Zmiany, zmiany, zmiany.....
Po pokerowej kilkudniowej przerwie mega odpocząłem psychicznie, obejrzałem parę filmików, przeczytałem kilka artykułów, a co najważniejsze pochłonąłem całego bloga regularnie wygrywającego turnieje ostatnio pokerzysty online, co bardzo mnie podbudowało i zmotywowało, że w ciągu roku można zrobić taki postęp.
Ale ja nie chciałem o tym!
Spędziłem świetny weekend w Krakowie z moją wybranką, było po prostu zajebiście i mogę Wam tylko powiedzieć, że gość taki jak
genowaty już w połowie przepadł, gdyż Kasia zgodziła się zostać w przyszłości moją
ŻONĄ
Co uważam za wielki osobisty sukces, i jeden ze szcześliwszych momentów w moim życiu.
Żadne pokerowe pierdnięcia w postaci jakiegoś shipu nie mogą się równać szczęściu jakie mnie ogarnęło po usłyszeniu słów "oczywiście, że tak".
Rozbawiły mnie słowa szwagra jak się dowiedział o zaręczynach...
Jego odpowiedź z sarkazmem brzmiała:
- no i dobrze, czego masz mieć lepiej od innych....
Pokerowo, przerwa wyszła mi na plus, przeczytany blog uświadomił mi, że nie tylko ja dostaję suckouty, wpadam na coolery itp. itd....
W czwartek zagrałem chyba tylko ze dwa turnieje w jednym odpadłem AK<KJ w drugim chyba AQ<AT oba all-iny pre-flop. Myślę sobie wyłączam to....jeszcze nie czas na powrót....
W piątek też mało turków ale w jednym a nawet dwóch pozytywy jakieś...
.
Tutaj nie wynik a field jaki przez jaki przebrnąłem jest pozytywny:
jednak w finałowej satce nie udało mi się zagrać gdyż nie zdążyłem wrócić...
.
Sobota i Niedziela to KRK i wspomniane wydarzenia
Natomiast wieczorkiem po powrocie kilka turków:
Ze storma out gdzieś na late reg., turbo rebuy jakiś minicash, bardzo dobre 3 miejsce w forumowym, minicash w sunday500 na ipoksie, 4 mmiejsce w hu shootout na ipox, no i ten FT:
.
Tutaj bardzo ciekawe rozdanie z FT, które chciałbym abyście skomentowali:
http://www.pokerkings.pl/-vt23085.htm?s ... 722#330413
Miałem jeszcze fajnego deepa w the bigger 4,4$, jednak z racji tego, że był to ostatni turniej chyba go zmaściłem po prostu mając 90k
najpierw moje 99<A2 mega donka po mojej lewej który mnie callował aż do riveru cały czas 3/4 puli....i na river spada A i skracam się do 70k
Kolejne rozdanie to cooler i moje KK<AA i kolejne 40k do piachu...
A na koniec mam QJs flop Q52 i olki z mega donkiem po lewej, który trzyma 55 i lece z minicashem, lecz z twardą psychą, której te trzy akcje pod rząd nawet nie ruszyły

może dlatego, że już mi się spać chciało
To tyle...