Mowa ciała itp.

Strategie i taktyki stosowane w grze na żywo, pozwalające skuteczniej czytać przeciwników i mieszać im w głowach.
maciekp1987
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 99
Rejestracja: 23 maja 2008, 16:00

Postautor: maciekp1987 » 11 gru 2008, 13:09

A mi się wydaję, że czytanie mowy ciała to umiejętność, bez której cięzko wygrywać live. Właśnie po tym poznać dobrego pokerzyste, że to właśnie potrafi.

_Danonek_
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 22
Rejestracja: 09 paź 2008, 17:41

Postautor: _Danonek_ » 12 gru 2008, 21:33

heh dlatego lepiej jest grac w pokera przez internet, tam nikt nie widzi twojego ruchu ciala. Z drugiej strony uwazam, ze jezeli chcesz grac przy stole w realu to nie mozesz dac sie zdradzic po zachowaniu ciala.

Cold.FuzZion
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 96
Rejestracja: 10 lis 2008, 20:13

Postautor: Cold.FuzZion » 14 gru 2008, 14:29

Ludzie grajacy na codzien w necie i siadajacy do stolika tylko raz na ruski rok albo pierwszy raz to sa free money. Swoja droga pamietam, ze kiedys na takim kliencie ktores piwko sie wygralo na side-becie, gdzie mowilem dokladnie 2 jego karty w wiekszosci przypadku ze suitami :D
Generalna zasada jest taka, ze gracz zdenerwowany blefuje, a spokojny nie. Ogolnie telle trzeba samemu znalezc. Ja pamietam, ze jednego znajomego rozkminialem przez sposob w jaki rzucal chipsy na srodek.
Imho bardzo waznym czynnikiem jest obserwacja samego siebie, tzn. jezeli przy blefie cos zrobisz nieswiadomie i zostaniesz sprawdzony to nastepnym razem pamietaj zeby cos takiego zrobic jak bedziesz mial bardzo silna reke.

Dabekk75
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 18
Rejestracja: 13 paź 2008, 19:55

Postautor: Dabekk75 » 21 gru 2008, 21:25

wg mnie nie ma jakiejs uniwersalnej mowy ciala. i mowa ciala tez mozna oszukac wiec co z tego ze ktos powie oo ja odczytuje zaj*** mowe ciala i cie rozwale. raz dobrze odczyta, zapamieta to sobie i nastepnym razem juz moze lezec przez wlasnie ta mowe ciala. mowa ciala to moze byc jakas pomoc dla grajacego ale na pewno nie mozna na niej sie opierac tak jak niektorzy tu pisali. takie jest moje zdanie.
Is it ' Cos I'm Cool?

,,House music make my soul dance"

Awatar użytkownika
qbkqbk
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 106
Rejestracja: 08 gru 2008, 22:48

Postautor: qbkqbk » 24 gru 2008, 23:18

Dabekk75, bo nie chodzi o uniewersalizm, tylko o odnalezienie tella przeciwnika, po jakims czasie gry, a tella ma kazdy (mniejszego lub wiekszego), tylko dobrzy gracze staraja sie nie okazywac emocji i to jest silniejsze, ale prosi z dobrym readem potrafia czesto przewidziec sile kart przeciwnika i mysle ze mowa ciala (szczegolnie niedoswiadczonych graczy) jest dosc pomocna
just Kubek

Awatar użytkownika
rzepa
-#VIP
-#VIP
Posty: 697
Rejestracja: 19 wrz 2007, 17:08

Postautor: rzepa » 24 gru 2008, 23:37

qbkqbk pisze:tylko dobrzy gracze staraja sie nie okazywac emocji

nie do konca bym sie z tym zgodzil , ukrywanie emocji hmm , jest kilka filmow gdy z kamienna mina phil helmut jest w rozgrywce a po wylorzeniu kart odreagowuje.
A taki Daniel Negranou , a moze lepszym przykladem jest moj kumpel , jego znam, z danielem nie mialem przyjemnosci :P , przychodzi do stolu usmiech na twarzy i gra,
Gdzie fishów sześć tam będzie co jeść.

Darek9962
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 9
Rejestracja: 05 gru 2008, 19:25

Postautor: Darek9962 » 30 gru 2008, 10:30

Aby rozczytywać ludzi mową ciała trzeba być dobry z psychologi.

Awatar użytkownika
MenFromPoland
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 152
Rejestracja: 24 mar 2008, 21:28

Postautor: MenFromPoland » 30 gru 2008, 12:50

Darek9962 pisze:Aby rozczytywać ludzi mową ciała trzeba być dobry z psychologi.

