blog coolena

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
apolinary83
-#VIP
-#VIP
Posty: 659
Rejestracja: 29 lis 2007, 18:30

Postautor: apolinary83 » 19 kwie 2009, 12:21

zielony0528 pisze:tskuter dobrze myslisz Takie skroty wystepuja w historii rozdan na ongame czyli np na heypoker-brak-polskiej-licencji!.


A dokladniej polskiej wersji jezykowej.

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 21 kwie 2009, 11:30

To sobie pogadanke urzadziliscie :)

Czas opisac ostatnie wystepy, a wiec

Piatek - turniej forumowy na platformie ongame - stryyke.

Zaczalem zle, w ciagu 3 pierwszych rozdan wdalem sie 2 razy w przegrane przepychanki z Grzechem. Rozdanie nr 5 , dostaje 55 i raisuje, Grzechu reraise ... ja mega zly ze znowu mnie okrada odpalam allina a on sprawdza i pokazuje JJ :oops: Flop z 5 i sie podwajam a Grzechu pisze mi na gg co o mnie mysli :( Pozniej roznie bywalo, mialem i 6k mialem tylko 2k. Na ft wszedlem z przyjemnym stackiem powyzej sredniej. Dlugie przepychanki, raz w gore raz w dol, zostaje nas 3. Mx i Aleks pisza ze chcieliby zagrac hu miedzy soba, mowie nie ma sprawy mam a3 spradzam allina Mx. Polamalem mu TT chyba , kilka rozdan pozniej moje AT bije jego AK i do hu przystepuje z Aleksem. Walka troche trwala, raz mialem go na widelcu ale sie obronil i zakonczyl walke majac JJ. GG, 2 miejsce nie najgorzej biorac pod uwage ze to ongame :)

Niedziela - paradise-brak-polskiej-licencji!

O tym to jak najszybciej zapomniec. Raz dostalem TT, flop AKx wiec szybko ucieklem z tego rozdania. Czasem cos ukradlem ale stack ciagle mizerny. Drugie rozdanie po przerwie dostaje AJ, wrzucam allina w celu zgarniecia blindow. No ale Apolinary mial swoj dzien, pokazuje KK z bb i odpadam. ( rozdanie wczesniej mial AA ... ). Turniej bez historii i bez kart.

W miedzyczasie:


Obrazek

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 21 kwie 2009, 17:09

coolen pisze:
Zaczalem zle, w ciagu 3 pierwszych rozdan wdalem sie 2 razy w przegrane przepychanki z Grzechem. Rozdanie nr 5 , dostaje 55 i raisuje, Grzechu reraise ... ja mega zly ze znowu mnie okrada odpalam allina a on sprawdza i pokazuje JJ :oops: Flop z 5 i sie podwajam a Grzechu pisze mi na gg co o mnie mysli :(


To mi pojechałeś hehe :)

Ale co się nie chwalisz że wygrałeś wczoraj Szczecińską ligę pokera :trophy:

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 22 kwie 2009, 22:51

A czym sie tu chwalic ? Przyfishowalem ostro to wygralem ;) A Tobie napisalem bo miales trzymac kciuki , bylo pozno nie chcialem zeby Cie palce bolaly ;)

Szczecinska Liga Pokera 1 turniej

Zaczal sie nowy sezon, nie bylo co robic wiec poszedlem :) Na starcie tylko 30 osob, akurat 3 stoly. Zasiadam przy stole nr 3, czesc graczy znam i wiem ze prezentuja poziom podobny do mojego - czyli fish do ogrania :) Poacztek to gra loose, widze wiele flopow, o dziwo wiele z nich trafiam i w miare szybko sie podwajam zabierajac kazdemu po pare zetonow. Odpadaja pierwsi gracze, flopy przestaly byc przyjazne wiec oczekuje na jakiegos monstera PF. Dostaje AKs na utg, raise x3 , call z butona i miniraise z sb ? Obstawiam kolesia na AA, KK wiec tylko dolozylem a button spasowal. Flop Axx, przeczekslimy, turn on przeczekal a ja uderzylem za 2/3 puli ( za 1k) i dostaje instant allina w wysokosci 2,5k. Po namysle dorzucam te 1,5k pogodzony z tym ze przeciwnik ma juz seta A, na szczescie pokazuje KK i odpada. Na stole jeden gracz przeradza sie z murka w atakuajcego. Co 2 rozdanie raise, wygrywa wiele pol. Siedzi przedemna, kart 0 wiec spokojnie czekam. W koncu ja na bb , on na sb i raise. Zagladam w karty - KJs, wiec call. Flop K i 2 blotki, on bet, ja raise, on reraise a ja mu twardo rereraise :D Myslal myslal , pokazal AA i zrzucil :) Przyfarcilem ze trafilem na dobrego gracza ktory potrafi zrzucic AA :)

