Od NL2 do SNE --> Find the Poker Star in you!
- skuter
- -#VIP

- Posty: 651
- Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11
- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
tskuter, przed USOPem w Poznaniu, gdzie studiuję, była akcja pod tytułem 'unibet-brak-polskiej-licencji! potrzebuje krupierów, nie musisz być profesjonalistą'. Zgłosiłem się, porzucałem kartami i tyle
Potem mieliśmy takie szkolenie - jak mamy tasować, ogólnie różne zasady itd. Udało się jeszcze pojechać na turnieje do Gdańska i Łodzi.
A zawodowym krupierem nie byłem i nie mam zamiaru być, bo to kiepska robota - tak na co dzień, bo wyjazdy na USOP wspominam bardzo miło
Potem mieliśmy takie szkolenie - jak mamy tasować, ogólnie różne zasady itd. Udało się jeszcze pojechać na turnieje do Gdańska i Łodzi.
A zawodowym krupierem nie byłem i nie mam zamiaru być, bo to kiepska robota - tak na co dzień, bo wyjazdy na USOP wspominam bardzo miło

- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
Niestety, ale na razie poziom na stawkach 0.02/0.05 mnie przerasta
Nic nie mogę zdziałać po prostu. Wygrywam dziesiątki małych pul po to, aby później stracił pół BI na jednym rozdaniu. Przegrywam każdą dużą pulę. Zrzucanie kart to w pokerze podstawa i czeka mnie jeszcze wiele nauki. Na chwilę obecną zagrałem 3 sesje i jestem troszkę ponad 1BI w plecy. Ale wygrałem jedno rozdanko z 35s, raisując z UTG i łapiąc strita na turnie - naprawdę rozwojowa jest ta ręka
Kilka dni temu poznałem zasady Studa i zacząłem w to grać. Przeczytałem sobie bardzo ciekawy artykuł na temat tego z jakimi kartami grać, jak je rozgrywać itd. Muszę przyznać, że zakochałem się w tej odmianie pokera od pierwszego rozdania
Na pewno w najbliższym czasie będę szlifować swoją grę w tym zakresie
Jeśli chodzi o turnieje to również kicha. W piątek grałem Super Series za dolara, ale nic nie zdziałałem. Jakoś mi się nie chciało grać, gra się nie kleiła, za dużo błędów. Dziś scashowałem w forumowym turnieju na CDP - całe 2.4$ wpadło
Ale też zagrałem jak kompletny donk
Zallinowałem się kolesiowi z nutsem mając Khigh
Jutro od samego rana zaczynam zmagania na stolikach PS - oby z lepszym skutkiem niż ostatnio
Kilka dni temu poznałem zasady Studa i zacząłem w to grać. Przeczytałem sobie bardzo ciekawy artykuł na temat tego z jakimi kartami grać, jak je rozgrywać itd. Muszę przyznać, że zakochałem się w tej odmianie pokera od pierwszego rozdania
Jeśli chodzi o turnieje to również kicha. W piątek grałem Super Series za dolara, ale nic nie zdziałałem. Jakoś mi się nie chciało grać, gra się nie kleiła, za dużo błędów. Dziś scashowałem w forumowym turnieju na CDP - całe 2.4$ wpadło
Jutro od samego rana zaczynam zmagania na stolikach PS - oby z lepszym skutkiem niż ostatnio
- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
WTF is going on???????????????????????????????????????????????????
Powrót na niższe stawki. Jestem donkiem i nie potrafię wygrywać. Nie wiem jak mam grać, żeby nie przegrywać takich rozdań :
- A7 flop 775, przeciwnik....55
- 86 flop T86 przeciwnik....66
- KQ flop Qxx przeciwnik...AQ
- KQ flop Kxx przeciwnik... AK,
albo żeby zarobić coś gdy dostaję 4 razy seta, kilka razy strita, fulle, kolory.... nie doczekałem się ANI JEDNEGO calla na flopie w takich sytuacjach. ANI JEDNEGO!!!! A co się działo gdy betowałem z top parą? Call od niczego, albo 3 pary i na river przegrywam....
Oczywiście tradycyjnie gdy mam asy to same foldy już preflop. Z damami to samo. Z KK wygrałem w 3 rozdania może z 30centów. Ogólnie gdy dostaje raise lub call na flopie to wszystko przegrywam, niezależnie czy w danym momencie jestem mocno z przodu czy też w dupie...
Powrót na niższe stawki. Jestem donkiem i nie potrafię wygrywać. Nie wiem jak mam grać, żeby nie przegrywać takich rozdań :
- A7 flop 775, przeciwnik....55
- 86 flop T86 przeciwnik....66
- KQ flop Qxx przeciwnik...AQ
- KQ flop Kxx przeciwnik... AK,
albo żeby zarobić coś gdy dostaję 4 razy seta, kilka razy strita, fulle, kolory.... nie doczekałem się ANI JEDNEGO calla na flopie w takich sytuacjach. ANI JEDNEGO!!!! A co się działo gdy betowałem z top parą? Call od niczego, albo 3 pary i na river przegrywam....
Oczywiście tradycyjnie gdy mam asy to same foldy już preflop. Z damami to samo. Z KK wygrałem w 3 rozdania może z 30centów. Ogólnie gdy dostaje raise lub call na flopie to wszystko przegrywam, niezależnie czy w danym momencie jestem mocno z przodu czy też w dupie...
Ostatnio zmieniony 29 cze 2009, 14:42 przez Ted Forester, łącznie zmieniany 1 raz.
- radost21
- LEGENDA

