Dziś problem może niezbyt popularny, a jednak czasem się zdarzający i mający kluczowe znaczenie dla turnieju.
Sytuacja:
Dostajemy top pair QQ,KK na wczesnej pozycji. Zagrywamy jakiś bet. Ktoś z późniejszej pozycji przebija all-in. Kolejna osoba również przebija all-in. I decyzja wraca do nas - sprawdzamy ?
Podejmie się ktoś szczegółowej analizy? Może uda się nam znaleźć odpowiedź na pytanie - przy ilu osobach grających all-in warto sprawdzać i z jaką parą własną. Bo sytuacja ciężka, z jednej strony przeciwnicy mogą ciąć sobie outsty (np. obaj grają AK), z drugiej jest niemal pewne, że ktoś z nich AA posiada.
Jestem również ciekaw jak większość z was w tej sytuacji by się zachowała. Dla uproszczenia przyjmijmy że jest to środkowa cześć turnieju (blindy wciąż dość niskie), a każdy grający posiada nieco powyżej averege stack, więc nie gra pod presją.
[FR] Zrzucanie silnych par przy multi allin (turnieje)
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
[FR] Zrzucanie silnych par przy multi allin (turnieje)
Ostatnio zmieniony 07 paź 2009, 00:20 przez Glory, łącznie zmieniany 1 raz.
- mazak
- -#zasłużony

- Posty: 1848
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:42
To są najtrudniejsze sytuacje przy stole - z którymi sam się często spotykam i niestety na tym poziomie i etapie gry zazwyczaj ktoś z allinowców trafia wyższą pare...
Zresztą, założenie jest jedeno - gracze którzy poszli allin mają na reku pare lub Ax ... I teraz wszystko sprowadza sie do naszej decyzji - jeśli ktoś gra Ax to trzeba założyć że mam min 3 outsy, jeśli para - to również trzeba założyć że może to być wyższa niż nasza para... Bardziej niebezpiecznym graczem w tej sytuacji jest ten z poźniejszej pozycji który na allina odpowiada allinem (99% jakaś top para - z Ax mogłby nie ryzykować). Więc jeżeli mamy żyłke hazardzisty walimy allin i zamykamy oczy:) ... Jeżeli nasz bet był stosunkowo niski do posiadanych żetonów to chyba bardziej odpowiedzialnie jest zrzucic taki układ... Przy trzech graczach zapewne nasze szanse są niższe niż 50%...
Zresztą, założenie jest jedeno - gracze którzy poszli allin mają na reku pare lub Ax ... I teraz wszystko sprowadza sie do naszej decyzji - jeśli ktoś gra Ax to trzeba założyć że mam min 3 outsy, jeśli para - to również trzeba założyć że może to być wyższa niż nasza para... Bardziej niebezpiecznym graczem w tej sytuacji jest ten z poźniejszej pozycji który na allina odpowiada allinem (99% jakaś top para - z Ax mogłby nie ryzykować). Więc jeżeli mamy żyłke hazardzisty walimy allin i zamykamy oczy:) ... Jeżeli nasz bet był stosunkowo niski do posiadanych żetonów to chyba bardziej odpowiedzialnie jest zrzucic taki układ... Przy trzech graczach zapewne nasze szanse są niższe niż 50%...
- bartekzet
- -#VIP

- Posty: 644
- Rejestracja: 06 sie 2008, 12:54
ja moze analizy si enie podjme ale powiem jak ja sie zachowuje w takich sytuacjach.jezeli mam na wczesnej poz QQ to z reguly limpuje zeby zobaczyc jak zachowuje sie stol z KK tez raczej slow bo tak jak mowisz obawa przez AA Ax jest,a z reguly niestety ten asik wpada na flopie.takze jezeli ktos wchodzi AI to jestem w skory do sprawdzenia ale tylko jednej osoby jezeli przede mna AI sa juz 2 lub wiecej osob to pasuje.tyle od mojej skromnej osoby;)
- sprinter_1989
- -#VIP