Likwiduja nasz stolik, mam jakies 15k ( przy poczatkowych 4k ) wiec jest dobrze.
Stolik juz nie taki latwy, kilku dobrych graczy w tym agresywny Napalm ktory jest w co 2gim rozdaniu :) Na szczescie odpada w miare szybko, nie uwierzyl ze przeciwnik trzyma w reku monstera i stolik ma troche ulgi. Cos kradne ale bez rewelacji. I znowu postanawiam zgrac twardziela, po raise z AQ z buttona. Dostaje call od gracza na bb, flop JTx, on bet, ja raise, on reraise a ja rereraise :D Zrzucil, pokazal KQ :)

Na ft wchodze ze stackiem kolo 23k wiec 2x sredni. Przy stole 3 shortow, w miare szybko polecieli , jeden padl moim lupem. Walka w siedmiu trwala dosyc dlugo w tym czasie moj stack wzrosl do 30k i spokojnie czekalem na karte. Dostalem JJ na poznej pozycji, podbilem standartowo x3. Sprawdzil mnie chip lider - jakies 40k mial. Flop T52 - marzenia. On przeczekal, ja zatakowalem za 2/3 - call. Na turn spadla kolejna 10 , zatakowal za 3k ja podbilem do 9. Tylko mnie sprawdzil. River przeczekalismy i pokazal mi QT - wiec spadlem do jakis 15k. W miare szybko wrocilem do 25k po wygraniu AK vs AQ :) Nastepnie mialem niezla czutke. Znowu dostaje pechowe JJ, raisuje x3. Dostaje call z buttona i reraise x3 z sb. Po dlugim namysle folduje, gracz z buttona zagrywa allin z 66 a sb pokazuje AA. Ja rozdawalem, flop Jxx - jestem mega wsciekly ale na rivera wykladam A i moge sie cieszyc ze mnie w tym rozdaniu nie bylo. Walka na bublu trwala z 30 minut, w koncu dalo sie im kogos wyeliminowac. Ja mialem totalne bezkarcie, czasem cos ukradlem wiec wychodzilem na 0 - stack kolo 25k. Nadchodzi kluczowe rozdanie. Na buttonie podnosze AA, raise i dostaje calla od chip lidera z bb. Flop 972, 2 kara. Graz z butona check, ja bet. On raise stawiajacy mnie na allinie. Spradzilem, pokazal KK , turn i river nic nie zmienia i zostaje chiliderem z okolo 55k. Do hu dohodzi w miare szybko, wyeliminowanie 2 shortow nie bylo ciezkie zwlaszcza ze mojemu przyszelmu przeciwnikowi z hu karta szla nonstop. W hu mamy po 60k zetonow. Dzielimy sie kasa i gramy o 10zl ( nie bylo jak rozmienic :D), 20 euro wiecej na unibet-brak-polskiej-licencji! i pkt w klasyfikacji. Hu troche trwalo, udalo sie je wygrac :)

alves
-#VIP
-#VIP
Posty: 1299
Rejestracja: 16 wrz 2007, 14:00

Postautor: alves » 22 kwie 2009, 22:59

ten koles co zrzucil AA to chyba byl miekkim ch... robiony.... ja bym w takiej sytuacji pocisnal Cie all innem :)

Co oczywiscie nie zmienia faktu i nie umniejsza Twojej wygranej.
Gratulacje


PS. a tak na swiezo to powodzenia w Warszawie na Mistrzostwach Polski... nalezala Ci sie ta wejsciowka
jak bedziesz ich tam ogrywal to pamietaj o swoich wiernych kibicach.. (ale sie podlizalem : )

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 22 kwie 2009, 23:04

Jade do Warszawy na everest-brak-polskiej-licencji! MP :)

Szczegolne podziekowania dla pokerkings.pl za to ze dalo nam taka mozliwosc, no i dla przeciwnikow ktorzy walczyli do konca :) Postaram sie nie zawiezc oczekiwan i zrobic ladny wynik.

