Pokerowa jazda rowerem...
-
mistrzunio
- -#VIP

- Posty: 628
- Rejestracja: 25 kwie 2009, 12:31
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
Dokładnie o to
Dla leniwych jest też film, w zasadzie słowo w słowo książka, a do tego co ciekawe naprawdę dobra realizacja
ALE JA SIĘ POCHWALIĆ CHCIAŁAM! WYGRAŁAM DZISIAJ PIERWSZY RAZ W ŻYCIU TURNIEJ LIVE W POZNANIU
HU zaczynałam z mniej niż 20k, przeciwnik miał ponad 140k
Najpierw sprawdził mnie jak miałam 69. Pokazał K6 i moje sex-hand wygrało
Potem alliny moje AQ kontra KT, dostałam zarówno A jak i Q. Następnie TT kontra chyba AJ, nie doszło nic przeciwnikowi. A na koniec oczywiście z wrażenia nie pamiętam czym pokonałam przeciwnika, parą dam chyba
Ale mam satysfakcję, oby to była dobra wróżba przed Hiszpanią 
ALE JA SIĘ POCHWALIĆ CHCIAŁAM! WYGRAŁAM DZISIAJ PIERWSZY RAZ W ŻYCIU TURNIEJ LIVE W POZNANIU
HU zaczynałam z mniej niż 20k, przeciwnik miał ponad 140k
- iza_doria
- LEGENDA

- Posty: 2762
- Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- Mlody
- -#zasłużony

- Posty: 1765
- Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07
- iza_doria
- LEGENDA

- Posty: 2762
- Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28
- skuter
- -#VIP

- Posty: 651
- Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11
-
Kasandrito
- -#aktywny

- Posty: 181
- Rejestracja: 11 lip 2009, 16:44
Mlody pisze:Gratulacje!! Moja radosc z Twojego sukcesu jest o tyle wieksza ze doskonale wiem jakie to uczucie wygrac turniej wlasnie w POZNANIU i dodatkowo te spojrzenia uznania ze strony najlepszych poznanskich graczy ahhhh:)
Napisz jeszcze w jakim klubie gralas:>
to był freeroll
akurat pisał mi o nim wczoraj znajomy, z którym gama była w HU, hehehe
gratulacje
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
Kasandrito pisze:akurat pisał mi o nim wczoraj znajomy, z którym gama była w HU, hehehe
To go pozdrów
Teraz mam zamiar dostać się do mastersa. Bardzo mnie to zmotywowało, a do wygrania są tickety do gry live, jak dla mnie sporej wartości, bo sama nie gram live w turniejach z wpisowym większym niż 40 zł, bo byłoby to oddawanie pieniędzy lepszym graczom
Dodam jeszcze jedno - poznałam super ludzi, a na pierwszym stoliku było nas w sumie 5 dziewczyn! Solidarność jajników górą
- Arnoldao
- -#VIP

- Posty: 1126
- Rejestracja: 10 mar 2008, 21:14
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
Ha, wczoraj zajęłam drugie miejsce w tym samym turku live, co ostatnio
Przytoczę tylko jedno rozdanie. Zostaje nas dwójka. Pierwsza ręką w HU i dostaję KK. Modlę się allina przeciwnika. Tak też się staje - przeciwnik, mający może z dwa razy więcej żetonów niż ja bez patrzenia w karty wciska allina. Sprawdzam bez chwili namysłu. Co pokazał? A6o. Na boardzie pokazuje się zarówno A, jak i 6 i tyle z mojego hu. Lekki niedosyt, ale z drugiej strony co miałam zrobić? Spasować?
Przed wczorajszym turniejem byłam druga w generalce po 5. turniejach, może do końca uda się coś zdziałać
Przed wczorajszym turniejem byłam druga w generalce po 5. turniejach, może do końca uda się coś zdziałać
- Mlody
- -#zasłużony

