To co czas ruszyć z nowym blogiem

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 24 cze 2012, 04:33

Właśnie zakończyłem turniej co o tym sądzicie
NLH

Blindy 600/1200 ante 125

Hero otrzymał [Kd Qh]
aken22: pasuje
Hero: przebija 3600
charata123: pasuje
williams54: sprawdza 3600
pacuveliz: pasuje
neguitos: pasuje
Saka01: pasuje
snaket3r: pasuje
GUILHERMEBKI: sprawdza 3600

*** FLOP *** [4c Qc 4h]
GUILHERMEBKI: stawia 4800
Hero: przebija 9600 do 14400
williams54: pasuje
GUILHERMEBKI: sprawdza 9600
*** TURN *** [4c Qc 4h] [5d]
GUILHERMEBKI: stawia 15600
Hero: przebija 42368 do 57968 i wchodzi all-in
GUILHERMEBKI: sprawdza 42368
*** RIVER *** [4c Qc 4h 5d] [Qs]
*** POKAZANIE KART ***
GUILHERMEBKI: pokazuje [5h Qd] (fula, Damy na PiÄ…tki)
Hero pokazuje [Kd Qh] (fula, Damy na CzwĂłrki)
GUILHERMEBKI wygrał 156016 z puli

Gracz z którym grałem od początku chciał zdominować stół. Nie obstawiałem go AA,KK,QQ, AK ponieważ z taką ręką bił per-flop bardzo dużo a najczęściej all-in. Jedynie jak zagrałem na flopie pomyślałem może mieć AQ jednak zaraz to odrzuciłem bo pewnie by zagrał jak z AA (tak już robił) więc postawiłem go na zakres rąk 22-88 max 99 ponieważ inaczej pewnie by zagrywał znowu all-in. Wiem pośpieszyłem się (plus tego, że wpisowe się zwróciło) no ale jak on bił
ni w piz ni w oko. Zawsze bił tak jak miał dziką plaże (kilka razy go tak sprawdzono)Mógł jeszcze ciągnąć do koloru no ale i tak bym doszedł do rivera. Tak sobie myślę, że nawet jak bym nie zagrał na turnie tak to river już bym tak zagrał.
Napisał bym co ale ciekawy jestem Waszych opinii.

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 24 cze 2012, 09:51

sopel26 proponuję, abyś skonwertował rozdanie i wstawił je do odpowiedniego działu analiz ;)
Dlatego Ci to mówię ponieważ nie wszyscy przeglądają blogi. Zobaczysz wyjdzie lepiej. Najważniejsze, aby odniósł się do danego rozdania Ekspert, choć rzeczywiście sporo chłopaków ma o tym pojęcie :tak:

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 24 cze 2012, 14:09

mara100, jak to mówi mój przyjaciel i żem tak zrobił:) kolego dostaję od ciebie cenne wskazówki dziękuję bardzo nadal zapomionam o kilku tematach na tym forum:)

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 24 cze 2012, 15:20

Pogoda piękna, aż szkoda siedzieć w domu, ale z racji, że dziś wstałem późno i biegałem mało ( biegam codziennie ok 5-8 km) pomyślałem siądę do turnieju na PS z racji tego, że mój komputer (KUR...) nadal jest w naprawie mam ograniczony dostęp do innych programów i mogę grać tylko tutaj. Dziś stwierdziłem siądę na niski turniej 2,5 $ bez rebay 180 osób, będę się dalej szkolił. Oczywiście PS nie pozwala mi na to od jakiegoś czasu na żadnym innym nie miałem, aż tak złej passy (może gry) dziś na blindach 100/200 dostaję na buttonie JJ. prawie same fold, ale oczywiście kolega z Argentyny, który "olkował" się chyba ze 14 razy co robi? jasna sprawa zastanawiałem się długo, dla niego słaby as to była już potęga równa potędze mitycznego Zeusa, jednak przewyższałem go 3 krotnie stwierdziłem "lukne"
wyjmuję :Qd :6c myślę no to szansę mam jak najbardziej, ile trwała ta chwila euforii? 1-2 sekundy flop oczywiście skurczybykowi przyniósł damę. Myślę ok może nie powinienem sprawdzać mógł mieć coś lepszego trzeba było czekać na lepszą rękę. Po 2 levelach dość agresywnej gry miałem już sporo żetonów przenosili mnie ze stolika na stolik i dawałem radę. kolejna zmiana stolika patrzę ktoś gra all-in takiego stacka, że aż nienormalne, patrzę a to Carlos kochany Argentyńczyk:) Grał tak bardzo agresywnie i wszystko sprawdzał. Nie miałem z nim zatargów ponieważ nie miałem nawet karty ( a kraść przy nim się nie dało bo sprawdzał wszystko po kolei). przyszła i Moja kolej jestem na button dostaje AA 2 call oczywiście jeden wiadomo kto podbijam 4 BB Carlos jak wierny kompan podczas wojny w okopach trwa przy mnie nieustannie na flopie spada A39 Kochany Carlos czeka zagrywam pulę a mój kompan w trudach i znojach stawia mnie na all-in (miał 750 żetonów więcej) oczywiście sprawdzam, Kolega z Ameryki pokazuje 2-8, no wreszcie udało mi się ukłuć go moje spokojne podejście do tematu opłaciło się. Jednak PS pokazał mi moje miejsce w szeregu. turn: 5 river:4 i co?? Zacząłem się śmiać jakoś polubiłem tego szalonego kolegę w końcu kumple z wojny pozostają na całe życie :mrgreen:

jak by to powiedział mój kolega Rafi masz siłę i mocz, ale pamiętaj dobry gracz wie co idzie. Paradoksalnie powinienem się wkurzyć, ale jak pomyślę o Carlosie to od razu mam banana na twarzy:D:D

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 24 cze 2012, 15:42

Tak mi się spodobał ten wywiad, że go zamieszczę szacun dla seniora zawsze dobrze prawił

http://www.weszlo.com/news/10906-Ostry_ ... _w_burdelu

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 24 cze 2012, 21:44

No tak i odpadłem na 8 miejscu w naszym turnieju na PS:D:D

generalnie rękę miałem taką sobie KJ, ale żeby myśleć o jakimś innym miejscu trzeba było w moim przekonaniu tak zagrać kolega postawił mnie all- in i pokazał AK i dupa 8 miejsce

Zresztą tego kolege nakarmiłem wcześniej jego all -in

moje AK - KQ

dama na flopie o zostało mi trochę ponad 2 k, odbudowałem się i dotrwałem do finałowego. A finałowy bez światełek obok hahahhaha bardzo fajna gra. Dzięki wszystkim i jak naprawie kompa to do zobaczenia na innych platformach:)

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 27 cze 2012, 15:34

Drugi dzień w nowej pracy dobiega końca (Jezu jak ja się odzwyczaiłem przychodzenia na 8 z teczką i w garniturze). Widzę, że mam młody dość "lotny" zespół więc cele które przede mną zostały postawione powinny być zrealizowane choć co Ja mogę po 2 dniach miejmy nadzieję, że nie będą mówić "nowy manager to kawał chuja i skurwysyna" hahahahh.

Tak siedzę burczy mi w brzuchu i czekam jeszcze kilka minut by udać się na ciepły obiadek. Później live poker i meczyk mam nadzieję, że dziś finałowy będzie:). Wczoraj PS był dla mnie łaskawy 2 turnieje 45 wygrane i trochę na cash też więc jestem dobrej myśli byle żeby karta współpracowała z flopami i ze mną. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Szfiecu
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58

Postautor: Szfiecu » 27 cze 2012, 15:52

a gdzie jesteś managerem jaka branża i miejsce? :) może byś mnie przyjął do pracy heheh

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 27 cze 2012, 17:08

reklama, media PR Łódzkie jeśli jesteś ładną kobietą (nadającą się na żonę) to możemy wymienić się zdjęciami:)

Awatar użytkownika
genowaty
-#VIP
-#VIP
Posty: 1454
Rejestracja: 10 sty 2012, 14:29