Sam turniej bez rewelacji. Bardzo pomoglo mi podwojenie na martinim, ktory w 2 kolejce wrzucil allina - spasowalem AQ, ale w 4 gdy znowu rzucil nie potrafilem odmowi spradzenia z QQ. Nerwy byly ale soft nie robil niespodzianke i wygrywam z jego 73s :) Karta niby szla, ale jak juz wchodzilem w rozdania z 66, 77 , AQ to flopy byly straszne i trzeba bylo odpuscic. Zrzucilem takze AQs po reraisie od gracza z wielkim stackiem, pokazal mi AK - wiec dobra czutka :D Karta nie szla , pierwszy odpadl grzesiekvp - z osob ktore liczyly sie w wwalce o miesjce premoiwane wyjazdem. Gdy zostalo 13 osob, Mlody shorci sie z 3k do 600 i mimo walki odpada. Wiec zostaje Andy + odrobic 12 pkt do Mlodego. Andy narzeka strasznie na gg ze kart nie ma, ze lipa no i niestety opada jako 10. Jarek z Grzechem wyliczyli mi ze musze byc 8 zeby wygrac, co staje sie szybko bo odapda kolejny gracz z ft. Turniej koncze na 6 miejscu, praktycznie sie wyblundowujac. Karty dramatyczne ale sie udalo :)

Edit.

Hehe o kibicach nigdy sie nie zapomina :)

Co do AA na lidze - Napalm powiedzial ze ten koles jest mega dobry - inni to potwierdzili :) Mialem farta i tyle.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 22 kwie 2009, 23:26

coolen pisze:Bardzo pomoglo mi podwojenie na martinim, ktory w 2 kolejce wrzucil allina - spasowalem AQ, ale w 4 gdy znowu rzucil nie potrafilem odmowi spradzenia z QQ. Nerwy byly ale soft nie robil niespodzianke i wygrywam z jego 73s :)

bardzo sie ciesze, ze moje zetony sie przydaly :D mi na niczym nie zalezalo i tak w przerwie meczu tylko podchodzilem do kompa i chcialem wlasnie jakiegos all ina rzucic, niewazne z czym :P wiedzialem, ze kto bedzie mial karte to mnie sprawdzi, a mi na niczym nie zalezalo :) jesli bym nic nie robil to by sie moje zetony zmarnowaly bo zostalbym wywalony po 5minutowym sit oucie :D wiec rzucilem all ina, chwile pozniej wracam i widze, ze przegralem to rozdanie - szybko rzucilem okiem na historie i widze QQ coolenito :D ucieszylem sie tylko, ze nie zafundowalem jakiegos chorego suck outa, a wrecz przeciwnie :D a wiec zetony dobrze wykorzystane, gratuluje swietnego cyklu no i powodzenia na Mistrzostwach Polski ;)

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 22 kwie 2009, 23:48

martini, a jaki mecz oglądałeś? Jedyny słuszny ? :)

A co do Coolena - siedzieliśmy z Grzechem ostatnio i knuliśmy kogo na te ME wysłać. W końcu tam same fishe grać będą, trzeba by nas więc fish reprezentował by nawiązał poziomem :).

I już myśleliśmy że nie da rady, wszak u nas na forum fishy nie ma (odkąd Mazak się na pokera obraził :). No i nagle olśnienie - przecież jest jeszcze Coolen :).

No to się karty ustawiło....

Gratulacje Coolen, wiedziałem, że nie zauważysz że to ustawka :)

Awatar użytkownika
mx
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1392
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59

Postautor: mx » 23 kwie 2009, 00:34

kurde no ... spoznielem sie a mialem Ci pomoc ;) no nic graty coolen :) pokarz tym fishom miejsce w szeregu :P

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 23 kwie 2009, 12:25

glory glory man united pisze:martini, a jaki mecz oglądałeś? Jedyny słuszny ? :)

jesli by odpowiedziec dobrze i slusznie, no to oczywiscie MU :D w koncu plusy u moda juz mam (moje zetony na everescie) to teraz jeszcze trzeba sobie cos zalatwic u admina :D
za to jesli mowic szczerze no to Anwil :mrgreen: ale o tym nalezaloby jak najszybciej zapomniec... :???:

mxlambert pisze:spoznielem sie a mialem Ci pomoc

tylko bys przeszkadzal :D

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 23 kwie 2009, 12:30

no to ladnie coolen wpadne ci poprzeszkadzac, tylko wez mi napisz gdzie, kiedy i o ktorej to jest :)

