Trash Talking
-
maji
- -#aktywny

- Posty: 444
- Rejestracja: 05 maja 2009, 17:33
Trash Talking
Trash Talking
czy można to wyćwiczyć?
czy warto używać podczas gry on-line? (nie każdy zwraca uwagę na chat)
jak się bronić ?
moim zdaniem to jest broń obusieczna ponieważ może zadziałać w obie strony
widziałem wymierne korzyści płynące przez stosowanie luźnej gadki wobec przeciwnika.
nie mam pojęcia jak się bronić, osobiście potrafię przy stole być bardzo arogancki, a czasami chamski gdy widzę jak ktoś gra debilizm zamiast pokera. Myślę że broniłbym się atakując też słowami.
Często taktyka ta sama rzuca się na myśl gdy się zdąży wypić kilka piw podczas turnieju.
czy można to wyćwiczyć?
czy warto używać podczas gry on-line? (nie każdy zwraca uwagę na chat)
jak się bronić ?
moim zdaniem to jest broń obusieczna ponieważ może zadziałać w obie strony
widziałem wymierne korzyści płynące przez stosowanie luźnej gadki wobec przeciwnika.
nie mam pojęcia jak się bronić, osobiście potrafię przy stole być bardzo arogancki, a czasami chamski gdy widzę jak ktoś gra debilizm zamiast pokera. Myślę że broniłbym się atakując też słowami.
Często taktyka ta sama rzuca się na myśl gdy się zdąży wypić kilka piw podczas turnieju.
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- Tosiak
- -#VIP

- Posty: 846
- Rejestracja: 12 wrz 2007, 19:51
"Często taktyka ta sama rzuca się na myśl gdy się zdąży wypić kilka piw podczas turnieju."
Haha:) jezyk sie rozwiazuje
W grze online trash talking zbytnio mnie nie rusza, no i nie reaguje zazwyczaj na jakies odzywki innych - ostatnio w ogole jakos rzadziej z czyms takim spotykam sie. Samemu zdarza mi sie cos napisac, szczegolnie w sytuacjach, gdy ktos mnie calluje totalnie wbrew pot oddsom i mu dochodzi, ale komentuje to tylko jakims "well done fish" i juz wiecej sie nie odzywam zazwyczaj.
Natomiast w grze live "trash talking" - a raczej cala otoczka gracza bardzo na mnie dziala. Mimo iz wielu turniejow live nie zagralem, to juz wiem, ze czesto mam osobe, ktorej od poczatku zdecydowanie nie lubie(macie tez tak? ze kogos widzicie pierwszy raz i juz po 5 minutach denerwuje Was, wlasciwie niczym konkretnym?), po prostu nie wpada mi w gust kompletnie i cokolwiek by zrobila - denerwuje mnie. Wtedy czesto popelniam bledy grajac z takim graczem. No i gadanie przeciwnika podczas mojego myslenia nad zagraniem tez potrafi wplynac na moja decyzje. No ale uzywajac tego jako "broni", trzeba rozsadnie - zeby nie bylo to dla przeciwnika 'tellsem' (? chyba tak to sie nazywa:))
Pozdrawiam!
Haha:) jezyk sie rozwiazuje
W grze online trash talking zbytnio mnie nie rusza, no i nie reaguje zazwyczaj na jakies odzywki innych - ostatnio w ogole jakos rzadziej z czyms takim spotykam sie. Samemu zdarza mi sie cos napisac, szczegolnie w sytuacjach, gdy ktos mnie calluje totalnie wbrew pot oddsom i mu dochodzi, ale komentuje to tylko jakims "well done fish" i juz wiecej sie nie odzywam zazwyczaj.
Natomiast w grze live "trash talking" - a raczej cala otoczka gracza bardzo na mnie dziala. Mimo iz wielu turniejow live nie zagralem, to juz wiem, ze czesto mam osobe, ktorej od poczatku zdecydowanie nie lubie(macie tez tak? ze kogos widzicie pierwszy raz i juz po 5 minutach denerwuje Was, wlasciwie niczym konkretnym?), po prostu nie wpada mi w gust kompletnie i cokolwiek by zrobila - denerwuje mnie. Wtedy czesto popelniam bledy grajac z takim graczem. No i gadanie przeciwnika podczas mojego myslenia nad zagraniem tez potrafi wplynac na moja decyzje. No ale uzywajac tego jako "broni", trzeba rozsadnie - zeby nie bylo to dla przeciwnika 'tellsem' (? chyba tak to sie nazywa:))
Pozdrawiam!
-
maji
- -#aktywny

