Ile rebuy-ów??
- Ted Forester
- -#VIP

- Posty: 898
- Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07
-
Altey
- -#VIP

- Posty: 866
- Rejestracja: 25 sty 2008, 09:04
Ja osobiście nie robię re-buy'ów , ponieważ szkoda mi na to kasy co nie znaczy że taktyka all-in - re-buy - all-in - re-buy........ jest zła. Przykładowo dzisiaj gram turek. Wpisowe 10$+1$, pula 7500$. Gram spokojnie i z 1500 robię 10000. Gościu na moim stole wchodzi all-in zawsze gdy ma Ax. Razy wygrywa, raz przegrywa. Z tego co policzyłem na moim stole zrobił 8 re-buy'ów. Ja odpadłem i zająłem miejsce 163 (bez wygranej). A ten gościu jak się potem okazało znalazł się na FT i na pewno wcześniejsze re-buy'e się dla niego opłaciły.
- sn00pski
- -#aktywny

- Posty: 291
- Rejestracja: 18 lis 2008, 18:44
Osobiscie rebuye robie, zalezy tylko od poziomu graczy przy stole i pozostalych osob w turnieju. Zaleznie jeszcze od granego w zasadzie turka, bo powiedzmy sobie, ze grajac np Desperado na Unibecie to ciezko jest tak bez addona jakos przezyc. Zasadniczo jednak sa tam zawsze jakies drobiazg na jednego/dwa rebuye.
- HoldemManiaC
- -#aktywny

- Posty: 129
- Rejestracja: 06 sty 2009, 13:44
-
alves
- -#VIP

- Posty: 1299
- Rejestracja: 16 wrz 2007, 14:00
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
- nowy233
- -#aktywny

- Posty: 403
- Rejestracja: 30 kwie 2007, 08:44
alves pisze:czy uwazacie ze addon jest koieczny w przypadku gdy posiadamy stack powyzej sredniego?
sprawa jest jasna jesli chodzi o mala sumke a co jesli koszt addona to kwota w wysokosci od 10 euro?
Konieczny może nie, aczkolwiek ja zawsze biorę gdy gram.
Każdy gra turek dostosowany do swojego BR więc nawet te 10 euro nie powinno stanowić problemu gdy ktoś trzyma się turków odpowiednich właśnie dla swojego BR. Inna sprawa gdy ktoś nie trzyma się swojego BR - wtedy oczywiście nie ma, albo ma mało i sprawa już troszkę inaczej wygląda.
- AjApok
- -#aktywny

- Posty: 171
- Rejestracja: 09 maja 2008, 15:34
- AjApok
- -#aktywny

- Posty: 171
- Rejestracja: 09 maja 2008, 15:34
-
Bolec88
- -#aktywny

- Posty: 118
- Rejestracja: 06 lis 2008, 11:50
- texa$$$
- -#aktywny

- Posty: 103
- Rejestracja: 20 lut 2009, 13:44
jako że nie jestem jeszcze dobrym khm khm przyzwoitym graczem
omijam turki z rebujami, jakoś tego nie trawię
dodatkowo jakoś rebaje kojarzą mi się z zbyt dużym dodatkiem losowości i hazardu do gry, to taki jakby czit, wiem że jest to nominalne i kiedyś będę musiał się z tym nauczyć grać
na razie omijam
dodatkowo jakoś rebaje kojarzą mi się z zbyt dużym dodatkiem losowości i hazardu do gry, to taki jakby czit, wiem że jest to nominalne i kiedyś będę musiał się z tym nauczyć grać
na razie omijam
-
s3l3r
- -#pretendent