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 23 kwie 2009, 13:11

Z tego co dowiedzialem sie od Seboli i menadzera everestu to turniej jest 17 maja w hotelu Hyatt w Wawie, zaczyna sie o godzinie 17. Grac beda 52 osoby. Co do struktury blindow/wyplat to nie wiem nic, koles z everestu nie chcial/nie umial nic powiedziec na ten temat no ale cos czuje kolejne super turbo live. Nie pogardzilbym wynikiem z eliminacji live ze Szczecina a jak bedzie to zobaczymy.

martini:
dlugo zastanawialem sie nad sprawdzeniem, zobaczylem 73 kierach to pierwsza mysl - flop 456 w kierach :D na szczescie soft okazal sie wyrozumialy i lepsza reka sie utrzymala :)

glory:
a nie mozna bylo tego powiedziec przed ostatnim turniejem ? :P z rok zycia stracilem i siwe wlosy to z 5 lat wczesniej zaczna mi wylazic :P

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 24 kwie 2009, 22:48

Powoli odechiewa mi sie gry na necie ....

Stryyke:

forumowy - 5 miesjce , turniej bez historii. Warte odnotowania ze Ax widzialem 2 razy a pary z reki nigdy :) Jak juz mialem made hand na flopie ( 2 pary np ) to przeciwnikowi dochodzilo do koloru. Paranoja.

lucky dolar - to samo - bezkarie.

Chcialem pograc na unibecie, niestety gra tam nie jest dla mnie. Co zagralem to odpadalem przez jakies chore uklady ktore powstawaly poprzez runner runner.

Obrazek

bialymaly
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 120
Rejestracja: 16 lut 2009, 19:09

Postautor: bialymaly » 24 kwie 2009, 23:29

Muszę przyznać, to rozdanie jest przepiękne dla kolesia po lewej... poker, na fula na 3x9... po prostu miał farta... a jaki to był turek? freeroll? sng?

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 24 kwie 2009, 23:33

Sng za 5E. W rozdaniu bylem tylko dlatego ze bylem na bb, tez T7 byl na utg :) Betowalem na flopie lekko, na turnie troche mocniej ale nic go nie odstraszalo. Na riverze po jego raisie najpierw sie usmiechnalem a pozniej zastanawialem sie czy bylby w stanie wejsc z T7s / 57s z utg. Jak widac byl...

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 24 kwie 2009, 23:38

Masakryczne rozdanie - ulozyc najmocniejszego fula (i to z dwoch kart na lapie - wiec odpadaja jakies dziwne karety) i nadziac sie na pokera... jak to dobrze ze grasz SnG za 5$ - bo jakby to byl taki z BI 100$ to juz mozna by sie zamknac w sobie po czyms takim

bialymaly
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 120
Rejestracja: 16 lut 2009, 19:09

Postautor: bialymaly » 24 kwie 2009, 23:39

Dla mnie to fish... bo ja bym po flopie to zrzucił... albo nawet przed :) bo duże prawdopodobieństwo ze ktoś ma 3xK... a ten swoje grał.... udało mu się

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 26 kwie 2009, 22:08

za 5 czy za 100, i tak sie zamknalem w sobie ;)
A po dzisjeszym paradise-brak-polskiej-licencji! + sesja unibet-brak-polskiej-licencji! odechciewa mi sie pokera w necie. Na szczescie jutro liga wiec moze tam bedzie lepiej.
paradise-brak-polskiej-licencji! - zenada. Odpadam z AJ vs AK, alliny PF. Byla to moja najlepsza reka w ciagu tej godziny gry. A tak to sam piach, piach ktory nigdy nie trafial flopa. Poczatkowe 9 rozdan to 4 x 27off ...
Cud ze utrzymalem 5 miejsce w generalce :)

Do kolekcji kilka fotek z unibetu:

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 26 kwie 2009, 22:14

ty ja dobrze widze ty grasz na NL1200 bo to chyba nie mozliwe.... na tym unibecie tak sng leci ze pisza € ?

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 27 kwie 2009, 23:06

NL1200 :D No tak jest napisane na unibecie, nic nie poradze :)

Dzis sredni dzien.

Liga Live - odpadam KK vs QQ, flop Qxx i nara.

Freerol unibet-brak-polskiej-licencji! - jeszcze gorzej :) Moja top para z drawem do koloru + gutshotem do strita nie daje rady kubusiowi. A pozniej 55 vs 99 i koniec.

Za to unibet-brak-polskiej-licencji! poprawil swoje notowanie dzis bardzo ladnie. Cash na +, sng na +.

Najpierw te mile:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tutaj juz nie bylo milo:

Obrazek

I jeszcze taka perelka.