- Posty: 585
- Rejestracja: 23 lip 2007, 12:36
W sumie wszystko zależy od sytuacji. Czy na stoliku przy którym siedzimy osoby które podbiły do allin wcześniej też zagrywały w ten sposób, czy raczej ich gre możemy ocenić na bardziej spokojną. Według mnie jeśli wcześniej Ci gracze grali spokojnie to będzie trzeba spasować tą swoją "małą" parke. Natomiast jeśli wcześniej już widać było że często grają bardzo agresywnie to skłoniłbym się sprawdzić daną ręke.
Ważne znaczenie jak dla mnie miałoby też jaka jest pula tego turnieju. Czy jest to jakiś freeroll, czy turniej z wpisowym i z ładną pulą. Wtedy bym się napewno bardziej zastanowił bo jeśli grałbym np. o 100.000€, to myśle że na 95% bym spasował top pair przy podwójnym allin.
Ważne znaczenie jak dla mnie miałoby też jaka jest pula tego turnieju. Czy jest to jakiś freeroll, czy turniej z wpisowym i z ładną pulą. Wtedy bym się napewno bardziej zastanowił bo jeśli grałbym np. o 100.000€, to myśle że na 95% bym spasował top pair przy podwójnym allin.
-
GrzechuTG
- -#Site Admin

- Posty: 4585
- Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46
Ciężkie pytanie ja mam problem z zrzucaniem par JJ w górę co często powoduje że odpadam z turnieju mając duży stack i będąc w czołówce zagrywam z wczesnej pozycji alina i albo nadziewam się na wspomniane AA albo AK AQ...
Myślę że też taka decyzja zależy od kilku rzeczy jaka jest pula turnieju, ile jeszcze miejsc zostało do płatnych, czy jest to turniej gdzie zdobywamy dodatkowo pkt do klasyfikacji. Ja myślę że mając QQ jak jest więcej niż trzy osoby które zagrały alina chyba bym wszedł dlaczego tak dużo osób ? Bo przypuszczałbym że raczej grają z AK AJ np niż z KK AA chociaż to zgubne to ja uważam że jak jest więcej osób w rozdaniu to mamy i większe szanse na przegraną ale też dużo większe szansę na wygraną gdyż osoby prawdopodobnie będą sobie kradły outsy a jak gramy tylko z jednym przeciwnikiem to bardziej prawdopodobne że przyjdzie A niż jak zagramy z dwoma którzy mają AK AJ jest to bardzo ciężkie pytanie i nie da się na nie jednoznacznie odpowiedzieć musimy też wziąć pod uwagę to że wygrywając tego alina będziemy się liczyć w turku a przegrywając pożegnamy się z nim czasem jest dobrze zaryzykować a czasem spasować. Ja bym brał pod uwagę jeszcze to z kim gram i jak grał wcześniej czy wchodził w dużo rozdań czy też grał bardzo mało...
Może moja odpowiedz nie dużo wniesie ale ja raczej nie zrzucam takich par
Myślę że też taka decyzja zależy od kilku rzeczy jaka jest pula turnieju, ile jeszcze miejsc zostało do płatnych, czy jest to turniej gdzie zdobywamy dodatkowo pkt do klasyfikacji. Ja myślę że mając QQ jak jest więcej niż trzy osoby które zagrały alina chyba bym wszedł dlaczego tak dużo osób ? Bo przypuszczałbym że raczej grają z AK AJ np niż z KK AA chociaż to zgubne to ja uważam że jak jest więcej osób w rozdaniu to mamy i większe szanse na przegraną ale też dużo większe szansę na wygraną gdyż osoby prawdopodobnie będą sobie kradły outsy a jak gramy tylko z jednym przeciwnikiem to bardziej prawdopodobne że przyjdzie A niż jak zagramy z dwoma którzy mają AK AJ jest to bardzo ciężkie pytanie i nie da się na nie jednoznacznie odpowiedzieć musimy też wziąć pod uwagę to że wygrywając tego alina będziemy się liczyć w turku a przegrywając pożegnamy się z nim czasem jest dobrze zaryzykować a czasem spasować. Ja bym brał pod uwagę jeszcze to z kim gram i jak grał wcześniej czy wchodził w dużo rozdań czy też grał bardzo mało...
Może moja odpowiedz nie dużo wniesie ale ja raczej nie zrzucam takich par

