Po flopie obstawialem go na AQ ew. AJ drzewka, majac nutsa na rece nie moglem tego zrzucic.
Dlaczego takie donki maja zawsze farta?


piotrek_nowy pisze:5 minut wczesniej dolaczylem do stolika, wyrobilem sobie wizerunek gracza bardzo agresywnego. Dwa razy pod rzad ogralem bez showdownu gracza o nicku pedro. Wyraznie poirytowany postanowil zagrac w sposob wrecz genialny...
Gdybys dostal sie na stolik przy ktorym ja siedze tez dostalbys jakas szybka odpowiedz, bo nie lubie jak ktos wchodzi mi na sto 
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości