Droga na HighStakes I---[---------------------------------]
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
W końcu przeczytałem cały wpis o tym spontanicznym zlocie - nosiłem się wcześniej z zamiarem, ale jakoś nie było odpowiedniej chwili na wyssanie z siebie resztek szarych komórke
. Generalnie to widzę że zasady spotkań pokerkingów nie zmieniają się od lat: ma być "na bogato", ma być dużo robienia wiochy (w sklepach itd.), ma być co 5minut nowa zajawka, ma być dużo alkoholu i dużo acction
. W sumie to złota zasada na udany weekend. Rozwalił mnie nuts w scrable
. Wahi to jednak człowiek tysiąca pomysłów...
- iza_doria
- LEGENDA

- Posty: 2762
- Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
iza_doria pisze:Szkoda tylko że znowu bez Glorego skoro mu cały budżet na ten cel odebraliście
No co Ty, Wahi tak szybko upijał się, że pierwszy chodził spać i przez to wahiowe pijactwo Glory sporo kasy zaoszczędził. No i wygrał DYCHĘ od Sitha. Bezcenną dychę podobno...
drynk pisze:. Generalnie to widzę że zasady spotkań pokerkingów nie zmieniają się od lat: ma być "na bogato", ma być dużo robienia wiochy (w sklepach itd.), ma być co 5minut nowa zajawka, ma być dużo alkoholu i dużo acction
W jednym zdaniu bym tego lepiej nie opisała. Dużo wiochy
I co moge dodać, to ze Wahi i Glory są leszczami, bo się nie wykąpali w potoku górskim, a przeciez woda byla calkiem znośna... :p
- iza_doria
- LEGENDA

- Posty: 2762
- Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28
drynk pisze:iza_doria pisze:Hmmm... Chyba trzeba jakieś PKPT w szerszym gronie zorganizować.
Dobra dobra, przyznaj się że chcesz mnie poznać
Wiesz, mężczyzn na forum mamy sporo, a kobiety tylko dwie (w porywach do trzech)
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
iza_doria pisze:Wiesz, mężczyzn na forum mamy sporo, a kobiety tylko dwie (w porywach do trzech)
Jakość się liczy, nie ilość
iza_doria pisze:(...)zy jak to Kuba mówi nie zostawiaj roweru na dworze bo Ci czapka zamarznie
To zdanie trochę zahacza o styl słynnej (dla niewielkiego grona zainteresowanych) Baśni o Ludziach Stąd. Natalia rzuciła tam coś w stylu: Czas nie budzik, termos nie sanki. Tego nie da się zrozumieć i nawet nie warto próbować. To trzeba poczuć... i to niekoniecznie nosem.
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- iza_doria
- LEGENDA

- Posty: 2762
- Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
Ehhh... dawno mnie tu nie bylo - zapyerdol w pracy i kompletny brak czasu na pokera... tak czy inaczej, w piatek poczulem znowu ochote na maly powrot do "hazardu"... zaczęło się niewinnie, koło 22 zgadałem sie z JustNutsem na 1 (słownie JEDEN) browar na mieście... przypadek sprawił, że jak sie spotkalismy w taksynie, to ja byłem po ćwiartce, just po setce, ustalilismy ze w sumie piwo to taki zamulacz i od razu przeszlismy do konkretow
. Skonczylo sie o 4 rano w Casino Orbis
W sumie w kasynie bylem po raz pierwszy i ogolnie to jestem bardzo zawiedziony - to jakaś straszna chujnia. Obsluga srednio kumata - jak powiedzielismy ze przyszlismy wygrac to kasyno, ale zeby sie nie bali, bo zatrudnienie utrzymamy, to patrzyli sie jak na idiotow... drinkow nie ma - tylko jakies chujowe cukiereczki, zeby zrobic cashout z maszyny trzeba czekac 15 minut bo nikomy sie nie chce dupy ruszyc... W kazdym razie plan byl prosty - nabudować się szybko na jakies 700-800 pln, postawić wszystko na "17" na ruletce, trafic te jebana "17" i pojechac taksowka na poludnie Europy xD. Częśc pierwszą zrealizowaliśmy w kwadrans na maszynach, częśc druga okazała się niestety bardziej niewdzięczna... Niestety "17" nie siadło i zamiast Rimini czy innego kurortu zostala nam palarnia w orbisie...
Rano obudziłem się na megakacu - zamiast wyplaty mialem w portfelu pamiątkowy żeton o wartości jednego zyla - tak więc oznacza to chyba, że świata nie podbiliśmy, ale melanż był udany
. Czuje ze niedlugo pojde sie tam odegrać, ale niestety jak już wygram to kasyno, to obsluga idzie do wymiany - nie docenili mojego dobrego serca - niech spadają na kuroniówkę
Wrocilem dzisiaj do pokera - zagralem jedno hu - nawet wygralem, wiec może zostane na dłużej - tylko ogarnę jakoś sensowną organizację dnia
W sumie w kasynie bylem po raz pierwszy i ogolnie to jestem bardzo zawiedziony - to jakaś straszna chujnia. Obsluga srednio kumata - jak powiedzielismy ze przyszlismy wygrac to kasyno, ale zeby sie nie bali, bo zatrudnienie utrzymamy, to patrzyli sie jak na idiotow... drinkow nie ma - tylko jakies chujowe cukiereczki, zeby zrobic cashout z maszyny trzeba czekac 15 minut bo nikomy sie nie chce dupy ruszyc... W kazdym razie plan byl prosty - nabudować się szybko na jakies 700-800 pln, postawić wszystko na "17" na ruletce, trafic te jebana "17" i pojechac taksowka na poludnie Europy xD. Częśc pierwszą zrealizowaliśmy w kwadrans na maszynach, częśc druga okazała się niestety bardziej niewdzięczna... Niestety "17" nie siadło i zamiast Rimini czy innego kurortu zostala nam palarnia w orbisie...
Rano obudziłem się na megakacu - zamiast wyplaty mialem w portfelu pamiątkowy żeton o wartości jednego zyla - tak więc oznacza to chyba, że świata nie podbiliśmy, ale melanż był udany
Wrocilem dzisiaj do pokera - zagralem jedno hu - nawet wygralem, wiec może zostane na dłużej - tylko ogarnę jakoś sensowną organizację dnia
- magik89z
- -#VIP

