Przyjemny sposób na ułatwienie pierwszych kroków w grze.
Kolejny artykuł autorstwa Lee Jonesa menedżera poker roomu PokerStars-nielegalny-w-PL!.com W tym felietonie Jones pisze jak przy zjeździe rodzinnym lub innej kameralnej imprezie pozyskać i wprowadzić innych w świat pokera.
Autor artykułu podkreśla, abyśmy my – jako pokerowi eksperci – nie zaczynali edukacji od turnieju, ponieważ „ludzie poodpadają i już nigdy nie będą chcieli grać”. Następną ważną uwagą jest to, aby wszyscy wpłacili takie same wpisowe (najlepiej małe np. równowartość biletu do kina). Jest to istotna sprawa z punktu widzenia psychologicznego, ponieważ gdy wpisowe będzie za wysokie to ludzie się zniechęcą i nie będą chcieli grać. Gdy po zakończeniu gry stwierdzą, że przegrali równowartość biletu do kina, a przy tym dobrze się bawili to następne spotkanie odbędzie się szybciej niż sobie to wyobrażaliśmy.
Kolejną radą Lee Jonesa jest gra w no-limit hold’em, ponieważ każdy będzie chciał wejść za wszystkie swoje żetony. Następnym ważnym krokiem jest nauczenie początkujących graczy jak patrzeć w swoje karty bez podnoszenie ich ze stołu, jak zabezpieczyć karty żetonem, jak zadeklarować podbicie przed jego wykonaniem i jak dorzucić własne żetony nie rozsypując tych co są w puli. Następnie należałoby polecić dobrą książkę na temat strategii gry w pokera.
W kolejnej części swojego artykułu Lee Jones podaje pięć prostych zasad gry, których nie będę tutaj przedstawiał – odwołuję do treści felietonu Jonesa.
Artykuł kończą słowa - przyjaciółki Lee Jonesa – Lindy Johnson: "Czasem poker jest pretekstem, by zasiąść na parę godzin przy stole i spędzić wspólnie czas, i to jest fajna sprawa."
Umieściłem skrót tego artykułu, ponieważ dużo osób robi błędy podczas wprowadzania początkujących w świat pokera i przez to wiele graczy zniechęca się do tego jakże nam bliskiego sportu
Card Player Polska Kwiecień 2007


