Droga na HighStakes I---[---------------------------------]

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 21 sty 2012, 09:39

gama pisze:A TERAZ UWAGA, UWAGA, WISIENKA NA TORCIKU :)


Tez sie pod tym podpisuje... Natomiast tak jak pisałem, cash nie jest dla mnie raczej pryszłością, chcę po prostu odpocząć od HU i zobaczyć, jak mi się to będzie grało...

Wczoraj zauważyłem jedną straszną rzecz... będąc na niezłym tilcie musiałem nagle utrwalić na dysku godzine gry - nie mogłem więc grać jakiejś lipy - grałem więc maksymalnie skoncentrowany, skupony, analizując każde rozdanie w głowie... Widac było efekty pewnego "spięcia się", kilka razy zrzuciłem sie w sutyacji, gdy normalnie bym callnal, odpuściłem kilka cbetow na mokrych flopach, ale ZAWSZE miałem uzasadnienie swojej decyzji. Nie zawsze sie z nim Just zgadzał, ale za każdym razem jak nie cbetowalem i sie pytał dlaczego, to miałem bardzo konkretną odpowiedz, dlaczego tak uważam na tym konkretnym boardzie, bo kazde zaniechanie cbetu było kwestią jakichs tam przemyslen... Taki sposób grania, zwlaszcza jak sie nie ma rusha i nie siada wszystko ma swoje zalety - gra sie wolno, ale minimalizuje sie straty -ale jest tez strasznie męczący. Po godzinie gry bylem wykończony...

Dlatego chce na jakis czas zmienić podejscie do HU, grać ich mniej - 150-200 miesiąc - i zobaczyc jakie będą tego efekty.

A cash sobie sprawdzę z ciekawości, żeby zobaczyć coś inngo, bo od 2-3 lat w zasadzie gram tylko headsupy... natomiast jeżeli się okaże, że nie ogarniam tych microcashy, to temat olewam - dalej mam plany zostac mistrzem świata w HU :D.

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 21 sty 2012, 10:46

Sith pisze:Nooo, zakonczylem wlasnie 4 godzinny megawykład pokerowy [/b]


i położyłeś się spać o 6 rano, a wieczorem będziesz znów chciał grać A game - mało realne, tak jak pisałem musisz być wypoczęty i zrelaksowany przed sesją, inaczej grasz standardową Z game i sinusoida się robi ;)

Sith pisze:3. Nauczyc sie minimalizowaś straty podczas badruna... Na razie mam dwie metody, które będę stosował
- odkladamy myszkę, odsuwamy fotel, podnosimy dupe i kierujemy sie do lozka
- wylaczamy calkowicie autopilota, kazda decyzja, nawet fold 73 do overbeta preflop tłumacze sobie w głowie
- nagrywam film z sesji do wspolnej analizy z kimkolwiek[/b]


Wyłączamy nie autopilota tylko soft pokerowy, przerwa jest wskazana jak czujesz, że emocje nadchodzą. Zimny łeb w trakcie gry - tego Ci brakuje.
Sesje nagrywaj zawsze bo widać, że to Ci pomaga, nie pierwszy raz piszesz, że jak nagrywasz grasz lepiej - rób to cały czas a w pracy w wolnej chwili oglądaj i analizuj.

Sith pisze:2. Nie grac sesji dluzszych niz 90 min, po godzinie A-game człowiek jest naprawde zmeczony[/b]


Tu nie rób sobie takich sztywnych reguł bo to mija się z celem. Podejdź do tego tak jak Ci mówiłem, grasz dotąd dopóki grasz na chłodno i grasz wg. logiki, nie kierujesz się emocjami. Dziś będzie to raptem jeden pojedynek - bo zły dzień miałeś i czujesz w kościach, że nie warto, a pojutrze będziesz napierdalał 4 godziny (z przerwami oczywiście ;) ) bo bedziesz na fali grał porządnie.

Sith pisze:- w chuj rozmów z tommko na GG, ten człowiek ma to tak poukładane, ze masakra, tez tak chce


z tym to może nie przesadzaj aż tak mocno, bo jeszcze ktoś na forum w te bajki uwierzy :lol:

Awatar użytkownika
Ted Forester
-#VIP
-#VIP
Posty: 898
Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07

Postautor: Ted Forester » 21 sty 2012, 11:04

Fajnie sobie zmienić gierkę dla odzyskania trochę świeżości oraz, żeby się rozwijać ogólnie jako pokerzysta, sam tak też często robię. Ale jeśli chcesz być mistrzem świata musisz pracować ciężej niż wszyscy pozostali. Taki isildur jak się wspinał po stawkach i wchodził na haj stejksy grał po kilkanaście godzin dziennie. Więc zapomnij o graniu 100 HU miesięcznie i niszczeniu gości, którzy poświęcają pokerowi wszystko.