Widzę, że mamy nowego trola na forum. Napisał 21 postów i wszystkie mają jedną linijkę, a zawartość to po prostu żal.

Awatar użytkownika
sn00pski
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 429
Rejestracja: 18 lis 2008, 18:44

Postautor: sn00pski » 03 sty 2009, 08:12

Heh sie nam kolega rozpisal ;)

W pokera gram juz jakis czas, mniej wiecej od 17 roku zycia. Najpierw z kumplami dla zabawy, o stawki 1gr/2gr ;) z czasem stawki urosly i to znacznie, a ja zaczalem przygode z netem. Z kumplami gdy gram w wiekszosci znam ich zachowania gdy puszczaja blefa, a to wysoko podbijaja i jakis tekst glupi rzucaja, albo siedza cicho. Z jednym kumplem bylismy kiedys w Stanach w pracy, przez trzy miesiace ciupalismy w pokera prawie dzien w dzien. W zasadzie sie do siebie przy grze nie odzywalismy, zwracalismy uwage na wartosc podbicia i jego szybkosc, z tego naprawde duzo mozna wywnioskowac.
Co do gry po necie, to czasem naprawde mozna troche zwolnic gre grajac blefem albo wlasnie z wyskoka karta. Tak jak ktos napisal, najlepiej zmieniac taktyke i nie polegac tylko na jednej, bo latwo mozna bedzie nas rozszyfrowac.
The worst fucking poker rooom EVER(EST) POKER!
http://www.youtube.com/watch?v=pFTjeaDlxDI

Adatter
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 10
Rejestracja: 30 gru 2008, 20:53

Postautor: Adatter » 03 sty 2009, 12:35

Ja zauważyłem, że jeśli ktoś dostanie np. AA to boi się grać za ostro. I powoli podbija, zastanawia się jak zagrać żeby nie spłoszyć. Jeśli zaś blefuje to podbija bardzo wysoko i szybko, bo wie, że jeśli ktoś go sprawdzi to nie ma szans. Ale wszystko zależy od gracza ;)

Jah
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2008, 17:43

Postautor: Jah » 03 sty 2009, 13:38

Mowa ciala jest bardzo wazna . A czytanie jej jest jeszcze wazniejsze :) . Jezeli ktos nie widzial polecam obejrzec jak Daniel Negreanu czyta przeciwnikow (dla mnie niezwykle):
Film 1
Film 2

TheScrappy
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 26
Rejestracja: 16 sty 2009, 12:37

Postautor: TheScrappy » 19 sty 2009, 10:07

Hehe można się pokusić o studiowanie czegoś takiego, kiedyś w tvp leciał program o mowie ciała.
Tylko pewnie w Polsce to nieosiągalne hehe.
"I never go looking for a sucker.
I look for a champion and make a sucker of him."

pappek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 157
Rejestracja: 17 sty 2009, 14:10

Postautor: pappek » 21 sty 2009, 11:18

Adatter pisze:Ja zauważyłem, że jeśli ktoś dostanie np. AA to boi się grać za ostro. I powoli podbija, zastanawia się jak zagrać żeby nie spłoszyć. Jeśli zaś blefuje to podbija bardzo wysoko i szybko, bo wie, że jeśli ktoś go sprawdzi to nie ma szans. Ale wszystko zależy od gracza ;)

wszystko zależy od gracze ja np. bardziej się denerwuje jak mam bardzo dobry układ np. kolor na flopie niz jak blefuje.dobrze jest na bieżąco analizuje zachowanie poszczególnych graczy, grając ze znajomymi zawsze patrze na swoje karty ostatni zebym mogl zobaczyć jak poszczegolne osoby reagują gdy zobaczą karty potem jak bedzie show down wiem mniej wiecej jak zaeragowali na poszczególne karty w dłoni.

marek3555
-#VIP
-#VIP
Posty: 548
Rejestracja: 01 gru 2008, 20:03

Postautor: marek3555 » 28 lut 2009, 17:15

Ja jestem poczatkujacym graczem jezeli chodzi o gre live, wiec staram sie grajac na zywo w wyobraźni przenosic dana sytuacje tak jakby na ekran monitora, i staram sie grac identycznie jak gram online. Kompletnie nie zwracam uwagi na to jak sie ludzie wokół mnie zachowuja co mowia itd. Zapamietuje ich decyzje rozdania i staram sie ich rozpracowac w ten sposob. A jezeli chodzi o moja gre ciała, to pewnie wykonuje jakies ruchy ktore moze mnie zdradzaja, ale pracuje nad tym i nie wazne od karty jak najmniej mowie przy stole i nie wykonuje zadnych gestow.

