POMOCY
ehh nie pisalem chociaz bylo o czym .... pare turkow w kasie pare FT pare wygranych .. ostatni dzisiaj 10E BI dostalem sie z satelity do puli dodane 500E , 72 graczy ... stack poczatkowy 2.5k blindy 15m a wiec sporo gry ... poczatek bez fajerwerkow ... ostatnio staram sie grac nieco inaczej juz nie typowy LAG bardziej patrze co sie dzieje , patrze na swoja pozycje itd ale jednak potrafie dac call z 56off
po paru chwilach podwojenie i nagel skok na 12k z AA sprawdzajac 2 all iny

pozniej znowu spokojna gra udalo sie dojsc do 27k

drugi za mna mial 13k ... czy mialem farta hmmm sprzedalem suck out rodakowi ale mialem taki stack ze moglem sobie pozwolic otoz swoimi 88 raise pre flop on daje all in no to liczac na coin flipa call i polamalem mu KK no ale ... pozniej pilnowanie stacku
na FT wchodzilem majac 50k

i 27k przewagi nad drugim a wiec pieknie szczerze to juz o HU myslalem ... gralem bardzo tight wiec kazdy sie bal a az nadto nie kradlem ( ehh zabraklo agresji ) no i dostaje JJ na UTG no to spory raise zeby zaden donk nie myslal o callowaniu i dostaje reraise all in z MP ... koles gral dobrze a ja mialem dorzucic 12k powinenem byl to zrzucic moglem to zrzucic ale dalem call i pokazal KK nic nie doszlo i stalem sie wiceliderem ja 33k on 36k blindy juz po 1k ale nadal spokojnie , wykorzystalem image i odkulem sie na 45k i rozdanie ktore mnie wkurzylo ... gralem naprawde same mocne rece ATs+ i AJo+ i parki te najnizsze limpy liczac na seta te 99+ raise pre flop no i moje ukochane suited connectory ale z od 9Ts w zwyz .... koles z MP przy blindach 3k raise do 10k ... duzo kradl i czesto podbijal mam AQ wiec go all inuje ... mial dorzucic 18k zeby sprawdzic gracza tight ... no coz dal call z A9s i 9 na flopie i spadlem do 16k

czym sie kierowal nie wiem
raz ukradlem blindy ... drugi raz probowalem z JQs i sprawdzil mnie ten sam typek pokazal AQ i nara

odpadlem 7 i marne 51E ow kolezka wygral caly turniej ... mialem wyplacic ale pomyslalem ze takich groszy nie warto bo przeciez moglem zgranac 400E no to zaczalem grac nawet niezle szlo bylo juz 90 i dupa przegrany wazny HU kolor na strita i sie zaczela jazda

i mam 0 jestem taki zly bo takie dostawalem suck outy czasem

ale bardziej na siebie czemu nie posluchalem i nie wyplacilem
macie tak ?? co robice zeby przestac ?? zawsze jak cos w turku ugram to i tak koniec koncow mam piekne 0

juz mam dosc wszystko pieknie cacy a tu nagle moje QQ na AQ i na river A ... set asow na runner runner flush ...
ready i co z tego ze dobre przyklad HU wyskoie blindy mam 53off koles limpuje flop 5A8 ja bet on all in ... jako ze dlugo z nim gralem przypuszczalem ze nic nie ma ... no to call i mam racje pokazuje KToff ... turn K ...
JUZ MAM SERDECZNIE DOSC !!!
I na dodatek nie pojawie sie na BPKPT

sick