- Posty: 693
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 21:37
polecam kasyna za granica
, np w amsterdamie jak robilem w holandi wpadlem ze 100e pogralem troche i nawet nie swiadomy ze mozna wygrac cos poza tym co sie wygra na maszynie , nagle mi wyskoczylo ze gra chwilowo nie dostepna , po 3 minutach podchodza do mnie ochroniarze z tego kasyna , mysle kur.. co jest. a tu ise okazalo ze trafilem jackpot , ktory jest losowo losowany miedzy graczy ktorzy aktualnie graja na maszynach , wpadlo 2200 euro. co prawda w tym czasie akurat byla muzyczka i info ze ktos trafil jackpota ale za nic nie pojerzewalem ze to moge byc ja , szczegolnie ze tam bylo kolo 200-300 maszyn.
w berlinie natomist tez wpadlem z 30e do kasyna wyszedlem z 500 , i to grajac na stawkach w obu tych przypadkach 0,10e za uderzenie.
w polsce kasyna to hu. nie kasyna. no chyba ze jakies naprwde do gry na wieksze stawki moze doruwnuje europoejskim.jednak poki co zadne kasyno w polsce nie zrobilo na mnie wrazania...
planuje kolejnego lata wypad do kasyna w sopocie w grand hotel , mysle ze moze tam byc ciekawie , moze byl ktos ?
w berlinie natomist tez wpadlem z 30e do kasyna wyszedlem z 500 , i to grajac na stawkach w obu tych przypadkach 0,10e za uderzenie.
w polsce kasyna to hu. nie kasyna. no chyba ze jakies naprwde do gry na wieksze stawki moze doruwnuje europoejskim.jednak poki co zadne kasyno w polsce nie zrobilo na mnie wrazania...
planuje kolejnego lata wypad do kasyna w sopocie w grand hotel , mysle ze moze tam byc ciekawie , moze byl ktos ?
- justnutsbaby
- -#aktywny

