Blog pokerowo-muzyczny

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 18 kwie 2012, 12:12

drynk, aaa no i dokładnie tu jest pies pogrzebany. Taki byłem pewny swojego mindsetu, a tu się okazało, że jest prawidłowy tylko i wyłącznie kiedy idzie :mrgreen:
Na samym początku grałem tylko DoN, a później zacząłem wplatać w nie normal SnG i szło całkiem całkiem. Gorzej się zrobiło po zmianie 'operatora' z entraction na ipoker. Kiedy postanowiłem grać już tylko normal SnG (DoN na ipoker mi nie pasują w ogóle bo są mega turbo jak dla mnie przez bez sensowne ante) okazało się, że wcześniejsze swingi były normalizowane przez DoNy.
Mindset okazał się być słabiutki i nie przetrwałem swingów w normal SnG. Potrzebowałem przerwy by to przemyśleć i na spokojnie wrócić do gry co też powoli robię.
Wniosek prostu poker mindset do przeczytania raz jeszcze (pewnie nie 2 i nie ostatni raz ;) )

radost21, gram SnG bo ta forma mi najbardziej pasuje i w sumie ją lubię. Cash nie trawię a na MTT nie mam za bardzo czasu.
Próba minimalna oczywiście, ale tak jak pisałem wcześniej. Na entraction wiedziałem, że coś tam potrafię. Mimo swingów szło do przodu. Na ipoker po niezłym początku w normal poleciałem 2 razy ostro w dół po dużych streakach przegranych w dużej części nie z mojej winy. Przysięgam :P
Tak czy siak okazało się, że jestem popierdółka a nie kiler jeśli chodzi o psychikę i wymiękłem. Teraz sporo przemyślałem, przeanalizowałem swoją grę (która jak wyszło nie jest jednak tak tragiczna jak wyniki), zatęskniłem i chciałbym coś pograć.
Szkoda tylko, że jak zwykle coś... A to pogoda ładna, a to meczyk fajny i tak jakoś czasu nie ma ;)

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 08 maja 2012, 12:05

[center]Podsumowanie kwietnia[/center]

Kwiecień był miesiącem, w którym grałem najmniej od czasu gdy wznowiłem swoją przygodę z pokerem w tamtym roku. Wpływ na to miało parę czynników min. codzienna rehabilitacja, zaczęty kurs prawa jazdy i czasem wyjazdy w poszukiwanie pracy czy na staż. Dodatkowo doszła ładna pogoda, która łatwo wybiła mi siedzenie wieczorami w domu. Tak więc o ile na forum bywałem często - z rana jednak przesiadywałem w domu to po południu gdy zaczynał się trafic odpowiedni do gry to mnie już nie bywało.
Tak więc w kwietniu rozegrałem kolosalną ilość 32 sitów :roll:
Wprawdzie przyszło ładne odbicie i podreperował się trochę roll, ale to jedynie jeszcze bardziej utwierdziło mnie w tym, że wciąż nie mam pojęcia jak ogromne bywają swingi w zwykłych sitach w porównaniu do DoN'ów.

[center]Kwiecień:
Obrazek

Maj [/center]
Maj czyli majówka czyli 0 gry. Dopiero wczoraj zasiadłem do krótkiej gry. Prócz kiepskiego startu gdzie JJ nadziałem się w jednym z pierwszych rozdań na AA (wrzucę później do analizy) grało się całkiem elegancko. Niestety w kluczowych momentach brakowało odrobiny szczęścia (ponad 111% różnicy w ROI :lol: ) i nie udało się scashować żadnego z 5 sitków.
W tym tygodniu powinno być już trochę więcej gry bo prócz dzisiejszego dnia nie mam żadnych większych planów.

