
Pecunia non olet
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
gama, Cooliozum się lokal nazywa. Ogólnie to dobry znajomy ma 30-stkę, najpierw robi dla znajomych hyperka o jakąś mega flachę, a później ma być cash NL50. Jeśli miałabyś ochotę, to myślę, że Cię wkręcę bez problemu. Skoro zgodzili się na agrodonka gajora, to nieświadomi przyjmą i niewiastę, która złoi im niestey zady. Minus tylko dla mnie, bo automatycznie tracę sporo value musząc się dzielić rybami z kimś innym
Dzięki za dalsze gratki
Wczoraj kilka ITMów, w tym w Sunday Suprise doczołgałem się do 207 miejsca na ponad 6k i niestety flipek mnie zatrzymał po bezkarciu takim jak w tym turku sobotnim na party-brak-polskiej-licencji! Poker ;/
Dzięki za dalsze gratki
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
-
PINDUCH
- -#VIP

- Posty: 1355
- Rejestracja: 10 lut 2009, 22:06
- MrGordon
- LEGENDA

- Posty: 2090
- Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
MrGordon, ostatnio o tym myślałem, ale zrobię to raczej dopiero w momencie kiedy będę mógł wejść z rollem od razu na low/middle stawki. Przebijanie się przez ichniejsze micro, gdzie zamiast fieldów 300-1500 jak na Winamaxie czy innych krzakach, gram w zasadzie 10 razy większe turki, totalnie mnie odstrasza, zarówno ze względu na większą wariancję (przez masę kretynów), jak i czas gry (preferuje non-turbo deepstacki, gdzie największy edge widzę w postflopie i zwykłej cierpliwości, a takie tury po prostu trwaaaaają).
Wczoraj zajrzałem sobie na party-brak-polskiej-licencji! Poker Shop. Kurwa! Nie dość, że rake biorą nie mały, prowizję od wypłat, to jeszcze wielki wuj w tym sklepie jest. Muszę obrać kurs na jakiś konkretny gift, docisnąć punkty i wynieść się stamtąd, bo choć fieldy mniejsze niż na PokerStars-nielegalny-w-PL!, to rzesze idiotów w zasadzie nieskończone. W ostatnich tygodniach zaliczam tam, zaryzykuję, jakieś ~50% ITMów, ale co z tego skoro nawet na semi-ft czy w niedalekiej jego okolicy goście robią akcje, których nie powstydziliby się zaglądający od czasu do czasu do naszych turków koledzy z TB... czy inne fishe
Wczoraj zajrzałem sobie na party-brak-polskiej-licencji! Poker Shop. Kurwa! Nie dość, że rake biorą nie mały, prowizję od wypłat, to jeszcze wielki wuj w tym sklepie jest. Muszę obrać kurs na jakiś konkretny gift, docisnąć punkty i wynieść się stamtąd, bo choć fieldy mniejsze niż na PokerStars-nielegalny-w-PL!, to rzesze idiotów w zasadzie nieskończone. W ostatnich tygodniach zaliczam tam, zaryzykuję, jakieś ~50% ITMów, ale co z tego skoro nawet na semi-ft czy w niedalekiej jego okolicy goście robią akcje, których nie powstydziliby się zaglądający od czasu do czasu do naszych turków koledzy z TB... czy inne fishe
Ostatnio zmieniony 12 lut 2014, 10:33 przez lion_victor, łącznie zmieniany 3 razy.
- bizzarre
- -#VIP

- Posty: 1484
- Rejestracja: 08 mar 2010, 20:16
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
Zrobiłem sobie krótką przerwę na wyjazd weekendowy. Tak jak w styczniu, gdy wybrałem się do Wrocławia, tak teraz wypad do Poznania również dał tak samo dobry efekt
Co prawda wczoraj shipowania nie było, ale głód pokera w połączeniu z całkiem sensownymi miejscami był po prostu miłym uczuciem. W Sunday Surprise regularnie przesuwam się do góry, wczoraj skończyłem 120/6246, do tego dorzuciłem 6 miejsce w KillTheFish za 10E oraz semi-FT w KamiKaze, więc forma się utrzymuje
Co do gry w Poznaniu zaczęliśmy od turbo turka, w którym bez kozery powiem robiłem co chciałem, aż do samego shipka. Jedynie siedzący po lewej gajor się stawiał, no i żarło samemu organizatorowi, którego z kolei miałem po prawej. HU z tym drugim trwało 2 rozdania, bo w przerwie tuż przed, oddając się uciechom szczoch przerwy, ustaliśmy, że gram push z any2 co rozdanie i ostatecznie ja przyfarciłem nieco bardziej
Do casha siadałem już, niestety dla mnie, stety dla innych, nabombiony jak pan Stach spod osiedlowego, który znalazłszy na ulicy 50 zł, nie omieszkał od razu zamienić banknot w płyny. Moje AIR GAME było dość skutecznie wyłapywane, a draw-spoty z milionami outów również nie siadały
Jak już z lokalu wyszliśmy, kebabem się napaśliśmy, to w domu u kumpla, gdzie zagościł także jego brat oraz gajor, postanowiliśmy odpalić jeszcze cash 4-max
Niestety bardziej niż przybijanie betów, szło nam przybijanie gwoździ w stół i wieczór/noc się skończyła 
Co do gry w Poznaniu zaczęliśmy od turbo turka, w którym bez kozery powiem robiłem co chciałem, aż do samego shipka. Jedynie siedzący po lewej gajor się stawiał, no i żarło samemu organizatorowi, którego z kolei miałem po prawej. HU z tym drugim trwało 2 rozdania, bo w przerwie tuż przed, oddając się uciechom szczoch przerwy, ustaliśmy, że gram push z any2 co rozdanie i ostatecznie ja przyfarciłem nieco bardziej
Do casha siadałem już, niestety dla mnie, stety dla innych, nabombiony jak pan Stach spod osiedlowego, który znalazłszy na ulicy 50 zł, nie omieszkał od razu zamienić banknot w płyny. Moje AIR GAME było dość skutecznie wyłapywane, a draw-spoty z milionami outów również nie siadały
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
lion_victor pisze:do tego dorzuciłem 6 miejsce w KillTheFish za 10E
Dzisiaj też
Nie zmienia to faktu, że czuję w ostatnim czasie mega moc
Na koniec klasyka:
JAK NIE ROZGRYWAĆ ADIDASKÓW!
- mateuszek115
- -#VIP

