Cash Game Crusher

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 07 maja 2010, 01:46

No dobra i dalej leci do przodu... Mowilem ze miesiac maj jest przelomowy :)

Sesja wieczorna skladala sie z dwoch malutkich turnieji, gry cash i filmem w przerwie 2h aby moc zebrac sily na dalsza gre...

Turnieje obydwa wygrane, w sensie ze zdobylem to czego chcialem. Pierwszy to byla szybciutka satelita do finalu o pakiet Bonver&Hey Cup. Oczywiscie i tak bym sie wkupil do niedzielnego finalu, no ale jak moge wygrac ticket wart 11$ w turnieju za 2$ gdzie graja 4 osoby a sa dwa tickety to chyba nie nalezy sie dlugo zastanawiac nad tym co robic :P

Drugim turniejem byl satelita do finalu ChiliCup 5000$. Turniej wsumie gralem caly spokojnie bez wiekszych problemow. Faza bubble trwala chyba ponad godzine. A ja jako short wiekszosc czasu bylem. Wytrzymalem pekl bubble i pozniej szybko odpadl 3 przeciwnik. Zostal mi HU z M@jkelem naszym forumowym :P Ktory nie trwal dlugo przyfarcilem, no ale co rozdania to byly all iny bo juz najwazniejsze bylo zdobyte a roznica 5$ nie robila roznicy...


No i doszla do tego sesja cash. Niestety cos mi pod koniec nawal HM a wiec nie mam dokladnych statystyk ani historii to jutro wrzuce rozdania do analizy...

Sesja Cash: :plus: 70$

Bankroll HEY : 1130$


Plan : 1200$


A wiec jak widac plan jest w duzym stopniu juz wykonany, teraz pozostaja tylko formalnosc :) i trzeba bedzie atakowac wyzszy pulap planowy :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 09 maja 2010, 20:59

Mialem zamiar dzis wieczorem wpisac piekny wielki napis iz plan zostal wykonany i jeszcze pare fajnych wynikow wrzucic...
....
....

Niestety, ale dzisiejsza wieczorna sesja byla w moim wykonaniu bardzo slaba. Na cashu to co zarobilem z rana to stracilem pod wieczor a to bylo 85$, trzeba bylo sie postarac zeby tyle stracic :(
Poza tym 3 mtt, z dwoch juz odpadlem doscy szybko zostal mi tylko jeden 7,5k gtd na Scandic. Gdzie z jednego z najwiekszych stackow w pare rozdan rozdalem zetony nei trafiajac ani razu flop no i po moim fantastycznym blefie na riverze dajacy mozliwosc koloru ale niestety przeciwnik trzymal fulla z flopa heh :P.

No ale dobra dosc pesymizmu :)

Zostal jeszcze jeden turniej mam nadzieje ze cos w nim powalcze bo jako tako sie odbudowalem,z 1000 do 4000.

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 14 maja 2010, 03:24

5 dni minelo, a mi sie wydawalo ze wieki juz nie opisywalem co sie ze mna dzieje :P
Jakos az mi dziwnie bylo :)

No ale ostatnio to bylo malo grania. Sporo spraw na uczelni do zalatwiania a do tego dochodzi matura mojej ksiezniczki, a ze sie stresuje jak dziki byk to ostatnio spedzalem z nia 24h zeby jakos sie uspakajala :)

No ale dobra wrocmy do pokera....

Planu niestety nie dokonczylem, bo musialem wyplacic wszystko co w tym miesiacu zarobilem..

A wiec CZAS OD NOWA GAMBLOWAC i plan wykonac !!


Zaczynalem wczoraj ponownie majac na Hey Bankroll 800$ i ponownie jako cel stawiam sobie 1200$...

No i mam za soba juz od wczoraj 3 sesje i powiem jedno:

WHAT THE FUCK ??!

Poprostu masakra... Ponownie mi donki non stop sprzedaja BAD BEATY, ale juz mam nauczke z ostatnich paru miesiecy. Przyznam ze wczoraj juz mnie dopadal mini kryzys i zalamanie. No ale jakos juz wyszedlem na prosta.

Dzis sesja Mega ciezka... Poprostu nie moglem nic zarobic nie wiem czemu. Przez ponad 3h sesji plywalem caly czas na minusie i to nawet czasami bardzo duzy, siegajacy -70$. Ale jakos mi sie zawsze najlepiej gra pod presja ( jezeli sie nie stiltuje ) to wlasnie w takich chwilach gram swoje 100% i idzie dobrze. Dalem rade odrobic wszystko ze spora nawiazka :)

Ale na jakich ja dzis graczy trafialem to az mi brakuje slow do opisywania ich... gracze typu all in pre flop A8off lub K4 :shock: i oczywiscie mi wtedy lamali moje dobre uklady :(

Cos mi sie zaciał HM w polowie sesji i nie wylapal wszystkich moich rak, w tym dla mnie najwazniejszych w ktorych popelnialem bledy...

SESJE : :plus: 60$

Bankroll HEY: 860$

PLAN : 1200$

Powkrecajcie sie ze mna :) Poprostu radio kocur, prosto z texasu non stop country, jak na pokerzystow przystalo nalezy wracac do miejsc skad ten cudowny sport pochodzi, przy kazdej sesji slucham tego radia i przyznam ze jakos czlowiek inaczej sie czuje :P :

http://countrylegends971.com/
Ostatnio zmieniony 17 maja 2010, 12:13 przez alekspolak1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 17 maja 2010, 12:12

No i kolejny week end za nami.

Jak zawsze w week end nie gralem tylko sobie odpoczywalem, pilem i odsypialem :)


W niedziele wieczorem zasiadlem sobie na spokojnie do cashowek, odpalilem nasz forumowy turniej i jedna satelitke no i sie zaczelo :P

Wyszlo nawet przyzwoicie. Zaczalem pracowac coraz bardziej nad swoja gra. Juz obnizam pulap rak z ktorymi gram ale za to wzrasta wskaznik okreslajacy ile rak gram przebijajac pre flop.
Niestety turnieje srednio poszly, z satelitki odpadlem na Bubble +1, W innym mtt odpadlem bubble +3 a z 13000 Brazilian RB odpadlem jakos 200.

No ale najwazniejsze przedemna czyli wyjazd na turniej :)

Powoli szykuje sie na wyjazd do Czech na turniej organizowany przez heypoker-brak-polskiej-licencji!. Hotel zalatwiony z basenem, spa, welnes i takie tam pierdoly :P Turniej w Czechach ale ja postanowilem zakwaterowac sie po polskiej stronie w szklarskiej porebie, jakos latwiej mi sie po tej stronie dogadac z ludzmi :)
Cieszy mnie bardzo fakt iz tak piekny region odwiedze i napewno jeden dzien poswiecam chodzeniu po karkonoskim parku narodowym :)
Po turnieju jeszcze wskakuje sobie do pragi na pare dni aby zwiedzic chyba jedno z najpiekniejszych miast tej czesci europy.

Rozdan jakos nie chce mi sie juz opisywac, bo niestety nikt wraz ze mna nie proboje ich analizowac, to mi sie odechciewa jak to sie mowi.


SESJE : :plus: 90$

Bankroll HEY: 950$

PLAN : 1200$

No i wykres narescie sie poprawil po tych fatalnych 2 ostatnich miesiacach.
Czyli w tym miesiacu wszystko idzie zgodnie z planem i to mnie cieszy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 20 maja 2010, 12:48

No i nadszedl juz moment mojego wyjazdu :) Mam nadzieje ze w ogole dojade do szklarskiej poreby, niestety ale ta powodz wyniszczyla juz sporo :( Cala moja rodzina zalana w okolicach sandomierza a wiec nie wesolo :(

Trzymajcie kciuki mam nadzieje ze turniej dobrze pojdzie bo bede gral w urodzinki swoje :P

Informacje o turnieju itd na stronie :

http://www.hesop.eu/


Poooooooooooooooooooozdro :P

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 31 maja 2010, 23:26

A więc maj sie zakończył i czas atakować kolejny miesiąc.
Wyniki w maju są dla mnie zadowalające:

Cash games : :plus: 450$

Ale co mnie najbardziej cieszy to wygrana w klasyfikacji generalnej naszych turniejów forumowych na unibet-brak-polskiej-licencji!, bo grać tam przez 2 miesiące przy 100 graczach ktorzy powiedzmy sobie szczerze sa w wiekszosci donkami by bylo niemozliwe gdyby nie rebuye. Caly cykl grałem dobrze zaliczając chyba tylko 1x miejsce poza FT, cała reszta to dosyć wysokie lokaty. Tutaj wielkie podziekowania dla wahiego ktory godnie mnie zastąpił gdy mialem wyjazd do czech i dzieki niemu nie dogonil mnie nikt w generalce... Ale po obliczeniach to i tak moja przewaga była wystarczajaca by sobie odpuscic jeden turniej :P