Z Briana Tracy - Working 8 hours a day is just for survival. If you do that you're simply staying in place. You must work harder than the average.

Na szczęście pokerzyści są leniwi i średnia na pewno jest dużo poniżej 8h. Jednak HS to już inna bajka. Tam nie ma leni.

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 21 sty 2012, 11:15

Sith pisze: i nad B-Game tez trzeba pracowac


O tym jest książka Elements of Poker Tomiego Angelo. Polecam.

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 21 sty 2012, 15:34

2. Nie odpuszczam HU - ale mocno ograniczam volume... Moge miec nawet 100-120 miesiecznie zagrane - ale chce miec pewnosc, ze kazde z nich było grane A-game, niezaleznie od wyniku...


Sith pisze:Dlatego chce na jakis czas zmienić podejscie do HU, grać ich mniej - 150-200 miesiąc - i zobaczyc jakie będą tego efekty.


To mnie razi, parę godzin a wyznaczony sobie limit skacze o 100%, choć bardziej razi mnie wyznaczanie sobie maksymalnego limitu gry, olej patrzenie na volume, nie patrz czy zagrałeś X czy Y, skup się tylko na grze.

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 21 sty 2012, 16:34

Sith pisze:powiem tak - masakra - mysle ze ten czlowiek z każdego donka zrobi wygrywającego gracza...

A ja uderzę w ten punkt! Nie mów hop, pókiś donk :mrgreen:

Ale plany ambityne, oj ambitne. Powodzenia;-)

gama pisze:Podsumowując - nie oszukujmy się, ale prawie wszyscy na tym forum gramy w pokera dla kasy, w przeciwnym razie wystarczyłoby nam napierdzielanie w domu na zapałki


Oprócz Radosta, bo on gra dla radości :oops:

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 21 sty 2012, 20:36

drynk pisze:
gama pisze:Podsumowując - nie oszukujmy się, ale prawie wszyscy na tym forum gramy w pokera dla kasy, w przeciwnym razie wystarczyłoby nam napierdzielanie w domu na zapałki


Oprócz Radosta, bo on gra dla radości :oops:


....dla radości żony - która za wygrane może sobie coś kupić :) - tak tak ja wszystko sprowadzę do pieniędzy

Swoją drogą Sith ambitne plany - życzę wytrwałości.

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 21 sty 2012, 20:40

:mrgreen:

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 21 sty 2012, 21:52

drynk pisze:A ja uderzę w ten punkt! Nie mów hop, pókiś donk :mrgreen:


Tez mu to mówiłem, ale jak sie zobowiązał... najwyzej bedzie sie podkładał...

Swoja droga - jak mi szło dobrze - nigdy nie mialem takiego ruchu na blogu, jak cos odpierdolilem - od razu komplet graczy

Awatar użytkownika
Porcupin
-#VIP
-#VIP
Posty: 1259
Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06

Postautor: Porcupin » 21 sty 2012, 23:11

No bo piszesz tu o jakimś dziwnym rezygnowaniu z gry, to nie ma co się dziwić, że pomocni forumowi przyjaciele chcą Cię odciągnąć od takiego pomysłu ;p Po prostu zawsze można liczyć na wsparcie ;)

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 22 sty 2012, 01:35

Porcupin sugerujesz, że to rodzaj sekty, tylko wmawiamy mu, że ma wybór :grin: ?

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 22 sty 2012, 12:35

drynk, to po prostu interwencja żeby głupot nie robił :mrgreen:

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 24 sty 2012, 02:20

Forumowicze to najlepsza sekta... wracając do konkretów - oczywiście że nie rezygnuje, po prostu musiałem wkurwa gdzies wylać, a żona mnie nie rozumie, Magda spała...

Pokerowo - nie bede grał raczej cash, to jest nuuudne, bym chcial wciskac fold fold fold - to bym sobie zrecznosciowke kupil... Poza tym mnie oszukali, przegralem KK na AK, ogolnie mi sie nie spodobało, nie zostałem tam miło przyjęty...

