Today Was A Good Day

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.

Lubisz cycki?

Tak
5
42%
Lubię
7
58%
 
Liczba głosów: 12

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 20 sty 2013, 17:51

MrGordon pisze:Wtorek to kolokwium ze statystyki - tu nie liczę nawet na zaliczenie.


Wstyd, statystyka i poker, choć na blef powinieneś liczyć :P

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 20 sty 2013, 17:54

Ostatnio miałem nutsa na poprawie poprzedniego kolosa ze statystyki. Rano dostałem od kumpla zestaw z pierwszego terminu tego kolokwium, rozwiązałem go sobie w domu (niekoniecznie dobrze), a potem na poprawie trafiłem ten sam. :P Tylko babka teraz calluje mojego nutsa i będzie próbowała mi go połamać - czy jej się uda dowiem się najpóźniej we wtorek. ;-)

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 31 sty 2013, 19:51

Sesja, sesja, sesja.

Udało się podejść w pierwszym terminie do trzech egzaminów. Każdy oblany, ale to się nie liczy. I tak jest lepiej niż planowałem. Przyszły tydzień będzie ciężki, cholernie ciężki, ale dam radę. Do wtorku mam wolne. Powinienem się uczyć, ale wreszcie ochoty by trochę pograć.

Zwłaszcza, że przeziębienie mnie dopadło i w tym stanie nie nauczę się nic. Świetna wymówka, no nie? :mrgreen: :mrgreen:

Pokerowo - zagrałem ostatnio może 2 mtt. W jednym turbo miałem jakoś 6 stack na bublu - 30 graczy. Pushnąłem z BTN KTs, na sb obudził się typ, który miał ze 4bb mniej w stacku i pokazał KK, bez sensu, mogłem spokojnie tylko podbijać i pewnie grałbym dalej. Zwłaszcza, ze pełno osłów było.

Swoją drogą podobają mi się turnieje ShowME na 888-brak-polskiej-licencji!. Polegają na tym, że każda ręka, która wygra rozdanie musi zostać pokazana. Łatwo niektórych podpuścić czy stiltować, gdy wchodzi blef z jakimś śmieciem. :-) Zagrałem go dwa razy. W obu przypadkach miałem fajny stack, ale zlamiłem i skończyło się dwukrotnie w trzeciej dziesiątce. :P

W sumie to dalej jestem wkurzony, że nie dostanę bluzy z 888-brak-polskiej-licencji!.
Ciągle też czekam na walizkę z PokerStars-nielegalny-w-PL! - można by wtedy wykorzystać karty, które z forum dostałem.

No nic, może jakoś niedługo..

A na koniec kawałek Gurala, nie przepadam za nim, ale ten numer tak mi się wkręcił, że katuję go codziennie.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=wtughwF_JWY[/youtube]

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 31 sty 2013, 20:01

MrGordon pisze:Powinienem się uczyć, ale wreszcie ochoty by trochę pograć.

Zwłaszcza, że przeziębienie mnie dopadło i w tym stanie nie nauczę się nic. Świetna wymówka, no nie?


Chory nie powinieneś grać :P

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 02 lut 2013, 00:00

Soya pisze:Chory nie powinieneś grać :P


Wtedy chyba lepiej mi idzie. :P

Pograłem dziś trochę i wreszcie coś się ruszyło.

Najpierw turniej Show me, o którym pisałem ostatnio:

Obrazek

Przy 4 left miałem trzeci stack. Jakieś 12-13 bb, o ile dobrze pamiętam. Po lewej dwa wyższe. Na buttonie dostałem KK, więc po prostu pushowałem preflop. Big blind obudził się niestety z AA i po takim coolerze pożegnałem się z turniejem.

