Nasze ciekawsze rozdania.

Liga pokerowa w Radomiu
Jarx
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 47
Rejestracja: 05 paź 2009, 14:46

Postautor: Jarx » 12 maja 2010, 12:03

Niemal identyczne rozdania i ten sam blad - stackowanie sie na 100BB z tylko jedna para. Moze i na micro taka gra moze byc nawet dochodowa, ale juz na takim NL100 dostawalbys po d... w longrunie.
Rece tego typu (powiedzmy srednie po riverze, majace jakies showdown value ale bez rewelacji) staraj sie rozgrywac tak, zeby po riverze wpakowac do puli powiedzmy 30-60BB, a nie calosc. Czasami sie nie da, ale w wiekszosci wypadkow mozna - tylko wymaga to zazwyczaj przeczekania ktorego streeta. A wiec linia typu (przyklady majac pozycje):
F: check, bet, call
T: check, bet, call
R: check, check
albo
F: check, bet, call
T: check, check
R: bet, call
albo
F: bet, raise, call
T: check, check
R: bet, call
albo
F: check, check
T: bet, call
R: bet, call
itd.

A 100BB pakujesz z nutsem a od czasu do czasu z bluffem :) Albo jesli z overpara, to tylko jesli pula byla 3betowana preflop. Wtedy juz mozna, bo przeciwnik nie ma setmining value callujac preflop.

rudisf
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 12
Rejestracja: 20 sie 2009, 18:24

Postautor: rudisf » 26 maja 2010, 03:09

siema wszystkim,

trochę czasu mineło od tych rozdań, ale dopiero teraz się natknąłem, a że kwapek mi o nich kiedyś opowiadał, to skomentuje ;) Na papierze lepiej widać niż przez tel.

Zgadzam się z Tobą Jarx w 100 procentach, ale sytuacje które podałeś - moim zdaniem - nie do końca mają w tych rozdaniach zastosowanie. Piersze rozdanie owszem, gramy z pozycją, ale jest mocno niestandardowe, drugie - grane jest oop, także jeszcze inaczej trzeba na nie spojrzeć. No to lecim ;)

Zakładam, że nie masz readów na zawodników...

I

pre flop raise raise 0.4 co najmniej, 0.5 nei byłby zły

na flopie donkbet może oznaczać dosłownie wszystko, set jest mało prawdopodobny,, bardziej jakieś dziwne jq, 89 , 9t itd. dlatego raise izi, zazwyczaj jesteś z przodu

na turnie 3 niewiele zmienia / imo izi call nie mając readów na gościa. Oczywiście na tych stawkach. Wyżej bym zagrał turn check behind i call na river.


II

o tyle o ile pre flop i flop standardowo, to dalej już kiepsawo to wygląda.

przede wszystkim jesteś bogatszy o historię rozdań z gościem. turn można zagrać tak jak zagrałeś, ale river c/f zdecydowanie. wtsaiwając alla zamieniasz swoją rękę w bluff, nie ma praktycznie rąk które bijesz. ewentualnie jeżeli gość jest pasywny można zagrać check/call turn i liczyć na darmowy showdown.


PS. nie wie ktoś jak wstawiać ręce z IPokera. Gram tertaz na bet365-brak-polskiej-licencji!, ale nei mam pojęcia jak i skąd konwertować tamte ręce, a sam bym chętnie kilka wstawił ;)

pozdro

Jarx
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 47
Rejestracja: 05 paź 2009, 14:46

Postautor: Jarx » 26 maja 2010, 12:02

Wczesnie wstajesz Rudi ;)

Odnosnie rozdan... Linie ktore rozpisalem to tylko przyklady, zbyt duzo tego zeby wypisac wszystkie biorac pod uwage wszystkie kombinacje - rzucilem to tylko po to by pokazac ze mozna (i trzeba) z tylko para sie nie stackowac. A zeby sie nie zestackowac sa dwie mozliwosci - albo gramy agresywnie i skladamy sie jak pula robi sie zbyt duza, albo gramy pasywnie i dochodzimy do showdownu na niskiej puli. IMO 2 jest duzo lepsza.

A bawiac sie w analize tak na powazaniej... :)

I

Zauwaz ze to wojna blindow, mamy pozycje takze to 0.3 spokojnie starczy.

Na flopie przeciwnik gra 0.5 do puli 0.75 - takze to nie donkbet, tylko lead bet. Donkbet to byloby 0.10 czy 0.20 do takiej puli. Lead bet w agresora jest duzo lepszym zagraniem niz standardowe check/call lub check/raise - glownie dlatego ze ciezko sie przed tym bronic (a jak przeciwnik jest dobry to rowniez nie sprzedaje sily reki).