Dziś natomiast wybieram się na wieczór filmowy. Niby klub studencki, ale mam nadzieję, że nie trzeba nim być ;) W każdym razie jak ktoś jest z krk i lubi filmy hmmmm... nietypowe to niech próbuje się wbić :)

[center]Obrazek

Pierwszy ich singiel mi jakoś nie podszedł, koncert też średnio się podobał, ale ta piosenka robi wrażenie. Szkoda, że to nie jest hymn na euro :grin:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Ag-tlsOgXTU[/youtube] [/center]

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 09 maja 2012, 20:58

Na film się udało wejść i było na prawdę fajnie. Na spokojnie w dużej sali przy garstce ludzi ogląda się filmy, a później krótka pogadanka. Man behind the sun nie przypadł mi do gustu - ani to mocne szczególnie ani ciekawe. Dodatkowo ogromnym minusem był amerykański dubbung, który zniszczył całkowicie klimat. Drugi film czyli Canibal Holocaust był za to na prawdę super :) Wszystko czego spodziewałem się plus świetna muzyka i na prawdę fajne zdjęcia. Innymi słowy polecam każdemu (no może nie każdemu :p ).

O grze nie ma co pisać bo zagrałem dziś tylko 4 sitki jako, że oglądam finał LE. Postawiłem na wynik over 2,5 (kurs 1,9) więc jeszcze tylko jedna bramka i pluję sobie w brodę, że nie postawiłem over 3,5.

[center]Muzyka inspirowana 2 filmem :mrgreen: :
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=M7aA5kfMiJY[/youtube][/center]

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 11 maja 2012, 12:49

Wczoraj miało być granie... Zaczęło się o 19 i potrwało do... raptem 21 z kawałkiem. Ponownie zabrakło odrobiny szczęścia i z 7 sitów aż w 4 odpadłem na buble albo dominując albo na coinie. Skutecznie mnie to poddenerwowało i uznałem, że nie ma co grać dalej bo raczej nie będzie to moja A game. Nie zniechęcam się jednak całkowicie i niedługo pogram coś dalej.

Aktualnie uczę się teorii na prawo jazdy i szczerze powiem, że już zapomniałem jak to jest czytać (w miarę ze zrozumieniem) rzeczy, które kompletnie Cię nie interesują. Myślę, że na studiach wyczerpałem pokłady energii pozwalającej na tego typu naukę :grin:

Jeżeli kogoś z krk lub okolic interesuje zabawne gore to dziś w kinie kijów (a raczej w jego podziemiach) można zobaczyć drugą, trzecią i czwartą część kultowego Toxic Avenger. Wstęp niby 10 zł, ale do wydania w barze ;)

[center]Więcej info
Obrazek

Drumy dla odmiany:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=nOlHSLZSWGI[/youtube][/center]

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 11 maja 2012, 21:13

No w końcu jakaś dobra nuta. Wszyscy coś przymulili. Chomiczasty zniknął, knopperss zamulił i słucha Majki Jeżowskiej, ty też ostatnio inne klimaty wrzucasz... a tu nawet spoko secik BSE. Pierwszy kawałek Crash Bunny jest gruby. Elo.

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 17 maja 2012, 11:21

Minęła połowa maja, miesiąca w którym powoli wraca zapał do gry czego wyniki może do końca nie przedstawiają, ale nie one się liczą. Prócz gry i jej analizy wróciłem do czytania i uczenia się z artykułów i filmików. Widzę, że jeszcze sporo mi brakuje by móc mówić o sobie jako o zdecydowanie wygrywającym graczu na tym limicie. Czasem chodzi o zwyczajnie najprostsze rozdania gdy mam zagwozdkę jak je rozegrać, a czasem wciąż robię błędy w ICM (zwłaszcza w fazie buble). To właśnie ta faza (poniekąd najważniejsza bo przecież 1 celem każdego sita to doczłapać się do buble ze stackiem, dzięki któremu wciąż ma się jakieś tam FE na przeciwników) wymaga dalszej nauki. Wykorzystywać błędy przeciwników - to ma być mój klucz do sukcesu.
Rodzi się tu jednak pytanie:
Na ipoker zazwyczaj przy stoliku siedzi ze mną 3 do 4 graczy, z którymi miałem już do czynienia. Można powiedzieć, że są to semi-regi (grają parę stolików na raz co dzień). Gdy sprawdzałem ich na sharku okazuje się jednak, że mimo stylu TAG czy nawet NIT są to gracze przegrywający lub w najlepszym wypadku BE! Spotkałem może z 4 graczy do tej pory, którzy po próbie około 1k gier byli na konkretnym plusie! Więc dokładne pytanie brzmi:
Jakie błędy tu najczęściej popełniają tacy gracze?
Z tego co się orientowałem to większość ludzi mówi, że zbyt mało kradną z pozycji (zwłaszcza z CO, a czasem i SB) oraz co chyba ważniejsze - zbyt luźno sprawdzaja steal.
Jednak czy te błędy są aż tak istotne by odwrócić kompletnie ROI i z 10% na '+' zrobić 10% na '-'? Większość z nich 1 - 2 fazy sita gra tak jak należy. Może bez fajerwerków jakiś, ale przecież nie o to w sng chodzi. Teoretycznie patrząc na ich steal lub FtBBS nie widzę wielkiej różnicy pokaźnej między nimi a wygrywającymi graczami.