W kwestii HU SnG - kurwa jaki ja byłem durny, że sie wczesniej nie zdecydowalem na profesjonalny coaching... za to w weekend zaliczyłem dwa...

1. Coach JustNuts - wyczerpująca, trzygodzinna sesja szkoleniowa - oparta na analizie nagranego przeze mnie materiału. Udało się przede wszystim omówić i wyeliminowac jeden megapotezny leak, drugi mniejszy, ale tez grozny. Pierwszy t 3betowane pule - i dobór odpowiedniego betsizingu w taki sposób, aby w razie kompletnego nietrafienia miec jeszcze mozliwosc cbeta, 2ndbarrela - i zeby przy tym wszystkich zachowac taki stack, zeby moc foldnac river albo pushnac z fold equity. Ponadto popracowalismy nad cbetowaniem mokrych flopów, co było kolejnym dużym leakiem. Do tego troche zabawy z PokerStove, omówienie zakresów na 3bety, wieksze 3bety, gra na wyzszych blindach, resteale allinem itp - sporo ciekawych informacji odnosnie dobijania przeciwników (lub ratowania swojego zycia z opresji)
Ogólnie sesja o tyle dobra, ze ja byłem z filmów zajebisćie zadowolony, wydawało mi się że grałem świetnie, wiec sam bym wielu błędów po prostu nie zauważył...

2. Drugi coaching - to sesja na żywo z uarenotindanger... coz powieidzec, najpierw szybka sesja na hyperturbo na PS, omowienie podstawowych zasad gry, betsizingu oraz zakresów push/fold dla tej zdegradowanej odmiany pokera... co gorsze, polubilem je ponownie, pewnie jeszcze sie znimi zmierze... Potem nadszedł czas na bardziej hardocorowa czesc szkolenia, czyli highstakes na ipoker. Najpierw rozgrzewka na Hu50$, potem finał - czyli zabawa pod tytułem "niszczymy regsa" w Hu SnG 200$ BI :D. W dużym skrócie - połowa rolla na stół i jaaazdaaaa :D. Powiem tak, kopara mi opadła, serce wali do dzisiaj... ale stres sie oplacil, bo ze szkolenia wyniosłem wiedze w dwóch wążnych aspektach - wyciąganie value ze srednich rąk oraz betsizing tak dopracowany, zeby miec duze pole manewru na dalszych streetach. Ponadto uarenot staral sie nakrescil te subtelna granice, pomiedzy posiadaniem asa i valuebetowaniem rivere w sposób: "Ty sie domyslasz ze mam asa, ale sprawdzic musisz z para jopkow", a robieniem tego samego nie posiadając asa...

Coz tutaj ujac, zobaczymy jak to sie rozwinie z czasem, ale widzę naprawdę duże postępy w swojej :D grze... wish me GL :D
Ostatnio zmieniony 24 sty 2012, 02:50 przez Sith, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 24 sty 2012, 02:42

Sith pisze:Coz tutaj ujac, zobaczymy jak to sie rozwinie z czasem, ale widzę naprawdę duże postępy w Twojej grze... wish me GL


Uarenot podsumował twoją grę, czy tez taki jesteś pogubiony po coachingu?

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 24 sty 2012, 02:51

Soya pisze:
Uarenot podsumował twoją grę, czy tez taki jesteś pogubiony po coachingu?


Pogubiony po ciezkich kilku headsupach :D

Ale 3-0 wiec nie jest zle - jak sie zbiore na odwage wrzuce jakis film :D

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 02 mar 2012, 01:08

No i co tam Sith z Tobą. Zrobiłeś kilka optymistycznych wpisów czekałem na więcej a Ty jak zamilkłeś tak milczysz do dzisiaj. Kiedy kolejny wpis z gry? Odbyłeś dwa coachingi więc liczyłem, że zmiażdżysz low stakes a tu nagle zamilkłeś jak tam idzie gra?