- tomziolo
- -#aktywny

- Posty: 782
- Rejestracja: 21 sie 2008, 18:27
Jezeli to jest freeroll, to wszystkie kalkulacje traca sens, bo ludzie wchodza z czym popadnie i bez problemu nasz KK AA przegrywa z byle smieciami. W normalnym turnieju,limitem dla mnie sa 2 osoby, jesli wchodzi wiecej zrzucam wszystko oprocz AA, nawet KK, bo to zadna karta(najczesciej na flopie A i pozamiatane).
Znaczenie ma tez ktory z przeciwnikow wchodzi i od jak dawna nie mialem dobrej karty, bo statystycznie wynika, ze kiedys musze wygrac.
I tak jak Wahi napisal rzadko zdarza mi sie zalowac decyzji o wczesniejszym zrzuceniu kart
Znaczenie ma tez ktory z przeciwnikow wchodzi i od jak dawna nie mialem dobrej karty, bo statystycznie wynika, ze kiedys musze wygrac.
I tak jak Wahi napisal rzadko zdarza mi sie zalowac decyzji o wczesniejszym zrzuceniu kart
- asape
- -#VIP

- Posty: 412
- Rejestracja: 01 lut 2008, 18:30
Gdy mamy taka sytuacje musimy zadac sobie dwa podstawowe pytania...
1. Na jakim sofcie gramy... Np. czy jest to PokerStars-nielegalny-w-PL!, gdzie musimy sie liczyc z tym, ze nasi przeciwnicy reprezentuja odpowiednio wysoki poziom i maja na pewno mocne rece, a moze jest to everest-brak-polskiej-licencji!, gdzie poziom graczy nie jest za wysoki i gdzie gracze potrafia sprawdzac 2 all iny z 39 (dzisiaj dwa razy widzialem taka akcje)
2. Jaka jest stawka.. Wiemy doskonale, ze im nizsza stawka tym poziom przeciwnikow nizszy. Nie jest to uogolnienie, czasami high stackowcy tez graja tak, ze najpierw musimy sie zastanowic o co chodzi
Co do wyzej opisanej przez Glorego sytuacji. Osobiscie przy takiej akcji nie sprawdzilbym z karta inna niz wysoka para, tzn. AK,AQ,AT,KQ,KJ,QT od razu sa na przegranej pozycji. Dlaczego? Inni gracze pewnie maja wlasnie te karty na rece, wiec wzajemnie odbieramy sobie outsy. A jezeli chodzi o pary... No mysle, ze AA, KK, QQ sa do sprawdzenia.. JJ juz bym sie zastanowil , nizej zdecydowanie fold.
Liczba przeciwnikow? jak dla mnie maksymalna liczba przeciwnikow w all inach jest 2... Tzn. ja betuje, nastepny all in, jeden call i w takiej stuacji jeszcze mozna sprawdzic. Powyzej 2 przeciwnikow juz jest za duza loteria (all in sam w sobie to troszku loteria) i takich zagran zdecydowanie unikam.
1. Na jakim sofcie gramy... Np. czy jest to PokerStars-nielegalny-w-PL!, gdzie musimy sie liczyc z tym, ze nasi przeciwnicy reprezentuja odpowiednio wysoki poziom i maja na pewno mocne rece, a moze jest to everest-brak-polskiej-licencji!, gdzie poziom graczy nie jest za wysoki i gdzie gracze potrafia sprawdzac 2 all iny z 39 (dzisiaj dwa razy widzialem taka akcje)
2. Jaka jest stawka.. Wiemy doskonale, ze im nizsza stawka tym poziom przeciwnikow nizszy. Nie jest to uogolnienie, czasami high stackowcy tez graja tak, ze najpierw musimy sie zastanowic o co chodzi
Co do wyzej opisanej przez Glorego sytuacji. Osobiscie przy takiej akcji nie sprawdzilbym z karta inna niz wysoka para, tzn. AK,AQ,AT,KQ,KJ,QT od razu sa na przegranej pozycji. Dlaczego? Inni gracze pewnie maja wlasnie te karty na rece, wiec wzajemnie odbieramy sobie outsy. A jezeli chodzi o pary... No mysle, ze AA, KK, QQ sa do sprawdzenia.. JJ juz bym sie zastanowil , nizej zdecydowanie fold.
Liczba przeciwnikow? jak dla mnie maksymalna liczba przeciwnikow w all inach jest 2... Tzn. ja betuje, nastepny all in, jeden call i w takiej stuacji jeszcze mozna sprawdzic. Powyzej 2 przeciwnikow juz jest za duza loteria (all in sam w sobie to troszku loteria) i takich zagran zdecydowanie unikam.
-
Tomi99
- -#VIP

