blog coolena

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

blog coolena

Postautor: coolen » 07 kwie 2009, 23:36

Czas na bloga, zabieralem sie do tego od kilku tygodni ale zawsze brakowalo weny. Dzis chyba ndaszedl czas :)

Na poczatek troche historii mojej i pokera. Zaczalem zabawe dzieki typom, pojawialy sie haselka do turkow na paradise-brak-polskiej-licencji! i unibecie. Gra sprawiala mi frajde, mialem sporo begginers luck bo potrafilem wygrac turka z osobami o cale lata swietlne lepszymi nie znajac dobrze jaki uklad bije jaki. Pamietam jak sie ludzie denerwowali :) Pozniej mala przerwa, spowodowana wyjazdem na praktyki do Wawy. Do pokera mnie nie ciagnelo, zaklady caly czas stawialem. Znajomosci byly, mecze dobre sie trafialy. KOlejne praktyki dalej nie pozwalay mi na gre, dostalem vipa na typach i poprosilem po paru dniach o vipa tutaj. Zaczalem sie uczyc, czytac i podpatrywac lepszych graczy. Nadszedl czas na bonus z cdpoker, ktory przegralem szybko na cashowkach, stwierdzilem ze to nie dla mnie. Za namowa Grzecha zaczalem grac sity i coolery, za wlasne pieniedza. Nie bylo zle, ale kokosow tez nie bylo. W miedzyczasie zjazd w Poznaniu, gdzie ogralem mojego metora Grzecha - coz to byla za frajda :) A pozniej jakos sie potoczylo. Ostatnio za namowa Grzecha zaczalem grac cashowki, szkolil mnie cierpliwie i sa efekty. Jak to powtarzal : " Podstawa to CIERPLIWOSC " , sadze ze ma racje :D

Podsumowujac wydaje mi sie ze jest lepiej niz na poczatku, jakis poziom juz prezentuje :) Czasem zagram jeszcze jak donk no ale kazdemu zdarzaja sie chwile slabosci

Awatar użytkownika
Krisso
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 123
Rejestracja: 04 sty 2007, 11:36

Postautor: Krisso » 07 kwie 2009, 23:58

Ale za to mentora miałeś całkiem całkiem :) Mój mentor to tak zwany Pan Samouk, tyle że on dosyć leniwy jest i uczy powoli, no ale tak jak piszesz Cierpliwość podstawą sukcesu.
Początki miałem dosyc podobne do twoich: darmowa kasa i darmowe wyrzucanie. I faktycznie zaczynałem tak jak ty idealnie (tyle,że bez mentora). :)
Ostatnio zmieniony 08 kwie 2009, 00:00 przez Krisso, łącznie zmieniany 1 raz.

Oskarek

Postautor: Oskarek » 08 kwie 2009, 00:00

coolen, nie wierze ;p Blog :D powodzenia w prowadzeniu :D

ja tez nie wierze :D ale moze cos z tego bedzie, zalezy ile bede mial checi.
Ostatnio zmieniony 08 kwie 2009, 00:17 przez Oskarek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 08 kwie 2009, 00:16

I czas na pierwsza relacje, niestety bez wiekszego sukcesu.
Niedziela - everest-brak-polskiej-licencji! Live w Szczecinie. Trafilem do grupy o godzinie 16, przyszlo cale 35 osob, podobna ilosc byla na 13 :D Wiec mysle nie tak zle, moze sie uda. Najbardziej balem sie tego ze dojde do ft i tam odpadne ...

Zaczelismy kilka minut po 16, na poczatku wpadka organizatorow. Poiedzieli ze mozemy grac, nie wlaczyli zegara. wygralem pierwsze rozdanie - zgarnalem jakies 500 chipsow przy stacku poczatkowym 5k wiec nie malo - kazali nam cofnac sie ... Pierwszy stolik spokojny, kilku znajomych z ligi. Mozolnie budowalem stack , stoli rozwiazli gdy mialem kolo 7k. Kart nie bylo za duzo, ale ostro PF i udane blefy dzialaly. Kolejny stolik to juz wyzsza klasa graczy, wiec powinno byc trudniej. A nie bylo - niestety nie ustrzeglem sie dwoch bledow i z 15k zrobilo sie 7k ...