Postautor: genowaty » 27 cze 2012, 18:26

Tak to jest nowe otoczenie i trzeba też nowe przyzwyczajenia oswajać ze sobą:)

Powodzenia w pracy :mrgreen:

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 28 cze 2012, 00:16

genowaty, dziękuję bardzo :)

Właśnie wróciłem z turnieju live i oglądaniu słabego meczu jak to powiedziała pewna Pani jak byłem na papierosie to był pizda nie mecz, trudno nie zgodzić się z takimi słowami.

co do turnieju to karta na początku słabo współpracowała (2 razy JJ) mało opłacone, później było dużo lepiej. Grałem z takim chłopakiem przy stole, który jak usłyszał, że nie wchodzimy z A2-9 3-4BB to mówi co wy kurwa nie wchodzicie? a on w dupie UTG nie UTG call wszystko mam 77 button blindy 75/150 zagrywam 450 oczywiści wchodzi i flop KJ10 uderzam pule sprawdza spada dama on zagrywa ja się zrzucam on pokazuję A6 WTF mówię trochę mu jadę po rajtach, ale on nie wie o co chodzi dla niego to było super zagranie i tyle. Sprawdzaa podbicia na tych blinach po flopie 1400 z czwartą parą!!! ale mówiłem skończy się rumakowanie i skończyło flop KJ5 kole all-in a ten sprawdza AQ no kur... jak on może to sprawdzać 9 tysięcy ( początkowy 6k) Ja miałem jakieś 4k dla przykładu niestety nadział się na AK i baj baj. wszedłem na stolik finałowy mając dokładnie 6,5 tysiąca grałem w moim przekonaniu dobrze doszedłem do 15600 5 graczy na SB dostaje KK koleś zagrywa 3200 (BB 1200) następny wrzuca all-in 16700 zastanawiałem się tym bardziej, że to mój przyjaciel podejrzewałem co ma i byłem bliski zrzuceniu, ale mówie ta godzina a rano do pracy jak ma być to będzie i trafiam na AA niestety bez pomocy na stole. Jestem bardzo zadowolony z przebiegu turnieju przynajmniej ( też po waszych sugestiach) poprawiłem co nie co i nieźle zaczynam czytać. Z Bogiem dobranoc:)

Awatar użytkownika
Szfiecu
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58

Postautor: Szfiecu » 28 cze 2012, 08:18

sopel no to muszę Cię rozczarować ;) nie mam cycków, ale zgrabny tyłek już tak heheh, ale Łódzkie to i tak daleko :P

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 28 cze 2012, 08:37

Szfiecu, też Cię muszę rozczarować nawet jak byś miał najzgrabniejszy tyłek w całej galaktyce to jedynie co moglibyśmy zrobić to napić się wódki lub zagrać w pokera albo jedno i drugie :)

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 29 cze 2012, 09:32

I super Mario pokazał niejakim "potomkom" Hitlera jak należy wykorzystywać sytuacje, które się ma (nie żebym jakoś serdecznie nie nienawidził szwabskich twarzy grali piękną piłkę) no właśnie w tym sporcie nie liczy sie jak to gra tylko jaki jest wynik na koniec rozgrywki. Włosi co mnie bardzo cieszy rozegrali to spotkanie w sposób taktyczny fantastycznie, myślę, że Prandelli postawił na wspaniałych fachowców od rozpracowywania taktyki przeciwnika i oczywiście sam dołożył Swoje trzy grosze. Patrząc na niemieckich kibiców po meczu Włochy-Anglia wiedziałem, że miękną im nogi na widok wygrywających Italiańców. Nie jestem trenerem ba nigdy nawet nie chciał bym być za duży stres ciężki kawałek chleba i jeszcze jakiś dziennikarzyna ze szmatławca może wycierać sobie gębę Twoim nazwiskiem. Jak dla mnie selekcjoner Deutschland popełnił błąd wystawiając Podolskiego chłopak dobry, ale bez formy klub spadł z Bundesligi Poldi jest cienki na ME 2012 i widać to gołym okiem. Wszedł wczoraj młodziak i od razu zaczęło się coś dziać tak samo wystawił bym, Klose w pierwszym składzie, ale cóż nie decydują takie płotki jak Ja:d. Wracając do pokera od środy prześladuje mnie pech 4 razy trafiam KKvAA i za każdym razem piach, wczoraj podczas fajnego turnieju na PS to Ja miałem AA kolega KK i co hahahah K na flopie i skrócił mnie nie miłosiernie, że tak naprawdę z każdą ręką już musiałem dawać olka. Słońce świeci z biura widzę ładne Panie w kusych spódniczkach i jest git. Jedyny minus jest taki , że do niedzieli nie będę grał w pokera, jadę na ryby:) i mam zamiar złapać mnóstwo!!! oczywiście jak na dziwaka przystało nie jem ryb bo ich nie lubię śmierdzą mułem i są bez smaku. Jadę pod Opole nad jezioro turawskie, może jest jakaś liga w Opolu chętnie zagram wieczorkiem:)