Obrazek

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 06 maja 2009, 18:27

Ostatnio dzieje sie niewiele, czasu na gre nie ma bo pisze magisterke i koncze projekty.

W poprzednim tygodniu udalo mi sie obronic prowadzenie w generlace na stryyke, w ostatnim turnieju odpadlem na bublu - szkoda gadac.

W poniedzialek liga live. Turniej w formule rebuy - nie lubie tego ale poszedlem. Gdybym wiedzial wczesniej ze walcze na unibecie o wejsciowke na usop to bym nie pojechal. Ale dowiedzialem sie od Grzecha, juz po fazie rebuy ...

Pierwsze 2h turnieju to tragedia, co raise to dostawalem reraisy alin albo tylko dorzucali i trafiali flopa...
1 rebuy wzialem po tym jak przegralem z tripsem dam na fulla ... 2 rebuy wzialem po tym jak przewalilem AJ vs A4 vs KQ , A4 wygralo flushem na riverze ... do rivera bylem najlepszy :)
3ci rebuy i zaraz chwile po tym addon wzialem w ostatnim rozdaniu przed przerwa i koncem fazy rebuy po tym jak chwile wczesniej przewalilem set na set :D

A wiec zaczynalem faze after rebuy z 6k zetonow :)
i dalej nic, karta nie szla , ludzie zaczeli odpadac , a ja siedzialem i podziwailem , nie bede pisal jak mi sie nudzilo. Co podnosze to 62 92 74 j3 ... W koncu ktos tam raise , kolejny call ja podnosze na sb AQs i wale allin za 6k, w puli z moim allinem kolo 9k, ten co tylko callnal myslal myslal i zrzucil. Kilka rozdan pozniej powtorka, znowu AQ i znowu ukradlem - mam 11k.

Zaczelo sie ft, mialem kolo 10k, po mojej prawiej napalm - kolo 90k :D po lewej koles - 50k ;]
Ja trzynmalem te 15 zetonow , Napalm mial taka kupe ze n/c zartowalem ze i tak mi odda wszystko :D nie wierzyl ;]
Pierwsze podwojenie zaliczylem na Napalmie, ja na bb on na sb, do nas same foldy on raise, ja z ATs allin, Napalm sprawdza z 66, T na flop i mam 20k.

Dalej nic sie nie dzieje, w sumie nie nudze sie bo rozdaje karty, na przeciwko mnie ambient ktory tez rozdaje. Rozdal sobie 99, wszedl allin - mial z 8k, ja AKs, sprawdzilem - flop A i 2 kara, nawet nie patrzyl czy 9 mu spadnie :D Wiec mam juz stack 30k.
Kolejna ofiara odpadla AJ vs moje 77, nic mu nie doszlo i mam 40k. Gramy dalej , dostaje KK na utg, raise do 2k przy blinach 800/400 na co wszyscy folduja , na szczescie jest Napalm ktory z bb mowi "twoj allin". Po tym jak powiedzialem call, spytal sie ile w ogole mam zetonow :D Pokazal 67s. Na szczescie bez niespodzianek i wskakuje na poiozm 80k i chip lidera na ft. Angazuje sie w kilka wikeszych pul ale niestety nic nie trafiam i zrzucam karty. W koncu dobijam Napalma, ktory raisuje , ja odpowiadam reraisem, on allinem. Sprawdzam go z 99, pokazal 44 i odpadl. Po tym mam kolo 100k zetonow, w grze jest ich niecale 300k i 6 osob. I wtedy sie zaczelo, w 6 osob gralismy z godzine, nikt nie chcial odpadac przed bublem. W koncu sie udalo, zostalo nas czworo - wiec jestem w kasie. A kasa tego dnia imponujaca. 1 miejsce 1,9k, 2gie to niecale 1,2k, trzecie to 900 i 4 to 450 zl. Gre o kase zaczelismy po 8 godzinach walki ... Przepychanki trwaja, dochodzi do luczowego rozdania w ktorym oddaje sporo. Podbijam z sb z QJs, bb mysli mysli i dorzuca. Flop KK2 przeczkany, na turnie spada 2 i uderzam za 2/3 puli, dostaje po namysle allina. Musze dorzucic kolo 24k do puli 50k. Niestety dorzucilem , mial tego K i spadam do jakis 45k w zetonach. W tym rozdaniu obstawialem go na jakies conectory, bo z A zawsze reraise robi a z krolem by nie myslal tyle. Niestety pomylilem sie. Kart dalej nie ma, odpadam po pushu z K7s vs KQ, Q na flopie rozbija moje nadzieje o top 3. W sumie odpadam po ponad 9h gry - z wystepu moge byc zadowolony bo cierpliwosc sie oplacila.