Jakos dotrwalem do przewy - mialem 10k przy srednim stacku 12k. Moglobyc lepiej ale nie ma co narzekac. 7 lvli blindow przezylo 29 graczy. Trafilem na swietny stolik, mialem chiplidera po swojej prawej i 2 shorty po lewej. Poczatkowo wszyscy sie zamurowali, karta nie szla , stack topnial. Wiec decyzja prosta, gramy agresywnie i jedziemy do domu :D Niestety nie udalo sie pojechac do domu, agresja byla iscie skuteczna, w 2 koka wskoczylem na stack ponad 20k, wyeliminwalem 3 shortow. Wracalem do gry :D I znowu nasz stolik rozwiazali, wrocilem spowrotem na silny stolik nr 1. Stack mialem dalej w okolicach sredniego ale w koncu karta szla. Moze nie robilem terroru ale ludzie nie mieli wyczucia do mnie. 2 razy AA i 2ch graczy mniej. I przychodzi rozdanie ktore mnie troche skrocilo i spowodowalo ft. Short przedemna allin za jakies 3k przy blinach kolo 800/400, ja patrze w karty - 55. Robie raise do 12k - chcialem miec go 1 na 1. I tu byl blad bo za mna allin wchodzi jeszcze dwoch graczy z z sb i bb. Sb ma 11k, BB ma kolo 20. Dorzucilem te 8, i mamy poczwornego allina, moje 55 vs A7 vs 88 vs AQ. Board nie pomaga nikomu, 88 ( sb ) zbiera glowna pule, ja zbieram poboczna, ja mialem jakies 40k w tym momencie. Czyli kolo sredniego.

FT to masakryczne blindy, zaczyna sie od 1,5/3k ante 200 , niestety dla mnei przyszedl dealer Everestu. I zaczal sie piach, 0 kart ... Wszyscy zaczeli grac agresywnie, alliny lecialy czesto a najlpesze bylo to ze shorty sie podwajaly, zetony lataly miedzy graczami a nik tnie odpadal. Pare razy cos ukradlem majax Ax - gdzie do x lepiej sie nie przyznawac :D Nadszedl czas na przerwe. Bylem na utg, zagldam A5off. Mysle mysle mysle , mowie odpuszcze, szkoda odpadac przed przerwa. No i niestety nie zagralem tego co caly turniej - agresja z Ax z obojetnie jakies pozycji i sie zemscilo. Flop Ax5, turn A ... W tym rozdaniu potroilbym sie i zostal chipliderem z ogromna przewaga na reszta. 10 minutowa przerwa nie pozwolila mi ochlonac, ciagle pamietal to rozdanie. Po przerwie dalej nic, w koncu sprawdzilem allina jakiesgos typa ktory srednio co 2 rozdania rzucal allin. A5 vs KQs, K na flop i pozamiatane. Zostalem shortem, jakies 20k przy blinach 6/3 ante 500. Rozdanie pozniej to ja dostaje KQs, allin , sprawdza mnie JJ, flop 2 damy i wracam do zywych. Kilka rozdan pozniej koles z utg +1 wali allin za 40k, ja z cut offa sprawdzam z JJ. Pokazal AK, flop KKx i czas do domu z 7 miejscem ... Analizowalem na 100 sposobow to JJ, zalowalem ze nie zrzucilem ...

Nie zaluje straconego czasu bo napewno czegos sie nauczylem, kazda gra live daje duze profity. NIesttey pozostaje niedosyt, znowu bylo tak blisko ...

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 08 kwie 2009, 00:49

Poki wena i checi mnei nie odpuszczaja.

Wczoraj nie gralem - wybralem piwo ze znajomymi :D

Dzis byl nasz turek na chili - bezkarcie totalne :D ale na ft wszedlem, z magicznym stackiem w postaci 400 zetonow przy blinach 300/150 :D niestety moja Aj nie dalo rady 88 , mimo asa na riverze. Wpisowe prawie wrocilo, nie jest najgorzej.

Stety lub niestety zagralem turek dla ludzi ktorzy wplacili z marcu kase na chili. Suchyziom dal info i Suchyziom przemnie sie shorcil. No ale od poczatku.

W puli 1500usd, platne 8 miesjc, gralo 51 osob.
Na symym poczatku fartowny duoble up na Suchym, dostalem KK zrobilem reraise i dostalem tlyko call. Flop to KQ7 - moja radosc mam seta. I tu pierwszy blad, flop przeczekany mimo ze na stole mozliwy draw do koloru i strita. Przeciez z czyms podbijal ... Niestety zorientowalem sie na turnie ze jestem w dupie, no ale pogodzilem sie z tym ze oddam zetony osobie od nas, wiec nie bylo najgorzej. Magic river i mam 3k. Pozniej znowu KK i QQ na niskich blinach, nic nie zarabiam. Pozniej kolejne 1500 wpada do mnie, nawet nie pamietam jak. No i zaczyna sie bazkarcie, cos tam krade , trafiam fula na flopie z BB ale niestety marnie oplacony. Utrzymuje stack kolo 5k, jestem caly czas w czolowce. Doczolguje sie do FT ze srednim stackiem. 2 osoby musza poleciec i bede w kasie, calkiem sporej jak na freerola. I tutaj zaczyna sie koszmar. Pisalem alvesowi na gg moje karty, zalamac sie idzie. Kilka razy kradlem bezpozycji i sie udawalo, czasem zostawili mi bb, caigle bylem w granicach 8k. Shorty zamiast odapdac to siepodwajaja ... no ale jak ktos stawia shorta 2k przy blinach 600/300 z J6 off to nei ma sie czemu dziwic .... Odpada 1 zawodnik, nastaje bubel. Bubrl przeznaczony dla mnie. Mam stack 6,5k, dostaje A9 na utg +2. I zagrywam standartowo x4 bb, dostaje reraise allin on kolesia ktory wygral 2 poprzednie rozdania fartem ... mysle mysle i daje call. Gdybyl foldnal zostalo by mi 4k, blindy blisko , bylbym shortem - niestety jedynym bo wszyscy podwajali sie. Na moje nieszczescie pokazal 99, nic nie dochodzi i odpadam na bublu. Moj blad - zlamalem glowna dewize - cierpliwosc. Coz, czlowiek sie uczy cale zycie.

Awatar użytkownika
Ted Forester
-#VIP
-#VIP
Posty: 898
Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07

Postautor: Ted Forester » 08 kwie 2009, 00:56

coolen pisze:Stety lub niestety zagralem turek dla ludzi ktorzy wplacili z marcu kase na chili


Fajnie,że Chili informuje swoich graczy, którzy dokonują depozytu o takich turkach :evil: :evil: :evil:

No gdyby nie Suchyziom to tez bym nie wiedzial ... Od chili nie dostaje zadnych newsletterow ani nic - moze maja gleboko w powazaniu swoich klientow ?
Ostatnio zmieniony 08 kwie 2009, 01:12 przez Ted Forester, łącznie zmieniany 1 raz.

Altey
-#VIP
-#VIP
Posty: 866
Rejestracja: 25 sty 2008, 09:04

Postautor: Altey » 08 kwie 2009, 08:55

Ja przypadkowo natrafiłem na ten turek. Widziałem że że gra od nas PtereSzulc i DwaKrule, więc pomyślałem że coś mało skoro inni od nas też robili depozyt choćby na BI na nasz turek. Wrzuciłem szybko info do Shoutboxa i to był mój pierwszy błąd turniejowy heheh :mrgreen:
No cóż coolen, pechowo poleciałeś ale tak jak mówiłem zabrakło ci cierpliwości niestety.
A życzę samych pozytywnych wpisów w twoim blogu :)

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 08 kwie 2009, 11:54

No w końcu ten fishek poopisuje Nam trochę Swoje poczynania :P Większego fishującego farciarza od tego pana nie ma na tym forum! xD A w dodatku dostał moderatora, no paranoja :P:D

Pisz, pisz, chętnie poczytam co tam wyprawiasz przy stolikach i nauczę Cię grać :D

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 08 kwie 2009, 21:26

Hehe miej sie na bacznosci leszczu :P No ale wszystkie rady przyjme z otwartymi rekoma :)