A wiec Cykl na unibecie : turnie :plus: 65euro + Generalka :plus: 400euro

A wiec koncze miesiąc z profitem ponad 1000$ i to mnie cieszy !! :)

Mówiłem ze maj jest dla mnie przelomowy ? Mowilem :P



Opisywac wyjazdu do Czech mi sie zbytnio nie chce bo bym musial pisac o nim pare stron, a wiec streszcze.

Turniej fatalny, zero kart, odpadam AKs vs KK :)
Ale na szczescie były cashowki na ktorych odrobilem wszystko i spokojnie mi sie zwrocil turniej i alkohole pite tego dnia przy barze :P

Wyjazd ZAJEBITY i bede zapewne na wszystkie hesopy jeżdził :P



Plany na ten miesiac ??

Hmm bede musial pomyszlec co w tym miesiacu chce grac !
Bo szczerze mowiac cashowki zaczynaja mi sie nudzic, a wiec moze ten miesiac sproboje swoich sil w mtt... moze jakies BI 5-22 wyproboje w tym miesiacu...
Musze gleboko to przemyszlec....

Ale napewno wiem jedno. Zaczynam gre live na ostro w after dark, będe napewno goscil w klubie przynajmnie raz w tygodniu na cashowkach i zapewne na jakims mtt...

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 06 cze 2010, 02:19

No i pomyszlalem sobie troche i po malej przerwie postanowilem dzis rozegrac 3 turnieje:

1. 2000$ gtd BI10$

2. 50 000 Warm up BI: Wejsciowka.

3. 18000$ Royal tournament BI11$ mozliwy 1 rb i 1 add on

I jak mi to wyszlo ??

No powiem jedno czuje niedosyt i to straszny. Jestem troche zdenerwowany.

Na wsteepie powiem jedno: scashowalem 3 turnieje.


1.

W 2000$ zajalem juz nie pamietam ktore miejsce ale jakos w 30 sie zmiescilem, zarobilem cale 30$ heh :P

Szczerze turniej bez historii, nie szla ani karta, ani ja nei bylem jeszcze nakrecony... a wiec nie chce mi sie turnieju opisywac nawet :P


2.

50 000$ to byl turniej promocyjny heypoker-brak-polskiej-licencji!, wejsciowke wygralem spokojnie. Zagralo 1637 osob, zajalem 65 miejsce i zainkasowalem 97$. Turniej gralem dosyc przyzwojcie, niestety moje QQ 2x poleglo Ax i sie skrocilem mocno, odpadlem pushujac jako short z AQ ofc widze u przeciwnika AA i koniec przygody.
Ale satysfakcja jest bo widze poprawe w swojej koncentracji i potrafilem te 4 godziny grac na rownym poziomie. Jak odpadlem z tego turnieju pozostal mi juz tylko jeden turniej !

3.

18 000$ Royal tournament. Zarejestrowalem sie do tego turnieju w ostatnich 30 sekundach przypominajac sobie o nim... i chyba dobrze zrobilem :)

Cala faze poczatkowa gralem dosyc solidny poker po pierwszej przerwie wzialem add ona i mialem troche ponad sredni stack...

Srodkowa faza turnieju była dla mnie bardzo ciezka albowiem mialem przy swoim stoliku 2 gwiazdeczki po przejrzeniu na sharkscopie po mojej lewej a wiec niemilo :P
Byli bardzo agresywni i ich stacki swingowaly od chipleaderow az po prawie dno... Szybko zaczailem jak z nimi rozgrywac rozdania i po paru nieudanych rozdaniach zaczalem od nich wyciagac zetony, przyznam szczerze pierwszy raz mi bylo az tak ciezko walczyc o kazdy zeton... W koncu doszlo do all inow AK vs 99 wygralem coin flipa i uplasowalem sie na 20 pozycji stackowej...
i od tamtej pory nie puszczalem przez prawie 2 godziny tej pozycji :P
Gdy pekl bubble gracze zaczeli sypac zetonami, spokojnie zbieralem stack i wyczekiwalem tylko na swoje minimalne zalozenie czyli Top 20.

