[]** Z SALONOWYCH PODBOJÓW **[]

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 14 lut 2011, 19:23

Tak betclick oddał dolary za wpisowe, ale jako 135Euro ticketów turniejowych - więc musiałem je przeobrazić w realną kasę :) - 120 wygrałem - 20 zostało w ticketach więc powiedzmy jestem na zero. Ale nie o to chodzi - tak się wczoraj nastawiłem na ten turniej ehhhhh do dziś mi jeszcze nie przeszło

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 15 lut 2011, 18:35

Minimalizm
To słowo najczęściej pojawia się w mojej głowie
Jak pomyślę o swoich występach w turniejowych MTT
I ile w niektórych przypadkach same miejsca płatne
W rodzaju 250 czy 300na 6000 chłopa
Oprócz satysfakcji nie przynoszą jakichś wyraźnych profitów
To dwukrotne miejsca w top 3 na prestiżowym
Turnieju Chili Cup pokerkings
Przyniosły oprócz satysfakcji również
Znaczny profit dla mojego ubogiego bankrola

Nie chce myśleć o tym ze mógłbym wypaść
I pewno miałem szanse wypaść znacznie lepiej w obu turniejach na chili
(Gdyż grałem przyzwoitego pokera)
Ale widać nie jest mi pisane wychylać się
Dalej niż granica płatnych miejsc
Niż strefa wypłat z pogranicza bubla

Dobre i jednak to
Ze strefę tę udaje mi się osiągać

Minimalizm mimo wszystko
Nie jest taki zły
Szczególnie, gdy stać nas na powtarzalność
Tak, więc z tej powtarzalności wypada się
Najbardziej cieszyć

Z drugiej strony – to
Że raelizuje plany minimum nie znaczy wcale
Ze nie walczę o więcej
Zazwyczaj gram agresywnie w strefie wypłat
A że czasem przegrywam na river
Lub na preflopie łapię niższą parę
To nic innego jak esencja pokera
W końcu, ktoś musi przegrać by wygrać mógł Ktoś

A nóż widelec
Kiedyś tym kimś przez duże K
Będę i ja

Ps. W złączeniu rzadko widziany widok na stole…
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 15 lut 2011, 22:32

Radost - wielki brat SEBOLA jest pod wrażeniem Twojej gry na Chili :)

A wracając do mnie - od niedzieli 3 dniowe zgrupowanie - a tam egzaminy kondycyjny i pisemny - więc pora się wziąść za naukę. Forma fizyczna wypracowana przez 2 miesiące więc kondycyjnego się nie boję.

Z tytułu nauki i z tytułu znużenia grą, co zauważyłem dziś, gdy uszczupliłem trochę swój bankroll - na razie odpuszczam grę. Kurcze nie wiem jak będzie z niedzielą i moją grą w ICOOPie do którego wygrałem ticketa - być może zasiądę do gry dopiero ok. 1h po jej rozpoczęciu. Będzie więc ciężko coś ugrać no ale powalczymy.

Bankroll: mniej więcej 80E na Betclicu - 30$ na Chili

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 16 lut 2011, 15:24

Sebola pisze:Radost - wielki brat SEBOLA jest pod wrażeniem Twojej gry na Chili
:oops:

Luty miesiącem migracji
Tyle wyjazdów i zjazdów integracyjnych mam w kalendarzu
Że moja matka i zona ręce załamują w obawie o moją wątrobę
I kto by pomyślał że one zgodne potrafią być.

Ech.