Dla przykładu:

Gracz wygrywający - rozegranych 3,024, średnia wygrana $1, średnia stawka $6, ROI 11%
Statystyki: hands 417
Bez ITM
Obrazek
Wszystkie rozdania
Obrazek

Gracz BE - rozegranych 3,709, średnia wygrana $0, średnia stawka $3, ROI -1%,
Statystyki: hands 1778
Bez ITM
Obrazek
Wszystkie rozdania
Obrazek

Gracz BE#2 - rozegranych 19,277, średnia wygrana $0, średnia stawka $4, ROI 0%
Statystyki: hands 588
Bez ITM
Obrazek
Wszystkie rozdania
Obrazek

Gracz przegrywający - rozegranych 465, średnia wygrana -$1, średnia stawka $5, ROI -10%
Statystyki: hands 487
Bez ITM
Obrazek
Wszystkie rozdnia
Obrazek

Patrząc po tym tu można dojść do ciut innych wniosków. Są zbyt zamurowani! Oczywiście duża zmiana zachodzi zapewne na buble bo gracz wygrywający też nie sprawdza lub 3 betuje na 1-2 lvl z zakresem większym niż parę %. Jednak przecież na buble musimy mieć zakres około 3 razy węższy od kradnącego by móc go sprawdzić! Trochę się w tym gubię i bardzo bym chciał by ktoś doświadczony się wypowiedział, a najlepiej by zrodziła się tu jakaś w miarę dyskusja :wink: Bardzo mi na tym zależy bo zrozumienie tego wydaje mi się esencjonalne jeżeli chcę wygrywać w sitkach.
Próbę starałem się w miarę najlepszą wybrać. Oczywiście można marudzić, że 500 rozdań czy 500 sitów to za mało jednak wydaje mi się na taki z grubsza zarys powinno starczyć.

No to się rozpisałem i czas kończyć. Do tej pory rozegrałem 'aż' ponad 30 sitów (z drugiej strony to tyle co przez ostatni cały miesiąc :lol: ) i mam zamiar dograć przynajmniej 2 tyle do końca maja. W łikend może być kiepsko bo planowałem skoczyć na juwenalia powspominać czasy studenckie, no ale zobaczymy jak to będzie ;)

[center]I połowa maja:
Obrazek

Aż dziwne, że tego nie znałem!!
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ShiCv4RZdWU[/youtube][/center]

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 10 cze 2012, 09:55

cóż dawno mnie na blogu nie było bo zatrzęsienie innych obowiązków albo raczej atrakcji :D Na zadane przeze mnie pytanie nie doczekałem się odpowiedzi więc rozumiem, że dyskusja taka nie jest potrzebna słabszym graczom sng, a lepsi niechętnie się dzielą :P Przez to ponad pół miesiąca doszedłem do własnych wniosków (pewnie jeszcze nie w pełni satysfakcjonujących) i nie będę więc szukał odpowiedzi na to w innych częściach fora zakładając nowy temat.
Podsumowanie maja zrobię jakoś wieczorem może przy meczu jeżeli będę oglądał w domu. W samym czerwcu gry jeszcze nie było...
Ale będzie!