- Posty: 2434
- Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36
chifre piszesz tak jakbyś to ty był ta wiewiórką z avatora
wyluzuj nie mozna sie podniecać grą na niskich stawkach >> bo a nuż Ci sie przyfarci niezła pula >> a serce to przecież nie dzwon
słowa: K...., D..... nie poprawiają estetyki bloga
odnośnie twojej gry: widuje cie na turniejach w sieci i zwykle nie jest z toba źle
tak wiec rzuć w diabły gre na cash tabel i pożegluj po morzach MTT
mnie osobiscie kilku godzinna /turniejowa jazda/ USPOKAJA
pozdrowienia i do zobaczenia na super series
wyluzuj nie mozna sie podniecać grą na niskich stawkach >> bo a nuż Ci sie przyfarci niezła pula >> a serce to przecież nie dzwon
słowa: K...., D..... nie poprawiają estetyki bloga
odnośnie twojej gry: widuje cie na turniejach w sieci i zwykle nie jest z toba źle
tak wiec rzuć w diabły gre na cash tabel i pożegluj po morzach MTT
mnie osobiscie kilku godzinna /turniejowa jazda/ USPOKAJA
pozdrowienia i do zobaczenia na super series
-
skipim
- -#pretendent

- Posty: 25
- Rejestracja: 17 maja 2009, 23:13
Nie chcę nikogo pouczać, ale może warto zagrać trochę agresywniej. Wczoraj sporo czasu graliśmy przy jednym stoliku na free w cdpoker i przypiąłbym plakietkę tight.
Grałeś poprawnie, ale stack jakoś nie chciał się podnosić.
Moja mała rada to wyluzować i najwyżej zrobić sobie kilka dni przerwy od pokera - mi pomagało.
Ale kto by słuchał kolesia, który dwoma głupimi callami stracił cały stack i zamiast ft skończył jakoś 50 hehe.
Pozdro i pomyślnych flopów :]
Grałeś poprawnie, ale stack jakoś nie chciał się podnosić.
Moja mała rada to wyluzować i najwyżej zrobić sobie kilka dni przerwy od pokera - mi pomagało.
Ale kto by słuchał kolesia, który dwoma głupimi callami stracił cały stack i zamiast ft skończył jakoś 50 hehe.
Pozdro i pomyślnych flopów :]
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
Nauka pokera powinna wygladac tak
od 1) tabelek ---> 2) TAG ---> 3) LAG ----> 4) swoje wlasne
przy czym i bardziej w prawo tym wieksze doswiadczenie oczywiscie sa wyjatki niktorzy pomijaja zupelnie 3) a inni zupelnie 2)
Ja bym Ci radzil pograc sitki masz sporego rolla na SH 5$ powinno starczyc
Nauczysz sie moze nieco agresji i gry bez kart
i bedziesz mial wiecej akcji a wiec proces nauki bedzie odbywal sie szybciej 
od 1) tabelek ---> 2) TAG ---> 3) LAG ----> 4) swoje wlasne
przy czym i bardziej w prawo tym wieksze doswiadczenie oczywiscie sa wyjatki niktorzy pomijaja zupelnie 3) a inni zupelnie 2)
Ja bym Ci radzil pograc sitki masz sporego rolla na SH 5$ powinno starczyc
Nauczysz sie moze nieco agresji i gry bez kart
-
Pablo Muchettii
- -#VIP

