzuciłem swoje żetony do puli. Zostałem sprawdzony przez gracza po lewej, który posiadał KQ suited oraz innego rywala mającego AA. Kolor na river oznaczał koniec mego udziału w grze oraz gracza z AA.Miejsce 6/68 graczy pozwoliło mi mieć jeszcze cień szansy na awans z turnieju na koniec miesiąca.
W niedzielę na EVP nie było już tak dobrze, było słabo. Najpierw grając zbyt delikatnie na BB wpuściłem do gry gracza z QT. Sam miałem AQ. Flop TTJ - na jego check odpowiedziałem bet, odpowiedział callem. Turn A - dało mi tylko wrażenie że mam przewagę nad graczem który dotąd grywał tylko z "obrazkami" na ręku. Znów check -> bet -> call. River Q dał mi 2gą top parę a jemu fulla. Znów check -> bet -> i raise z jego strony. Sprawdziłem i oddałem połowę stacka. Chwilę później będąc na buttonie z AJ postanowiłem kraść. I tak oto moja przygoda z turniejem głównym zakończyła się na 88 pozycji, gdy napotkałem call rywala z BB - miał AQ. Pozamiatane. Znajomi grali więc zabiłem czas oglądając mecz Kolejorza. Zapisałem się jeszcze do turnieju 2. szansy i tu będąc liderem stołu zagrałem jak amator - wyszedł brak doświadczenia w heads-upach. Trudno. Zostają jeszcze eliminacje on-line.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 18 lis 2010, 22:51

Ten tydzień to 2 nieudane podejścia na do MP na everest-brak-polskiej-licencji!. Za 1$ byłem gdzieś tam w tłumie, natomiast za 5$ ukończyłem gdzieś koło 26 miejsca odzyskując wpisowe. Ciężko będzie się tam dostać bo w przyszłym tygodniu prawie w ogóle nie będę miał dostępu do kompa. W międzyczasie rozpoczęły się el. do konferencji live organizowanej przez FTP w Poznaniu. Pierwsze podejście nieudane - wylądowałem gdzieś daleko. Dziś szło nie najgorzej. 3małem się w środku stawki aż do feralnej partii oko w oko z liderem stołu. Mój stack 4,8k a jego ok 8k (blindy 80/160). Siedzę na Dealu z KK i nikt nie wchodzi do gry więc standardowo podbiłem 3*bb i otrzymałem call. Flop 4 7 i chyba J. Ładuję all in, gdyż wiem że gra on agresywnie i nie chcę go wpuszczać do gry, żeby czegoś nie dobrał. O3muję call z jego strony. Chłopak złapał parę. Zaryzykował połowę żetonów bo miał A4 i 4 na flopie dawała mu najniższą parę, która na turnie przekształciła się w tripsa. Idzie się poirytować. Koniec zabawy na FTP w dniu dzisiejszym - 128 pozycja.
Czy może mi ktoś powiedzieć gdzie popełniłem błąd w tej partii?
Czy zbyt nisko uderzyłem z dealera?
Czy było trzeba grać all in (mój stack: 4,5k, blindy 80/160)?
Czy to był po prostu pech?

Z góry dzięki, za sugestie.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.