- Posty: 635
- Rejestracja: 19 wrz 2008, 06:41
wielka rola to kwestia pozycji i stopnia turka nie wiem czy JJ to top pair ale teraz na turku we freerollu na unibecie dla polaków gosc wszedl all ina ja go call.
On miał 77 ja JJ i wygralem nie wiem czy jakby turek byl na stopniu wysokim po 3-4h gry czym wszedl, a czyn by wszedl z taka reką jak by byl chip leaderem a ja malobym mial chipsow to wszedl a ja pewnie bym call i do domu bo by dostal 777
On miał 77 ja JJ i wygralem nie wiem czy jakby turek byl na stopniu wysokim po 3-4h gry czym wszedl, a czyn by wszedl z taka reką jak by byl chip leaderem a ja malobym mial chipsow to wszedl a ja pewnie bym call i do domu bo by dostal 777
-
GrzesVP
- LEGENDA

- Posty: 3087
- Rejestracja: 25 lip 2008, 09:17
Po pierwsze zalezy o co gramy, co to za turek, jaka faza turnieju, czy jestesmy w sfrefie płatnej itp. QQ jesli juz gracze weszli przedemna bym się mocno zastanawiał, w wiekszym turku. kazdy AK nas zabija, z KK bym grał (ale znowu sytuacja nie wiadomo jaka jest) tylko nas A zabija. Oczywiscie nie mowie ze ktos moze dostac dwie parki czy cos innego bo to swoja droga.
Tutaj nie ma w miare okreslonej strategii, to kazdy gracz musi sobie zdecydowac czy grac czy nie zdajac sobie sprawe w jakim turku gra i o co.
Jesli dwoch rywali wchodzi to ja jako 3 spradzam, jesli 3 lub wiecej odpuszczam. Jesli sie jest chipleaderem i duza przewage nad tymi co wchodza to sprawdzam.
Ja osobiscie nigdy nie słucham podpowiedzi innych graczy, osob. Mam swoje okreslone zagrania które wychodza podczas turka
Tutaj nie ma w miare okreslonej strategii, to kazdy gracz musi sobie zdecydowac czy grac czy nie zdajac sobie sprawe w jakim turku gra i o co.
Jesli dwoch rywali wchodzi to ja jako 3 spradzam, jesli 3 lub wiecej odpuszczam. Jesli sie jest chipleaderem i duza przewage nad tymi co wchodza to sprawdzam.
Ja osobiscie nigdy nie słucham podpowiedzi innych graczy, osob. Mam swoje okreslone zagrania które wychodza podczas turka
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
Witam,
Nie mam wprawdzie zbyt duzego turniejowego doswiadczenia - ale tak na zdrowy rozsadek
- jezeli jest to freeroll lub turek z niskim wpisowym - warto imho sprawdzic - w razie czego sie potroisz - i masz spokoj na jakis czas - a jak nie to sie nie meczysz przez nastepne 4h - a na pewno to nie ostatnie takie rozdanie
- od wysokosci stackow przeciwnikow - jezeli all-iny poszly od 2 chipleaderow - to pasowalbym chyba nawet AK czy KK. Jezeli goscie sa raczej w dole tabeli i blindy zaczynaja ich bolec - moga sprawdzac ALL-IN nawet z jakims Ax czy nawej KQ - wtedy nasze QQ czy KK jest statystycznie gora zwlasza ze jak wczesniej podano - jak 4 rywali sprawdzi nas z AK to nasz QQ moze zostac pokonane tylko przez strita lub kolor (przy czym o strita ciezko - bo malo dam w talii)
- od naszego stylu gry - jedni wola grac, grac, grac - byle zalapac sie do platnych - inni gracze wala ALL-IN - liczac sie ze maja na przyklad 50% szans na wygrana - ale w razie wygranej ich stack sie potroi czy poczworzy - i wymiota reszte przeciwnikow wygrywajac turniej. Grajac duzo SnG - w sumie warto odpasc w co drugim, zeby poczworzyc w pozostalych - pod warunkiem ze umie sie te przewage wykorzystac az do konca finalnego HU