- Posty: 1426
- Rejestracja: 13 sty 2008, 19:44
- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
radost21, a także wszyscy czytający, przepraszam za słownictwo w ostatnim wpisie. Już je usunąłem i postaram się więcej go tutaj nie używać.
Jeśli chodzi o gry cash, to uważam, że to świetne miejsce na złapanie doświadczenie oraz zbudowanie rolla. Taką drogę obrałem i będę jej się trzymał. Porażki nie wynikają ze zbyt niskich stawek, czy ze zbyt głupich przeciwników. Po prostu jestem jeszcze miernym graczem + dopadła mnie wariancja (kilka przykładów poniżej).
Turnieje uwielbiam, uważam że jest to esencja pokera. Ale do grania w turkach potrzebuje rolla. Chcę go zbudować na cash'ach. Poza tym ja lubię deepstacki, nienawidzę turniejów, w których non stop musisz się allinować, bo średni stack starcza na 10 BB. Na niskich stawkach jest mało deepstacków, dlatego bardzo chętnie gram turnieje Super Series i na pewno mnie tam zobaczycie dopóki będą się odbywać.
Wybrałem taką drogę i na razie się tego trzymam
skipim, dzięki za radę. Zgadzam się w 100%, że agresywna gra to klucz do sukcesu. Staram się tak grać. Zobacz przykłady z poprzedniego wpisu - A7, 86 - nie są to ręce gracza tight. W forumowym turnieju grałem akurat przez pewien okres murka, bo taką przyjąłem taktykę ze względu na okoliczności.
mxlambert, na razie s&g jednostolikowe w ogóle mnie nie interesują. Trochę je grałem i nie bardzo mi odpowiadają. Uważam, że grając cash'e wiele się nauczyłem (mimo microstawek) i na pewno jeszcze wiele mogę się nauczyć.
Pablo Muchettii, nie zostałem zaproszony na USOP
Cóż unibet-brak-polskiej-licencji! chciał profesjonalistów to miał - na telewizyjnym stole krupier bawi się w czasie rozdania żetonami z puli (co jest??), albo (mówię z pamięci) kładzie karty 'KQ' i przy boardzie 22K73 wysuwa K23 pokazując, który układ wygrywa. Nie ma to jak zawodowcy
No to kilka przykładów wariancji
AA, raise - 2 calle. Flop T9x (flush draw), bet pot, 1 call, turn x, bet 1.35 do puli 1.8,call, river 8 (runner runner flush). Stawiam typa na allinie, a ten pokazuje 98 (bez żadnych drawów) - brawo.
Strit z flopa - flush draw, uderzam porządnie, call, na turnie flusha koleś łapie. Dobrze, że czasem nie gram już jak totalny donk i zrzucam na river.
88 raise, flop Q96, daję cbet, call, turn 8, uderzam mocno, call, river 7. Koleś T9 - brawo.
AK raise, 2 calle, flop A63, cbet, 1 call, turn 6 idą alliny (dokładam shortowi do jego raise allin), pokazuje 69 - świetnie
Na koniec dziękuję jeszcze raz wszystkim za wpisy i rady oraz pozdrawiam czytających
Jeśli chodzi o gry cash, to uważam, że to świetne miejsce na złapanie doświadczenie oraz zbudowanie rolla. Taką drogę obrałem i będę jej się trzymał. Porażki nie wynikają ze zbyt niskich stawek, czy ze zbyt głupich przeciwników. Po prostu jestem jeszcze miernym graczem + dopadła mnie wariancja (kilka przykładów poniżej).