Na turnie nie tylko 3, ale wiekszosc kart nam niewiele zmienia (nawet K moze okazac sie, ze dal wlasnie strita przeciwnikowi). Takze glowna decyzje trzeba podjac juz na flopie. Fold na random gracza odpada, call jest bardzo weak (pewnie dostaniemy kolejny lead bet na dowolnym turnie i dalej nic nie wiemy) - zostaje raise - takze do tego momentu wszystko jest OK.

Teraz po raise na flopie mamy 4 opcje:
a) przeciwnik folduje
b) przeciwnik calluje i czeka pierwszy na turnie
c) przeciwnik calluje i leaduje na turnie (stop and go)
d) przeciwnik reraisuje na flopie

I w tym momencie sytuacje mamy praktycznie wyjasniona. Przy c) i d) nam zostaje tylko fold (jesli gramy na nie stackowanie sie z para), bo kontrole puli szlag trafil, a przy b) czekamy turn i callujemy bet na river doprowadzajac do taniego showdownu, co nam maksymalizuje zyski, jesli przeciwnik jest gorszy i minimalizuje straty, jesli jest lepszy...

II juz mi sie analizowac nie chce, rozdanie zupelnie inne ale zasada ta sama.

Na IPoker nigdy nie gralem... Wrzucaj moze rece z HEMa przez jakies tlpoker.pl czy cos w tym stylu.

rudisf
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 12
Rejestracja: 20 sie 2009, 18:24

Postautor: rudisf » 26 maja 2010, 15:03

pokazac ze mozna (i trzeba) z tylko para sie nie stackowac. A zeby sie nie zestackowac sa dwie mozliwosci - albo gramy agresywnie i skladamy sie jak pula robi sie zbyt duza, albo gramy pasywnie i dochodzimy do showdownu na niskiej puli.


Trochę generalizujesz, ale w sumie prawda, wiadomo że od każdej reguły są wyjątki.

Zauwaz ze to wojna blindow, mamy pozycje takze to 0.3 spokojnie starczy.


Tutaj się zupełnie nie zgadzam. Na tych stawkach limp z SB first in świadczy niemal zawsze o słabości przeciwnika, ponad to SB niemal zawsze nam dołoży do podbicia praktycznie z any2 (w jego zakresie są najróżniejsze ustrojstwa typu k5,84, czy 72s, które słabo grają po flopie). Dlatego warto z szerokim rangem podbijać takie limpy, bo zazwyczaj zgarniemy pulę cbetem, a jeśli już będziemy się stackować, to zazwyczaj z jakąś gównianą top parką, której rywal z nl10 nie potrafi zrzucić. Warto więc podbić więcej, by maksymalizować zyski. A trochę za czytelnie by chyba wyglądało podbijanie więcej z kiepskimi rękami, i mniej z wysokimi parami i ak.

Na flopie przeciwnik gra 0.5 do puli 0.75 - takze to nie donkbet, tylko lead bet. Donkbet to byloby 0.10 czy 0.20 do takiej puli. Lead bet w agresora jest duzo lepszym zagraniem niz standardowe check/call lub check/raise - glownie dlatego ze ciezko sie przed tym bronic (a jak przeciwnik jest dobry to rowniez nie sprzedaje sily reki).


Pozwolę sobie zacytować 2+2: Typically people play "check to the raiser". Somebody raises preflop, you're in the big blind and you call. So now on the flop you would typically check and see what the preflop raiser wants to do. A donk bet is when you bet out on the flop in front of the preflop raiser. Despite the name it's not always a bad move, it's just not the expected thing.


Nie uważam, żeby to zagranie było złe, czasem wręcz jest bardzo dochodowe (np, z odp. drawami) nie mniej nie chodzi tu o wielkość puli. Być może też można nazwać to lead betem, ale o lead betach częściej mówimy w wieloos. pulach, powiedzmy podbija CO, calluje button i BB, a na flopie BB od razu otwiera. W takich sytuacjach jak z kwapkowego rozdania to zagranie zawsze możemy nazwać donk betem i każdy wie o co chodzi, nawet jak przeciwnik wsunie all ina od razu ;)

Na turnie nie tylko 3, ale wiekszosc kart nam niewiele zmienia (nawet K moze okazac sie, ze dal wlasnie strita przeciwnikowi). Takze glowna decyzje trzeba podjac juz na flopie. Fold na random gracza odpada, call jest bardzo weak (pewnie dostaniemy kolejny lead bet na dowolnym turnie i dalej nic nie wiemy) - zostaje raise - takze do tego momentu wszystko jest OK.