Za to teraz wieczorem:

Obrazek

Niby wynik fajny, ale pozostał jednak niedosyt, bo co najmniej HU powinno być. Niby przy 4left miałem sporą stratę do CL - ja jakieś 350k, on 800k. Ale pozostałe dwa stacki były na poziomie 60k i typ, który ostatecznie zajął drugie miejsce - w pewnym momencie spadł do ~15k, co dawało wtedy jakoś 1/2 bb. Przez jakieś 20 rozdań nie zagrał ani jednej ręki na FT. Wyblindował się po prostu. No, a potem zaczęło się farcenie. Dobił do ok 300k i wygrał ze mną AK < Q9 - izi sobie callnął mojego pusha. :P No i trafił.

Stąd ten niedosyt.

Ale z drugiej strony fajnie, że wreszcie coś siadło. :) Na ship też przyjdzie pora. ;)


Tyle że uczyć się miałem.. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 02 lut 2013, 00:38

MrGordon pisze:Soya napisał/a:
Chory nie powinieneś grać :P


Wtedy chyba lepiej mi idzie. :P


No to coś z tobą nie tak :P Czekaj byleś zdrowy czy chory jak mi pisałeś że we freerolu z rebuyem na 1 czy 2 lvl po AI z utg JJ na pełnym stacku to easy fold? :P

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 02 lut 2013, 00:40

Wtedy byłem najbardziej chory. I nie mieszaj, nie wiedziałem, że rebuy. :P

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 02 lut 2013, 00:48

MrGordon pisze:Wtedy chyba lepiej mi idzie.


MrGordon pisze:Wtedy byłem najbardziej chory.


Hmm, czyli jak masz kłopoty z kojarzeniem to dobrze grasz :D Bo wcześniej wrzucałem Ci spoty po których brałem rebuye :D

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 02 lut 2013, 00:51

Lepiej mi idzie, gdy sam gram. :P

Zacznę sprawdzać po nr ID turnieje i następnym razem będę wiedział, że to ten sam turek. :P

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 12 lut 2013, 03:36

Ostatnie dni nie były udane pokerowo, od poprzedniego wpisu raptem kilka mtt skończonych w itm, w tym jedno semi ft, ale out na 17 miejscu. Zgarniałem grosze, roll trochę topniał, spadłem o jakąś 20% i szykowałem się do grania turniejów z najniższym wpisowym.

No ale dziś zagrałem jeszcze normalnie, jak ostatnio.

Zaczęło się przeciętnie i coraz bardziej pogodzony byłem z ograniczeniem wpisowego.

No ale wyszedł jeden turniej, super turbos.
Obrazek

I akurat odrobiłem straty z ostatnich dni, więc byłem w miarę zadowolony. Przebiegu turnieju za bardzo nie pamiętam. Za to pamiętam końcówkę - byłem najmniejszym stackiem, najpierw dostałem ATs - push i zgarniam blindy, ręka potem AKs - push i również blindy moje. Trzecia ręka z rzędu - AQ, muszę pushować, a w głowie już myśl "no, trzecia z rzędu fajna ręka, czyli AK czeka" - miałem rację, czekało i wyleciałem 5. Niedosyt pozostał, bo znow nie udało się szipnąć, a całkiem fajny hajs za win był..

Cóż, gra się dalej, miałem jeszcze 2 stoły na 888-brak-polskiej-licencji! i jeden na CO. Na CO odpadłem jakoś na semi ft, chyba 12 albo 13. Byłem szortem, zestackowałem się bvb KJs v 55, flop z 5 pozbawił mnie marzeń.

Z jednego na 888-brak-polskiej-licencji! odpadłem też szybko, najpierw z JJ wpadłem w QQ u agresywnego donka, a potem na ~10bb pusz średnich sc został sprawdzony przez AA.. :)

Został mi jeden w środkowej fazie, więc dorzuciłem deepstacka turbo - odpadłem KK V AT, trochę przyspazzowałem, wkurwiłem się, bo co króle miałem, to flop z A lądował i wypłaciłem się leszczowi, który miał AT..

Grałem sobie ten ostatni, tam przy 100 left miałem stack ok top20. I tak się mniej więcej trzymałem. Przy ~30 left byłem w miarę w czołówce i taki stan rzeczy utrzymywał się do semi-ft. Najgorsza faza w tym turnieju, spadłem do szorta. Całe semi-ft grałem praktycznie na jednym z najmniejszych stacków, oczywiście trochę skakałem, ale do CL nie zbliżyłem się. Jednak dotrwałem na tym szorcie do FT, na które wchodziłem mając jakieś 250k, przy ogólnym chipcount >3M.