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 12 cze 2012, 13:33

[center]Podsumowanie Maja[/center]

W końcu czas najwyższy na podsumowanie maja. A był to kolejny miesiąc do dupy. Ani wyników ani volume. O ile to 2 jest z prostej przyczyny - grać można tylko wieczorem bo wtedy jedynie jest ruch w miarę, to pierwszy spowodowany jest paroma czynnikami. Mimo, że grę starałem się ciągle doskonalić to mindset podupadł. Stałem się nagle bardziej result oriented i zacząłem z lekka tiltować co mi się zdarza niezwykle rzadko. Będzie trzeba wrócić i popracować nad tym... Przegrywam pare kluczowych rozdań i przestaje się chcieć grać :/
Straszliwie mnie denerwuje ten niezbyt wysoki ruch (a przecież ipoker ponoć jest na 3 miejscu...) Siedzę teraz chętnie bym pograł, a tu dupa.
Jedynym plusem z tego miesiąca była zamiana biletów na bwin-brak-polskiej-licencji! (5x5$) na kasę 30$. Trochę mnie ciągnie w tamtym kierunku bo ruch podobny, a na 4 odpalone stoliki w godzinie popołudniowej był tylko 1 reg ! Ale jaki to reg był za to! Mega multitabler 60k sitów rozegranych w tym roku! Jak dla mnie masakra.
Cóź więcej napisać nie wiem - myślałem, że w końcu w tym miesiącu popróbuję gry na więcej stolików bo miałem większy monitor, to też nic z tego bo muszę go już oddać zanim zagrałem chociaż jedną sesję...

[center]Wykres z miesiąca:
Obrazek

Jaki stan psychiczny taka i muzyka:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Nwh3FmpZ7kg[/youtube][/center]

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 19 sie 2012, 11:15

Minął miesiąc od ostatniego wpisu. Miesiąc praktycznie bez pokera. Przeprowadzka, opijanie jej, praca, opijanie jej, opijanie opijania itp. sprawiły, że na pokera nie było praktycznie czasu... W międzyczasie byłem na broodstocku na mega zajebistym koncercie the darkness! Bałem się, że live typ nie da rady tak śpiewać, ale efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Przy okazji poznałem zespół 'Kabanos' polecam każdemu wielbicielowi mocnego i nieco pojebanego grania :D
[center]Obrazek[/center]
Wracając do pokera... Kilka dni temu zagrałem 2 sesje - raptem 15 sng. Tragedia. Nie chodzi tu nawet o szczęście/nie fart tylko po prostu stwierdziłem, że gram bardzo słabo. Zwłaszcza w fazie buble gdzie powinienem być najlepszy gram padakę.
Trzeba wrócić do korzeni. Analizować grę i ... sam nie wiem co. Nie mam pomysłu bo artykułów to nawet nie mam pomysłu skąd brać. Swego czasu przeczytałem wszystko co udało mi się znaleźć w sieci (może słabo szukałem?) i w sumie nic odkrywczego nie dostrzegłem. Może jakieś session review pooglądam bo to jedyne co mi do łba przychodzi.
A no i w końcu muszę nagrać też swoją grę. To powinno pomóc zwłaszcza jak ktoś raczy się wypowiedzieć (drynk liczę na Ciebie!).
Generalnie zrobiłem małe podsumowanie i dotarło do mnie, że ciągłe narzekania na ipoker nie do końca są obiektywne. Fakt, że o ruch ciężko i, że ROI słabiutkie jednak z tego co policzyłem przy tak żałośnie małej próbie (około 400 sitów) to więcej zarobiłem z bonusów niż wydałem na rake (wtf!).
Korci mnie trochę granie czego innego. W końcu czyż nie wszystko jest tylko wstępem do grania MTT? Cash dałby mi trochę skilla w grze postflop jednak sam nie wiem czy warto próbować czegoś innego jak sng nadal jestem słaby? Kiedyś (na entraction) myślałem, że ROI na poziomie 10% to słabiutko. Teraz chciałbym mieć taki wynik... Może głupio robię, że nie wrócę tam by czerpać kasę z akwarium (bo tak tam jest mega fishernia) jednak bonusy plus chęć udowodnienia sobie, że mogę się poprawić i zmiażdżyć też stawki przynajmniej do 10+1$ również na tym sofcie przezwyciężają.
Tak czy siak, chcę grać i wiem, że pisałem to już setki razy, ale chcę grać w końcu jakiś konkretny volume. Oczywiście dla mnie konkretny to dla innych śmiech bo np. 2 dni, ale znam swoją cierpliwość i jeżeli uda się grać przynajmniej 100 miesięcznie będę zadowolony.
Widzę, że forum się ożywiło, ludziska wracają z urlopów, będzie się działo! Fajnie by było zrobić jakąś grupę learningową dla graczy sng, ale nie wiem czy będą jacyś chętni na takim niskim limicie... Może jak rozkminię jak by to miało fizycznie wyglądać to założę osobny wątek. Puki co biorę się za analizę tej lipy jaką wykonałem w ostatnich sesjach. Trzymajcie kciuki!
[center]Królowie disco polo alkoholo :grin:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=YF_Umzq3N9o[/youtube][/center]