Czas na turek na moim "ukochanym" everescie. Zaczalem od wygranie kilku malych pul. Pozniej spoasowalem na turnie strita z flopa, lezaly 3 karty do koloru. Przeciwnik nie mial nic mocniejszego niz ja niestety :( Odbudowalem sie i trafilem na seta A i zostalo mi 450 zetonow. Dobijala 20:30 wiec decyzja prosta, agresja i idziemy na mecz :D Jak to bywa kiedy czlowiek chce sobie pojsc - szybko odbilem sie do 1500 , pozniej przyfarcilem na riverze ( flop 9 i dwie blotki - mial top pare z K jako kickerem ) - potrojny allin wygrany K9 vs Q9 vs TT :) Wskoczylem na ponad 3,5k i o meczu moglem zapomniec. Po przerwie soft robi psikusa, przenosi do nas Jarka i mamy 5 najwiekszych stackow przy jednym stole ... Po chwile zabiera apolinarego wiec jednego agresora mniej :) Po chwile alves zostaje wyrzucony przez soft z powodu sitouta (stack kolo 3k ) ... Soft daje znac o sobie, karty tragiczne. Na ft wchodze ze stackiem 3,5k. Dobilem do 5k i nadzialem sie na AA, znowu ... Odbudowalem sie w miare szybko , pozniej podwojnie moje AKs vs AQo apolinarego. Zostaje nas 3 i ostra walka bo mam najmnieszy stack. Agresja agresja , oskubanie apo i zostaje chiliderem :) apo odpada i do hu przystepujemy ze stackami po 15k. Przepychanki trwaja, spadam do 11 ale w miare szybkosie odbudowuje. Kart jak nie bylo tak nie ma. Po przerwie osiagam przewage i dobijam przeciwnika majac AA - chyba nie wytrzymal nerwowo :)

Wygrywam na everescie, czemu dzis a nie w poprzednich turkach gdzie nagroda byly wyjazdy na Sardynie i wejsciowki do MP ?

PS. Spiegol jak chcesz korepetycje to daj znac ;)

Obrazek

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 09 kwie 2009, 07:58

Siedziałeś przy bardzo stylowym stoliku na tym evereście! :D:P No graty, graty, ale korepetycji jeszcze nie potrzebuje, daje sobie radę jakoś ;) zresztą jak można brać korepetycje od kogoś kto gra na farcie? :P Dasz mi trochę swojego szczęścia? :D Przecież sam pisałeś, że chciałeś iść na mecz ale coś nie mogłeś odpaść, więc podziękuj ładnie softowi, że pozwolił Ci grać! ;)

A tak poważniej to widzę, że ostatnio się rozbrykałeś i pod szlifowałeś swoje pokerowe umiejętności bo często jesteś wysoko w naszych turkach ;) Czyli będziemy walczyć do ostatniego turnieju na paradise-brak-polskiej-licencji! :P miodzio :D

PS żałuj, że soft nie dał Ci obejrzeć meczu bo barca grała pięknie i super się oglądało, 4:0 w pierwszej połowie już, szkoda tylko, że nic po przerwie nie dołożyli, a wślizg Henry prosto w twarz Butta to po prostu masakra była jak pokazywali to na powtórkach :P

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 11 kwie 2009, 13:24

paradise-brak-polskiej-licencji! to bedzie ostra walka do konca ! Niestety moge jej nie wytzrymac - zmieniam dostawce netu i nie wiem jak dlugo przerwe moge miec. Mowili ze max 12h ale jakos im nie wierze ...

Przejdzmy do konkretow , czwartek freerol na everescie o MP i nasz turek na paradise-brak-polskiej-licencji!.

paradise-brak-polskiej-licencji! - odpuscilem sobie totalnie, oddalem zetony po 20 minutach w lepsze rece ;)

everest-brak-polskiej-licencji! - dzien wczesniej bylo milo, niestety sielanka nie mogla trwac za dlugo. W czwartek everest-brak-polskiej-licencji! przypomnial czemu tak bardzo go nienawidze. Niby dostal AA, rozegralem mega slowplay, betowalem tak zeby koles nie zrzucil swojego drawa do koloru i na szczescie nic nie dostal. Wskoczylem na 3k i to by bylo na tyle. Pozniej paich zamiast kart, odpadlem kolo 30 miejsca pushujac z A7. Sprawdzil mnie koles z jakims gownem i wygral. Coz : )

