Marzec na finiszu, czas na podsumowanie.
I znów podsumowanie ma smak słodko-gorzki.
Kalistenika
Krótkoterminowy (miesięczny):
ćwiczyć minimum 2x w tygodniu - 2 pełne cykle treningowe
Z systematycznością bywało różnie - ale nawet w piątek lub poniedziałek umknął trening to był nadrobiony przy najbliższej okazji tak, że liczba jednostek treningowych w miesiącu została osiągnięta. Do tego we wtorki i czwartki 1-1,5 godzinny trening na siłowni i jest dobrze.
Plan na kwiecień to oczywiście regularność w treningach i wreszcie przygotowanie diety na masę.
WYNIKI NA KONIEC MARCA:
Wznosy nóg:--- Było: Krok2 - poziom II zaliczony (na koniec stycznia)
--- Jest: Krok4 - poziom I zaliczony
- Wynik:
5 poziomówPompki--- Było: Krok 2 - poziom III
--- Jest: Krok4- poziom I
- Wynik:
4 poziomyPrzysiady --- Było: Krok2 - poziom III
--- Jest: Krok4: - poziom I
- Wynik:
4 poziomyPodciągnięcia--- Było:Krok 2 - poziom I zaliczony
--- Jest:Krok 2 - poziom I zaliczony
- Wynik:bez zmianyJestem zadowolony z wykonanej rzetelnej i solidnej pracy nad sobą. Jedynie w przypadku podciągnięć nie udało się zakończyć choćby 1 poziomu, ale progres jest wyczuwalny. Zaczynałem miesiąc robiąc w 3 seriach łącznie 20 podciągnięć, następnie 28, 40, 41. Czyli jest dobrze bo jest progres mimo iż do celu jeszcze daleko (60 powt = 3x20). Tak więc marzec kończy się mega pozytywnie.
Poker
Krótkoterminowy (miesięczny):
- minimum: 300 sng
- minimum 2 godz./tyg. na analizie sesji / wystawianiu rąk do oceny / oglądaniu filmów szkoleniowych
zero gry nie licząc kilku forumowych
--------------------------------------------------------
Plan na kwiecień to:
- minimum 1 godz./tyg. na analizie sesji / wystawianiu rąk do oceny / oglądaniu filmów szkoleniowych
- regularny trening w kwietniu; odpuszczenie któregoś dnia oznacza wykonanie go w możliwie najszybszym terminie tak aby nie zakłócać cyklu
- zamknięcie tematu diety