- Posty: 444
- Rejestracja: 05 maja 2009, 17:33
Tosiaku mnie to zbytnio nie dopada bo gram w regularnym gronie tych samych osób, a rzadko mam okazję zagrać przeciwko komuś nowemu i nie mam okazji tiltować się chcąc grać przeciwko właśnie temu gościowi którego moje receptory odebrały jako totalnego wroga.
tak naprawdę założyłem tego posta bo kilka razy udało mi się wpłynąć na decyzję przeciwnika przez same słowa i uważam że można śmiało powiedzieć że gadatliwa osoba ma przewagę już na samym starcie bo jeśli nie ciebie to innego zaszczuje słownie i zrobi mu kocioł w głowie, a tym samym jego gra na tym skorzysta.
poza tym wszystkim najlepsze jest to że całe takie zachowanie jest prawdopodobnie w większości przypadków dopuszczalne, chyba że tur dyr jest jakoś bardziej służbistą i hamuje tych najgłośniejszych.
To co widziałem jak Tony G wyprawiał to przecierałem oczy, a gdybym był na miejscu gościa do którego słowa kierował chyba bym zagroził że jeżeli jeszcze raz mnie obrazi w jakikolwiek sposób to uderzę go w niewyparzoną.
jeszcze można dodać że taki ktoś narusza cała konstrukcję i zazwyczaj osoby przy stole nie śledzą gry tylko są zajęte oglądaniem i słuchaniem big show, heh
najogólniej bym o tym napisał że jest to mega broń
tak naprawdę założyłem tego posta bo kilka razy udało mi się wpłynąć na decyzję przeciwnika przez same słowa i uważam że można śmiało powiedzieć że gadatliwa osoba ma przewagę już na samym starcie bo jeśli nie ciebie to innego zaszczuje słownie i zrobi mu kocioł w głowie, a tym samym jego gra na tym skorzysta.
poza tym wszystkim najlepsze jest to że całe takie zachowanie jest prawdopodobnie w większości przypadków dopuszczalne, chyba że tur dyr jest jakoś bardziej służbistą i hamuje tych najgłośniejszych.
To co widziałem jak Tony G wyprawiał to przecierałem oczy, a gdybym był na miejscu gościa do którego słowa kierował chyba bym zagroził że jeżeli jeszcze raz mnie obrazi w jakikolwiek sposób to uderzę go w niewyparzoną.
jeszcze można dodać że taki ktoś narusza cała konstrukcję i zazwyczaj osoby przy stole nie śledzą gry tylko są zajęte oglądaniem i słuchaniem big show, heh
najogólniej bym o tym napisał że jest to mega broń
-
borekwzk
- -#zwykly

- Posty: 6
- Rejestracja: 18 paź 2010, 20:28
Tosiak pisze:"
Natomiast w grze live "trash talking" - a raczej cala otoczka gracza bardzo na mnie dziala. Mimo iz wielu turniejow live nie zagralem, to juz wiem, ze czesto mam osobe, ktorej od poczatku zdecydowanie nie lubie(macie tez tak? ze kogos widzicie pierwszy raz i juz po 5 minutach denerwuje Was, wlasciwie niczym konkretnym?), po prostu nie wpada mi w gust kompletnie i cokolwiek by zrobila - denerwuje mnie. Wtedy czesto popelniam bledy grajac z takim graczem. No i gadanie przeciwnika podczas mojego myslenia nad zagraniem tez potrafi wplynac na moja decyzje. No ale uzywajac tego jako "broni", trzeba rozsadnie - zeby nie bylo to dla przeciwnika 'tellsem' (? chyba tak to sie nazywa:))
Pozdrawiam!
mam tak samo, jak siadam do stolika live z nieznanymi graczami , od razu ktos mi nie pasuje, przewaznie sa to starsze osoby ode mnie ;] czasami jakas dzziwna czapka czy koszulka z glupim obrazkiem czy napisem potrafi mnie doprowadzic do tego ze nie gram swojego pokera i przewaznie przegrywam
a co do tematu to tak jak poprzednicy, jak jakis typ za duzo gada to odrazu blokuje czat i tyle w temacie
- iza_doria
- LEGENDA