Wczoraj turniej na stryyke, kolejna cudowna siec jaka jest ongame. Na poczatku odwaznie wchodze allinem z 66, mamy 66 vs A3 vs AK. Wygrywam i wskauje na poziom ponad 3k. Pozniej dlugo nic, nawet figury nie dostaje. W koncu KK i eliminuje kolejnego gracza, niestety byl shoretm wiec wiele nie zarobilem. Nastepnie kolejny piach i obie raise z AK, dostaje allina i decyduje sie sprawdzic, czulem ze Aleks ma cos mocnego i pokazal KK. Spadam do 2k zeby kilka rozdan pozniej znowu z AK wskoczyc na 5k. Karta dalej nie idzie, stol sie muruje okrutnie. W koncu raisuje z pozycja z AJ, dostaje allina, sprawdzam i moim oczom ukazuje AK. I to byl glowny blad tego turnieju, tzreba bylo to zrzucic. Spadam i juz sie nie podnosze. Mala potyczka z koniecznym , moja A6 remisuje z jego A4 ... Koncze nieudanym pushem z k5 - trafiam na AK koniecznego :) Przed riverem mialem jeszcze gutshota do pokera ale jakos soft nie okazuje litosci i zajmuje 5 miejsce. Lepiej 5 niz bubel :D

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 13 kwie 2009, 21:08

Zalamka. To co sie ostatnio dzieje mozna okreslic tym jednym slowem.

Po kolei:

paradise-brak-polskiej-licencji!, niedziela. Nasz turek to totalna klapa, niby wszedlem na ft ale polecialem z niego jeszcze szybciej. Moj blad bo kto kradnie z A2s ale uwierzcie ze to byla jedna z lepszych kart tego dnia. W generalce to juz poza podium spadlem :???:

Red Kings Poker - dzien na zero, kilka pkt wpadlo , droga do koszuli daleka

A dzis to po prostu dramat.

Red kings - przegrana JJ vs 77, allin PF , river 7. Przegrana QQ vs KK, alliny na flopie Q62, turn K ...

unibet-brak-polskiej-licencji! - dotaje JJ, poszedl miniraise i call z wczesnych, robie spory raise ( do 270 przy blinah 15/30), dostaje call od kolegi FCSEBA. Flop Kxx, jade z allinem , call - pokazuje K7. Najs call PF !

Chili - short robi mini raise z utg +1, ja z buttona call z AK, flop A69 ,ja check, on allin -
pokazuje A3 siuted i lapie runner runner kolor. Zdarza sie. Chwile pozniej odpadam 77 vs AK.
W tym samym czasie gram DoN dostaje KK na utg raise do 600 ( 200/100 ) w odpowiedzi allin , koles pokazuje A5 , flop A ...

Nie wiem o co chodzi ale tak dalej to wygladac nie moze. Co siec to gorzej.

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 13 kwie 2009, 21:12

coolen pisze:Moj blad bo kto kradnie z A2s ale uwierzcie ze to byla jedna z lepszych kart tego dnia. W generalce to juz poza podium spadlem :???:


Bo po cholere ty coolen w te karty patrzysz??? Graj pozycja - stworz dobry image przy stole - wtedy karty nie maja znaczenia :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
mx
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1392
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59

Postautor: mx » 13 kwie 2009, 21:14

narzekasz xD a jak Ty mi swoim 9To bez pozycji po moim raise na flopie 9xx callnoles mojego all ina ( top pare miales z 99 xD ) i polamales JJ to zalu nie bylo xD graj a nie narzekasz stosuj BM i bedzie ok nawet jesli musisz sie " ponizyc " i zejsc na 1$/2$ sity :P ja tam zamierzam zarabiac wiec bede gral wg BM ... :P nawet nie poczujesz tych bad beatow :) rozumiem frustaracje jak mozna z K7 callowac raise ... callowac nie wolno z taka karta :P jak juz to reraise no ale ... :P a jezeli byla w suicie to tez bym zagral xD tylko inaczej :P a wiec BM zero narzekania i jazda :D

powo

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 13 kwie 2009, 21:20

SithJarr pisze:Bo po cholere ty coolen w te karty patrzysz??? Graj pozycja - stworz dobry image przy stole - wtedy karty nie maja znaczenia :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