Awatar użytkownika
dzienny
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 09 maja 2012, 14:56

Postautor: dzienny » 19 sie 2012, 12:19

Na początek napiszę, że fajnie się czyta Twój blog :)

Co do pokera, to powiem Ci, jak to ze mną jest, jeśli chodzi o gry cashowe i S&G.
Jak zaczynałem grę w pokera online, czyli jakieś 4 miesiące temu, to myślałem sobie, że na cashówkach szybko się wzbogacę. Miałem trochę doświadczenia z gier na żywo, więc stwierdziłem, że bez problemu wyrobię sobie jakiś fajny bankroll. Wpłaciłem 15$ na PStars i co...? Po tygodniu zostały mi 24 centy! Pełna załamka - nie nadaję się i tyle, koniec kariery.

Mając tak małą kwotę, grać mogłem tylko mikro turnieje S&G. I tu przechodzimy do tego rodzaju gier. Z 24 centów (turniej za 0.10$/360 graczy), zrobiłem 27 dolarów. Zajmowałem 5, 6, nieraz dalsze miejsce, ale często premiowane. Grałem bez stresu, bo za małą sumę, metodycznie, trzymając się kilku podstawowych zasad. Nic na siłę, jak nie szło, to robiłem dłuższą przerwę i wracałem ze spokojną głową, a ta jest przecież w pokerze najważniejsza.

Podsumowując, na cashówkach gram tylko po to, by wyrobić jakiś bonus, np. uzyskać bilet do turnieju. W innych wypadkach nie tykam tego rodzaju gier.
Teraz bawię się głównie w S&G, a moją ulubioną grą, jest "double or nothing".

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 19 sie 2012, 12:42

dzienny, jeśli czytałeś wcześniejsze posty na moim blogu to widziałeś, że też grałem DoNy. Bardzo je lubiłem, ale na ipoker kompletnie mi nie idą. Nie pasuje mi formuła (zbyt turbo) i gracze dużo lepsi. Na jakim grasz roomie te DoNy? Jakie masz ROI i jakie stawki? Problem z sitami jest taki, że im wyżej tym gorzej bo gracze są już ogarnięci i edge nad nimi jest bardzo mały. Cash ostatnio 'na poważnie' grałem z 2 lata temu, ale tak jak napisałem wcześniej jest to najlepsza opcja do nauki gry post flop, a to jest istotne jeżeli człowiek chce się rozwijać. mimo, że traktuję pokera jako rozrywkę to uważam, że rozrywką jest wtedy tylko gdy się wygrywa ;) Nie lubię być słabym w czymkolwiek co robię więc mobilizuje mnie to do nauki.

Awatar użytkownika
dzienny
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 09 maja 2012, 14:56

Postautor: dzienny » 19 sie 2012, 13:20

Obecnie gram na 4 poker roomach: PStars, bwin-brak-polskiej-licencji!, PartyPoker, everest-brak-polskiej-licencji! Poker.

Najlepiej gra mi się na bwin-brak-polskiej-licencji! - fajne są tam turnieje DoN - za 0.55$ i 1.2$. Poza tym, o 17, 20 i 22:30, można wygrać bilet we freerollach do S&G (DoN), więc jak dobrze Ci pójdzie, to praktycznie grasz później DoNa bez ryzyka (za bilet wygrany we freerollu, którego zdobycie trwa ok. godzinki).