Teraz po raise na flopie mamy 4 opcje:
a) przeciwnik folduje
b) przeciwnik calluje i czeka pierwszy na turnie
c) przeciwnik calluje i leaduje na turnie (stop and go)
d) przeciwnik reraisuje na flopie

I w tym momencie sytuacje mamy praktycznie wyjasniona. Przy c) i d) nam zostaje tylko fold (jesli gramy na nie stackowanie sie z para), bo kontrole puli szlag trafil, a przy b) czekamy turn i callujemy bet na river doprowadzajac do taniego showdownu, co nam maksymalizuje zyski, jesli przeciwnik jest gorszy i minimalizuje straty, jesli jest lepszy...


Generalnie zgadzam się z tym co piszesz, nie mniej uważam, że przeceniasz donków na micro stawkach. Trzeba optymalizować swoją grę do przeciwników, a tutaj naprawdę różne cuda ludzie wyprawiają. Moim zdaniem na nienznaego zawodnika tutaj imo linia kwapka była najardziej optymalna, wyżej (powiedzmy nl50 i dalej) bym się zastanawiał, a rozegranie uzależniłbym od imagu swojego i przeciwnika. Ciekawym zagraniem byłoby np. na maniaka zagranie call/call/call na wszystkich str8, pod warunkiem oczywiście, że nie spadną jakieś tragiczne karty, standardowo check behind turn. Ale tu naprawdę nie ma się co zastanawiać wg. mnie. On w ten sposób jest w stanie zagrać mnóstwo rąk, które bijemy... Na turnie jego all wygląda już bardzo mocno, ale mamy do dołożenia 4,4 bodaj do puli 15,8 także też izi.

Przy D) jesteś w stanie zrzucić aa czy kk, powieszmy na boardzie j52 rainbow na przeciętnego gracza (bo nie stackujesz się z parą)? Zdaje się, że doyle brunson powiedział kiedyś, że jak ktoś na jego aa czy kk trafi seta, to nie ma wyjścia, niemal zawsze trzeba zapłacić.

Wczesnie wstajesz Rudi


W zasadzie to był dla mnie środek dnia. Sesja sięzbliża, więc trzeba ponadrabviac zaległości z csałego semestru. Także teraz mówię wszystkim dobranoc ;)


PS. wpadnij kiedyś do wawy na turniej, to wypijemy browarka i przedyskutujemy trochęciekawszych rozdań. Pewnie doszlibyśmy do wielu ciekawych wniosków :D

Jarx
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 47
Rejestracja: 05 paź 2009, 14:46

Postautor: Jarx » 27 maja 2010, 12:52

rudisf pisze:Tutaj się zupełnie nie zgadzam. Na tych stawkach limp z SB first in świadczy niemal zawsze o słabości przeciwnika, ponad to SB niemal zawsze nam dołoży do podbicia praktycznie z any2 (w jego zakresie są najróżniejsze ustrojstwa typu k5,84, czy 72s, które słabo grają po flopie). Dlatego warto z szerokim rangem podbijać takie limpy, bo zazwyczaj zgarniemy pulę cbetem, a jeśli już będziemy się stackować, to zazwyczaj z jakąś gównianą top parką, której rywal z nl10 nie potrafi zrzucić. Warto więc podbić więcej, by maksymalizować zyski. A trochę za czytelnie by chyba wyglądało podbijanie więcej z kiepskimi rękami, i mniej z wysokimi parami i ak.

A ja sie z tym nie zgadzam :) Chociaz rozumiem Twoje zalozenia. Uwazam po prostu, ze wieksze podbicie nie zwieksza zyskow, tylko zwieksza wariancje, a tego raczej chce unikac. Inaczej mowiac, wole grac wiecej mniejszych pul, niz mniej wiekszych. A jak mi beda callowac bez pozycji z K5 czy 84, to przeciez tym lepiej, po co mam ich wyganiac wiekszymi betami.
Co do przeceniania donkow z mikrostawek to pewnie masz racje - moze dlatego ze wlasnie gram NL2 na PS (walcze z ustawieniami HEMa i TN) i dostaje po dupie ;) A tak serio to po prostu dopoki ktos mi nie udowodni ze jest idiota, wole traktowac go jak myslacego przeciwnika.