Gdy juz dotarlem do tego postanowilem grac o TOP10. Niestety bylo mi bardzo ciezko, slabe karty i agresywni gracze po mojej lewej stronei nie pozwalali mi na budowe stacka. Na szczescie po swojej prawej mialem 2 dosyc nabudowanych graczy bardzo tight ktorzy oddawali prawie mi ciagle blindy...

Gdy rozpaczal sie stol finalowy mialem 7 stack ale straty do prowadzacego okolo 400K. Moj stack byl wielkosci 115K. Dlugo nic mi nie szlo az w koncu ujrzalem KK i sie podwoilem. Po przerwie ujrzalem TT i poraz kolejny pp mi sie utrzymala co spowodowalo ze z 115K mialem juz ponad 400K i 4 stack.

Rozmazylem sie o TOP 3...

Gralem swoje a powoli reszta stawki odpadala, gdy zostalo nas 5 mialem 4 stack i wygralem rozdanie akurat z najmniejszym stackiem ktory nabudowal mnie porzadnie.

4 osoba szybko odpadla no i zaczela sie gra o laur....

Niestety jestem tutaj zawiedziony. Bo kurwa typ tak farcil ze dajcie spokoj. 3x schorcil sie i trafial jakimis cudami uklady dzieki ktorym wracal do gry... I zamiast zebym gral HU z dosyc mocny graczem ale przynajmniej mial 2 miejsce i ponad 2200$ to musialem zadowolic sie 3 miejscem i czuje niedosyt potworny. Odpadlem A9 vs AT

Bo jak juz sie dochodzi tak wysoko to tylko zeby wygrac.... A szczerze mowiac z Ripcheaderem mialem szanse wygrac i bylby to moj najwiekszy sukces w karierze pokerowej...

No ale co tam trzeba sie zadowolic wygrana wysokosci 1590$...


Podsumowanie dnia.

3mttt
Wydane BI: 32$
Wygrane: :plus: 1716$
ITM : 100%
FT : 33.(3) %

Czy myszlicie ze to jest dobry debiut gry mtt ?



Dzieki Pablo za towarzystwo :) ale sam widziales ze czlowiek byl nie do wyrzucenia...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 06 cze 2010, 10:27 przez alekspolak1, łącznie zmieniany 1 raz.

legfe
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 102
Rejestracja: 10 gru 2009, 20:34

Postautor: legfe » 06 cze 2010, 08:59

Gratuluję sukcesu, $1716 to niezła kaska. 2 miesiące pracy z głowy. :P

Awatar użytkownika
Pugalos
-#VIP
-#VIP
Posty: 1060
Rejestracja: 03 cze 2008, 19:40

Postautor: Pugalos » 06 cze 2010, 09:12

Tak to już jest ,ze w finałowej fazie szczęście najbardziej jest potrzebne.

Tylko jak się wygra to nie czuje się niedosytu,ale tak jak pisałeś założyłeś top20 i zrealizowałeś to założenie.

Gratki i dalszych sukcesów :)

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 06 cze 2010, 09:14

nieźle Aleks :D

tez grałem w tym turku, ale nie udało mi się zbyt wiele w nim osiągnąć :D

moim zdaniem powinieneś być bardzo zadowolony bo ugrałeś TOP 3, a zakładałeś TOP 20 :mrgreen:

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 06 cze 2010, 09:19

WOW wiedziałem że dobrze Ci pójdzie w tym 18k ale że aż tak???dobrze że poszedłem spać i zła passa przeminęła :mrgreen: wszystko ładnie pięknie ale weź się do nauki co??? :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 06 cze 2010, 09:57

Dziekuje wszystkim za gratulacje :)

Wiadomo ze wsumie w 1000% wukonalem swoj plan, no ale jak powiedzial mi pablo wraz z jedzeniem apetyt rosnie, a jak mialem prawie 3 sytuacje 80% bycia juz w HU no to moze byc niedosyt :P

Co do samego turnieju to patrzac po graczach ktorzy w nim grali no to powiem jedno, jest moim zdaniem bardzo trudny i jak dla mnie gracze duzo bardziej doswiadczeni odemnie w mtt, bo w koncu dopiero co od paru tygodni gram jakos czesciej te mtt zamiast non stop grac cash table.