Na Everesćie można sobie nieźle potrenować DoNy, bo są już od 0.05$ - zysk niewielki, ale uwierz mi, nieraz gram tam z pół godziny (turbo), bo tak się ostro wszyscy trzymają :) A nauka jest bezcenna.

Mój ROI jest dodatni.

Na PS z 15 - 27$.
Na PP z 10 - 30$.
Na bwin-brak-polskiej-licencji! z 40 - 52 zł.
Na Evereście najmniej, ale gram tam dopiero od kilkunastu dni: z 10$ mam niecałe 11.

Gram oszczędnie, próbując nauczyć się gry jak najmniejszym kosztem, aby w późniejsze fazie przejść na wyższe stawki i trudniejsze gry.

P.S. ROI byłby lepszy (PartyPoker), gdyby nie ruletka, na niej często wtapiam pieniądze zarobione w pokerze. Nie umiem sobie odmówić gry za dolara, lub dwa :P
Na bwin-brak-polskiej-licencji! natomiast zjadają mnie zakłady sportowe. A teraz jeszcze ruszyła Ekstraklasa :D

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 19 sie 2012, 14:23

ROI- return of investment [%]
czyli 100*zysk/wpisowe
więc np. rozegrałeś 100 sng za 5,5 i wygrałeś łącznie 20$ więc ROI=100*20/550=3,63% ROI

Awatar użytkownika
dzienny
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 09 maja 2012, 14:56

Postautor: dzienny » 19 sie 2012, 17:49

Rozumiem, wiesz, ja jeszcze tych wszystkich sformułowań nie do końca ogarniam, więc napisałem tak, jak myślałem, że ma to wyglądać.

Co do faktycznego ROIa, to nie prowadzę na razie statystyk, bo traktuję pokera jako zabawę, ale chyba zacznę, żeby samemu się przekonać, jak to faktycznie wygląda. Poza tym, gram dużo S&G z biletów, więc nie wiem jak to liczyć, bo wkładu tam nie ma. Bilety są zdobyte z freerolli. Chyba, że bilet mam liczyć, jako faktyczne wpisowe?

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 19 sie 2012, 17:53

no tu faktycznie zagwozdka, ale ja bym policzył jakby to było normalne wpisowe. Dzięki temu będziesz wiedział na czym stoisz/jaki jest Twój poziom.
Możesz sobie sprawdzić na sharku
SharkScope

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 20 sie 2012, 08:28

nie mów że nie byłeś w Płocku na Rivierze? :o
bo żadnej relacji nie było ani nic

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 20 sie 2012, 16:32

knoperss, no nie byłem z 2 prozaicznych powodów:
-brak kasy (to zawsze da się obejść ;) )
-brak chętnych osób towarzyszących

[center]Poker[/center]

No i zagrałem sesję 10 sitów (2,5h). Grało się całkiem fajnie, zwłaszcza na początku gdy karta rzygała jak trzeba, później jednak kilka bad beatów na buble (poleciałem z 4 sitów na tym etapie) ociupinkę mnie podkurwiło.
Jednak ogólnie byłem dość zadowolony i myślę, że grałem przez większość czasu swoje A game (czyli takie C co poniektórych regów nawet na tym limicie :D ). Duże jeszcze przede mną dlatego pomożecie?:
1 rozdanie
2 rozdanie
3 rozdanie
4 rozdanie
5 rozdanie

Generalnie nastawiony jestem bojowo i dziś mam też nadzieję coś pograć, Na spokojnie, bez wariowania może razem z forumowym (o ile jest bo już się pogubiłem :wink: )

[center]Może wokal trochę nie teges, ale poza tym git:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=M69NkNO46pU&feature=g-all-u[/youtube][/center]

P.S. knoperss, nawet nie wiedziałem, że Röyksopp gra :cry:

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 20 sie 2012, 16:48

ja miałem jechać ale oczywiście urlop zacząłem od 6 Sierpnia.
a 28l miałem służbę co już w ogóle pogrążyło sprawę. W sumie dało by radę przełożyć ale musiałem wybrać. wiesz dzidzi w drodze to i myśleć trzeba zacząć.a wiem że to koszta 3dni ok 1kpln :twisted: ale koleś mówi że " O ja pierdolę!"
std milion osób a 2 szynobusy podstawione i 16h oczekiwań na pociąg. sam wiesz jak jest ale mówił że bosko było.