- Posty: 68
- Rejestracja: 16 mar 2009, 18:37
- BLAZO
- -#aktywny

- Posty: 127
- Rejestracja: 15 lut 2009, 14:41
- Trabant
- -#VIP

- Posty: 754
- Rejestracja: 02 gru 2008, 08:26
Ja grając turniej z rebuyem zaczynam gre odrazu od rebuya żeby sie podwoić. W grze bardzo łatwo widać kto nigdy nie zrobi rebuya bo ma taką zasade albo ich poprostu na niego nie stać. Na stacie są na przegranej pozycji. Trzeba zrozumieć na czym polega specyfika tego turnieju.
Któryś z poprzedników napisał ze jak mu karta nie idzie to niegra. Co to znaczy? Ktoś złamie twoją pare AA to ci karta nie idzie?
Faza rebuy polega na ugraniu jak najwiekszego stacka!!
Zgadzam sie że jest dużo głupich zagrań all-inn, zachowujac zimna krew mozna sobie z tym poradzić, ale nie moze być tak ze nie sprawdzasz gracza bo sie boisz ze bedziesz musiał zrobić rebuy!!!
Któryś z poprzedników napisał ze jak mu karta nie idzie to niegra. Co to znaczy? Ktoś złamie twoją pare AA to ci karta nie idzie?
Faza rebuy polega na ugraniu jak najwiekszego stacka!!
Zgadzam sie że jest dużo głupich zagrań all-inn, zachowujac zimna krew mozna sobie z tym poradzić, ale nie moze być tak ze nie sprawdzasz gracza bo sie boisz ze bedziesz musiał zrobić rebuy!!!
-
konieczny
- -#VIP

- Posty: 714
- Rejestracja: 29 kwie 2008, 10:29
generalnie nie robie rebuy'ow (chyba, ze jest to wczesna faza jakigos arcywaznego turnieju), wole przeznaczyc te pieniadze na kolejny turniej, addon natomiast biore zawsze (no moze oprocz satelit z spora iloscia miejsc gwarantowanych pod warunkiem, ze mam duzo zetonow ^^)
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2009, 16:04 przez konieczny, łącznie zmieniany 1 raz.
-
PeterSzulc
- -#aktywny

- Posty: 102
- Rejestracja: 06 cze 2008, 19:33
Addon chyba zawsze warto wziąć... no chyba, że w trakcie addon break jest się zdecydowanym liderem turnieju, co jak sądzę zdarza się stosunkowo rzadko
Co do re-buy'ów, zależy od graczy przy stole, fazy turnieju oraz sytuacji w jakiej będziemy po wzięciu rebuy'a. Jak ktoś mądrze zauważył, na początku turnieju po zjechaniu minimalnie pod poziom startowego stacka można się podwoić zyskując sporą przewagę nad oponentami.
Co do re-buy'ów, zależy od graczy przy stole, fazy turnieju oraz sytuacji w jakiej będziemy po wzięciu rebuy'a. Jak ktoś mądrze zauważył, na początku turnieju po zjechaniu minimalnie pod poziom startowego stacka można się podwoić zyskując sporą przewagę nad oponentami.
- barthek
- -#VIP