- Posty: 1765
- Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
"Gratuluję serdecznie zwycięzcy Darmowej Wakacyjnej Ligi Texas Holdem.
Rywalizacja w lidze o 1 miejsce premiowane wpisowym na turniej organizowany przez sponsora firmę heypoker-brak-polskiej-licencji! toczyła sie do ostatniej kolejki online.
Zwycięzcą został Adam Murek, który pokonał Gamę zaledwie o 4,6 pkt!"
Tyle w temacie
Adam Murek jest lepszym graczem, ale żal mi trochę jest przegrać generalkę 237,6 do 242,2 pkt...
A tak poza tym? Graliśmy dzisiaj mini sitek na 5 osób. Wygrał kolega, który pomimo iż grał drugi raz, to non stop trzeba mu było tłumaczyć, że musi dołożyć tyle i tyle,że jak jest na blindzie to musi tyle wrzucić. Sposobu na niego znaleźć się nie dało, bo nawet jak człowiek dostał AK, to on miał akurat QQ, które się obroniły. Szczęście początkującego?
Wszystko wskazuje na to, że od września moja gra w pokera będzie się ograniczała to gry live na raczej niskie stawki, no i wypada pograć forumowe turnieje. O ironio turnieje live idą mi ostatnio lepiej niż online. Na lidze grało zwykle ok 40 osób, raz wygrałam, raz drugie miejsce, raz piąte. I gram zupełnie inaczej niż online. Myślę o tym, jak gram. Online jak czasami przypierdzielę jakieś zagranie, to pożal się boże... Nie wspominając o tym, że odkąd zaczęłam co tydzień grać live, to turnieje przez net już mnie tak nie cieszą. Nie ma dookoła wporządku ludzi, których już się w miarę zna. Nie ma śmiechawkowych akcji. Nie ma tej atmosfery, która się wytwarza, gdy w jednym pomieszczeniu jest kilkadziesiąt osób z tą samą pasją. Tak, gra na żywo daje mi zdecydowanie więcej frajdy.
No i dzień dobry po prawie miesięcznej nieobecności na blogu!
Rywalizacja w lidze o 1 miejsce premiowane wpisowym na turniej organizowany przez sponsora firmę heypoker-brak-polskiej-licencji! toczyła sie do ostatniej kolejki online.
Zwycięzcą został Adam Murek, który pokonał Gamę zaledwie o 4,6 pkt!"
Tyle w temacie
A tak poza tym? Graliśmy dzisiaj mini sitek na 5 osób. Wygrał kolega, który pomimo iż grał drugi raz, to non stop trzeba mu było tłumaczyć, że musi dołożyć tyle i tyle,że jak jest na blindzie to musi tyle wrzucić. Sposobu na niego znaleźć się nie dało, bo nawet jak człowiek dostał AK, to on miał akurat QQ, które się obroniły. Szczęście początkującego?
Wszystko wskazuje na to, że od września moja gra w pokera będzie się ograniczała to gry live na raczej niskie stawki, no i wypada pograć forumowe turnieje. O ironio turnieje live idą mi ostatnio lepiej niż online. Na lidze grało zwykle ok 40 osób, raz wygrałam, raz drugie miejsce, raz piąte. I gram zupełnie inaczej niż online. Myślę o tym, jak gram. Online jak czasami przypierdzielę jakieś zagranie, to pożal się boże... Nie wspominając o tym, że odkąd zaczęłam co tydzień grać live, to turnieje przez net już mnie tak nie cieszą. Nie ma dookoła wporządku ludzi, których już się w miarę zna. Nie ma śmiechawkowych akcji. Nie ma tej atmosfery, która się wytwarza, gdy w jednym pomieszczeniu jest kilkadziesiąt osób z tą samą pasją. Tak, gra na żywo daje mi zdecydowanie więcej frajdy.
No i dzień dobry po prawie miesięcznej nieobecności na blogu!
- skuter
- -#VIP

- Posty: 651
- Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- Mlody
- -#zasłużony

- Posty: 1765
- Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- iza_doria
- LEGENDA

- Posty: 2762
- Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- skuter
- -#VIP