Turnieje uwielbiam, uważam że jest to esencja pokera. Ale do grania w turkach potrzebuje rolla. Chcę go zbudować na cash'ach. Poza tym ja lubię deepstacki, nienawidzę turniejów, w których non stop musisz się allinować, bo średni stack starcza na 10 BB. Na niskich stawkach jest mało deepstacków, dlatego bardzo chętnie gram turnieje Super Series i na pewno mnie tam zobaczycie dopóki będą się odbywać.
Wybrałem taką drogę i na razie się tego trzymam
skipim, dzięki za radę. Zgadzam się w 100%, że agresywna gra to klucz do sukcesu. Staram się tak grać. Zobacz przykłady z poprzedniego wpisu - A7, 86 - nie są to ręce gracza tight. W forumowym turnieju grałem akurat przez pewien okres murka, bo taką przyjąłem taktykę ze względu na okoliczności.
mxlambert, na razie s&g jednostolikowe w ogóle mnie nie interesują. Trochę je grałem i nie bardzo mi odpowiadają. Uważam, że grając cash'e wiele się nauczyłem (mimo microstawek) i na pewno jeszcze wiele mogę się nauczyć.
Pablo Muchettii, nie zostałem zaproszony na USOP
No to kilka przykładów wariancji
AA, raise - 2 calle. Flop T9x (flush draw), bet pot, 1 call, turn x, bet 1.35 do puli 1.8,call, river 8 (runner runner flush). Stawiam typa na allinie, a ten pokazuje 98 (bez żadnych drawów) - brawo.
Strit z flopa - flush draw, uderzam porządnie, call, na turnie flusha koleś łapie. Dobrze, że czasem nie gram już jak totalny donk i zrzucam na river.
88 raise, flop Q96, daję cbet, call, turn 8, uderzam mocno, call, river 7. Koleś T9 - brawo.
AK raise, 2 calle, flop A63, cbet, 1 call, turn 6 idą alliny (dokładam shortowi do jego raise allin), pokazuje 69 - świetnie
Na koniec dziękuję jeszcze raz wszystkim za wpisy i rady oraz pozdrawiam czytających

Ostatnio zmieniony 18 lis 2009, 12:56 przez Ted Forester, łącznie zmieniany 2 razy.
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
Ale napiąłeś mięśnie szczęki. Uważaj, żeby Ci zęby trzonowe nie pękły!
Gdyby to był video poker, na pewno wszystkich byś przestraszył
Przykłady podałeś faktycznie dosyć koszmarne. Ale ten z 7 na river i T9 w ręku pokazuje, że jednak mikrostawki uczą złych nawyków. Ten kolo oczywiście nigdy nie awansuje na NL100 lub więcej, ale gdyby jednak tam grał, to pewnie by tak samo zrobił, tylko ta 7 by nie spadła. Ludziom na mikro stawkach jest po prostu "wszystko jedno". Na większych naprawdę od razu rzuca się w oczy szacunek do pieniądza.
Przykłady podałeś faktycznie dosyć koszmarne. Ale ten z 7 na river i T9 w ręku pokazuje, że jednak mikrostawki uczą złych nawyków. Ten kolo oczywiście nigdy nie awansuje na NL100 lub więcej, ale gdyby jednak tam grał, to pewnie by tak samo zrobił, tylko ta 7 by nie spadła. Ludziom na mikro stawkach jest po prostu "wszystko jedno". Na większych naprawdę od razu rzuca się w oczy szacunek do pieniądza.
-
skipim
- -#pretendent

