Postanowiłem trochę popisać jak mam czas, może ktoś będzie czytał czasami
Coś o mnie:
Prowadzę swoją działalność gospodarczą (http://www.globaltranslator.pl/ oraz http://www.wakacje-bulgaria.pl/), czasami jest lepiej czasami gorzej, na życie starcza....
Mam żonę - tu tak samo jak wyżej hahahahha....
Mam również realnych znajomych (wiem wiem - zaskoczyłem Was, ale nie każdy ich ma
Z racji tego, że 90% rzeczy w mojej firmie załatwiam przez internet i telefon, to oprócz tej codzienności gram sobie w pokera, a to jak mi idzie może przeczytacie tutaj.
Blog będzie pisany normalnym językiem, a nie typowo pokerowym, ponieważ nie lubię tych określeń i nie do końca je stosuję sam więc nie będę robił idioty z siebie
Oczywiście wszystkich nie da się pominąć i niektóre stosuję i rozumiem więc te będą
Gram w pokera Texas Hold`em, tylko turnieje, No Limit, Full Table
Ale od początku
2009 rok
Moja przygoda z pokerem Texas Hold`em zaczęła się w 2009 roku. Graliśmy ze znajomymi na żywo, przy wódce, dla odpoczynku, rozrywki, a przy tym wprowadzało to trochę zdrowej rywalizacji.
W 2009 roku zacząłem tez grać w internecie, ponieważ miałem jakąś kasę (ok. 20zł) na koncie bwin-brak-polskiej-licencji!, bo czasami obstawiałem mecze, to wybrałem ten room pokerowy.
Czytałem o różnych pokojach, ale ten wydał mi się najłatwiejszy do startu więcej słabych graczy niż rekinów pokerowych, no i co najważniejsze w tamtym czasie, dobre, codzienne, dwa freerole z dodanym 500$
Oczywiście na początek startowałem tylko w tych freerolach, dla wypracowania jakiegoś sensownego bankrolla, aby nie "grać za swoją kasę" i przejść na wyższe stawki wpisowego niż 0, czyli przynajmniej zacząć grać turnieje płatne za małe stawki 0-6$, no i w sumie tylko i wyłącznie dla rozrywki, nie przykładając wagi do wygranych/przegranych.
2010 rok
W 2010 roku po kilku mniejszych i większych wygranych we freerolach zacząłem częściej grać płatne turnieje. Przeważnie były to:
- Lucky Dollar - wpisowe 1.20$, dodane 500$
- DoNy za 3.30$
- Sit&Go 30 players za 3.30$
- od lipca jakoś zacząłem też grać turnieje tylko dla polaków MTT na bwin-brak-polskiej-licencji!, co poniedziałek i czwartek, z wpisowym 3.30$ i 2.20$ z dołożoną pulą odpowiednio 300$ i 600$+ za wyeliminowanie Bartosza Soćko mistrza szachowego dodatkowo 200$ w tym ostatnim
- pod koniec 2010 (jakoś od września/października) wziąłem też udział w akcji z naszego (teraz już również moje dlatego tak piszę) forum, w której należało rozegrać 18 turniejów z 30 tych co wyżej opisałem w ciągu 3 miesięcy jakoś. Co mi się udało i dostałem bilet wstępu do turnieju z dołożonym 2000$ w postaci biletów na inne turnieje (o czym później, bo ten turniej w 2011 roku się rozegrał).
Oczywiście przez większość 2010 roku tłukłem dalej freerole, ale już rzadziej
Nie zapominam również wspomnieć, że było też wiele głupich przegranych i decyzji (np. siadłem sobie parę razy do 11$ czy do 22$ bo byłem przekonany że wygram
), czasami dopłacałem kasę, czasami wypłacałem, traktowałem pokera jako nic nie znaczącą rozrywkę: siadam bo mam chwilę, gram, przegram to nic się nie stanie, bo na życie mam, wygram to będzie fajnie... czyli tak jak się nie powinno siadać do gry Teraz na życie nadal mam ze swoich działalności, ale pokera traktuję o wiele poważniej niż wtedy
Mimo to wszystko, ogólnie te dwa lata wyszły na jakiś może nawet większy niż się spodziewałem
W sierpniu zacząłem czytać więcej o pokerze, budowaniu bankrola, taktykach gry turniejowej, różnych zachowaniach graczy, oczywiście wszystko tyczyło się gry online, a nie na żywo.
Zainwestowałem tez w program 90$ liczący matematyczne szanse na wygranie rozdania i zbierający podstawowe statystyki o graczach z którymi gram, o nazwie Tournament Indicator
W październiku zacząłem używać Hodem Manager (zalegalizowałem go później
) co pomogło mi analizować ewentualne błędy, statystycznie patrzeć na moją grę i dokładniej czytać zachowania przeciwników przy stole online.
Jak może zobaczycie na screenach czy wykresach były to dobrze zainwestowane $ i szybko się zwróciły, bo październik, listopad, grudzień 2010 była dosyć duża zwyżka formy i wygranych.
Mój bankroll oscylował pod koniec 2010 roku (po odjęciu inwestycji czy przegranych czy zwrotu kasy którą wpłacałem przez te lata) w okolicach 500$ + bilet do turnieju PokerKings z dołożonym 2000$.
W roku 2010 graliśmy też oczywiście ze znajomymi na żywo, ale nie ma co pisać, raz się wygrywało raz się przegrywało, ogólnie było zajebiście, miło spędzony czas wśród dobrych znajomych przy wódce
To tyle na początek
Kilka lepszych "strzałów" w galerii 2009-2010:
http://www.dropbox.com/gallery/6477313/1/Poker_2009-2010?h=6432c8
Wykres z HM, rok zakończony na trochę ponad 200$ w nim, ale to dlatego, że tak jak pisałem zainwestowałem dopiero w ten program pod koniec października.
Plany na 2011 rok jakie miałem (mam):
- grać dalej sng 30 players 3.30$
- przejść z czasem na sng 30 players 5.50$
- DoNy 3.30$ i 5.50$
- przejść z czasem na DoNy 5.50$ i 11$
- grać dalej MTT 1$-6$
- na pewno rozgrywać więcej rąk i analizować swoją grę i wyciągać wnioski
- przejść na wyższe stawki w turniejach MTT czyli grać również turnieje np po 11$ czy 22$
- coś jeszcze? na razie nie wiem co
W następnym wpisie opisze 2011 rok. Jak dla mnie jeszcze ciekawszy

A kolejne będę już umieszczał powiedzmy "na żywo"
co jakiś czas

A
Q