Jeden wypad już można powiedzieć w czasie przeszłym
Niestety skutki wypad(k)u – ciągle żywe
Aż dziw że nogi nie złamałem
Ale przecież nie mogłem przypuszczać że kierownictwo z innych fabryk
Wie
CO TO POGO (… niezły był dym ... a to że dziś na stopę nie staję, to już tylko szczegół)

W ogóle noc udana była - z występem erotycznych tancerek w tle

Drugi dzień również miły - bo w karty sobie pograliśmy z dyrekcją
Potem był podział na zespoły i mała rywalizacja w pięciu grupach
Mój team nosił jedyną i niepowtarzalną nazwę: ASY w Rękawie
(i choć drużyna NAWALETA) – tez miała cos w sobie, szczególnie jedna ciemnooka WALE TKA

To asy okazały się nie do pobicia, a szczególnie jeden główny AS
W turniejowej koszuli POKERKING

Ale nie ma to tamto bo choć damy w stringach warto pooglądać LIVE
To nic nie zastąpi przyjemności z dwóch dam na ręce
W wirtualnym świcie holdema

Tak więc dziś – trupia czacha na maszt
Palce na myszkę i z okrzykiem bojowym
DAMY radę – na pokerowe
SALOONY.

a bankroll? kto by sie tam takimi duperelami przejmował
kiedy idzie o DUCHOWĄ przyjemność... :mrgreen:

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 16 lut 2011, 20:53

radost21 pisze:a bankroll? kto by sie tam takimi duperelami przejmował
kiedy idzie o DUCHOWĄ przyjemność... :mrgreen:


No niestety ja się wczoraj przestałem przejmować i dziś mogę zanucić słowa jednej z ulubionych pieśni polskich:
"Gasną już światła
Bramę już zakluczył cieć
Bardzo mała szansa
Że coś ekstra zdarzy się
(...)
Idźcie do domu
Zwijajcie się
Nie mówcie nikomu
Co grane jest
Nie każdy wie"

A o co chodzi - a o TILT - i mimo muzycznego wydźwięku tego posta - wcale nie chodzi mi o polski zespół rockowy.

Jak się domyślacie wcale nie siadłem wczoraj do nauki. Jak można przegrać 80 Euro i 50$? - można - grając DON'y i coolery za 10$/E - naprawdę przegrać 10 takich turniejów z rzędu to już sztuka, albo nieumiejętność gry w pokera.
Także wiara we własne umiejętności pokerowe znowu zeszła na ziemię i podeszła do tematu realnie - chłopie przerzuć się na bierki - skoro przy takich grubych blefach ani ręka Ci drgnie i szybko wciskasz przycisk all in.

Nic to - jakieś drobne zostały - więc dzisiaj jeszcze spróbuję odrobinę tej wiary w siebie odrobić - oczywiście przy nauce i przy meczu - może przy okazji meczyku dojdę do wniosku, że finezja Barcelony to nie to samo co dyscyplina taktyczna i trochę uporządkuję swoją grę - się zobaczy

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 17 lut 2011, 15:31

Glory pisze:A co do braku profesjonalizmy to ja ostatnio testuje platforme cake (taka typowo pod usa). Tam to sa dopiero cuda - codziennie o pierwszej turniej 50$ rebuy, 3k$ gwarantowane. Tylko ze minimum 15 graczy musi byc. Od tygodnia sie tam zapisywalem i turniej ani razu nie ruszyl bo maks bylo 8 osob.... Nie wiem po jaka cholere oni to wiec ciagle wystawiaja.


W tej sieci życie "turniejowe" jest naprawdę mizerne, a już szczególnie na takich stawkach, o jakich pisałeś. Sng to też istny dramat, nie ma mowy o grindowaniu. Ale jednego możesz być pewien - sprawne wypłaty bez żadnych ceregieli (skanów dowodu itd.). Bardzo dobre oferty rakeback (z powodów wymienionych wyżej korzystne raczej dla graczy cash). W turniejach poziom niski, więc jak się dziubie low limit ~3-5$ z pulą guaranteed to bardzo dobra opcja dla graczy nieregularnych, albo z możliwością gry na przykład tylko w nocy i nie lubiących multitablingować, tudzież lubiących odpalić o 18 turniej po pracy dla relaksu. W turnieju turbo 5,5$ 1k GP jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby się nazbierała liczba ludzi pokrywających buy-inami pulę (więc zawsze EV+), a turniej odbywa się codziennie. Nie ma mowy o takich akcjach, o jakich pisał Sebola... no ale też i inne pieniądze wchodzą w grę. Właśnie na nim najwięcej zarobiłem w tej sieci.

