wybacz ale musze ci zadać niedyskretne pytanie < co prawda nie w stylu dlaczego pijesz - bo guzik mnie to

> ale dlaczego grasz stoliki
przeciez turnieje sa o niebo bezpieczniejsze <o ile panuje sie nad tym za ile wykupujemy bilet>
ja >> pamietam a raczej kiepsko pamietam

taki tour w którym
aby nie odpaść musiałem trzymac sie stolika (i udało się)
we wczesnej fazie szybko sie podwoiłem (agresja

)
potem urwał mi sie film
jeszcze później ogarneło mnie zdziwienie ze jestem na sit oucie ( i z głową na klawiaturze)
potem byłem pod wrazeniem ile to osób juz opdało
nastepnie poszedłem wypuścic pawia co szybko poskutkowało powojeniem stacku
po podwojeniu był czas na szybki prysznic
potem była kalkulacja szans załapania sie na miejsca płatne
potem były upragnione miejsca płatne
a na koniec pojawił sie kac
że do końcowego zwyciestwa
zabrakło >> trzeźwej głowy
