Plan na czerwiec:
- ćwiczyć minimum 2x w tygodniu (pn+pt) - odpuszczenie któregoś dnia oznacza wykonanie go w możliwie najszybszym terminie tak aby nie zakłócać cyklu (2 treningi w tyg.)
- opracowanie diety
- minimum 1 godz./tyg. na analizie sesji / wystawianiu rąk do oceny / oglądaniu filmów szkoleniowych
- rozegranie 60 MTT
Plan był jasny czas spojrzeć sobie prosto w oczy i ocenić co udało się wykonać.
[center]
KALISTENIKA[/center]
- ćwiczyć minimum 2x w tygodniu (pn+pt) - odpuszczenie któregoś dnia oznacza wykonanie go w możliwie najszybszym terminie tak aby nie zakłócać cyklu (2 treningi w tyg.)

jest super, regularność treningu kalistenicznego zachowana + regularność treningu na siłowni i jest pięknie. Mega jestem zbudowany tym, że nawyk regularności i konsekwencja w działaniu zakorzeniają się w moim postępowaniu coraz bardziej.
A teraz czas spojrzzeć na efekty mierzalne wykonanej pracy.
WYNIKI NA KONIEC CZERWCA:
Wznosy nóg: --- Było: Krok7 - poziom I zaliczony
--- Jest: Krok7 - poziom II zaliczony
- Wynik:
1 poziom Pompki --- Było: Krok6 - poziom II zaliczony
--- Jest: Krok6 - poziom II zaliczony
- Wynik: bez zmianPrzysiady --- Było: Krok6: - poziom III zaliczony
--- Jest: Krok6 - poziom III zaliczony
- Wynik: bez zmian Podciągnięcia --- Było:Krok 2 - poziom I zaliczony
--- Jest:Krok 2 - poziom I zaliczony
- Wynik:bez zmiany -----------------
- opracowanie diety

Z dietą może być ten problem że zbliża się sezon urlopowy i raczej nie ma sensu ustawiać się na dietę + suplementację gdy wiadomo, że tam regularności nie będzie a i alkohol będzie krążył we krwi. Ale ułożyć dietę i tak trzeba.
---------------------
[center]POKER[/center]- minimum 1 godz./tyg. na analizie sesji / wystawianiu rąk do oceny / oglądaniu filmów szkoleniowych

wreszcie - trochę to na raty robione ale udało się obejrzeć kilka filmów szkoleniowych; kropla zaczęła drążyć skałę
- rozegranie 60 MTT

nie chce mi się dokładnie szukać ale więcej jak 20 to ich nie było.
-----------------------------
Podsumowując - miesiąc udany zarówno w sferze kalistenicznej jak i pokerowej, aczkolwiek wiem że w tej drugiej mam jeszcze sporo do poprawy i wiem że mam potencjał aby to osiągnąć. Przy kalistenice natomiast dotarłem do granicy, i wykonanie każdego nawet pojedynczego awansu między poziomami będzie trudne. Ale przecież nie niemożliwe
Plan na lipiec:
- ćwiczyć minimum 2x w tygodniu (pn+pt) - odpuszczenie któregoś dnia oznacza wykonanie go w możliwie najszybszym terminie tak aby nie zakłócać cyklu (2 treningi w tyg.)
- opracowanie diety
- minimum 1 godz./tyg. na analizie sesji / wystawianiu rąk do oceny / oglądaniu filmów szkoleniowych
- rozegranie 60 MTT
Tydzień będę bez neta więc realizacja planów pokerowych będzie nieco trudniejsza, ale trzeba naładować akumulatory na urlopie. Z treningiem kalistenicznym nie powinno być problemu, bo tam neta nie potrzeba