- Posty: 651
- Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
Najpierw zrezygnowałam z grindowej promocji, jednak później stwierdziłam, że jak rozegrałam ponad 100 sng, to dojadę do 1000... Wnioski? Jeżeli:
- nie masz czasu grać codziennie lub prawie codziennie po kilka godzin
- przy ok. 12 lub więcej stolikach każdy kolejny otwiera ci się tak długo, że na innych lądujesz na sitoucie
- przy ponad 15 stolikach zdarza ci się, że soft pada (słaby komp?)
- wiesz, że nie ogarniasz więcej niż 6 stolików max, a najlepiej to ze 4 co najwyżej
- regularnie, kilka razy dziennie rozłącza ci się internet (a na infolinii twierdzą, że wszystko ok)
- jesteś raczej mocno średnim pokerzystą
- pomimo obiecania sobie, zdarza ci "wskoczyć" na zbyt wysokie jak twoje progi stawki
- przy spełnieniu wszystkich powyższych zakładasz sobie rozegranie 1000 sng w ciągu miesiąca to:
JESTEŚ SKAZANY NA PORAŻKĘ
Tak, tak. Wygrindowałam tego tysiaka na mikro stawkach 0,12. Jak już miałam wolny dzień na grę, to nocki zarywałam, żeby na koniec miesiąca po otrzymaniu bonusu wyjść na zero
Może nawet minimalny minus. Przez ostatnie 3 dni musiałam ugrywać grubo ponad 100 sng na dzień. Tak z 15 ostatnich, które mi brakowały włączyłam i odeszłam od kompa. Patrzeć na nie mogę, do grindowania się nie nadaję. 15-20 stolików naraz, nie wiem co się dzieje po moim zagraniu bo odrazu nowy stolik mi się włącza. Zero analizy własnej gry, o przeciwnikach nie mówiąc. Zero frajdy. Dziesiątki połamanych AA, KK przez dziwne karty, o których normalnie bym pomyślała, że komuś missclick się zdarzył. Koniec narzekania, doświadczyłam czegoś nowego, narazie podziękuję.
Wrzesień zaczynam bardzo optymistycznie - jutro gram w mastersie, poker na żywo zawsze super poprawia mi humor. Kocham to! Odkąd zaczęłam chodzić na ligę, poznałam sporo mega wporządku ludzi, więc ogólnie przy stolikach zawsze są jakieś śmiechawki
Do gry online w ogóle nie chce mi się zasiadać. Muszę na wrzesień wybrać sobie jakieś forumowe turaski, bo zaniedbałam ostatnio tą kwestię. Mój luby sprawił mi "W otwarte karty", co zmotywowało mnie tylko do ponownej nauki. Nie wiem jaka będzie moja przyszłość online, póki co zafascynowałam się grą live:) No i na koniec szacunek dla grinderów ogarniających te wszystkie stoliki jednocześnie 
- nie masz czasu grać codziennie lub prawie codziennie po kilka godzin
- przy ok. 12 lub więcej stolikach każdy kolejny otwiera ci się tak długo, że na innych lądujesz na sitoucie
- przy ponad 15 stolikach zdarza ci się, że soft pada (słaby komp?)
- wiesz, że nie ogarniasz więcej niż 6 stolików max, a najlepiej to ze 4 co najwyżej
- regularnie, kilka razy dziennie rozłącza ci się internet (a na infolinii twierdzą, że wszystko ok)
- jesteś raczej mocno średnim pokerzystą
- pomimo obiecania sobie, zdarza ci "wskoczyć" na zbyt wysokie jak twoje progi stawki
- przy spełnieniu wszystkich powyższych zakładasz sobie rozegranie 1000 sng w ciągu miesiąca to:
JESTEŚ SKAZANY NA PORAŻKĘ
Tak, tak. Wygrindowałam tego tysiaka na mikro stawkach 0,12. Jak już miałam wolny dzień na grę, to nocki zarywałam, żeby na koniec miesiąca po otrzymaniu bonusu wyjść na zero
Wrzesień zaczynam bardzo optymistycznie - jutro gram w mastersie, poker na żywo zawsze super poprawia mi humor. Kocham to! Odkąd zaczęłam chodzić na ligę, poznałam sporo mega wporządku ludzi, więc ogólnie przy stolikach zawsze są jakieś śmiechawki
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
gama pisze:k, tak. Wygrindowałam tego tysiaka na mikro stawkach 0,12. Jak już miałam wolny dzień na grę, to nocki zarywałam, żeby na koniec miesiąca po otrzymaniu bonusu wyjść na zeroMoże nawet minimalny minus.
To chyba lepiej popracować jak normalny człowiek
spędziłaś może 100h żeby być
20$
już lepiej iść na truskawki...
Szczerze to rzuciłaś się na głęboką wodę i byłaś skazana na porażkę..
Powiedz proszę ile artów przeczytałaś na temat gry sng czy grindowaniu??
moim zdaniem Grinderem trzeba się urodzić (Grześ
Jeżeli świetnie się bawisz przy grze live to graj tylko live... jeżeli nie czujesz potrzeby grać w necie... wypalasz się czy tilt??
GL i życzę szybkiego powrotu na tor po którym jechała Gama na początku roku
:*
masz na poprawę humoru. http://www.youtube.com/watch?v=mux9SgJc ... re=related
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.