Dzieki tej wygranej moge spokojnie podskoczyc na wyzszy poziom czyli NL50 a jak dobije do 3000$ bankroll na NL100 moze ? :)

Taka wygrana dodala mi skrzydel i czuje ze dzieki niej wrescie przestane gracz na micro stawkach..

Awatar użytkownika
krzysiekmiszcz
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 184
Rejestracja: 12 lut 2009, 21:08

Postautor: krzysiekmiszcz » 06 cze 2010, 10:35

Graty, swietny wynik :D :tak: :trophy:

Awatar użytkownika
justnutsbaby
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 420
Rejestracja: 31 sty 2008, 20:02

Postautor: justnutsbaby » 06 cze 2010, 20:07

Turniej za 11$ wpisowego nie ma jakiegos szalonego poziomu trudnosci, ciezko o nim powiedziec ''bardzo trudny'' :D

Tym niemniej gratuluje ladnego sukcesu, 1,7k$ piechota nie chodzi ;]

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 06 cze 2010, 20:46

Masz racje turniej napewno nie jest mega trudny do przejscia, ale poprostu moglo mi sie tak wydawac bo pierwszy raz od bardzo dawna gralem mtt ponad 7godzin... Zadko kiedy sobie takie sesje robilem a wiec dla mnie poprostu byl to bardzo trudny turniej :)

Sam napisalem ze jak "dla mnie". Bo nigdy nie przepadalem za gra turnieji, jakos nie mam az tyle cierpliwosci...


Dzisiejszy dzien to prawie zero gry bo nauka mnie tera cisnie bo juz mam w ten wtorek egzamin zerowy z prawa a do tego dochodzi mi jeszcze zaliczenie z Fizjologi a wiec jest czego sie uczyc :P

Gralem sobie rowno 30 minut chilicup Final, niestety ale moje TT szybko musialy sie poddac na wysokim flopie, pozniej moj open end str8 draw + draw do koloru mi nie doszedl i poraz kolejny troszke stracilem zetonow. A wiec postanowilem sie pushowac z dealera z A7s zostalem odizolowany przez big stacka ktory trzymal KQ, ale oczywiscie musial sie znalesc donk ktory sprawdzil za wszystkie swoje zetony na trzeciego z A8....

Heh no poprostu typ mial wyobraznie z tym swoim A8... No coz mam wolny wieczor ide sobie pogotowac i cos w tv obejrzec :P

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 08 cze 2010, 17:21

w Pokera ostatnio cos pykam sobie ale malutko, badam powoli grunt na NL50. Nie wychodzi mi to narazie najlepiej ale dopiero co na ten limit wskoczylem i powoli wgrywam sie w niego. Mam jakies zachamowanie ktore musze przeskoczyc, bo widze po analizie rozdan ze popelniam te same bledy ktore popelnialem w moich poczatkowych fazach gry na NL30.

A wiec mam nadzieje ze po rozegraniu jakichs 10K rak na NL50 bede juz 100% wgrany i wiedzial gdzie i z kim warto grywac :)


A poza pokerem :

No to duuuuuuuuuuuzo sie dzieje :)

Semestr na uczelni dobiega konca. Wszystkie cwiczenia zaliczone :) Srednia wystarczajaca na stypendium drugiego stopnia a wiec cieszy mnie to bardzo.
Sesja zerowa z prawa zdana :P


Po drugie rzucam palenie papierosow i aby tego dokonac przerzucilem sie na taki bajerek ktory sie nazywa e-papieros, pozwala mi to nie palic zwyklych papierosow. Dzis zakupilem ten bajerek i jestem z niego bardzo zadowolony.
Przy tym ile ja papierosow palilem dziennie to naprawde je to wielki postep, wole was nie przerazac liczba ale palilem poprostu tyle co palacze z 30 letnim stazem SZOK... Na szczescie zdalem sobie z tego sprawe dzieki studiom i mojej ukochanej (ktora nie dawno temu rzucila)...