hehe to nie gra live gdzie moge w te karty nie patrzec i wygrywac spore pule :)

mxlambert pisze:narzekasz xD a jak Ty mi swoim 9Ts bez pozycji na flopie 9xx ( top para ) polamales JJ to zalu nie bylo xD


byl bo nie moglem na mecz isc :D a wtedy bylem w grze bo bylem na blindzie wiec mialem malo do dolozenia :)

mxlambert pisze:graj a nie narzekasz stosuj BM i bedzie ok nawet jesli musisz sie " ponizyc " i zejsc na 1$/2$ sity


Nie jest dla mnie ponizeniem gra za 1$/2$, tylko po tym co ostatnio sie dzieje to nawet takich stawek szkoda ...

Narazie gdzie moglem to kase wyplacilem, zostawilem na Hey ( liga hu ) i na Red Kings ( koszula ).

Przerwa sie przyda - trzeba ochlonac.

Awatar użytkownika
mx
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1392
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59

Postautor: mx » 13 kwie 2009, 21:29

no to tak jak ja zrob ... nie graj narazie xD ... mialem beznadziejny miesiac ... w sensie duzo wygrywalem na turach ale kasa na konto nie doszla ( nie wiem czemu xD ) i przegrywalem tez glupie rozdania , i zaczalem grac zupelnie inaczej niz zazwyczaj nawet HU mi nie szly ... gralem tak ostroznie ... a teraz wracam do formy xD czuje to w kosciach :) agresja , agresja , agersja xD przerwa Ci sie przyda to wroci i dobry poker :P

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 14 kwie 2009, 15:09

Bede musial odpoczac, nie ma co grac na sile. Koszula nie zajac, nie ucieknie.
Sprobowalem ongame i mam nauczke:

Odpalilem 2 Dony po 2$ i sita za 1$ :)

1 DoN - odpadam AA vs AKs, allin pf, A na flopie :D runner runner kolor i nara
2 DoN - KQ na bb, dokladam do mini raise. Flop QQK, koles wali allin - izi call , pokazuje AA , turn A
Sng - bubel, zostalo nas 3, dostaje JJ - chip lider dostaje KK ...

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 15 kwie 2009, 21:43

Zbieranie pkt na Red Kings dalej slabo idzie, zszedlem na DonY za 2usd :) Ze szczesciem roznie, najlepsze rozdanie Ako vs AKo i przegrywam z kolorem przeciwnika :) Warte odnotowanie 2gie miesjce w sitku 7 Card Stud hi/low :D