Z tym donkbetem mnie zaskoczyles, az musialem troche pogooglac... Faktycznie wychodzi na to, ze obecnie nazwa donkbet i leadbet znaczy dokladnie to samo. Dla mnie to bez sensu, bo niby czemu nazywac donkbetem zagranie, ktore czasami moze byc bardzo dobre? A w takim zagraniu powiedzmy za 0.40 do puli 5 to od razu wiadomo ze tylko donk moze widziec jakas korzysc :)
A przy pulach wieloosobowych to raczej sie mowi o probe becie - taki bet sondujacy za 25-40% puli zeby wybadac kto co trafil i ew. na turnie grac juz z 1 rywalem.
Btw, przy okazji posprawdzalem statsy HEMa i wszystkie bez wyjatku sa ilosciowe, nie ma zadnego statsu jakosciowego, czyli porownujacego np. wielkosc betu z wielkoscia puli. Zadnych minibetow, miniraisow, overbetow itd. Ciekawe dlaczego? :)

rudisf pisze:Przy D) jesteś w stanie zrzucić aa czy kk, powieszmy na boardzie j52 rainbow na przeciętnego gracza (bo nie stackujesz się z parą)? Zdaje się, że doyle brunson powiedział kiedyś, że jak ktoś na jego aa czy kk trafi seta, to nie ma wyjścia, niemal zawsze trzeba zapłacić.

Jak najbardziej, przeciez taka linia leadbet/reraise wyglada ultra mocno - co bijesz na takim flopie oprocz blefu? A co do Brunsona to mozliwe, tylko ze albo w limicie, albo w 3betowanej puli - a to juz zupelnie inna bajka :) Nie mowiac juz o tym, ze SuperSystem to ma juz pod 10 lat i lekko sie zdeaktualizowal :P

kwapek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 185
Rejestracja: 07 cze 2009, 12:28

Postautor: kwapek » 29 maja 2010, 11:58

Microgaming, $0.05/0.10 Hold'em NL Cash Games, 5 Players
Hand Converter by Pokerhand.org

Board:
arhandzadsM (UTG): $7.04
sonofhans (CO): $1.70
LesikSH (Button): $13.92
HERO (SB): $9.50
kotzim (BB): $7.34

Dealt to HERO Q:heart: Q:spade:

Pre-flop:
(2 folds), LesikSH raises to $.40, HERO raises to $1.60, (1 folds), LesikSH calls $1.60

Flop: ($3.35) 5:heart: A:spade: Q:club: (2 Players)
HERO bets $1.20, LesikSH calls $1.20

Turn: ($5.75) 2:club: (2 Players)
HERO bets $2.50, LesikSH calls $2.50

River: ($10.75) 7:heart: (2 Players)
HERO all-in $4.20, LesikSH calls $4.20

Results:
HERO Showed Q:heart: Q:spade:
LesikSH Showed A:diamond: A:club:
LesikSH wins $18.15

ECHHHHHHHHH ;/// :) taki tam cooler

Jarx
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 47
Rejestracja: 05 paź 2009, 14:46

Postautor: Jarx » 29 maja 2010, 13:06

Za maly bet flop i bet turn - a porownaj sobie o ile betowales z overpara. W ten sposob od razu sprzedajesz sile swojej reki, jak to bodajze Mike Caro pisal "strong means weak, weak means strong". Akurat w tym rozdaniu nie ma to znaczenia, no ale jakby Ci przeciwnik pokazal i zrzucil AJ czy AK to troche bys sie pewnie wkurzyl :)

kwapek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 185
Rejestracja: 07 cze 2009, 12:28

Postautor: kwapek » 29 maja 2010, 19:15

Jarxik wiem, ale specjalnie tak grałem, np na niego z TT czy JJ właśnie tak bym betował a gracze na tych stawkach w życiu nie zrzucą AK, AJ, nawet AT nie wspominając AQ. Standardowo pewnie, że bym wyżej betował - np na Ciebie 100% :)

Jarx
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 47
Rejestracja: 05 paź 2009, 14:46

Postautor: Jarx » 29 maja 2010, 21:13

Tez tak mysle ze na tych stawkach moze 1 na 100 nie zestackuje sie z AK w tej sytuacji. Co nie zmienia faktu, ze lepiej oduczac sie zlych nawykow - nie bedziesz chyba wiecznie gral na NL10, nie? :)

kwapek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 185
Rejestracja: 07 cze 2009, 12:28

Postautor: kwapek » 30 maja 2010, 12:42

Jarx pisze:lepiej oduczac sie zlych nawykow - nie bedziesz chyba wiecznie gral na NL10, nie? :)


Co racja to racja :)


Wróć do „Radom”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.