Awatar użytkownika
GOHAN
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 250
Rejestracja: 08 mar 2009, 21:19

Postautor: GOHAN » 10 mar 2009, 21:17

tych artykulow o mowie ciala jest od groma, na chomiku mozna latwo znalesc
mogę zagrać o to życie w kości bo nie mam nic do stracenia oprócz niepewności ...

Gość

Postautor: Gość » 16 mar 2009, 20:57

:twisted:

samol
-#VIP
-#VIP
Posty: 572
Rejestracja: 10 kwie 2009, 13:10

Postautor: samol » 15 kwie 2009, 19:06

Jaodernein pisze:Mowa ciala jest bardzo wazna . A czytanie jej jest jeszcze wazniejsze :) . Jezeli ktos nie widzial polecam obejrzec jak Daniel Negreanu czyta przeciwnikow (dla mnie niezwykle):
Film 1
Film 2

Czy jak w HSP odczytal Eastgate'a blef. Ma na reku piki, a na stole same kiery. I po jego high raise rzuca tekst: "chyba nie ten kolor :D"

JA zauwazylem u swoich kumpli odruch podniesienia jeszcze raz kart po flopie. Robia to zawsze z nadzieja, ze moze cos sie zrobilo ;)
Ja jakmam cos dobrego rece zaczynaja mi sie popic i trzymam je mocno na stole. Zeby powstrzymac trzesienie sie. I jestem zawsze mocno skupiony.

Rzeczy typu usmiech itd. mnie nie dotycza , bo zasze staram sie w ten sam sposob z kumplami przez caly czas zartowac.

Raz mialem niezla trzesawke rak. W puli mnostwo zetonow. Wiedzialem, ze kumpel ma kolor. ja mialem fulla. I pelne opanowanie skupienie POKER FACE :D A po odkryciu kart ledwo co udalo mi sie zetony pozbierac ;D takie napiecie sie zebralo i wybuchlo dopiero po zakonczeniu parti :)

Ostanio tez gralem z kumplem. Wiedzialem, ze ma co najmniej pare, ze wskazaniem na 2. Ja trojka. Na river dochodzi 5. Druga na stosie. Ja bylem zawsze osoba co raisowała. Wiec chwile sie zastanawiam i kumpel nie wytrzymal. I spojrzenie na mnie, oczy wielkie, recce jakos smiesznie zatarł. I mowi: "to co maly, podbijasz?". Od razu wiedziałem, że full na 5tkach. Mi dzięki tej 5tce się zrobił też full, ale na 3 i musialem spasowac. Jakby to bylo na internecie pewnie poszedlbym all in :-) A najlepszy jego komentarz: "Podgladales k**** mmoje karty" :D Oczywiscie wypowiedziane jako żart ;-)

Ja lubie grac po 1-2 piwach. Wtedy jakos lepiej umiem tłumić emocje. I jestem odwazniejszy w grze. A to w pokerze sie przydaje ;-) ALe za duzo piwa tez zle, bo zaczyna sie wtedy gra ryzykowna :P

bialymaly
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 146
Rejestracja: 16 lut 2009, 19:09

Postautor: bialymaly » 18 kwie 2009, 12:43

Ja, gdy gram z kumplami, oni zawsze, zawsze myślą że blefuje jak podbijam wysoko xD Bo jak uczyłem ich grać, to pokazałem im "high raise" i pasowali nawet z dobrymi kartami, i mają coś takiego w głowie zakodowane że gdy daję wysokie podbicie to pas... - nie wierzą w swoje karty... powoli się to zmienia....
Odkrywają "własne techniki" check/call i wysoki bet na river z nadzieją że ich nie rozpracowałem :) ostatnio nawet podmienili sobie karty do koloru (przyznali się) - 2 kumpli przeciwko mnie praktycznie - w zmowie :P ale i tak to nic nie dało bo miałem royal fulsh... :)

Ogólnie uczymy się razem se sobą, zapraszamy ludzi do nas na grę :) - obowiązkowo trzeba przynieść whisky dobrą :) zauważyłem tendencje że gdy ludzie są "podpici" okazują bardziej swoje emocje...
Na większości room'ach mambomam93 ;)

sallahadin
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 56
Rejestracja: 08 kwie 2009, 08:25

Postautor: sallahadin » 18 kwie 2009, 14:46

U mnie w szkole dopiero zaczyna sie mania pokerowa, która wszystkich zaraził kumpel w sumie dość ograny pokerzysta. Ciupiemy może od około 2 tygodni, ale każdy z nas zna zachowania kązdego innego tak więc trudno o blef. Mowa ciała w naszym przypadku odczytana perfekcyjnie:)
Hehe trudno na necie odczytac mowe ciała zwłaszcza gdy gra sie głównie duże turnieje tak jak to jest w moim przypadku. Za duzo graczy by spamiętac styl ich gry