- Posty: 2762
- Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28
łatwo Was wyprowadzić z równowagi jak widzę
jak ktoś coś do mnie mówi (niezależnie czy to gra live czy online) to tym bardziej gram swoją najlepszą grę
Nie odzywam się, nie przejmuję, czasem się tylko uśmiechnę bo w sumie złośliwe teksty na mój temat przy stole pokerowym tylko mnie bawią, ale ostatnie co zrobię to dam gościowi do zrozumienia że ma rację. Jestem cierpliwa, w końcu go dopadnę
Chatu jeszcze nigdy nikomu nie zablokowałam, lubię wiedzieć o czym mówią przy stole i czytam to wszystko nawet jak siedzi dwóch węgrów i nie rozumiem ani słowa.
jak ktoś coś do mnie mówi (niezależnie czy to gra live czy online) to tym bardziej gram swoją najlepszą grę
Chatu jeszcze nigdy nikomu nie zablokowałam, lubię wiedzieć o czym mówią przy stole i czytam to wszystko nawet jak siedzi dwóch węgrów i nie rozumiem ani słowa.
-
WeriDo
- -#zwykly

- Posty: 18
- Rejestracja: 17 paź 2009, 20:12
-
boniek1986
- -#zwykly

- Posty: 7
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:48
-
croyale
- -#pretendent

- Posty: 87
- Rejestracja: 18 mar 2009, 00:32
- Suchoparek
- -#aktywny

- Posty: 222
- Rejestracja: 14 lip 2009, 19:20
- bartekzet
- -#VIP

- Posty: 644
- Rejestracja: 06 sie 2008, 12:54
Suchoparek pisze:Nie mam pojęcia,co może być tilującego w Trash Talking...może tylko wtedy,gdy zbieram puszki,a trash jest pusty
Myślę, że wystarczy to, że w momencie kiedy czytasz czyjeś wypociny próbujące Cie obrazić itp. po prostu się rozkojarzasz i dekoncentrujesz co może wpływać źle na Twoją grę.
- Suchoparek
- -#aktywny

- Posty: 222
- Rejestracja: 14 lip 2009, 19:20
-
kr0w4
- -#pretendent

- Posty: 36
- Rejestracja: 05 sie 2009, 19:38
-
sheckin
- -#zwykly

- Posty: 17
- Rejestracja: 13 wrz 2010, 17:11
-
DrEasy
- -#pretendent

- Posty: 31
- Rejestracja: 24 lip 2008, 20:10
-
areczkens
- -#pretendent

- Posty: 37
- Rejestracja: 04 sty 2011, 12:17
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
Troche odkopuje stary temat - ale nie ma sensu zakładać nowego.
Po ostatnich rozmowach z Masakerem postanowilem pograc troche z dobrymi graczami - zeby sie sprawdzic tez z regsami i szkolic skilla. Siedzial koles przy stole z takimi statami:
Uznałem że jest godzien gry ze mną
, dosiadam sie i zaczyna sie rozmowa:
I co jest najlepsze - koles byl masakrycznie slabym graczem, allinowal sie na pierwszym poziomie blindow (z szerokim range - sprawdzilem go z JJ, to pokazak AT - odwinal sie allinem na moj bet z buttona preflop na blindach 10/20 (stacki 2000 jego, 1000 moje).
A pomimo tego ze gral naprawde jak klasyczny aggrodonk - to mial calkiem niezle staty... czyli ten jego trashtalking swietnie dziala.
Powiem szczerze - że jestem odporny na takie gadanie - ale w pewnym momencie zaczelo mi cisnienie skakac...
Tak wiec sadzac po jego statach TrashTalking naprawde dziala, tylko trzeba go dobrze opanowac...
Po ostatnich rozmowach z Masakerem postanowilem pograc troche z dobrymi graczami - zeby sie sprawdzic tez z regsami i szkolic skilla. Siedzial koles przy stole z takimi statami:
Uznałem że jest godzien gry ze mną
I co jest najlepsze - koles byl masakrycznie slabym graczem, allinowal sie na pierwszym poziomie blindow (z szerokim range - sprawdzilem go z JJ, to pokazak AT - odwinal sie allinem na moj bet z buttona preflop na blindach 10/20 (stacki 2000 jego, 1000 moje).
A pomimo tego ze gral naprawde jak klasyczny aggrodonk - to mial calkiem niezle staty... czyli ten jego trashtalking swietnie dziala.
Powiem szczerze - że jestem odporny na takie gadanie - ale w pewnym momencie zaczelo mi cisnienie skakac...
Tak wiec sadzac po jego statach TrashTalking naprawde dziala, tylko trzeba go dobrze opanowac...
- jemjogurt
- -#pretendent

- Posty: 96
- Rejestracja: 01 kwie 2007, 09:31
ja dzis zaszalalem z %
jemjogurt001 went all-in for 582.50
> koczo2121 sits down
> bodzio160 called for 582.50
> pacisso, you have 10 seconds to respond
> pacisso folded
> przemek1 folded
jemjogurt001> sprawdzac bo mam ful hałsa
> Prezes65 called for 582.50
> rafalmpl folded
> WujekBuch folded
> mirekmiszczu folded
> Dealing the Flop(4c Qh 10d )
> bodzio160 checked
> Prezes65 checked
> Dealing the Turn(Ks )
jemjogurt001> mam 3 damy
> bodzio160 checked
> Prezes65 checked
> Dealing the River(Js )
> bodzio160 went all-in for 3,272.50
jemjogurt001> o strit
> Prezes65 folded
> 3,272.50 returned to bodzio160
> jemjogurt001 shows a Straight, Ace high (As Ks Qh Js 10d )
> bodzio160 shows Two Pair, Kings over Jacks
(Kc Ks Jd Js Qh )
> jemjogurt001 wins 1,897.50 with a Straight, Ace high
jemjogurt001 went all-in for 582.50
> koczo2121 sits down
> bodzio160 called for 582.50
> pacisso, you have 10 seconds to respond
> pacisso folded
> przemek1 folded
jemjogurt001> sprawdzac bo mam ful hałsa
> Prezes65 called for 582.50
> rafalmpl folded
> WujekBuch folded
> mirekmiszczu folded
> Dealing the Flop(4c Qh 10d )
> bodzio160 checked
> Prezes65 checked
> Dealing the Turn(Ks )
jemjogurt001> mam 3 damy
> bodzio160 checked
> Prezes65 checked
> Dealing the River(Js )
> bodzio160 went all-in for 3,272.50
jemjogurt001> o strit
> Prezes65 folded
> 3,272.50 returned to bodzio160
> jemjogurt001 shows a Straight, Ace high (As Ks Qh Js 10d )
> bodzio160 shows Two Pair, Kings over Jacks
(Kc Ks Jd Js Qh )
> jemjogurt001 wins 1,897.50 with a Straight, Ace high
-
barthez
- -#zwykly

- Posty: 18
- Rejestracja: 14 sty 2011, 23:02
nie czytałem wszystkich postów, przepraszam za powtórzenia!
czat możesz sobie przełączyć na statystyki. jeśli nie, weź pocztówkę jaką znajomy wysłał ci z wakacji i włóż w to miejsce.
w turnieju live załóż słuchawki. nie da się nadrobić zaległości w nauce gry rozpraszaniem przeciwników. nie nadrobi się ich także kilkoma kuflami piwa ;P
czat możesz sobie przełączyć na statystyki. jeśli nie, weź pocztówkę jaką znajomy wysłał ci z wakacji i włóż w to miejsce.
w turnieju live załóż słuchawki. nie da się nadrobić zaległości w nauce gry rozpraszaniem przeciwników. nie nadrobi się ich także kilkoma kuflami piwa ;P
-
shaamiaan
- -#zwykly

- Posty: 18
- Rejestracja: 08 cze 2011, 19:38
-
mieno
- -#zwykly

- Posty: 6
- Rejestracja: 15 cze 2011, 23:05
sithjarr nie będę zbyt oryginalny i tylko powiem że spróbowałem tekstów twojego rozmówcy ze stołu i zostałem wyśmiany ale trzeba mieć wyobraźnie i być pewnym siebie aby pisać coś podobnego do drugiej osoby.
Niby jest teoria że osoba pisząca coś na chacie stołu jest zwykłym donkiem .
Każdemu w końcu mogą puścić nerwy, a wtedy Śmietnikowy Gaduła zyskuje przewagę wciąż pushując na chacie
generalnie ciekawa strategia
Niby jest teoria że osoba pisząca coś na chacie stołu jest zwykłym donkiem .
Każdemu w końcu mogą puścić nerwy, a wtedy Śmietnikowy Gaduła zyskuje przewagę wciąż pushując na chacie
-
ssailorr
- -#pretendent