A że wystawiają turniej który się nie odbywa -> zaprogramowany jest tak soft i sobie leci lista codziennie z tym samym zestawem, a to że nie zbiera się te 15osób to po prostu organizatorzy sieci mają w nosie i na to raczej nie wpłyniesz.

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 18 lut 2011, 00:07

Jednak głupi to ma szczęście - a głupi hazardzista to już w ogóle - z powodu utraty prawie całego zdobytego do tej pory bankrolla szukałem okazji do wygrania czegoś we freerollach - dziś był nasz na paradise-brak-polskiej-licencji! - niestety nie mogłem zagrać choć się nawet zarejestrowałem - na szczęście z pomocą przyszło paradise-brak-polskiej-licencji! CASINO - hehe - tak tak CASINO - dzisiaj były darmowe spiny w fajnej grze w której, jak coś trafiłeś to albo wygraną mogłeś zebrać albo postawić na podwojenie grając w czarne lub czerwone. 10 darmowych spinów po 0,01$ dało mi jakieś 2$ - później w odpowiednim momencie przed jednym z kolejnych zakręceń zwiększyłem stawkę i ilość linii - trafiłem wygraną 0,05x90 - zagrałem więc w podwojenie raz trafiłem - zagrałem drugi trafiłem - trzeci też - dobra wypłacam bo za duże ryzyko - eeee co tam przecież 50% szans (jak kasyno nie oszukane :P) - czwarty trafiłem - dobra mam ponad 30$ - wypłacam - eeeeee co ja zrobię z 30$ - przecież to darmowe a jeszcze raz czarne czy czerwone, czarne czy czerwone (0 nie ma już jest dobrze :)) - aaa czarne i wypada ......czarne - wiwat dusza hazardzisty - i tym oto prostym sposobem (czyż nie?) pokerowy donk uzbierał na kolejną porcję gry w pokera. 75$ wpadło - więc jakieś 55 Euro w kasie paradise-brak-polskiej-licencji! na pokera - chyba miałem dziś trochę szczęścia :P

PS> Nie próbujcie tego robić w domu - za skutki nie odpowiadam ...no chyba że jesteście głupimi hazardzistami :twisted: - oni podobno mają czasem szczęście - pod warunkiem, że wiedzą kiedy przestać

PS2 Nie miałem na celu wkurzanie ludzi, którzy grają po 4-5h we freerollach żeby ugrać 10$ (no może poza paroma najbardziej aktywnymi na chacie z naszego turku Walentynkowego na bwin-brak-polskiej-licencji!) :mrgreen: - ja też gram takie free bo lubię pokera

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 18 lut 2011, 11:03

a ja lubie pokera w wydaniu free
wczoraj zagrałem takich turnijów 3 i wszytkie skończyłem tak jak skończyłem
blisko płatnych ale na zero

i choć za kazdym razem wchodząc allin po flopie byłem juz w ogródku
to Mickiewiczowski morał bajki LIS I KOZIOŁ
ubódł mnie do zywego

w końcu aby przegrać AA vs AK - strit na turn i river
czy AA vs TT i dzisiatka na turnie
a był jeszcze jeden majstersztyk kiedy river pochłoneło moje asy
dając kolor przeciwnikowi co na ośle ze spuszczoną przyłbicą cwałował

eh. na taki scenariusz to zaiste trzeba miec dzień konia

szkoda tylko ze nawet dobre rozegranie na nic sie zdało
kiedy z koniem (ba końmi - i ich całym zaprzegiem) przyszło mi sie zmierzyć

ale nie od dzis wiadomo że wojownik
choc nie wiem jakim by był asem
to z jeźdzem na koniu nie ma
szans

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 21 lut 2011, 19:34

Sebola, radost21, jak ja wam zaaaazdroszcze...