Szału nie było, ale zamierzalem powalczyć.

Efekty w formie obrazków:

1.
Obrazek

Typ otworzył, ja się wsuwam, on calluje, nie trafia i mam DU.

2.
Obrazek

W międzyczasie odpadły dwa szorty. A tutaj typ z SB się wsuwa, dla mnie prosta decyzja, dobry flop, kolejne żetony dla mnie i gramy w sześciu, a ja już ze stackiem pozwalającym na komfortową grę.

3.
Obrazek

Otwieram 2bb, typ gra mini3bet do 3bb, więc dorzucam. Spada mi FD, a on betuje za pot. Dorzuciłem, siadł as i coś tam wyciągnąłem. :)

4.
Obrazek

Chwilę po poprzednim, all iny preflop chyba. Chyba wsuwałem 1st in. Ogólnie stoły mi siadały na tym ft, jak nigdy. :D

5.
Obrazek

Typ limpował, ogólnie nie był jakimś pro wymiataczem, raczej leszczyk, kilka razy po limpie foldował, więc stwierdziłem, że wsunę i zgarnę pulę preflop. Jednak dostałem call, ale stół pomógł i przeszliśmy do hu z moją sporą przewagą.

6.
Obrazek

HU trwało 2 rozdania, w pierwszym dostałem A7 i po minibecie rywala po prostu wsunąłem się - zrzucił. Druga ręka to właśnie 99, otwieram 2bb, on calluje, flop taki sobie, ale na turn już było elegancko. River jeszcze bardzie mnie uspokoił. Zagrałem bet za pulę, czyli gdzieś 1/2 jego stacka, wsunął się biedak, co zaowocowało:

7.
Obrazek

Wreszcie upragniony ship! 888-brak-polskiej-licencji! uważam za rozdziewiczone. :mrgreen:

Oby tak dalej szło. :)

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 12 lut 2013, 11:52

Nie ma jak ruszyć za końcówkę ;)

Można odnieść wrażenie, że na FT przekupiłeś krupiera :mrgreen: Brawo bardzo sympatyczny wynik sesji.

Gratulacje :tak:

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 12 lut 2013, 13:21

Nie taką końcówkę - po prostu spadłem do poziomu ~180$ i granie turków za 3-4$ zaczynało kłócić się z moimi zasadami BRM. :mrgreen:

W sumie to chyba masz rację z tym przekupieniem, nie mam na screenie, ale jeszcze wywaliłem typa z 8miejsca, miał jakieś 1,5bb może. Moje A8 > TT, bo na stole pokazało się 88. W ogóle służyły mi te ósemki na FT. W sumie nazwa pokerroomu zobowiązuję. :-)

Dzięki! :trophy:

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 12 lut 2013, 13:26

MrGordon pisze:Nie taką końcówkę - po prostu spadłem do poziomu ~180$ i granie turków za 3-4$ zaczynało kłócić się z moimi zasadami BRM.


Przepraszam źle odebrałem przekaz :oops:

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 12 lut 2013, 13:28

Żaden problem, mogłem niejasno napisać, bo już zmęczony byłem i przysypiałem. ;-)

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 16 lut 2013, 16:51

Czas na kolejny wpis.

Ogólnie ten tydzień jest dla mnie póki co najlepszy w tym roku.

Najpierw fajne wyniki, o których ostatnio pisałem. W środę był jeden egzamin - czekam na wyniki, ale wydaje mi się, że powinien być zdany.
W czwartek zdałem kolejny egzamin - z mikroekonomii. Jeden z gorszych w czasie tej sesji. :)
Piątek to zaliczenie ćwiczeń o 9 rano, odpowiadając, wiec od razu wyniki - 4,0. O 10 był egzamin z tego samego przedmiotu, ale tu raczej nie poszło już tak dobrze..