- Posty: 21
- Rejestracja: 07 paź 2011, 14:09
-
a_violent_day
- -#zwykly

- Posty: 15
- Rejestracja: 09 paź 2011, 16:52
Izi, że każda okazja, żeby wpływać na rywali jest dobra. Kiedy tylko widzę, że ktoś zaczyna mi cisnąć, albo bo suckoutowałem, albo bo jest idiotą, albo both (to najczęściej ;d) to raz dwa zaczynam się z niego śmiać i pisać głupotki, że mam jego kasę. Od razu facet zaczyna mi się odwijać z trashem, gra na mnie na siłę. Co ciekawe, działa to też na regów, nie to, że tylko jakiegoś random fisza zdenerwuję
ja sam jestem raczej oazą spokoju, także mnie taką gadką ciężko wyprowadzić z równowagi, chociaż sam cisnę na ostro, to raczej nie ma to wpływu na moją grę (chyba że ultimate tilt mode on ;d).
ja sam jestem raczej oazą spokoju, także mnie taką gadką ciężko wyprowadzić z równowagi, chociaż sam cisnę na ostro, to raczej nie ma to wpływu na moją grę (chyba że ultimate tilt mode on ;d).-
Misza02
- Posty: 0
- Rejestracja: 10 gru 2011, 20:17
- shack4l
- -#pretendent

- Posty: 30
- Rejestracja: 17 wrz 2011, 21:12
zasadniczo nie stosuję z małymi wyjątkami, u mnie zadziałało tylko raz...
board multi ... 9,9,Q,8,J przeciwnik mur niepewnie wchodził do gry ale podbił na flopie, agresywnie 3-betował na turnie a river już spokojnie, ewidentnie trafił tutaj seta ja miałem na ręce A,Q suited czyli zasadniczo niewiele ... wszedłem w to za głęboko aby się wycofać więc z uśmiechem
wsadziłem wszystko co miałem mówiąc `więcej niż seta mieć tam nie będziesz ` ... spasował , miał seta
najczęściej mnie rozbijają kumple, wiedzą że od kilku miesięcy staram się grać bardziej na poważnie więc teraz jak gramy słyszę``masz zakres ciasny jak dupsko węża`` albo jak tylko odskakuję z żetonami do góry słyszę ``weź zacznij grać, nie bądź takim centusiem, debeściakiem gramy dla zabawy`` znamy się od lat, zawsze graliśmy 4fun z alkoholem i innymi atrakcjami. Zazwyczaj wymiękam i zapominam o dyscyplinie grając z nimi, mam świadomość że to jest ich taktyka aby mnie rozkruszyć, ale dobrze mnie znają i wiedzą że odpuszczę dla dobra wieczoru.
board multi ... 9,9,Q,8,J przeciwnik mur niepewnie wchodził do gry ale podbił na flopie, agresywnie 3-betował na turnie a river już spokojnie, ewidentnie trafił tutaj seta ja miałem na ręce A,Q suited czyli zasadniczo niewiele ... wszedłem w to za głęboko aby się wycofać więc z uśmiechem
najczęściej mnie rozbijają kumple, wiedzą że od kilku miesięcy staram się grać bardziej na poważnie więc teraz jak gramy słyszę``masz zakres ciasny jak dupsko węża`` albo jak tylko odskakuję z żetonami do góry słyszę ``weź zacznij grać, nie bądź takim centusiem, debeściakiem gramy dla zabawy`` znamy się od lat, zawsze graliśmy 4fun z alkoholem i innymi atrakcjami. Zazwyczaj wymiękam i zapominam o dyscyplinie grając z nimi, mam świadomość że to jest ich taktyka aby mnie rozkruszyć, ale dobrze mnie znają i wiedzą że odpuszczę dla dobra wieczoru.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