- Posty: 657
- Rejestracja: 24 lip 2012, 19:44
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
mateuszek115, przekombinowałem po prostu, choć gość też mega przyfarcił, że do jego shitu spadł taki miły stół
Grałem jeszcze na party-brak-polskiej-licencji! Poker, ale wczoraj wypłaciłem prawie całego rolla i przerzucam się na redbet-brak-polskiej-licencji! ze względu na Bitwa o Rozvadov. Od czasu do czasu odpalam też iPoker, ale co do zasady większość ekranu, to winamax-brak-polskiej-licencji!, bo po prostu mają turki, które mi idealnie leżą, a uzupełniam go jakimiś pojedynczymi rodzynkami z innych softów
Co do poziomu, na totalnych gównowstawkach dużo donkostwa i nieco większe fieldy, teraz gram 5-10E i da się odczuć już różnicę. Ogólnie standard, w początkowych fazach dosyć tight, żeby się nabudować, a później jak nie trafisz na jakichś wymiataczy lub idiotów i będzie żreć to do kasy dojść dość łatwo. Typowi regularsi raczej na stołach nie walczą ze sobą, mam na niektórych gości już ponad 1k rąk, na wielu po kilkaset, a to już dosyć spora próbka, żeby się szanować, jeśli cyferki są "mocne"
Przede wszystkim jednak mają tam dużo turków non-turbo, w tym deepstacków, a to mi bardzo odpowiada 
Grałem jeszcze na party-brak-polskiej-licencji! Poker, ale wczoraj wypłaciłem prawie całego rolla i przerzucam się na redbet-brak-polskiej-licencji! ze względu na Bitwa o Rozvadov. Od czasu do czasu odpalam też iPoker, ale co do zasady większość ekranu, to winamax-brak-polskiej-licencji!, bo po prostu mają turki, które mi idealnie leżą, a uzupełniam go jakimiś pojedynczymi rodzynkami z innych softów
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
Dryniu to specjalnie dla Ciebie taki piękny rodzynek z dzisiejszej sesji jak to Lion rozkminia rywali
Swoją drogą dziś moja gra była jak nieudany combodrawing - milion ITMów, ale nawet FT nie wpadło
Swoją drogą dziś moja gra była jak nieudany combodrawing - milion ITMów, ale nawet FT nie wpadło
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- MrGordon
- LEGENDA

- Posty: 2090
- Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00
drynk pisze:Rozkmina czy nie rozkmina, ale K3o to chyba nawet z buttona niespecjalnie się tu powinno na limpera izolować:>? Agresywnie sobie poczynasz ;P.
Bo to taki aggrodonk
drynk pisze:Btw. jak już ten replayer się wczyta to trzeba przyznać że fajnie działa... no ale ten czas wczytywania to jest jakby się ładował system na 486.
A u mnie nawet szybko się wczytuje. Niekiedy ręce na boom dłużej nie chcą się uruchomić... :p
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
drynk, blindy były mocno nitowate, limper miał vpip ~40, a button to mój bóg
Standard cbet ~40%, call, który mówił, że albo są 2 overy albo pocket, turn check check, co raczej przekonuje mnie o wcześniejszym readzie, no i wysoki donkbet na river, gdzie ciężko było już uwierzyć w monstera. Easy...
MrGordon , eee tam, po prostu zaczynam ładnie mixować grę
[/b]
MrGordon , eee tam, po prostu zaczynam ładnie mixować grę
[/b]- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
Dziś ostatnia sesyjka przed zlotem, bo z racji wyjazdu jutro czas dla lubej. Jak cały tydzień milion ITMów, ale shipka urwać się nie udało. Istny rollercoaster zaliczyłem dziś w Kamikaze, gdzie najpierw w rozdaniu tuż przed bubblem wywaliłem gościa ze sporym stackiem i wskoczyłem do TOP3, a potem.... W sumie zobaczcie sami, a warto. Tylko między przedostatnim, a ostatnim były chyba 2 rozdania przerwy, reszta z marszu jedno po drugim, więc fale emocji niesamowite
UP
and
DOWN
and
UP
and niestety kurwa
DOWN
Na koniec jeszcze rodzynek z casha. Aktualnie na winamax-brak-polskiej-licencji!, jak niedawno na P*** jest promo z okazji miliardowego rozdania i 100-tysięcznych w drodze do niego. Pomyślałem fiszarnia, dziabnę sobie kilka BI na NL10. Po takich spotach jak ten powyższy ze 3-4 BI poszły w dupę
UP
and
DOWN
and
UP
and niestety kurwa
DOWN
Na koniec jeszcze rodzynek z casha. Aktualnie na winamax-brak-polskiej-licencji!, jak niedawno na P*** jest promo z okazji miliardowego rozdania i 100-tysięcznych w drodze do niego. Pomyślałem fiszarnia, dziabnę sobie kilka BI na NL10. Po takich spotach jak ten powyższy ze 3-4 BI poszły w dupę
- MrGordon
- LEGENDA