- Posty: 786
- Rejestracja: 24 lut 2008, 18:40
z groy przepraszam, bo nie chcialo mi sie cztac calego tematu i tylko wypowiem swoja opinei na temat rebuyow.. jezeli juz ktos napisal podobnie to .. moja strata, jego zysk
zaczne od addona - ZAWSZE! zazwyczaj za cene jednego wpisowego dostajemy 150% zetonow takze oplaca sie 2x
podobnie ma sie sprawa z rebuyem na poczatku (jezeli przy poczatkowych stackach soft pozwala na wziecie od razu rebuy'a, dzieki czemu zaczynamy ze stackiem 2x wyzszym od poczatkowego). ma to ta zalete, iz jezeli trafimy jakiegos monstera, i uda nam sie zallinowac przeciwnika/ow (czesto w poczatkowej fazie turniei gracze graja luzniej - szczegolnie w turkach w fazie rebuy), to wtedy nie zaliczymy double upa, a 4x powiekszymy stan posiadania, badz wiecej.
jezeli chodzi o ilosc rebuyow to ja stosuje taka zasade, ze patrze na ostatnie miejsce w kasie i to jest wlasnie moj max.. jezeli w turku 5k guaranteed $10+$1 rebuy za ostatnie miejsce jest $60 tzn ze moge wziasc max 5rebuy (badz 4+1 addon, lub 5+1 addon w ostatecznosci - jak pisalem addon oplaca sie zawsze)
zaczne od addona - ZAWSZE! zazwyczaj za cene jednego wpisowego dostajemy 150% zetonow takze oplaca sie 2x
podobnie ma sie sprawa z rebuyem na poczatku (jezeli przy poczatkowych stackach soft pozwala na wziecie od razu rebuy'a, dzieki czemu zaczynamy ze stackiem 2x wyzszym od poczatkowego). ma to ta zalete, iz jezeli trafimy jakiegos monstera, i uda nam sie zallinowac przeciwnika/ow (czesto w poczatkowej fazie turniei gracze graja luzniej - szczegolnie w turkach w fazie rebuy), to wtedy nie zaliczymy double upa, a 4x powiekszymy stan posiadania, badz wiecej.
jezeli chodzi o ilosc rebuyow to ja stosuje taka zasade, ze patrze na ostatnie miejsce w kasie i to jest wlasnie moj max.. jezeli w turku 5k guaranteed $10+$1 rebuy za ostatnie miejsce jest $60 tzn ze moge wziasc max 5rebuy (badz 4+1 addon, lub 5+1 addon w ostatecznosci - jak pisalem addon oplaca sie zawsze)
- GOHAN
- -#aktywny

- Posty: 234
- Rejestracja: 08 mar 2009, 21:19
-
boooro0
- -#pretendent

- Posty: 43
- Rejestracja: 26 mar 2009, 19:08
też się staram nie grać turniejów z re-buy bo bankroll nie pozwala chociaż ostatnio grałem i nie powiem bo straciłem prawie 10$,wkurzyłem się bo dużo osób wygrywało słabą ręka albo blefami,w końcu po duble re-buy czyli 3000 dostałem QQ i zainkasowałem około 12k ,co z tego jak potem idiotycznie odpadłem po przerwie i całe przedsięwziecie było nieopłacalne 
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
Ja niestety dzisiaj również pomyślałam sobie, że rebuy i add-on staną się inwestycją, no i straciłam tylko bezsensu 10 euro. Rebuy może i jeszcze był dobry, bo zrobiony w czasie, gdy bliny były na dość niskim poziomie. Natomiast trochę nie przemyślałam add-ona, który dawał 2000 żetonów, stack miałam 9k, a i blindy były już dość wysokie. Niemniej niedoszła inwestycja okazała się niewypałem i postanowiłam nie grać z moim bankrollem w turkach z rebuyami, bo nie stać mnie na nie, a i gra strasznie się przeciąga przez okres rebuyów.
-
sallahadin
- -#pretendent

- Posty: 46
- Rejestracja: 08 kwie 2009, 08:25
Mi sie rebuy żle kojarzy, pamietam jak w programie partnerskim dostałem w bwin-brak-polskiej-licencji! bilet na turniej 1+0,1. J aoczywiście rebuy nie mogłem zrobic bo nie przezuciłem sobie kasy z konta zakłądów. Ale przykład mojego rywala który jako pierwsy odpadł na moim stole a mimo to wszedł w turnieju 300-osobowym do pierwszej 20 chyba świadczy o tym że rebuy czasem bardzo przydatny. Zależy to też od taktyki gracza
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
U mnie duże znaczenie miała też chyba kwestia tiltu - straciłam wszystkie żetony, ktoś się na mnie nieźle wzbogacił, muszę się odegrać. Dochodzę do wniosku, że sedno utraty pieniędzy jak np w rebuyach leży w psychice. Dopóki nie zapanuje nad tiltem, a raczej dopóki go nie wyeliminuje, to odpuszcze turnieje z rebuyem, bo tylko stracę kolejne $.
-
ukie
- -#aktywny

- Posty: 108
- Rejestracja: 26 sie 2008, 23:23
-
Zorro_V_Noa
- -#zwykly

- Posty: 4
- Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:41
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.