W końcu Cie sprowokowałem do napisania posta
Nie chce się z Tobą kłócić bo nie oto mi chodzi.
Dla mnie poker to nie wszystko mam też inne zainteresowania... ale jeśli przychodzę grać staram się wygrać a nie pograć i taka jest miedzy nami różnica. Traktuje to tez jako zabawę ale nierobie szopek i to nie ja mowie co by było gdybym z tym wszedł i takie tam.
Wiem jaki byłem kiedyś przy stole i wiem że parę osób strasznie mojego zachowania nie lubiło. Tylko nie wiem czemu nie mieli odwagi mi tego powiedzieć. Ale sam zrozumiałem że ciągłe wymądrzanie itp jest złe więc postanowiłem się zmienić. Nie wiem czy czytałeś co o Tobie wypowiadali się Pokerkings i mieli racje.Odbieram też wrażenie że nie waże że Ty zajmujesz przedostatnie miejsce, ważne że ja byłem ostatni i to Cie bardziej cieszy. Prosiłbym Cie o jedno zacznij grać tak jak grałeś w 3 sezonie a nie ciągle wszystkim gadasz na około że ci nie zależy.
Co do moich sukcesów to na żywo nie mam żadnych w necie też nic nie wygrałem. Wystarczy mi to, że udało mi się zebrać parę osób do gry i to jest moim sukcesem
Statystycznie biorąc najlepsze osiągi pokerzyści maja w wieku 35 lat a w necie w wieku 25. Czyli na żywo mam szanse coś jeszcze wygrać
Jesteśmy dorośli i zachowujmy się jak dorośli. Wczoraj powiedziałeś jedno zdanie które mnie bardzo wkurzyło i stąd te żale
Pozdrawiam Cię łysy bo wiesz że ja Cie lubię i tylko ty umiesz mnie tak tiltować

a heads up będziesz w Mastersie grał ze mną a nie Jenorkiem
Pisz coś więcej czasami
A tak pokerowo. W internecie gram 6 lat i naprawdę miałem kilka sukcesów
Oto jeden z nich

bo akurat go opisałem.
http://www.pokerkings.pl/moje-sukcesy-w ... t10869.htm
A takich turnieji co Ty grasz rano w zeszłym roku na heypoker-brak-polskiej-licencji! w 3 miesiące zagrałem 3500 z czego napewno 500 wygrałem
Mistrzuni0 gramy w czwartek.