everest-brak-polskiej-licencji!:
Zaczynam od mocnego uderzenia - 3 rozdanie QQ, zarabiam kolo 300 zetonow :)
DOstaje 88 na sb - gorzej byc nie moze. Ale twardo raise za pule przy rodzince limperow, zostaje ja , Ricardo i Spiegol. Flop q73 , uderzam za polowe puli, Sicardo szybki fold a Spiegol mysli mysli, pisze mi ze krade i foldnal :)
Kolejne ciekawe rozdanie z 99 z middle, standartowe podbicie i wchodzi tylko bartek_zet - niestety ma przewage pozycji. Flop T78 w pikach, ja mam 9 w pikach. Bartek uderza za pule, sprawdzam, turn przynosi kolejna T i przy allinie bartka decyduje sie na fold, ehhh
Przychodzi czas znowu na sb, dostaje K8off, postanawiam tylko dolozyc. Ricardo raisuje x3, coz dokladam. flop marzenie 88T, check, Ricardo bet za pule, ja raise - dolozyl. Turn przeczekalismy, river betuje za 1/3 ale Ricardo folduje.
Bartek oddal wszystko co zabral wczesniej. Limpuje AQs , 6 graczy widzi flopa. Pozycja marna, flop A73 czy jakos tak, bet za pule, Bartek wchodzi. A3s w treflach. Turn wiele nie zmienia, Bartek dalej wchodzi w moj bet za 500. River K, czuje ze jestem gleboko ale odpalam allina za pozostale 700 zetonow, Bartek callnal, pokazal A8 i sie ladnie podwoilem.
W miedzyczasie Andy dobije do 3,7k a grzegorzvp do 2k przy moich 2.9k. Bedzie ostra walka.
Do rpzerwy jako sdobilem , stack 2,7 mnie nei zadawala. Udany blef z AT i robi sie 3,5k.
Dostaje JJ na bb, z utg +1 zajonc wchodzi allina za 1300 , callnalem. Moje "ukochane" jj sie utrzymuje i mam 4,8k. A Andy wali glowa w sciane :D I po chwili sie scieszy jak moje AK po flopie AJ5 przegrywa z JJ Gutiereza i wracam do 4k.
Dostaje KK na utg, nikt nie sprawdza, na BB dostaje TT i raise przy 2ch limperach. Arnaldao wchodzi , flop AAK. Bylem zly, przeczekalismy do konca, pokazal 56s :D ufff
1 blad i 2k zetonow poszlo na spacer, ehh. Spadam do 2,5k , walka trwa na ft.
Grzegorz i Andy podwoili sie na Seboli, ktory rozdal ponad 6k w 2 rozdania.
Dostaje AA na bb ... wchodzi gonzo za niecaly bb, 2 limperow a ja to wale za mocnym raisem ktory odstrasz limperow. Ulozyl mi sie full a tymi AA :)
Na utg dostaje 77, kto nie ryzkuje to nie wygrywa, raisuje i dostaje reraise od Grzesia, pokazal AK i jakim cudem moje 77 sie utrzymuje :)
Nastal czas na Mudniego, podbil mocno z TT, ja tylko call z AKsiuted. Flop - nutsowy flush. Mudni allin i oddaje moje zetony :) mam 13k i jestem chipliderem :D
Druga przerwa i zostaje nas trzech. Ja , Mlody i Arnaldao. Mlody weliminowuje Arnaldao i do hu przystepujemy ze stackami po 18k. Po malych przepychankach prawadza 21-15. Mlody robi raise , ja reraise z A7, on wali allin. Pokazuje 95off, na riverze uklada mu sie strit. Odbijam jakims cudem do 10k ale river znowu sprzyja Mlodemu. DOstaje K ktory daje mu pare i wygrywa z moim QQ ( 1 Q na flopie). Drugie miesjce po w miare dobrej grze, wygraniu kilku coinow ale niedosyt pozostaje jak sie przegrywa w taki sposob.

GrzesVP
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3087
Rejestracja: 25 lip 2008, 09:17

Postautor: GrzesVP » 15 kwie 2009, 22:22

Trzeba było napisac ze masz parke to bym nie wszedl :wink: Stawiałem ze masz AJ KQ mocna reka, ale na parke... pozatym miales zrzucic, ale dziwne ze ani K ani A nie doszedl, to nie był everest-brak-polskiej-licencji! chyba :grin:
Mlody miał farta z tym stritem, gratulacje 2 miejsca, walka bedzie trwac do ostatnich sekund rozgrywki :grin:
Z mojej strony zbyt szybko chcialem zakonczyc, moglem czekac az inni odpadna i gdybym zostal w 5 ciekawie by bylo a tak to kupa :lol:
Gratki

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 15 kwie 2009, 22:57

No dzis szczescia do czasu bylo ze mna, jezeli sie decydowalem na coiny to je wygrywalem :) Uwierz mi ze tez sie zdziwilem ze nie doszlo Ci nic :)
Gdybys poczekal to pewnie bylbys wyzej a tak bedziemy walczyc za tydzien na noze. Zobacyzmy kogo soft wylosuje do wyjazdu do Wawy :)

PS. Mam nadzieje ze nie masz mi za zle ze stawialem 3 piwa za Twoja glowe :D

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 16 kwie 2009, 00:07

Nie ma jak DoN za 10$.