- Posty: 2090
- Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00
Te JJ zawsze tutaj stackujesz pre? Imo po tym jak on zagrał do 138k to Ty już tam prawie nigdy z przodu nie będziesz, góra flip z AK. W sumie to jego zagranie to jest click-raise, a to w 90% przypadków oznacza, że ma tam premium
Co prawda nie wiem jakie to wpisowe do turka, ani nic o tym graczu, ale wydaje m się, że śmierdziało tam dość mocno.. 

- Dawid84
- LEGENDA

- Posty: 2997
- Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40
Ciekawe spoty dostałeś. Jak ja widzę, że mi krupier rozdaje zbyt dużo dobrych rąk startowych to już mi się lampka zapala, że coś to wszystko zbyt piękne żeby było prawdziwe. W ostatnim czasie najczęściej wstaję od stołu po przygodach z 2 paniami i Ax u rywala.
Co do casha - ależ ten koleś miał reada, już na flopie wiedział żeby iść do końca bo mu spadnie second pair. Nic tylko szukać wafla przy stołach za każdym razem.
Co do casha - ależ ten koleś miał reada, już na flopie wiedział żeby iść do końca bo mu spadnie second pair. Nic tylko szukać wafla przy stołach za każdym razem.
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
MrGordon, nie zawsze, ale to ja byłem tam murkiem, on lubił sobie luźno 3- i 4-betować, a to był ścisły bubble. Turek 5E+R. Z perspektywy czasu to kolejny dowód, że musiał być mocny, ale gameflow był taki, a nie inny, a jak już wielokrotnie wspominałem ciężko mi się rozstać z JJ-QQ w spotach, gdzie faktycznie czuć KK-AA 

- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Hm... prawde mówiąc to nie podoba mi się rozegranie żadnej ręki.
Słabo "set-miningowane" 77, imo nie masz tam implied-oddsów na taki call, do każdej izolacji za Tobą musisz wyrzucać. Ja tu chyba gram izolacyjny raise/call do pusha od pierwotnego agresora, albo fold pre.
JJ też jakoś mi się nie widzi stackowanie preflop. Jeśli czujesz się dobrze postflop to wolałbym flat call i granie IP postflop kontrolując pota. Choć to ogólnie mega przejebany spot i co byś tam nie zrobił będzie źle.
QJo flat call z BB? No na maxa luckbox że trafiasz tam nutsa i wyciągasz cały stack... dla mnie to jest raczej fold pre, w jakichś nietypowych okolicznościach może 3bet. Flat strasznie mi się nie widzi i grasz tam najczęściej fit/fold, a rzadko kiedy trafiasz na tyle dobrze, żeby Ci się wygodnie grało.
QQ vs KK na shorthandzie to cooler, niemniej flat call na tych stackach pre nie podoba mi się. Raczej tutaj musisz szukać value i 3betować for value.
Słabo "set-miningowane" 77, imo nie masz tam implied-oddsów na taki call, do każdej izolacji za Tobą musisz wyrzucać. Ja tu chyba gram izolacyjny raise/call do pusha od pierwotnego agresora, albo fold pre.
JJ też jakoś mi się nie widzi stackowanie preflop. Jeśli czujesz się dobrze postflop to wolałbym flat call i granie IP postflop kontrolując pota. Choć to ogólnie mega przejebany spot i co byś tam nie zrobił będzie źle.
QJo flat call z BB? No na maxa luckbox że trafiasz tam nutsa i wyciągasz cały stack... dla mnie to jest raczej fold pre, w jakichś nietypowych okolicznościach może 3bet. Flat strasznie mi się nie widzi i grasz tam najczęściej fit/fold, a rzadko kiedy trafiasz na tyle dobrze, żeby Ci się wygodnie grało.
QQ vs KK na shorthandzie to cooler, niemniej flat call na tych stackach pre nie podoba mi się. Raczej tutaj musisz szukać value i 3betować for value.
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