- Posty: 25
- Rejestracja: 17 maja 2009, 23:13
Jakbyś nie napisał, że to Twoje foto to naprawdę pomyślałbym, że to jakiś pro z "juesej"
Muszę też wypróbować tą metodę, bo ostatnio totalnie nie idzie. Odstawiłem stoliki cashowe i właściwie gram tylko free albo jakieś małe sng.
Odpadam z jakimś frajerem, który sprawdza z 27 i jeszcze dostaje na riverze trzecią 7 albo 84os i jeszcze strita dostaje, bez przesady...chyba skoczę do tematu do narzekań
Pozdrawiam
Muszę też wypróbować tą metodę, bo ostatnio totalnie nie idzie. Odstawiłem stoliki cashowe i właściwie gram tylko free albo jakieś małe sng.
Odpadam z jakimś frajerem, który sprawdza z 27 i jeszcze dostaje na riverze trzecią 7 albo 84os i jeszcze strita dostaje, bez przesady...chyba skoczę do tematu do narzekań
Pozdrawiam
- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
- arek_FJ
- -#aktywny

- Posty: 281
- Rejestracja: 08 sie 2008, 08:47
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
No niestety moje ostatnie podrygi przy pokerowym stoliku wołają o pomstę do nieba
Na cashu porażka, nic nie idzie cały czas, kończę sesje z zyskiem 1 lub 0.5 dollara - LOL. A dziś odpadam z Super Series w takiej sytuacji : blindy 20/40, ja raise do 120, 4 calle, reraise do 288(?), ja 1k i jeden call (nie od tego co reraisował) i moje KK nie daje rady A2
Oczywiście mogłem zrzucić na flopie jak pojawił się As, ale się wkurzyłem i nie chciałem dłużej kontynuować turka. Zdecydowanie trzeba zrobić sobie przerwę od pokera i takowa nastąpi w dniach 8-23 lipca, ponieważ wybieram się na wczasy ;P
Ale do 8 lipca jeszcze trochę czasu, więc wykorzystuję go na grę i naukę (pokera oczywiście
) Czytając blog Warsawa jestem pod wrażeniem jego wyników w turniejach s&g wielostolikowych turbo. Trochę poszukałem i widzę, że dużo pokerowych prosów grających regularnie na USOPie robi na tym niezłe pieniądze. W związku z tym poczytałem trochę o ICMie, wczoraj cały wieczór oglądałem jak gra Warsaw i sam zabrałem się do walki
Idzie jak na razie całkiem nieźle, mogło być trochę lepiej gdyby nie badbeaty, ale mogło też gorzej, gdybym sam paru nie sprzedał
No cóż, taki urok tego rodzaju gier
Wczoraj też oglądałem jak Ivan Demidov kosi w 8game. W tym czasie jak oglądałem to wczoraj zarobił jakieś 8k$ a dziś chyba ponad 10k$ - niezła dniówka mu wychodzi
Ogólnie bardzo fajne są te stoliki HORSE, 8game itd. Czytam obecnie Super System i za jakiś czas zacznę sobie tam grać 
Oczywiście mogłem zrzucić na flopie jak pojawił się As, ale się wkurzyłem i nie chciałem dłużej kontynuować turka. Zdecydowanie trzeba zrobić sobie przerwę od pokera i takowa nastąpi w dniach 8-23 lipca, ponieważ wybieram się na wczasy ;P
Ale do 8 lipca jeszcze trochę czasu, więc wykorzystuję go na grę i naukę (pokera oczywiście
Idzie jak na razie całkiem nieźle, mogło być trochę lepiej gdyby nie badbeaty, ale mogło też gorzej, gdybym sam paru nie sprzedał
No cóż, taki urok tego rodzaju gier
Wczoraj też oglądałem jak Ivan Demidov kosi w 8game. W tym czasie jak oglądałem to wczoraj zarobił jakieś 8k$ a dziś chyba ponad 10k$ - niezła dniówka mu wychodzi