A wiec czas na zmiany jak widac :) Dzis skonczylem moja ostatnia paczke papierosow i nie zamierzam juz kupowac. Pewnie na imprezach albo na zwyklym chalniu domowym bede palil zwykle faje ale na codzien mam zamiar bardzo ograniczyc dzieki wlasnie e-papierosie, ktory sie pali jak zwykly papieros ale nie zawiera tych wszystkich gowien trujacych co zwykle papieros i nie kosztuje tak drogo :)

Srednio miesiecznie bede wydawal 30-40 zlotych, a wiec w porownaniu do 350 zlotych jest roznica :)

A wiec trzymajcie kciuki :) Mam zamiar juz po pierwszym miesiacu nie miec stycznosci na codzien ze zwyklymi fajkami :)
z E-papierosem moge sie pobawic bo to ma rozne smaki, nie zawiera substancji trujacych i wydziela sama pare wodna, a wiec nie ma ani tego zapachu papierosa w pokoju ani ja nie smierdze fajkami :) o to moj nowy papieros :

http://www.casablancacig.pl/index.php?p ... odel-c155p

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 08 cze 2010, 18:12

alekspolak1 pisze:Po drugie rzucam palenie papierosow

Z własnego doświadczenia (a paliłam duużo i od wielu, zbyt wielu jak na mój wiek lat) powiem Ci tak - najlepiej rzucić od razu. Najgorsze są pierwsze dni, myślałam że kur...cy dostanę. Wszędzie dookoła widziałam palących ludzi, gdzie się nie obróciłam tam papieros. Najważniejsze to chyba znaleźć sobie zastępstwa do pewnych nawyków - np. gdy czekałam na przestanku to gdy wcześniej zapaliłam sobie w ramach walki z nudą, tak przy rzucaniu zawsze miałam coś do czytania, żeby do głowy mi nie przychodziły myśli o fajkach. Potem jest już lepiej. Teraz (po pół roku) tylko czasami przychodzą trudne chwile, ale zaciskam wtedy zęby i mówię sobie, że tyle razy już rzucałam, że teraz musi się udać i nie wrócę do tego gówna. Aaa, na początku polecam też jakiś sport - mnie wysiłek fizyczny pozbywał nikotynowego głodu :)

Rozpisałam się, a chciałam tylko powiedzieć jedną rzecz: trzymam kciuki, abyś kiedyś zupełnie przestał palić!

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 08 cze 2010, 18:38

hehe co do sportow to nie musisz mnie namawiac bo mam to na codzien, w koncu studiuje na awfie :P a wiec silka, basen, boks i tance mi wystarcza :P

Co do papierosow, no powiem Tobie jedno, kobiety maja duzo latwiej i to chyba jest cos zwiazane z wasza psychika. Moja Mama, babcia, ciotka rzucily papierosy z dni na dzien mowiac stop. Za to moj Ojciec, wujek ni huja jak to sie mowi :P Nie znam zadnego koleszki ktory by rzucil ot tak chyba ze zamiast palenia papierosow wkrecal sie w gibony to juz co innego hehe :P

Ja mam zamiar sobie zrobic etap posredni ktory jest mniej szkodliwy i tanszy. Pomoze mi to stopniowo dojsc do celu. Bo niestety ale mam za duzy ciag do pewnych rzeczy i nie potrafie od tego odejsc, a papierosy sa jednym z glownych :) A wiec to ze juz przechodze na e-papierosy jest dla mnie krokiem do przodu ktory mniej mi szkodzi i dzieki ktoremu oszczedzam, a wiec dwa zamierzenia sa spelniane :P

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 08 cze 2010, 19:03

alekspolak1 pisze:Nie znam zadnego koleszki ktory by rzucil ot tak chyba ze zamiast palenia papierosow wkrecal sie w gibony to juz co innego hehe :P


aleks 1,5 roku temu paliłem 40 szt fajek dziennie - zaznaczam zawsze czerwone

także można trzeba tylko chcieć :D
jak się psychicznie nie nastawisz to sie nie bierz bo Ci się raczej nie uda rzucić

W pozbywaniu sie tego nałogu to psycha jest ważna i to bardzo, a wspomagacze na dalszym planie (u mnie plastry Niquitin pomagały)

również trzymam kciuki z wyrwanie się z nałogu :tak: :tak: :tak:

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 08 cze 2010, 19:13

alekspolak1 pisze:Nie znam zadnego koleszki ktory by rzucil ot tak chyba ze zamiast palenia papierosow wkrecal sie w gibony to juz co innego hehe :P

ale masz e-koleżkę który sobie z tym poradził :D może 8 lat palenia i 4 lata palenie 2 paki dziennie to nie dużo jak dla kogoś kto pali 30 lat :mrgreen: ale dużo ja rzuciłem z automatu nie czekałem na ostatnią paczkę pamiętam to jak dziś!!!kupiłem standardowo mallboro 100 zielony bo tylko takie fajczyłem wypaliłem jednego na mieście stanąłem pogdybałem i oddałem jakiemuś menelowi resztę i od tamtej pory nie palę w sumie to już dobre 1,5r jak nie palę i jestem mega zadowolony czuję się zdrowszy i z rana jest lżej na klacie :D ale nie powiem początki straszne :D otwierasz oczy śniadanie (faja) toaleta(faja) kawa(faja) i tak w 30 min już 3 poszły :D 10h pracy i lekko ramka szła na wieczór do 4paka też szło ładnie i tak raczysko rosło :mrgreen: najgorsza jest ta myśl kurde przy tej czynności paliłem przy tym paliłem przy tamtym wszędzie wszystko z fajką w gębie :D mogłeś spytać o radę to poleciłbym Ci w Wawie pewnie jest kilka oddziałów gdzie pomagają w rzucaniu fajek metodą komputerową dają Ci jakieś czułki ty palisz fajke wychodzisz i już niechcesz palić dobry bajer koszt ok 100zł jeżeli poczujesz że chcesz zapalić w ciągu miesiąca masz możliwość za free iść jeszcze raz :D Moja Ciotka 15 lat już od tego nie fajczy :D wielu znajomków też nie a niektórzy balowicze to na pierwszym party-brak-polskiej-licencji! już z ramką :D ale to wiesz jakie typki :mrgreen:
A i ja jeszcze w sprawie tego Gibona :D Gibona tyż kręcisz z rzygsem więc dalej to fajka :mrgreen: ja miałem sposób taki że wcierałem hasz i był czysty gibonek :D tylko wegetacja nie pozwalała na wiele takich gibonków :)
kciuków nie trzymam bo wiem że dasz rade :)

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 08 cze 2010, 19:43

knoperss,
dobrze znam te miejscowki bo tyz wiele osob odemnie tam rzucalo, ale na bazie jak dzis szedlem po e-fajka chodzilo o to bym zaoszczedzil i na zdrowiu i w portfelu.
Narazie taki przeskok mi wystarczy, bo przyznam szczerze ze uwielbiam smak papierosa w gardle z rana po jedzeniu itd...
Dla mnie jest to pierwszy krok w tym aby juz nie palic zwyklych fajek, nie mam zamiaru miec meczarni bo niestety mam bardzo ciezki charakter, dosyc wybuchowy i juz ledwo ludzie ze mna wytrzymuja z moja zloscia, a wiec bez fajek to ola Boga kazdy by spierdalal z domu przy bad beatach :P

tommko,

Wiem ze tu chodzi tylko o psychike, dlatego wole stopniowo :)

Dzieki wszystkim za wsparcie zobaczymy jak mi pojdzie :P

Awatar użytkownika
justnutsbaby
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 420
Rejestracja: 31 sty 2008, 20:02

Postautor: justnutsbaby » 08 cze 2010, 19:56

Alex powodzenia w rzucaniu, mozemy razem zrobic jakis challenge bo ja tez dojrzewam powoli do mysli zeby rzucic ten smutny nalog :P

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 08 cze 2010, 20:25

skasowalem wszesniejszego posta bo niestety pisalem go w zlosci, napisze jedno niestety zapalilem 2normalne szlugi tera bo sie strasznie wkurzylem a do tego laduje mi sie e-papieros... fantastycznie poprostu... eh'

tomipa1, no problemo tylko nei wiem czy to bedzie mialo sens biorac pod uwage moj tryb zycia, szybko dojdzie do impreski i papierosa zapale podpity na pewno :)

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 09 cze 2010, 01:15

Ok, a wiec czas ruszyc maszyne...

Bankroll na heypoker-brak-polskiej-licencji! wynosi 2500$, niestety caly rake back juz mi przepadl przez moja bardzo slaba gre na tym NL50...