Table 'Assiut': 150-150 Bez limitu HE (TournamentChips)
Seat 1: hanasi (1 375 in chips)
Seat 2: bmhpoker (1 785 in chips)
Seat 3: kizzmac (1 385 in chips)
Seat 4: gradek x (7 135 in chips) (on the button)
Seat 6: habmax1 (1 925 in chips)
Seat 7: coolenPL (1 395 in chips)
*** Runda blind-bet *** :
habmax1: Wnieść zakład blind (75)
coolenPL: Wnieść zakład blind (150)
Dealt to coolenPL: Dp
Dealt to coolenPL: 9t
*** Pre-Flop *** :
hanasi: Spasować
bmhpoker: Wejść/sprawdzić (150)
kizzmac: Spasować
gradek x: Spasować
habmax1: Spasować
coolenPL: Czekać
*** Flop *** : 6ki 9ka Dka
coolenPL: Czekać
bmhpoker: Wnieść stawkę (375)
coolenPL: All-in (1 245)
bmhpoker: Wejść/sprawdzić (870)
*** Turn *** : [ 6ki 9ka Dka ] Wka
*** River *** : [ 6ki 9ka Dka Wka ] 10ka
*** SUMMARY ***
Pot: 2 865 | Rake: 0
Board: [ 6ki 9ka Dka Wka 10ka ]
bmhpoker bet 1 395, collected 2 865, net 1 470 Shows [ Kp Kka ] (Poker, króle wysoki)
coolenPL lost 1 395 Shows [ Dp 9t ] (dwie pary, damy i dziewiątki)

master
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 38
Rejestracja: 22 gru 2007, 04:39

Postautor: master » 16 kwie 2009, 09:06

Rada ode mnie. Nie graj DoNów. Sa po prostu ev-. Proponuje przerzucic sie na turnieje krotko stolikowe, HU, lub 4 places pay. Gl

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 16 kwie 2009, 21:01

everest-brak-polskiej-licencji! MP

Podwajam sie z AK na turnie lapiac fulla :) Gonzo sie podzilil zetonami ktore wczesniej wygral, jak to sam przyznal, fartem :) Zarabiam kolejny 1k wygrywaja z gosciem ktory widzac asa wali mega raisy. Moje AQ lepsze od A7. Dostaje KK i wywalam 2 kolejnych setem :D Niestety nie byli za bogaci. Po chwili wskakuje na 6k wygrywajac JJ vs QT, J na river ratuje mi skore po tym jak na flopie ukazala sie Q:) Do przerwy dobijam ze stackiem 6.5k, sredni 3.6
Po przerwie dlugo nic, w koncu na sb dostaje AKs. Dorzucam do blinda, 3 limperow. Flop - lapie nutsowego flusha. Niestety nie zarabiam wiele bo caly board w karo i ludzie nie chca sie bawic.
Dostaje KK na bb, koles z utg+1 raise do 1300 (blindy 300/150, zostawil sobie 900...). Moja pierwsza mysl - ma asy :) Na szczescie pokazal KJs i wygrywam. Stack 10k.
W koncu jakas akcja, wygrywam troche z Ak vs 55, K na flopie :) Mam 16k.
Ciekawe rozdanie, mam J9 na bb. 3 limperow, flop 789rainbow, zaatakowalem za pule. Dostaje reraise od kolesia z buttona, po dlugim na mysle i przestudiowaniu jego opisow reraisuje do jego allina. Spradza mnie i pokazuje tez J9 wiec split. Ufff. Udany blefik i wskakuje na 20k. A potem dlugo nic.
Po dugich przepychankach trace wiekszosc stacka z moimi 2 parami vs strit.
Na shorcie bronilem sie dlugo, niestety A4 nie daje rady Ak chiplidera. Odpadam na 11tym miejscu.

Liga HU
Wygrana 2-1 z olczykiem :) Fajnie sie gralo, sporo smiechu i ciekawych zagran.

master thx za rade, moze poprobuje cos innego :)

Awatar użytkownika
skuter
-#VIP
-#VIP
Posty: 651
Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11

Postautor: skuter » 19 kwie 2009, 12:10

Ciekawy blog, jedno mam tylko pytanie [ 6ki 9ka Dka ] Wka - co to za skróty są, czyzby
6 kier
9 caro
Dama caro
Walet caro ????

Awatar użytkownika
zielony0528
-#VIP
-#VIP
Posty: 748
Rejestracja: 14 wrz 2007, 21:48

Postautor: zielony0528 » 19 kwie 2009, 12:16

tskuter dobrze myslisz Takie skroty wystepuja w historii rozdan na ongame czyli np na heypoker-brak-polskiej-licencji!.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.