Awatar użytkownika
raper111
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 121
Rejestracja: 10 maja 2009, 20:07

Postautor: raper111 » 16 maja 2009, 19:51

A czy uważacie ze okulary jakos wpływaja na grę przy stole?? czy te zamaskowanie przeklada sie na gre ? albo inne elementy odieży jakos wplywajja na stól

s3l3r
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 72
Rejestracja: 16 mar 2009, 18:37

Postautor: s3l3r » 17 maja 2009, 11:46

raper111 pisze:A czy uważacie ze okulary jakos wpływaja na grę przy stole?? czy te zamaskowanie przeklada sie na gre ? albo inne elementy odieży jakos wplywajja na stól


Jak dla mnie okulary daja lekka przewage a to dlatego ze przeciwnik nie widzi gdzie dokladnie laduje twoje spojrzenie :) Przeczytalem niedawno ksiazke Mike'a Caro "Poker tell's". Ta ksiazka jest w całości poswiecona temu jak rozczytywac przeciwnika przez zachowanie i wiele z tych rzeczy opiera sie na tym gdzie wedruje twoj wzrok :tak:

PS ta ksiazka jest swietna :mrgreen:

Awatar użytkownika
falkor81
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 267
Rejestracja: 15 paź 2008, 12:46

Postautor: falkor81 » 17 maja 2009, 13:06

Ja natomiast czytałem (wypowiedz jakiegoś pro) że tą książkę dobrze jest znać ponieważ ludzie którzy ją czytali lub czytali jakiś artykuł oparty na niej starają się usilnie zachowywać przeciwnie do opisanych zachowań i po tym można ich stosunkowo łatwo przeczytać :mrgreen:

s3l3r
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 72
Rejestracja: 16 mar 2009, 18:37

Postautor: s3l3r » 18 maja 2009, 13:17

No i widzisz ja własnie dlatego czytam ksiażki zwiazane z grą w pokera żeby wiedzieć jak grają inni :)

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1563
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 18 maja 2009, 13:51

Przeczytałem większość wątka i powiem Wam, że ja kompletnie nie panuję nad swoimi tellami ani nie wiem nawet, jakie mam.

Wiedza z książek jest bardzo ważna, ale tę może zdobyć każdy. Wystarczy przeczytać. Sztuka to dostosowanie jej do swojej własnej praktyki tak, żeby dawać odwrotne telle.

A do tego prócz pewnych predyspozycji jest potrzebny trening, najlepiej z kimś, kto się na tym dobrze zna. Mam takiego znajomego - znajomego, który gra od dawna i na wysokim poziomie. I on po 2 godzinach ze mną przy stoliku mi powiedział jakie 3 telle miałem. Były bardzo bardzo oczywiste, ale bez tego inputu z jego strony sam bym pewnie ich nigdy nie zauważył.

I sama świadomość ich istnienia w 90% przypadków wystarczy do tego, by zmusić się do ich wyeliminowania. No chyba że sytuacja jest bardzo napięta, wtedy uporczywy tell na pewno powróci.

Fajnie jest też mieć tiki naturalne czasem, bo takie łatwo przeciwnicy nadinterpretują. Mi np. czasem drga powieka sama (brak magnezu czy coś) i drga mi dokładnie tak samo, nie zależnie od ręki i kart na stole. Nietrudno u przeciwnika wywołać tym zmieszanie, albo błędnego reada :mrgreen:

Takie rzeczy można sobie wyćwiczyć. Najważniejsza jest samoświadomość. No i odrobina wiedzy.
Najlepszy gracz forum.

Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 256
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 18 maja 2009, 19:40

Co do tellow, mimiki itp, odbiegne od tematu i musze przyznac, ze bardzo mi sie poodoba gra na zywo Toma Dwana 'durrra'.. Jak ogladam HSP i chce wyczytac cos z niego, to nie ma w ogole mozliwosci.. Czy ma dobra karte, czy blefuje, to non stop ten sam wyraz twarzy, 0 zadnych ruchow, po ktorych mozna by odczytac cos z niego, po prostu gdy wchodzi on w rozdanie to zamienia sie w zombi..

Co do mnie, to podczas gry czapeczka na glowe, sluchawki w uszy i wylaczam sie z otoczenia, tak wiec mysle, ze nie jest latwo mnie rozczytac.. Zreszta okaze sie wszystko podczas turnieju :D :twisted:
Sic vis pac um para bellum..
You think, you can bluff me?!

http://decksik.mybrute.com


Wróć do „Strategia i taktyka w grze live”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.