Daje sobie pare dni na pogranie jeszcze na tym NL50 jezeli dalej bedzie tak mi szlo jak dotychczas to chyba sobie odpuszcze bo poprostu nie mam sily na to i nerwow. Moze poprostu karta nie zre tak jak powinna, zadko trafione boardy, co w efekcie frustracji po paru nie trafionych boardach prowadzi do zbytniego blefowania gdzie wlacza sie typowy gambling i oczywiscie tak jak dzis mnie przekonal jakis czlowiek na stole mozna nawet i z Q6off sprawdzac do konca mocne podbia na boboardzie J6KJ2 a wiec nie mam pytan :P

Zdazylem stracic juz 3BI, miejmy nadzieje ze to sa tylko zle poczatki...


A wiec od dzis daje sobie jakos do 15 czerwca czas, jezeli do tej pory nic sie nie zmieni z moja gra i moimi wynikami na NL50 schodze na NL30 aby odbudowac sie psychicznie :P

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 10 lip 2010, 01:37

hmm moze czas na jakis wpis ?

No dobra bedzie bo wlasnie odpadlem z turnieju a mi sie nie chce ani juz grac ani spac :P

Co sie ostatnio ze mna dzieje ?

Wsumie, na forum jestem tylko aby lukac co jakis czas bo najzwyczajniej w swiecie nie mam zbytnio w wakacje sily na siedzenie przy komputerze....

Czy cos dalej gram ?

Tak, ale odstapilem wlasnie dzis od NL50 aby zejsc znowu na NL30 bo poziom jest diametralnie gorszy, a wiec po co mam sie meczyc jak moge sobie szybko zarabiac na NL30 do ktorego juz jestem dosyc bardzo przyzwyczajony....

Ostatnio zamiast tylko grac jak bawol i wtapiac sie dalej w swoje bledy postanowilem siegnac do lektur. Wlasnie koncze ksiazke Gusa Hansena o Aussie Million i jestem pod wielkim wrazeniem. Dzieki niej bardziej zrozumialem co mu siedzi w glowie i latwiej mi sie oglada setki filmikow z nim. Czemu wlasnie czytam Gusa ?

A no odpowiedz jest bardzo prosta : Chce bardzo ale to BARDZO podkrecic swoje tempo gry i AGRESJE AGRESJE I JESZCZE RAZ AGRESJE :) Zaczalem coraz bardziej zauwazac jaka dobra strategie jest gra bardziej agresywna...

Niestety nie moge sie pochwalic ostatnio takimi wynikami jak wygrana Aussie million ale daze do tego :P

Coż zaczalem ostatnio kopiowac i wtajemniczac sie w jego styl gry, ciezko mi jest sie przestawic z mojego dawnego trybu ktory wahal sie miedzy TAG a LAG ale nigdy do LAG nie mogl dojsc :)

z Gry mtt jestem bardzo zadowolony, nie chodzi tu o wyniki tylko wlasnie o moja gre. Ostatnio czesto odpadam przed platnymi, tak jak dzis ale to nawet nie o to mi chodzi ze odpadam ot tak, tylko przez dlugi okres czasu kontroluje stol az nagle jakis bawol nie wiadomo z jakiej nory wyskakuje i mi calluje all ina pre flop z T9 majac porownywalny stack do mojego czyli okolice chip leadera, no i fajnie super ale moja reku typu AK utrzyma mi sie dwa razy na trzy przypadki, los chce ze akurat mi sie nie utrzymuje i zamiast wskakiwac na fotel Chip leadera laduje z short stackiem z ktorym musze walic any 2 aby przezyc...
I wlasnie w tym problem ostatnio w turniejach ktore gram, dlugo dobrze idze az jakis porabaniec z innej planety sie wyrwie i mi wszystko spieprzy... Ale jak wiadomo do czasu a wiec sie nie martwie... Po co mi miejsca miedzy 11 a 100 platnymi ? Lepiej byc w top 3 raz na dluzszy czas i zainkasowac sume ktora pozwoli mi znowu na przeskok poziomu...

To wszystko wlasnie wypisalem aby tak naprawde powiedziec ze szafa gra i jest gitara :)

Co wazne aby zagrac mtt wczesniej stawiam sobie cel ugrania jakiejs tam zwyklej sumy na cashu aby wygrana ze stolow spokojnie starczyla na pokrycie wpisowych i zeby bankroll nie tracil na mojej ciaglej nauce mtt tylko zeby w najgorszym wypadku stal w miejscu dopoki nie trafie na TEN jedyny turniej :)




Ufff, mialem napisac pare zdan ale jak widac chyba za duzo dzis coli wypilem :P


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.