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 02 mar 2012, 08:29

Elf, że się tak wtrącę - mamy narazie z Sithem ciekawszy challange niż granie w pokera :D :D :D

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 02 mar 2012, 11:22

Elf - nie gram na razie prawie nic, nie mam kompletnie czasu, rano wstaje na silownie, potem praca, potem czas z dziecmi, potem spac :D

Nie chce nawet siadac do pokera, bo jak zaczne siedziec po nocach, to nie bede mial jak wstawac na siłke rano, a na lato musze forme zrobic :D :D :D

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 03 mar 2012, 09:22

Sith, podziwiam i idę powoli w Twoje ślady, też mam challenge chodzić na siłkę i nie grać w pokera. W końcu trzeba przyznać, że są lepsze i mniej stresujące sposoby rozwijania się... :-)

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 03 mar 2012, 10:50

wheeny, zeby z robienia formy zrobic naprawde udany i motywujacy challange, to musi byc rywalizacja, musi byc cos co mozesz przegrac i cos, co mozesz wygrac :D. Wtedy masz gwarantowana motywacje do trzymania michy i trenowania nawet, gdy dzien jest do bani i najchetniej nie robiloby sie nic :D

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 03 mar 2012, 18:57

To nie dla mnie gama, już nie raz pokazałem sobie, że mnie to nijak nie motywuje. Zdecydowanie w takich sprawach należę do poddających się jeszcze przed walką. Może czas na jakieś książki samomotywujące. Słyszałem dobre rzeczy o "sekrecie"?

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 20 kwie 2012, 23:08

Zjebal mi sie laptop, stary ledwo zipie... mam nadzieje ze uda mi sie zgrac chociaz dane, zanim go wypier... przez okno, bo doprowadza mnie do szewskiej pasji. Wczoraj rozwalila sie bateria (albo modul ladowania na plycie glownej), bo na ladowarce dziala, ale nei laduje, dzisiaj przestaje mi cos dzialac klawiatura, jebaniec sie grzeje, wiatraki non stop zapierdzieleja, wiesza mi sie nawet Firefox... przegladam sobie archiwa, zakladki - i taki ciekawy, zapomniany przeze mnie kawalek mi wpadl w ucho...

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=35brwZUg7CE[/youtube]

Kilka niezlych wykonan tego jest na necie (oryginal Dolly Parton, Jill Johnson, Lisiecki), jednak to chyba najlepsze...

Ogolnie to wracam powoli do pokera, troche mi szyki popsulo chlipoker-brak-polskiej-licencji!, ale wracam :D

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 21 kwie 2012, 07:21

Zacniutkie, ale White to przede wszystkim przepotęga LIVE.

Porównaj

http://www.youtube.com/watch?v=yXlULkwh ... re=related

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 21 kwie 2012, 08:48

Tez znam :D

A WS to przede wszystkim Blue Orchid :D

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=IiJxHR16bA4&feature=fvst[/youtube]

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 14 cze 2012, 23:48

Dawno tutaj nic nie pisalem... ogolnie to jakis czas temu obrazilem sie na pokera, uznalem ze sie po prostu wypalilem w tej grze, przestalo mnie to krecic po prostu... W zasadzie poczatek tego roku to zero gry, az do kwietnia, kiedy to znajomek, strasznie napalony na Hu SnG poprosil mnie, zebym mu chociaz pokazal zasady tej gry. Chcąc nie chcąc, wplacilem 30$ na PS... i znowu mnie to dziadostwo wciągnęło :D :D :D

Ostatecznie wyladowalem na PS i powiem szczerze, ze ciezko byloby mi grac juz teraz na innej platformie. Dzieki niezlemu runowi oraz kasie z ligi Hu udalo mi sie dosc szybko pomnozyc wplacone 30$, przelecic stawki micro i wbic na low stakes. Poczatki na low byly ciezkie, bowiem wszyscy mozliwi pseudoregsi sie do mnie dosiadali, nie szanowali nic a nic mojego lobby - ogolnie zachowywali sie bardzo niegrzecznie oraz niekolezensko :D Teraz jednak chyba najgorsze mam juz za soba, udalo mi sie zniechecic wiekszosc miejscowych do dosiadania sie do mnie, tak wiec powoli buduje sobie rolla na starsach.

Zrobilem jedna duza zmiane w moim podejsciu dla pokera - nie gram zupelnie dla zabawy, dla udowadniania komukolwiek i czegokolwiek, omijam dobrych regsow szerokim lukiem, dosiadam sie tylko do slabych graczy albo opensituje puste lobby - troche cierpi na tym moje EGO, ale zdecydowanie korzysta portfel :D.

A przyznac trzeba, ze debili nie brakuje:

http://www.boomplayer.com/en/poker-hand ... BBB906A760

To tyle tytulem wyjasnien, bo w niektorych watkach niektorzy sie dziwili, ze w poker gram :D


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.