Za to odbiłem sobie wieczorem i w nocy na pokerze.

Chociaż na początku chyba trochę mi odbiło po ostatniej wygranej i grałem tragedię, to potem w miarę się ogarnąłem.

Dwa turnieje zlamiłem już w fajnej fazie - jeden przy ok 25 left przy 20itm, a drugi przy 35 left - tyle dobrze, że tu itm już było.

Zrobiłem potem jeszcze 2 itm.

1. Semi-ft, trochę szkoda, bo mocno skróciłem się na flipie AJ v 99, flop Jhigh, ale turn to 9 dla fisza.. Jeszcze dostałem potem KK, ale tylko blindy zgarnąłem, mimo że w stacku miałem ze 3bb. Ostatecznie odpadłem A6 < AT.

Wrzucam screena, bo wygrana nawet fajna.

Obrazek

2. Tu siadło FT. Nie byłem zadowolony ze swojej gry na semi-ft, ale mimo to, przy 5 left miałem drugi stack.. I odpadłem 5. Jeden fiszak ratował się dobrych kilka razy z poziomu 1,5bb.

Obrazek

A ja odpadłem w 3way pot, all iny preflop. Pechowo trochę się złożyło, bo mogłem skończyć 4. Zresztą, tak wyglądało rozdanie:

***** Cassava Hand History for Game 455987989 *****
$30,000/$60,000 Blinds No Limit Holdem - *** 16 02 2013 04:06:34
Tournament #45302330 $1.15 + $0.15 - Table #8 (Real Money)
Seat 10 is the button
Total number of players : 5
Seat 2: MrGordonKrk ( $953,070 )
Seat 3: buzatow ( $1,625,612 )
Seat 5: RockLiemansk ( $282,384 )
Seat 7: Iceman0284 ( $371,096 )
Seat 10: Incredibot ( $401,838 )
Iceman0284 posts ante [$6,000]
buzatow posts ante [$6,000]
RockLiemansk posts ante [$6,000]
Incredibot posts ante [$6,000]
MrGordonKrk posts ante [$6,000]
MrGordonKrk posts small blind [$30,000]
buzatow posts big blind [$60,000]
** Dealing down cards **
Dealt to MrGordonKrk [ Ah, 7h ]
RockLiemansk folds
Iceman0284 folds
Incredibot raises [$395,838]
MrGordonKrk raises [$917,070]
buzatow calls [$887,070]
** Dealing flop ** [ Jc, 2d, 5s ]
** Dealing turn ** [ 4c ]
** Dealing river ** [ Jd ]
** Summary **
MrGordonKrk shows [ Ah, 7h ]
buzatow shows [ Qh, Qd ]
Incredibot shows [ Js, Qc ]
Incredibot collected [ $1,217,514 ]
buzatow collected [ $1,102,464 ]

Ostatecznie turniej wygrał koleś od QJ.. Jak widać - żarło mu. :P

No i na koniec jeszcze graf z wyników na 888-brak-polskiej-licencji!.

Obrazek

Mniej więcej 30 pierwszych gier to moja przygoda z 888-brak-polskiej-licencji! sprzed roku. Pozostałe od 24 stycznia 2013. Podoba mi się to. :P

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 16 lut 2013, 17:28

Ładne wyniki, co chwila jakiś FT i semi-FT :tak: . Oby tak dalej do końca roku :smile: !

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 16 lut 2013, 17:36

Rzeczywiście systematyczność jest wyraźna u Ciebie, więc pozostaje pogratulować i życzyć powodzenia w dalszej grze :tak:

Tak trzymać! :razz:

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 10 mar 2013, 01:59

Aż muszę odreagować i porzucać trochę kurwami i innymi takimi.

Kurwa mać, nic mi ostatnio nie idzie, jak już jest szansa na fajny wynik to albo dostaję coolera, albo kurwa dymają mnie w jakichś chorych spotach, albo sam spierdolę coś koncertowo.