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 27 sie 2012, 11:40

dzienny pisze:Poza tym, gram dużo S&G z biletów, więc nie wiem jak to liczyć, bo wkładu tam nie ma. Bilety są zdobyte z freerolli. Chyba, że bilet mam liczyć, jako faktyczne wpisowe?


Jeśli bilet jest z freerolla, to Twój wkład = 0$. Czyli jeśli cokolwiek wygrasz, to masz cokolwiek/0 -> Twoje ROI asymptotycznie dąży do nieskończoności :mrgreen: . Gorzej jak nic nie wygrasz, bo wtedy jest mały problem... 0/0 -> więc masz ROI w postaci symbolu nieoznaczonego :twisted: .
A tak poważnie, to najlepiej po prostu sumować wygrane z freerolli i z turków z wpisowym, dzielić to przez wartość wpisowego, a ewentualne dochody z freerolli traktować jako wartość dodaną tylko do licznika, a nie do mianownika... czyli taki szeroko pojęty "gratis". Wtedy to jest bardziej wymowne - patrzysz jak kształtuje się ROI na przestrzeni wszystkiego co grasz.

Awatar użytkownika
nomad
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1089
Rejestracja: 02 cze 2012, 09:29

Postautor: nomad » 27 sie 2012, 11:59

Z drugiej strony aby taki bilet zdobyć we freeolu to trzeba poświęcić sporo czasu. A to jest koszt (czy też inwestycja) bo zamiast tego mógłbyś w tym czasie mnożyć swoje $. Więc można by jako bonus traktować wygrane z biletów, na które nie musiałeś poświęcać czasu a wartość pozostałych traktować jako inwestycję.

Oto przykład jak pięknie można skomplikować prostą zdawałoby się sprawę :twisted:

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 27 sie 2012, 23:28

A ja to bym tu jeszcze funkcję rozpisał i dołożył wykresik ;)

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 03 wrz 2012, 17:37

[center]Podsumowanie Sierpnia[/center]

Mnóstwo nowych rzeczy w życiu plus, no cóż wakacje więc wiadomo gry bardzo mało, ale to właśnie od tego miesiąca planowałem powrócić do pokera i wziąć się za niego z większą determinacją (tak wiem, wiem który to już raz :p ).
Tym razem chcę spróbować już po raz ostatni. Tzn. nie jest tak, że jak nie wyjdzie to zaprzestanę całkiem gry, ale będę traktował ją już tylko całkowicie rekreacyjnie. To też nie jest tak, że teraz gram z myślą, że w końcu to będzie stałe zajęcie tylko po prostu jeżeli i tym razem nie uda się ugrać jakiejś konkretnej ilości to stwierdzę z czystym sumieniem, że jednak to nie jest to co chciałbym robić.
Miniony miesiąc jeżeli chodzi o grę (czy raczej samą jakość) oceniam nie najlepiej. W tym więc planuję dzielić czas pół na pół grę z nauką.
ROLL stoi w miejscu, ale raczej dzięki licznym bonusom niż zyskom z gry.

[center]Wykres:
Obrazek

Oppa gangnam style!
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=9bZkp7q19f0[/youtube][/center]

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 03 wrz 2012, 18:51

ta nutka jest boska :D
usłyszałem ją chyba u counita albo kfasa nie pamiętam ale rozjebała system jest tak głupia jak cała Azja :D

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 03 wrz 2012, 21:06

ta, też to ostatnio dostałem od kumpla na komunikatorze i nie mogłem uwierzyć co tam się dzieje :mrgreen:

Awatar użytkownika
dzienny
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 09 maja 2012, 14:56

Postautor: dzienny » 03 wrz 2012, 21:39

Hehehe, Grubo :)


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.