Sebola - mi ostatnio brakowalo dolara na nasz turniej na Chil. No to odpalilem blackjack, stawiam 1 - przegrywam. Stwiam 2 - przegrywam. Stawiam 4 - przegrywam. Stawiam 8 - mam 20 a dealer 6. "Teraz was mam". I przegrywam bo dobiera kosmiczne 21. Ostatnie 6$ tez poszlo z dymem. 21$ w plecy by wygrac brakujacy 1 - niezly deal :)

Radost - Ja wczoraj tez zagralem 3 turki. Tylko ciezko mi powiedziec ze na 0, bo wszystkie po 215$, wiec srednia krajowa w plecy :(

Eh, jak widac hobbistycznie podejscie do pokera ma te swoje plusiki....

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 21 lut 2011, 21:35

dzisiejszy wpis będzie z cyklu - zbieram na chleb
lub jak kto woli co łaska na mikrostawkach :mrgreen:


Moja motywacja zaczyna się w kuchni
Każdorazowo zanim uderzam na pokoje
Przygotowuje menu

Mój pokerowe menu na dany dzień
- To moja kulinarna strategia

Tak jak kucharka rozpoczynam od grzebania w portmonetce
Chwile potem już wiem, że na pokerowe
Pierwsze danie mogę wybrać zupę
Gotowaną bez kości na stawkach 0,02 – 0,06
(Czasem pozwalam sobie na szczyptę pieprzu
I zamiast $ gram w Euro lub angielskiej walucie)

Nie jestem zbyt gościnny
3 talerze na stole a w każdym po pół chochelki zupy
Bo za pełny buyin – nie odpalam

Potem następuje degustacja
(a ze przebiega ona w Warsowych klimatach)
Często się zdarza (rzekłbym nawet zbyt często)
Że
Zanim dobrze zasmakuję
Już widzę jak zupa się wylała
(na river – ofcourse)

Zdarza się. Tak staram się to sobie tłumaczyć
Ale
W głębi ducha jestem wkurwiony na maksa
Bo przecież nikt nie lubi barszcz ze spodni strzepywać

Potem wychodzę do kibelka
Gdzie kubeł zimnej wody trafia na łeb
(trzeba w końcu załagodzić kucharskie niespełnienie)

Chwila przemyślenia
Szybkie werte werte po stronicach siostry Anastazji
Aniele Boży

I tym sposobem wzrok niby przypadkiem
Ląduje na stronnicy drugich dań
Dla ubogich

Dania jarskie – wiele nie trzeba
Wystarczy para jaj
Sięgam ręką – uchu stać mnie

Wybieram sadzone i sadzam dupsko
Przed kompem poraz drugi

Tym razem wiem ze się uda
W końcu na drugie danie będzie typowe męskie:
NL Holdem w wydaniu jeden na jednego
Wygra ten, kto lepiej posadzi
Lepiej się zasadzi, ale nie przesadzi
(i tutaj kończy się teoria –przepis urywa się przed flopem
Na flopie nastepuje totalna improwizacja
Widelcem po patelni ( w miedzy czasie cały buyin szlag trafia)
A jaja przypalone tiltem przyprawione
W ustach kołkiem stają
I dupa

Oj kucharzem to ja nie będę
Na pokerzystę tym bardziej nie mam kompetencji
Tak wiec z wyrazem kulinarnego niespełnienia
I o pustym żołądku

Biorę się za to, czego przecież spier…. się nie da
Włączam wodę na herbatę czyli
Odpalam dwa stoliki double up na mikrostawkach
I już już
Oczami wyobraźni chłonę aromat
Przepysznego trunku
Kiedy ni stąd ni zowąd
Czar pryska – net gubi połączenie
Chińczycy Marokańczycy i wszyscy inni głodni Kreteńczycy
Rozkradają wodę z mojego turniejowego cebrzyka
A ja kończe kolejny dzień
Swojej kulinarnej przygody z pokerem
I wiem, że z pustego już się ani nie najem
Ani nie napiję się….