-
Jah
- -#VIP

- Posty: 507
- Rejestracja: 27 gru 2008, 17:43
Le Chiffre pisze:nic nie idzie cały czas, kończę sesje z zyskiem 1 lub 0.5 dollara - LOL.
Masz na co narzekac naprawde
Ja tam jestem smutny jak koncze sesje na minusie no ale widac ze tutaj u Ciebie inne priorytety. Nawet jak po godzinie/dwoch grania jestem na minimalnym plusie to bardzo sie ciesze - nic nie stracilem a kilka punktow wpadlo.- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
No cóż jeżeli na słabej sesji tracę kilka/kilkanaście dolców, a potem w czasie 'dobrej' zarabiam dollara no to trudno być zadowolony. W taki sposób niedługo zostanę bankrutem. Jeśli chodzi o punkty to ja nie gram dla punktów tylko gram, żeby wygrywać.
EDIT
No i wreszcie udało się coś zdziałać na 0.02/0.05
Chyba donki wróciły na moje stoliki, bo to co mi kolesie callowali, to oni chyba sami nie wiedzą ocb
draw do 5 pary i takie inne
Też trochę naoglądałem się Warsawa i jego filmików, i trochę zmieniłem grę. Razem wszystko ładnie zagrało i ok 17$ zysku z sesji
Jednocześnie grałem też turniej za 2.5+0.25, 5490 osób, 810 miejsc płatnych. Niestety poleciałem 581 i zgarnąłem podwojone wpisowe. Szkoda, bo oddałem żetony donkowi, który mając 80k stackuję się z drugim donkiem mającym 60k (średni jakieś 20k), raisy,reraisy, alliny i pokazują KQ vs 77... Następne rozdanie koleś easy call za pół stacka mój reraise allin z KQoff i moje JJ nie dają rady
Szkoda, bo miałbym miejsce w top100 na daną chwilę, no ale trudno, następnym razem będzie lepiej
I tak jestem zadowolony z całej wieczornej sesji 
EDIT
No i wreszcie udało się coś zdziałać na 0.02/0.05
Jednocześnie grałem też turniej za 2.5+0.25, 5490 osób, 810 miejsc płatnych. Niestety poleciałem 581 i zgarnąłem podwojone wpisowe. Szkoda, bo oddałem żetony donkowi, który mając 80k stackuję się z drugim donkiem mającym 60k (średni jakieś 20k), raisy,reraisy, alliny i pokazują KQ vs 77... Następne rozdanie koleś easy call za pół stacka mój reraise allin z KQoff i moje JJ nie dają rady
I tak jestem zadowolony z całej wieczornej sesji 
- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
Witam witam Pokerkingów
Ostatnio niewiele pisałem. Po powrocie z wakacji odbywałem 3tygodniową praktykę, a poza tym w końcu zacząłem więcej czasu poświęcać na granie w pokera, a nie przesiadywanie na forum pokerowym
Ogólnie żyję i mam się dobrze
- przynajmniej jeśli chodzi o stronę pokerową
Zacząłem grać 6 stolików jednocześnie (FR) i w końcu bankroll zaczął regularnie rosnąć
Na początku miesiąca zacząłem swój challenge - 10k rozdań w miesiącu z ptBB/100 20. Wiem, że 10k to nie jest dużo, ale biorąc pod uwagę, że wcześniej w 3 miesiące rozegrałem jakieś 3k rozdań, było to w sam raz na początek
Mało prawdopodobne, żebym osiągnął ptbb jakie sobie założyłem, ale 15(takie obecnie mam) też jest zadowalające
Dodatkowo kupiłem sobie monitor 22calowy i mam zamiar całą kasę odrobić na pokerze
Do dzisiejszego wpisu zmotywowało mnie rozdanie z dopiero co zakończonej sesji. Był to największy badbeat jaki kiedykolwiek dostałem, więc muszę tu wstawić
sami zobaczcie
Ostatnio niewiele pisałem. Po powrocie z wakacji odbywałem 3tygodniową praktykę, a poza tym w końcu zacząłem więcej czasu poświęcać na granie w pokera, a nie przesiadywanie na forum pokerowym
Ogólnie żyję i mam się dobrze
Zacząłem grać 6 stolików jednocześnie (FR) i w końcu bankroll zaczął regularnie rosnąć
Na początku miesiąca zacząłem swój challenge - 10k rozdań w miesiącu z ptBB/100 20. Wiem, że 10k to nie jest dużo, ale biorąc pod uwagę, że wcześniej w 3 miesiące rozegrałem jakieś 3k rozdań, było to w sam raz na początek
Mało prawdopodobne, żebym osiągnął ptbb jakie sobie założyłem, ale 15(takie obecnie mam) też jest zadowalające
Dodatkowo kupiłem sobie monitor 22calowy i mam zamiar całą kasę odrobić na pokerze
Do dzisiejszego wpisu zmotywowało mnie rozdanie z dopiero co zakończonej sesji. Był to największy badbeat jaki kiedykolwiek dostałem, więc muszę tu wstawić
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
skipim
- -#pretendent