- od tego jak sie czujemy w stosunku do przeciwnikow - jezeli odczuwamy ze stol jest nasz - szkoda sie pakowac w jakies coinflipy - jezeli natomiast czujemy ze jestesmy zdominowani - i raczej nie zajdziemy daleko bez odrobiny szczescia - wtedy warto zaryzykowac bo jest to w zasadzie freeroll - jak sie uda - jestesmy do przodu, jak sie nie uda - nic nie tracimy. Zreszta dotyczy to chyba wszystkich coinflipow - jezeli widzimy ze przeciwnik jest cienki jak dupa węża - wtedy nie ma co sie pakowac w rozdania 50:50 - bo tracimy tutaj nasza przewage umiejetnosci. Ja przeciwnik jest twardy jak Batman, bezwgledny jak Spiderman i posiada moce nadprzyrodzone Supermena - warto czasem zakonczyc meczarnie - dajac sobie szanse 50% i niwelujac przewage umiejetnosci naszego przeciwnika.
Ale sie rozpisalem - jak za dlugie i nie chce sie Wam czytac - dajcie znac - zedytuje
Pozdrawiam
Sith
Nie mam wprawdzie zbyt duzego turniejowego doswiadczenia - ale tak na zdrowy rozsadek
- jezeli jest to freeroll lub turek z niskim wpisowym - warto imho sprawdzic - w razie czego sie potroisz - i masz spokoj na jakis czas - a jak nie to sie nie meczysz przez nastepne 4h - a na pewno to nie ostatnie takie rozdanie
- od wysokosci stackow przeciwnikow - jezeli all-iny poszly od 2 chipleaderow - to pasowalbym chyba nawet AK czy KK. Jezeli goscie sa raczej w dole tabeli i blindy zaczynaja ich bolec - moga sprawdzac ALL-IN nawet z jakims Ax czy nawej KQ - wtedy nasze QQ czy KK jest statystycznie gora zwlasza ze jak wczesniej podano - jak 4 rywali sprawdzi nas z AK to nasz QQ moze zostac pokonane tylko przez strita lub kolor (przy czym o strita ciezko - bo malo dam w talii)
- od naszego stylu gry - jedni wola grac, grac, grac - byle zalapac sie do platnych - inni gracze wala ALL-IN - liczac sie ze maja na przyklad 50% szans na wygrana - ale w razie wygranej ich stack sie potroi czy poczworzy - i wymiota reszte przeciwnikow wygrywajac turniej. Grajac duzo SnG - w sumie warto odpasc w co drugim, zeby poczworzyc w pozostalych - pod warunkiem ze umie sie te przewage wykorzystac az do konca finalnego HU
- od tego jak sie czujemy w stosunku do przeciwnikow - jezeli odczuwamy ze stol jest nasz - szkoda sie pakowac w jakies coinflipy - jezeli natomiast czujemy ze jestesmy zdominowani - i raczej nie zajdziemy daleko bez odrobiny szczescia - wtedy warto zaryzykowac bo jest to w zasadzie freeroll - jak sie uda - jestesmy do przodu, jak sie nie uda - nic nie tracimy. Zreszta dotyczy to chyba wszystkich coinflipow - jezeli widzimy ze przeciwnik jest cienki jak dupa węża - wtedy nie ma co sie pakowac w rozdania 50:50 - bo tracimy tutaj nasza przewage umiejetnosci. Ja przeciwnik jest twardy jak Batman, bezwgledny jak Spiderman i posiada moce nadprzyrodzone Supermena - warto czasem zakonczyc meczarnie - dajac sobie szanse 50% i niwelujac przewage umiejetnosci naszego przeciwnika.
Ale sie rozpisalem - jak za dlugie i nie chce sie Wam czytac - dajcie znac - zedytuje
Pozdrawiam
Sith
Wróć do „Turnieje wielostolikowe MTT”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.