A właśnie kurde niestety nie zapisałem ale wczoraj na cash dostałem PIERWSZEGO w życiu pokera max tyle lat grania i wreszcie, poszedłem dzięki temu spać z bananem przyklejonym do twarzy:)
Ostatnio zmieniony 29 cze 2012, 10:43 przez sopel26, łącznie zmieniany 1 raz.

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 29 cze 2012, 10:43

walmaszka pisze:jedziesz na rybki czyli dalej bedziesz lowil fishki :wink:


a widzisz tak do tego to nigdy nie podchodziłem hahah dobre :mrgreen:

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 01 lip 2012, 21:35

Wróciłem z ryb!!!! hahah i jakie sztuki sandacze, szczupaki i nawet sum 13 kg się trafił:)
Jechałem dziś z myślą obejrzenie fantastycznego widowiska jakim jest finał Euro i co i dupa. Wyłączyłem znowu głos bo nie mogę słuchać Szpaka głos ten facet ma fantastyczny ale nazwisk nie zna i w ogóle się nie zna pytam się kto to jest czabi?? Nic trzeba wyluzować bo jutro znowu nowy tydzień w pracy. Cały dzień spędziłem przyklejony do wiatraku bo w mojej mieścinie masakrycznie duszno było/jest. zagrałem dziś tylko jeden turniej MTT płatne 30 miejsc odpadłem na 40 niestety moje AK nie dało rady KJ i pożegnałem się. Myślę, żę i tak dość dużo dał mi ten turniej jutro zagram więcej i postaram się coś napisać o tym a teraz jestem już tak wypompowany, że oczy mi się kleją. Z Bogiem Dobranoc:)

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 03 lip 2012, 12:33

Takiej duchoty dawno nie pamiętam nie ma czym oddychać mam przerwę pracy więc wrzucę fajny wywiad:)

http://www.wolnypoker.org/aktualnosci/w ... szczecinie

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 04 lip 2012, 14:17

Siedzę w pracy i odliczam czas do jej zakończenia dziś był trudni dzień bo podsumowanie. małego eventu w którym niestety dał ciała pracownik. Później zwyzywał babkę, która za to płaciła ( nie widząc, że to ona) nie zmienia to faktu, że postąpił roztropnie i karygodnie. Ja jako zatwardziały konserwatysta i dupek chciałem chłopaka pozbawić miejsca pracy ( nie dając mu dyscyplinarki) uratowało go to, że nie pił z uczestnikami alkoholu. Mój szef podjął decyzję, że go zostawiamy bo to solidny pracownik ( gówno prawda siódma woda po kisielu rodzina szefa żony) oczywiście nie omieszkałem mu tego powiedzieć. Przynajmniej zabrałem chłopakowi premie do końca roku. Musiałem, ludzie chcą zwrotu za event, a to naprawdę duża kasa i nie zabawa. W pracy jesteś odpowiedzialny, a nie zachowujesz się jak dziki człowiek z buszu. Myślę, że od września znowu dam mu tą premię chyba, że coś zmajstruje ale po dość długiej i owocnej w jego postanowienia rozmowie mam nadzieję, że tego nie zrobi. Dziś środa więc trzeba udać się na Live cel założony w każdym turnieju do końca cyklu finałowy stół. Oglądałem Antonio jak wygrywał wow Magic we wczesnych fazach sporo szczęścia, ale gratuluje mu bardzo. Pozdrawiam:) :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 04 lip 2012, 16:28