- Posty: 25
- Rejestracja: 17 maja 2009, 23:13
- halfik
- -#aktywny

- Posty: 238
- Rejestracja: 04 lut 2009, 13:42
- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
- halfik
- -#aktywny

- Posty: 238
- Rejestracja: 04 lut 2009, 13:42
Le Chiffre pisze:halfik pisze:Cash game NLH ponizej 25 jest dla masochistow. Lepiej grac DoNy.
Hahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
Dobry żart kolego
1. takie jest moje zdanie, nie widze powodu by uwazac to za zart
2. nie jestesmy kolegami
Uwazasz, ze warto grac NLH5-10 - Twoje zdanie, Twoj wybor. Ja mam inne zdanie i sie nim podzielilem. Granie NL5-10 jest malo efektywne ze wzgledu na to, jak tam ludzie graja.
- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
Skoro nie jesteśmy kolegami, to po co się tu wpisujesz obrażając mnie? To, że sobie nie radzisz na takich stawkach, nie znaczy że nie można tutaj wygrywać. Ale pewnie, lepiej mając 100$ wchodzić na 1/2 a potem zalewać forum żalami o badbeatach
A granie DoN jest efektywne w takim razie?;> OK, to powiedz mi jakie osiągasz ROI, ile gier i ile czasu na to poświęcasz - mogę się założyć, że każdy wygrywający gracz cashowy na porównywalnych stawkach będzie zarabiać dużo więcej pieniędzy przy tym samym czasie gry.
A w ogóle to poziom NL5-10 a DoN 1-5 to przepaść - wcale nie grają tam ci sami zawodnicy
A granie DoN jest efektywne w takim razie?;> OK, to powiedz mi jakie osiągasz ROI, ile gier i ile czasu na to poświęcasz - mogę się założyć, że każdy wygrywający gracz cashowy na porównywalnych stawkach będzie zarabiać dużo więcej pieniędzy przy tym samym czasie gry.
A w ogóle to poziom NL5-10 a DoN 1-5 to przepaść - wcale nie grają tam ci sami zawodnicy

- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.