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 23 lut 2011, 23:03

Radoście - współtowarzyszu mojej pokerowej niedoli - pamiętaj, że "głodny nędzarz bardziej niż chleba potrzebuje nadziei", więc siadaj w każdej wolnej chwili do tej zupy (chociażby bez kości), do tych drugich dań (chociażby bez grama mięsa) - wszak poker to nasza strawa dla ducha - to nasza NADZIEJA na ..... lepsze.......jutro???...nie......na lepsze samopoczucie nasze...i.. naszych żon, gdy nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak i nie wiadomo po co spada im darmowa kasa na waciki :)

Ja dziś znów zasiadłem do stołu - po długiej przerwie głód bowiem był nie do zniesienia. Poczułem nie tylko zapach - ale i smak zwycięstwa i podobnie, jak z 3-dniowych egzaminów ze Spały - odchodzę z tarczą

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 28 lut 2011, 22:28

Temat odchodzę z tarczą już nieaktualny :) - obecnie przebywam na tarczy - w sumie to jest wygodnie tylko jakoś tak trochę wstyd

Wszyscy robią podsumowanie więc i ja nie mogę być gorszy - wystarczy, że pokerowo jestem gorszy.
Miesiąc luty - powrót do blogowania - powrót do wielkich celów pokerowych i co..... i g....... uzik ;)
Systematyczność w blogowaniu hmmm naprawdę się staram - ale ciężko tak - jak nie ma się czasu czasami nawet dla rodziny. Ale powiedzmy wynik zadowalający - w każdym bądź razie lepszy od Radosta :PPPPPPP (może to go zmobilizuje)

Cel 100 000 baksów w ciągu roku - zapowiadało się nieźle - w pewnym momencie osiągnąłem już ponad 200 Euro - ale kończy się jak zwykle i zostało tylko trochę drobnych. Obiecałem sobie, że jak osiągnę 500$ to tak w miarę będę stosował się do BM - niestety za szybko chciałem osiągnąć te 500$ i efekt opłakany.

W marcu po raz kolejny spróbuję sił w Lidze paradise-brak-polskiej-licencji! w końcu na dzień dzisiejszy na 3 występy mi wystarczy :) Poza ligą pozostają niestety tylko freerolle - czyli zaczynamy niejako od nowa - także wciąż żyję nadzieją i walczę - szkoda tylko, że współtowarzysz ramzi mi się chyba wykruszył.

Pozapokerowo - jutro Chorzów o 18.30 więc pewnie trochę zmarznę - w pracy natomiast nie wygląda to dobrze - szykuje mi się otwarcie 4 sklepów w 2011 r. - roboty więc od cholery - ehhhh życie

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 01 mar 2011, 21:27

Sebola pisze:Systematyczność w blogowaniu hmmm naprawdę się staram - ale ciężko tak - jak nie ma się czasu czasami nawet dla rodziny. Ale powiedzmy wynik zadowalający - w każdym bądź razie lepszy od Radosta :
ech ty Brutusie :mrgreen:
przecież wiesz ze nie ważna jest ilość ale jakość
a w tej materii nie mam sobie nic do zarzucenia :mrgreen:

cóż
rzeczywiście czas na pokera mam ostatnio ograniczony
ze względu na częstsze zaglądanie do kielicha
ale okazja okazję goni
a ja się ani nie bronie i ani nie uciekam

na pokera przyjdzie czas
chciałem napisać już od jutra ale
właśnie mi się przypomniało że jutro przecież mam imieniny
tak wiec kto wie czy nie przedłużę sobie swój pokerowy
antrakt

a po przerwie
jeb siup i z góralskim przytupem obiecuje wrócić
na pokerowe salony :oops:

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 02 mar 2011, 20:08

Zachwycony jej powabem…, – jeśli ktoś czytał Brzechwę to wie
Że to wstęp do jednego z wielu wierszy mistrza pióra

I przyznam, że i ja tak myślałem do dziś
Do wieczora

Z błędu wyprowadził mnie dopiero Glory
I jego link do nowej inicjatywy –portalu pokertexasholdem.pl