Wyrzucic Ambienta i Napalma - bezcenne :) Do tego atmosfera na lidze jest swietna, wiec nei szkoda tego czasu :)


A wczoraj nasz turek na chili, zmartwily mnie tlyko 3 platne bo ostatni siec ipoker mnie nie darzy sympatia. Jak zwykle na blinach 10/20 i 15/30 dostael AA 2 razy, KK i QQ i niewiele z tego mam. Na ft wchodze ze stackiem 4,5k wiec nie bylo zle. Najbardziej boli przegranie z grzesgorzemvp moje AK na jego AT, t na flopie... Odpadam 5. Moglem odpasc 4 ale zostawilem to miejsce dla Grzecha :D

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 06 maja 2009, 20:37

No i USOP nie dla mnie. Odpadam w HU. Nawet nie chce mi sie o tym pisac.

Narazie koniec z pokerem na necie, zawieszam buty na kolku z powodu magisterki i mizernych zdolnosci gry.

Podziekowania dla wszystkich ktorzy czytali moje wypociny :)

Awatar użytkownika
coolen
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 361
Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39

Postautor: coolen » 11 maja 2009, 23:46

Odbrazilem sie na pokera ale po dzisiejszym braku szczescia na lidze znowu mnie obrzydza ta gra.

Ale po kolei, w piatek zagralem 3 turnieje i 3 w kasie. W 7 card studa ft, w NLH w 5k i 2k zwrocilo sie za wpisowe z mala gorka. Z obydwu odpadlem dosyc pechowo, ale dalo sie to przezyc.

Niedziela - freerol na unibet-brak-polskiej-licencji! o 1 wejsciowke na USOP Wroclaw. 510 osob - stwierdzilem ze i tak jestem przy kompie i sobie poklikam :) Poczatek fajny, szybko sie na budowalem i dotrzymywalem kroku czolowce. I sie zaczelo, polamali mi asy z TT ( T na flop ), pozniej przegrywam AQ vs AT ( T na flop ) , a na dobicie QQ vs 88 ( 8 na flop ). I jak tu sie nie denerwowac ...

A dzis liga live, checi nie bylo ale trzeba bronic wysokiego miejsca w generalce. Poczatek bardzo slaby, spadlem do 2k i zaczela sie gra fold/allin. Udalo sie odbudowac do 4k ale kart dalej brak. W koncu na buttonie dostalem karte - AQ. Po callu z middle, raise z CO tylko callnalem, kolega z middle dorzucil. Flop marzenia AQ3, tecza. Przeczekalismy, na turn spada 9, oni czekaja ja uderzam za polowe. 1 call i 1 fold. Na riverze polecialy allina, kolega pokazal Aj i wygrywam ladna pulke - mam 10k. Rozwiazali stolik, jak to bywa nowe miejsce cudowne - przed Napalmem. Ten znowu ma taka kupke zetonow ze strach pomyslec. Kart nie ma wiec nie wdaje sie w jakies przepychanki, czasem cos ukradne. W koncu short wali z UTG allina za 4k. Wszyscy fold, na sb podnosze AA, tylko call. Napalm nie chcial sie bawic wiec wygrywam AA vs KQ. Czas na ft, stack ladny wiec bedzie co robic. Eliminuje pierwszego zawodnika z TT, mial AJ, nic mu nie spadlo. I sie zaczelo. Jestem na bb, short z UTG allin, wszyscy fold, podnosze AA. Izi call. Pokazal KJ, flop daje mu gutshota do strita. Na turnie ma strita. Wrr oddalem 6k. Kilka rozdan pozniej kolejny short allin, mam AK. Pokazal A9 i runner runner kolor zabiera mi kolejny zetony. Koncze z ATs z buttona. Ktos tam raise 2k, odpowiadam alinem za 9k, Koles siedzi mysli mysli , mowi - pewnie masz lepiej ale sprobuje. Pokazuje 55. Flop KTx, ja caly happy, turn daje mu jednego z 2 outsow - 5. No to przed riverem mam szanse tlyko na kolor, niestety nie spada i koncze. Brrr. Powinienem byc happy ale czuje mega niedosyt odpadajac po takich fartach przeciwnikow. 6te miesjce - przezyje. Na pewno wskocze na 1sze miesjce w generalce, wiec jest jakis plus.

Bez szczescia nie da sie wygrac.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.