- Posty: 420
- Rejestracja: 31 sty 2008, 20:02
Sith pisze:
Rano obudziłem się na megakacu - zamiast wyplaty mialem w portfelu pamiątkowy żeton o wartości jednego zyla - tak więc oznacza to chyba, że świata nie podbiliśmy, ale melanż był udany. Czuje ze niedlugo pojde sie tam odegrać, ale niestety jak już wygram to kasyno, to obsluga idzie do wymiany - nie docenili mojego dobrego serca - niech spadają na kuroniówkę
Hahahaha, caly dzien potem umieralem, kupilem sobie rano w monopolowym ogorki na kaca i nie mialem sily ich odkrecic
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
Wszyscy jakies podsumowanie robią to i ja machnę. Od pazdziernika przeprosilem sie z pokerem - wprawdzie mialem juz nie grac w tę głupią grę - bo ilość czasu jaka ona pochłania wydaje mi się nieadekwatna do potencjalnych i ewentualnych zysków... ale jakoś tak dzieciaki zaczely sie klasc spac normalnie, więc poszedł depozyt na PS 100$ z zalozeniem bardzo solidnego trzymania sie BM:
startujemy od 100 - jak ugramy 150 wchodzimy na 15,jak spadniemy poniżej 150 zchodzimy na 7, jak ugramy 300 wchodzimy na 30, jak spadniemy ponizej schodzimy na 15 itd... Nie wiem na jakim levelu zakoncze tak ryzykowne zarządzanie kapitałem, ale przez te cholerne 30 postaram się jeszcze przebić.
Co do samej gry - głównie regspeedy - chociaz czasem z braku miejsca w lobby usiąde do Turbo. Początek miesiąca bardzo dobry, nie pamietam nawet jak przelecialem przez 7$ oraz 15$ BI... Zesrało się na razie na 30$ - majac tak restrykcyjny BM musze po prostu trafic jakis konkretny rush na danych stawkach - na tę chwilę wpierdzielam się tylko z fullem na fulla, kolorem na kolor, KK na AA trafilem chyba ze dwa razy - i tak oscyluje pomiedzy 280-380$ - niestety zdarza mi się podczas jednej sesji 2-3 ktornie zmianiac grane BI ze względu na lekkie wachnięcia rolla
Zwlaszcza ze niestety jest naprawdę ciężko o lobby i duzy procent gier mam z regsami
Tak czy inaczje - gram w zasdzie calkowicie for fun - chocby skaly sraly nie wyplacam grosza z pokera, raczej jak uda mi sie rozkrecic do reszta kasy ktora mi zostala po wiosennym grindzie (ca. 500-600 usd) przeleje z powrotem na PS.
Do zobaczenia przy stolach!
startujemy od 100 - jak ugramy 150 wchodzimy na 15,jak spadniemy poniżej 150 zchodzimy na 7, jak ugramy 300 wchodzimy na 30, jak spadniemy ponizej schodzimy na 15 itd... Nie wiem na jakim levelu zakoncze tak ryzykowne zarządzanie kapitałem, ale przez te cholerne 30 postaram się jeszcze przebić.
Co do samej gry - głównie regspeedy - chociaz czasem z braku miejsca w lobby usiąde do Turbo. Początek miesiąca bardzo dobry, nie pamietam nawet jak przelecialem przez 7$ oraz 15$ BI... Zesrało się na razie na 30$ - majac tak restrykcyjny BM musze po prostu trafic jakis konkretny rush na danych stawkach - na tę chwilę wpierdzielam się tylko z fullem na fulla, kolorem na kolor, KK na AA trafilem chyba ze dwa razy - i tak oscyluje pomiedzy 280-380$ - niestety zdarza mi się podczas jednej sesji 2-3 ktornie zmianiac grane BI ze względu na lekkie wachnięcia rolla
Tak czy inaczje - gram w zasdzie calkowicie for fun - chocby skaly sraly nie wyplacam grosza z pokera, raczej jak uda mi sie rozkrecic do reszta kasy ktora mi zostala po wiosennym grindzie (ca. 500-600 usd) przeleje z powrotem na PS.
Do zobaczenia przy stolach!
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
Z nastawieniem nie jest tak źle wbrew pozorom, w zasadzie po raz pierwszy od dawna udaje mi się trzymać zasad BM, co u mnie zawsze było trudno osiągalne. Po analizue kilku ostatnich sesji jestem natomiast załamany czym innym - uważam że mam bardzo solidny Edge nad kilkoma mocnymi regsami z Hu 30$ - z kilkoma grałem już kilka bardzo długich HU, w zasadzie jedyne wygrane jakie zaliczyli to jakies chore suckouty. Kilka tych gier mam nawet nagranych, jako przyklad doskonalego radzenia sobie z regfishem, mam zamiar zrobic z tego jakieś filmy instruktażowe, ale troche szkoda mi czasu - wole grać
. Natomiast Ci przeciętni gracze mają z pokera zajebiste zyski, a ja w zasadzie od zawsze mam jedynie jakies symbpoliczne wyplaty, nieadekwatne do traconego czasu... I czasem mnie to lekko podkurwia, ale pracuje cały czas nad swoim nastawieniem do gry.
Natomiast zaczynam zauważać jedną dużą słabość PS - lobby. Wczoraj w godzinach 23-3 - prawie nie ma akcji od donkow na regspeedach, wszystkie proby dostania lobby konczyly się rownoczesnym zapisaniem sie wraz z innym regsem. Na turbo jest lepiej zdecydowanie, ale grajac na 10 BI wolalbym jednak grac regspeedy w celu zmniejszenia wariancji
Natomiast zaczynam zauważać jedną dużą słabość PS - lobby. Wczoraj w godzinach 23-3 - prawie nie ma akcji od donkow na regspeedach, wszystkie proby dostania lobby konczyly się rownoczesnym zapisaniem sie wraz z innym regsem. Na turbo jest lepiej zdecydowanie, ale grajac na 10 BI wolalbym jednak grac regspeedy w celu zmniejszenia wariancji
- justnutsbaby
- -#aktywny

- Posty: 420
- Rejestracja: 31 sty 2008, 20:02
Sith pisze:grajac na 10 BI wolalbym jednak grac regspeedy w celu zmniejszenia wariancji
fulltilt-brak-polskiej-licencji! poker wraca za chwil kilka Sith, nieograniczone lobby - powinienes miec wtedy w chuj wiecej akcji. No i staly rakeback. Slaby bo slaby, ale i tak lepszy niz na PokerStars-nielegalny-w-PL!.
Aaaa, i mozesz przerzucic bezposrednio kase z softu na soft, bez wyplat ps->mb->ft
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.