Mokry wygraleś sezon i mialem spiewac piosenke

Pozwolisz , ze zaspiewa za mnie ja ktos inny
http://www.youtube.com/watch?v=o-4gT6FJX-M
Mam nadzieje, ze kiedys moze juz jako stare dziadki, kiedy nasze dzieci beda juz dorosłe zagramy wszystkie kolejki jednego sezonu ŚLP. Narazie jest to nie mozliwe ale niczego tak nie pragne w naszym małym pokerowym swiecie jak znów z Tobą walczyć o miano najlepszego pokerzysty na wyspach.
Poker mimo ostatnich tygodni z bad beat'ami dalej na szczęście sprawia mi przyjemność
Mysle, ze moje skile pokerowe sa dobrze rozwniniete i nieczuje sie słabym graczem ale brakuje mi jednej najwazniejszej rzeczy...
Nie potrafie ostatnim czasy opanować emocji po dość pechowych przegranych i szybko o nich zapomieć.
Moze Bóg karze mnie za moja pewnosc siebie i madrzenie sie przy stole?
Niewiem jak to jest odbierane ale staram sie zawsze mowic naszym graczom jak powinni zagrac a jak nie.
Madra rada jest zawszę dobrą radą choćby była nawet bolesna.
Chciałbym wrescie odpasc po jakims złym przeczytaniu zawodnika lub moim koszmarnym błedzie a nie majac zawsze monstera pre flop przeciw graczowi z badziewiem.