Jakiś czas temu przy ok 25left i puli na topowy stack wdupiłem 77 v 55 po allkach preflop. Chyba w ten sam dzień w podobnej fazie i puli na 2-3 stack - AA v J2s na stole J45 kurwa.

Chuj tam, nieważne. Nic nie mogę wygrać.

Dziś kurwa farciłem i trafiałem jak nigdy, setów nawet nie zliczę. I tych rozgrywanych potem i tych po allkach pre. Chyba nigdy tak nie trafiałem jak dziś.

Tylko na chuj mi to kurwa, skoro potem i tak mnie dymają w późniejszych fazach?

Chwilę temu wyleciałem na bublu ft 6maxa.

Stacki na flopie 458 wszystko w kierach, moje 55 v Ah8x v 83 bez kiera. No i kurwa już na turn zjebowi spadł kolor. Kurwa. Chwilę potem wyjebał mnie po świetnym limpie AQ (cymbał wszystko limpował), gdy pushnąłem KTo.

Z innego super turbosa we 3way przejebałem z K9, oczywiście bigstacka, przecież nie szorta. Ten typ wygrał turniej potem, ale jeszcze kilka takich fartów zaliczył.

Kurwa, każde szczęśliwe rozdanie oddaję potem kilkukrotnie.

I czy nie może być tak, że chociaż w jednym turnieju będzie szło, a nie że co ugram trafiając i tak zaraz mi zabiorą w ten sam sposób?

Jeszcze jak widzę jakie zjeby wygrywają w tych turniejach, czy tam zajmują wysokie miejsca to nic tylko się załamać, zero kurwa jakiegoś skilla, czysty fart i chuj, wystarczy przecież, bo po co mieć umiejętności skoro i tak spadnie to co akurat potrzeba.

Dobra, już mi lepiej. Jutro pewnie znów pogram i znów się powkurwiam, ale cóż..

Awatar użytkownika
Samyazza
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 194
Rejestracja: 31 gru 2012, 19:05

Postautor: Samyazza » 10 mar 2013, 12:29

Soft is RIGGED :D A tak na poważnie to wcześniej miałeś dobre wyniki, więc downswing kilkanaście BI a w szczególności na swingowych mtt to normalne. Także nie przejmuj się tak, wkońcu ship Ci zwróci z nawiązką. Powodzenia :)

Awatar użytkownika
mateuszek115
-#VIP
-#VIP
Posty: 657
Rejestracja: 24 lip 2012, 19:44

Postautor: mateuszek115 » 10 mar 2013, 22:07

MrGordon, pamiętaj że fish trafi trafi trafi,a później odda. Taki jest poker, musi Cię troche wypróbować nie tylko w umiejętnościach ale też w mindeście, dobrze jest rzucić sobie kurwami, ale pamiętaj żeby to nie wplywalo na gre. Lepiej nie grac niż grać na wkurwie ;)

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 14 mar 2013, 17:45

Wiem, wiem. :P Nagrałem się już tyle w pokera, że powinienem przywyknąć, ale ostatnio jakby trochę gorzej z mindsetem. :P Wczoraj znów pograłem kilka mtt, jeden w kasie, doszczurowany ledwo ;-) A tak to sporo coolerów, co chwile budzili się za mną z jakimiś poketami wysokimi :| Jeden fajny stack miałem, to też brakło jednego rozdania żeby spokojnie cisnąć dalej..

No ale cóż, dziś może będzie lepiej, planuję zagrać Event 4 micromillios - 5,5$ zoom, 75k gtd o 21:30. Może do tego forumowy na come on :) No i na 888-brak-polskiej-licencji! też pewnie dorzucę coś tak żeby mieć te kilka stołów. :P

Zobaczymy, oby przyżarło wreszcie. ;)

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 17 mar 2013, 02:48

Hm, było blisko jakiegoś przełamania, może to znak, że wreszcie coś ruszy?