Ech

Nie spodziewałem się, że z mroku czasu, – co za nami
Ze sterty pokerowych myśli, którymi zawsze starałem się na tym forum oddychać
Ktoś odnajdzie właśnie tą, o której całkowicie zapomniałem

A jednocześnie tą bardzo mi bliską

Bo pokazującą prawdziwe oblicze radosta
Faceta, dla którego poker to wieczna ucieczka w kraine magii
(Jak lot nad KUKUŁCZYM GNIAZDEM
Jak wyprawa do zasiemiogórogrodu)

Gdzie uśpiona księżniczka marzy o pojedynku
Jeden na jednego
Król szasta pulą dodaną w turnieju z niskim buyin
Większość rycerzy
Runda po rundzie szturmuje finałowy stół na szklanej górze
A z pola bitwy rozchodzą się dźwięki
Upadających żetonów, powalonych karet
I ryczących wniebogłosy osłów, donków i dzwonków
Świadczących, że nie jednemu z pokonanych
Już na próżno: larum grają…

Dla takich właśnie scen warto obudzić w sobie
Dziecko i uwierzyć, że wystarczy
Otworzyć do pokerroomu drzwi
I mimo oczu szeroko zamkniętych
Na jawie w pokera grać

I śnić….

… Dzięki Glory za odnalezienie klucza
Do korzeni :mrgreen: Moje stare teksty w rozmaitościach
Na nowym portalu to trafiony prezent
Imieninowy :oops:

prezol
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 320
Rejestracja: 10 gru 2007, 20:38

Postautor: prezol » 02 mar 2011, 20:29

no to wszystkiego najlepszego:) , samych wygranych coinów, no i niech Ci nigdy nie zabraknie weny do pisania stylem jakim Ty piszesz :tak:

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 03 mar 2011, 01:08

Szanowny Panie Radost,

Takie prezenty to przyjemnosc robic,
Tworczosc wszelaką mistrza słowa promować,
Czekamy na więcej, miejsca mamy dosyć
By młode pokolenia w dobrą drogę kierować!

:).

Najlepszego Radost!

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 03 mar 2011, 14:14

Radoście drogi - spóźnione ale szczere - zdróweczka życzę - a po powrocie z pracy nie omieszkam przechylić tego i owego za Twoje zdrowie

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 03 mar 2011, 22:03

Jak wiecie w marcu nastawiam się na ligę pokerową na paradise-brak-polskiej-licencji! - na razie za mną 2 turnieje i jak to mówią szału nie ma - chęci też coraz mniej. Niby cały czas jestem w grze, bo najpierw w SnG pomnażam moje skromne środki tak aby starczyło na wpisowe do turnieju - czyli niejako gram za darmo - z drugiej dochodzę do środkowej fazy turnieju i między 40 a 60 miejscem odpadam. Wczoraj moje 1010 nie dało rady 77 - dziś kurcze AK przegrało z AJ (J oczywiście na river) - no i jak tu się nie zdenerwować - czy szczęście nie może być choć raz po mojej stronie?

PS. Na ramziego najeżdżacie, że podjął się nie wiadomo jakiego wyzwania a co tutaj się boicie :mrgreen: Przypominam więc oficjalnie - ja też zamierzam zdobyć te 100 000 zielonych zaczynając od zera w ciągu najbliższego roku - na razie idzie kiepsko ale jak już ruszę ...ale jak już ruszę..... to mnie nikt nie zatrzyma aż do czasu jak znów będę musiał zacząć od zera

Kepasa198
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 70
Rejestracja: 10 mar 2009, 22:24