sopel26 pisze:postąpił roztropnie


Ojj raczej jednak nie ;)
Ale fakt faktem takie zachowania potrafią dokopać, pamiętam jak z lenistwa koleżance nie chciało się przeprowadzić kontroli, pośrednik sobie wykombinował że w takim razie ciut jeszcze zarobi i tańszy materiał sobie zleci, produkt trafił do klienta bezpośrednio, i wszystko by się udało gdyby klient się nie wkurzył, reklamacja uznana, trzeba było tylko odzyskać z terenu całej polski produkt, koleżanka pożegnała się z posadą a firma musiała w sądzie kasę wywalczyć od spryciarza.

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 05 lip 2012, 12:23

oczywiście prosty błąd w pisowni...

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 12 lip 2012, 08:35

Witam i o zdrowie pytam,

z racji mega zapieprzu w firmie nawet nie patrzyłem w domu na monitor co za tym idzie od zeszłego tygodnia nie grałem nic w żadnym pokoju nowa praca nadal odkrywa przede-mną nieznane tereny, ale się wciągam i to jest najważniejsze. Jeśli chodzi o pokera gram raz na tydzień z 5 serii 3 sezonu ligi byłem niestety tylko na trzech miejsca 5,5,2 w zeszłym tygodniu niestety moje 2 pary na flopie okazały się małe river niesamowicie wchodził jak się okazało późniejszemu zwycięzcy turnieju i odpadłem myślę jednak po analizie, że powinienem jeszcze poczekać a nie dawać olka, no cóż człowiek uczy się na błędach. Wczoraj zająłem 2 miejsce ( wniosek jeden uczyć się HU i nad tym muszę popracować) oczywiście po drodze były bad bety, jakieś dziwne call, ale na finałowy wszedłem ze stackem trochę ponad początkowym. Fajna gra sporo kradzieży puli, najwięcej zarobiłem na JJ dostałem 3 call po 3200 plus ante i blindy i uważam rozegrałem to dobrze bo wszystkie żetony poszły do mnie. I nadszedł "kryzys" 4700 żetonów olek od shorta ja olek z AK w treflu damy się utrzymały znowu sie odbudowałem i na buttonie dostałem AA piękna sprawa za mną short, UTG są limpy ja podwyższam stawiając shorta na olku sprawdza wyjmuje A4 więc moje AA są mocarne flop 4 river 4 i dupa:D:D ale później już szło dobrze i drugie miejsce gdzie nie powinienem wrzucać olka niestety pośpieszyłem się trudno wniosek trzeba pracować nad HU. Nic trzeba kończyć w idę na zebranie:) pozdrawiam.

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 09 sie 2012, 18:55

Oj długo mnie tu nie było wakacje udane i czas na pisanie postów trochę pograłem live po świecie i sądze, że coś tam się nauczyłem czas na piwko a później łóżeczko . Jutro jeszcze wolne a w poniedziałek wraca do harówy do usłyszenia:):)

sopel26
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 141
Rejestracja: 03 cze 2012, 01:55

Postautor: sopel26 » 07 paź 2013, 16:56

No może się wreszcie zmotywuje do pisania :D mam taka nadzieje ostatni tydzień był w miarę udany wygrałem jakieś 1000$ na różnych turkach więc nie jest najgorzej zbieram na wyjazd live zagranico a trochę jeszcze potrzeba ( dałem sobie słowo, że uzbieram grając tylko w pokera, nie dokładając złotówki z fundusz pracy, że tak się wyrażę) w tym tygodniu mam dwa spotkania live więc coś tam napisze a reszta praca komp i jakieś turki. Niestety w niedziele ruszam do Norwegii na 10 dni na ryby albo na 8 nie pamiętam więc chyba nie będę nic grał zastanawiam się czy brać w ogóle kompa bo po co jak i tak będę miał atrakcji do bólu:):)

pozdrawiam


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.