Obrazek

Odpadłem z maniakiem CL w ten sposób:

***** Cassava Hand History for Game 379209986 *****
$8,000/$16,000 Blinds No Limit Holdem - *** 17 03 2013 02:31:11
Tournament #46177239 $2.70 + $0.30 - Table #7 (Real Money)
Seat 9 is the button
Total number of players : 7
Seat 1: tbrockway ( $39,397 )
Seat 2: korczu ( $369,194 )
Seat 3: mucker_maker ( $222,420 )
Seat 5: Dont_Call ( $71,865 )
Seat 7: MrGordonKrk ( $132,196 )
Seat 9: 321.mychips ( $60,988 )
Seat 10: neiltag1 ( $885,283 )
neiltag1 posts ante [$1,600]
321.mychips posts ante [$1,600]
tbrockway posts ante [$1,600]
Dont_Call posts ante [$1,600]
MrGordonKrk posts ante [$1,600]
korczu posts ante [$1,600]
mucker_maker posts ante [$1,600]
neiltag1 posts small blind [$8,000]
tbrockway posts big blind [$16,000]
** Dealing down cards **
Dealt to MrGordonKrk [ Ad, 9c ]
korczu folds
mucker_maker folds
Dont_Call folds
MrGordonKrk raises [$130,596]
321.mychips folds
neiltag1 calls [$122,596]
tbrockway folds
** Dealing flop ** [ Qc, 7c, 5d ]
** Dealing turn ** [ 4c ]
** Dealing river ** [ Jd ]
** Summary **
MrGordonKrk shows [ Ad, 9c ]
neiltag1 shows [ Kh, Js ]
neiltag1 collected [ $288,392 ]

A już po turnie się cieszyłem, że typ ma tylko 4 outy i niemal na bank się podwajam. ;-)
No ale magic river...
A koleś dalej napiernicza równo, praktycznie any2, ale też bym tak grał, gdybym trafiał takie układy jak on.. Jeszcze dostał AA i KK i 2 razy akcję od innych z niższymi parami. Dobre życie. Yh. :P

Szkoda, bo mógł być ładny wynik, ale oby to był prognostyk na lepsze czasy.

Cieszy wreszcie jakieś semi-ft. Dawno nie było.

Za to szkoda, że w rebuy turbo 4k gtd odpadłem 5 miejsc przed bublem, najpierw AKs < AQ, potem A9s < QT :) Tam za samo wejście do itm (120 miejsc) wygrana prawie taka jak tutaj za to 14 miejsce. :P

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 28 mar 2013, 19:29

Zrobiłem sobie 3 dni przerwy od pokera - ostatnio grałem w niedzielę.

Teraz jakoś mi się nie chce grać. Stop. Inaczej. Chce mi się, ale nie chce mi się znów wkurzać i przegrywać. Chyba trochę słabe nastawienie mam. Przydałby się jakiś dobry motywator, ale nic takiego nie mam, nie znam. Ewentualnie coś na zmianę myślenia.

Wykres z 888-brak-polskiej-licencji! na sharkscope wygląda obecnie tak:

Obrazek
I mniej więcej tak właśnie wygląda moja gra. Nie ma szału, sporo głupich zagrań, czas się ogarnąć i znów prezentować swoją najlepszą grę. :)

Ogólnie to muszę zrezygnować z turniejów z unlimited rebuy - zbyt dużo mnie to kosztuje. Przerzucę się na zwykłe freezouty i co najwyżej 2R1A. :) Może w końcu nastąpi przełamanie. Czasem brakuje jednego flipa, czy po prostu jednego dobrego rozdania. Ale w końcu siądzie. Siądzie, bo musi. :P

Pewnie niedługo odpalę jakieś turki i może po nich będę wreszcie zadowolony. ;P

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 19 kwie 2013, 19:51

Nie chce mi się grać. W ogóle. Po około 10 dniach przerwy wróciłem, zagrałem raptem kilka mtt, trochę więcej hu super turbo i znów mam dość. Jakiś kryzys mnie dopadł..

W sumie to nawet przy kompie nie chce mi się siedzieć. Nic mi się nie chce. Depresja wiosenna? ;-)

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 19 kwie 2013, 20:12

Po prostu wiosenne wyziewy z rur wydechowych tak na Ciebie wpływają :P


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.