Postautor: Kepasa198 » 03 mar 2011, 22:24

Super sie was czyta ;D
nawet moje porazki lepiej prze to znosze i od razu zaczynam dobrze grac :D

prosze o wiecej


pozdro

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 06 mar 2011, 12:20

Kepasa198 pisze:Super sie was czyta

taa a rancho sie ponoć super ogląda
ale kto z nas goniących za pokerowymi marzeniami ma na to czas

tak sobie myslę że Rancho to chyba jakby na to nie popatrzeć
to wyraz rodem z dzikiego zachodu
czyli trafny element naszego blogowego krajobrazu

z drugiej strony krajobraz bez klimatu
to co to za krajobraz w związku z tym
od razu wyciągam z rękawa drugie znaczenie słowa Rancho
to które w polskich realiach nie wymaga wstępu, ustępu czy dodatkowego tłumaczenia
Ranczo jako serial
o specyficznym i nie do zastąpienia klimacie

taki też miedzy wójtem a plebanem ma być ten nasz blog
gdzie Sebola z dnia na dzień pokazuje jak
nie powinno się prowadzić gminnego ( czytaj pokerowego) bankrola
a Radost pomimo zadawalających przychodów z tacy parafialnej

miesiac w miesiac robi to co każdy Proboszcz robić powinien czyli
przekazuje datki (przelewem ofcourse) na konto kurii biskupiej
(czytaj zony dobrodziejki)

a morał jak w serialu
niby się kręci - ale tylko korek w butelce
niby cele są ale jak co wieczór kończą się
kawalerską fantazją Wójta Seboli i pożal się Boże zachowawczą postawą
Proboszcza Radosta, który pod bacznym okiem kurji
na buyin wiekszy od 2euro nie może sobie pozwolić...

ps. cały czas wypada mieć jednak nadzieje
że życie rozpisze w końcu dla nas taki scenariusz
w którym mniej mówić i pisać
a więcej
wynikami pokerowej sceny świat zdumiewać będziemy

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 06 mar 2011, 19:17

takk to prawda w2ygrałem wczoraj bilet do
sunday PL na PokerStars-nielegalny-w-PL!
aaaaaaaaaaazaaaaaaaaaaaaaaaale
dzis imieniny zona postanowiła m i odprawic ta wiec szans na victorie nie widze
:mrgreen:
taka jest prawda

pijany radost = fiszowy radost
jak ktos wiec chce kasy darmoewej poszukaC TO CZEMU BY NIE
czekam na ongame i
spieszyc sie bo czuje jak wodka z czerepu
paruje... :oops:

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 07 mar 2011, 23:04

Tak Radost - "Gdy alkoholu pełne nieba, pękają mózgi oraz drzewa" śpiewał Big Cyc - u mnie przez weekend tego z pierwszego wersu było chyba jeszcze więcej - na szczęście obyło się bez konsekwencji z wersu drugiego.
Dobra bo zabrzmiało jak wyznania AA - oczywiście nie mam na myśli American Airlines :mrgreen: - ogólnie jak to w ostatki duużo ciekawego się działo.
A dziś dodatkowo zostałem uhonorowany brązową odznaką MZPN - hehehe tak wpięto mi znaczek w pierś - wręczono legitymację - heh jak za starych dobrych czasów
I znowu trzeba było stawiać - na szczęście ja w ramach detoksykacji dzisiaj prowadziłem się dobrze - znaczy się samochodem.

Tyle pozapokerowo - a pokerowo - a pokerowo poczeka co najmniej do środy - bo jutro trzeba się iść poprzepychać z Zarządcą na corocznym zebraniu wspólnoty - kocham to - jak zwykle każdy przyjdzie powylewać prywatne żale - zero organizacji - i jak zwykle polegniemy w walce z Zarządcą po żmudnym kilkugodzinnym zebraniu - bez żadnych konkretów.

Ale za to w środę obiecuję jakiś mega wynik w jakimś wielkim freerollu - jak taki znajdę :mrgreen: Byle więc do środy - i zaczniemy znów marsz w kierunku 100 000$

PS. Titan Poker chyba pamięta stare dobre czasy naszego wzajemnego melanżu bo co jakiś czas wrzuca 10$ na zachętę - miło z ich strony - trzeba będzie zrobić jakiś strzał w MTT - wygrać z 1000$ i wypłacić - proste nie?

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 10 mar 2011, 22:44

A dzisiaj Was zaskoczę - bo dzisiaj będzie o pokerze - tak tak o pokerze - wiem, że to niewiarygodne - jak można pisać o pokerze na blogu na forum pokerowym??

Miało być wczoraj (ale nie miałem siły po zabawach z córką - bieg na 3k m z przeszkodami i takie tam inne) ale było dzisiaj - co było? a było granie! Co wynikło? A prawie nic!
Z darmowych 10$ na Titanie pozostało jedynie wspomnienie wywołujące uśmiech na mej twarzy. Została więc walka we free. W naszym turku na paradise-brak-polskiej-licencji! doczłapałem do okolic 15 miejsca - niestety odpadając w kiepskim stylu - kradłęm z SB all inem preflop z A3, że też BB musiało dostać 1010.
Zagrałem też na party-brak-polskiej-licencji! jakiś freerollek - taki malutki na 6k graczy - ilość graczy szybko mnie zniechęciła i zestackowałem się z drawem do koloru po flopie - nie spadło i dobrze, bo pewnie jeszcze i teraz bym grał
Najbardziej się natomiast przyłożyłem do turka na Chili - gdzie dostałem zaproszenie do Bi-weekly depositors freeroll - tylko 125 graczy a tokeny dają już od 45 miejsca - powalczyłem nawet nieźle i za 18 miejsce zainkasowałem token o wartości 22$. Także choć jeden sukces dzisiaj ....choć to się jeszcze okaże, bo właśnie wykorzystuję token i próbuję go pomnożyc w Double Upie za 20+2$

Jutro na rozkładzie Katowice - będzie się działo, bo derby - w sobotę imprezka urodzinowa - wpadnę więc tutaj dopiero w niedzielę - jak będę w pełni sił - bo może być różnie

Update - no to jest 40 dolców :trophy: - będzie na wpisowe do naszego turka w niedzielę - wygram go z pewnością - a później już z górki - prosto do 100 000 zielonych

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 11 mar 2011, 10:38

skoro sebola podsumował swój wczorajszy dzień
to miedzy nami westmanami i ja coś napiszę :roll:

gra przy pełnym skupieniu - rzadko mi się to zdarza
tym bardziej że grając turnieje dla zabawy czyli te z rodziny free
zazwyczaj równoczesnie rozwiazuje z córką zadania z matematyki
czytam Brzechwę juniorowi
odwiedzam barek
i chadzam na piechote - tam - gdzie każdy pokerkról na piechotę
powienien chadzać :mrgreen:

czyli niezły misz masz

ale wczoraj moja gra była nieco inna
zadania odrobione, brzechwa sprzedany zonie
barek pusty wiec i na pecherz nic nie cisło
innymi słowy
wczoraj udała mi sie gra w pełnym skupieniu

i wiecie co
przyjemnośc o niebo wyższa
bo siła rzeczy skupienie pozwala i na obserwację i analizę
a dopiero ta składowa daje możliwośc rozgrywania
tak zwanego A-game

efekty? cóż ogólnie jestem zadowolony
miałem w końcu niezłą zabawę umysłową
kasa? trudno mówic o kasie w turniejach free
napisze wiec tylko ze na 4 stoły turniejowe
w kasie x3

pozycje 80/700 - 35/800 - 3/50
te drugie wartości oczywiescie zaokraglam plus minus pare osób
( czytaj rywali ) - którym wczoraj mam nadzieje dałem troche popalić :oops:

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 14 mar 2011, 00:39

odkryłem dziś nieznany dotąd wymiar pokera
a mianowicie poker w wydaniu dźwiękowym
i wiecie co muszę powiedzieć po prostu
ŁAŁ
nie wiedziałem że dźwięk żetonów
może tak świetnie budować nastrój
a te wszystkie sapnięcia softu - w momencie gdy rywale robią pass
to prawdziwa uczta dla uszu

możecie mi wierzyć lub nie ale nigdy wcześniej nie włączałem głosu
pokeroomów ale od dziś to się zmieni

poniżej rozdanie które otworzyło mi drogę do triumfu
w dzisiejszym turnieju na chili

ciesze się ze udało mi się wygrać
:roll:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.