[NL2][SH] T4s

Analizy rozdań poker teksas holdem z gier cash, 5-6 osobowych.
Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

[NL2][SH] T4s

Postautor: Gns » 18 lut 2011, 11:49

Trafiło mi się takie o to rozdanie. Nie do końca wiedziałem jak odczytać zachowanie przeciwnika. Co robicie w takich sytuacjach? Czy to wymaga zastanowienia czy to jest instant call/fold ?

Jesteśmy na BB.

Cash NL2
Short Handel
4 players

SB [1,74$]
BB [3,25$]
X [1,97$]
Y [1,96$]

PRE-FLOP

Dostajemy: :4s :Ts

SB call 0,01$
BB check 0,02$
X fold
Y fold

FLOP (0,04$)

:Tc :Kh :Ac

SB check
BB check

TURN (0,04$)

:6c

SB check
BB check

RIVER (0,04$)

:Td

SB bet all-in 1,72$
BB ???????

Jak dla mnie to taki bet oznacza trafienie nutsa i nadzieje na to, że ktoś sprawdzi..
Ostatnio zmieniony 18 lut 2011, 17:18 przez Gns, łącznie zmieniany 1 raz.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 18 lut 2011, 12:01

Jak dla mnie to taki bet oznacza trafienie nutsa i nadzieje na to, że ktoś sprawdzi..


Nic dodac, nic ujac. Masz co prawda tripsa, ale relatywnie sila Twojej reki jest slaba, takze easy fold.

Awatar użytkownika
RandomOne
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 266
Rejestracja: 19 lip 2010, 17:17

Postautor: RandomOne » 18 lut 2011, 13:00

GNSPL sądzisz, że ten gracz limpował by tutaj AA/KK/66/AT/KT ? Nie wydaje mi się, więc jeśli obstawiasz gościa na Tx to sprawdź bo w 95% masz tutaj podział.
Ja na twoim miejscu grał bym bet za 2/3 pot'a na flop'ie bo on tutaj może dokładać z SB z Any2 i prawdopodobnie nie trafił flop'a więc jest spora szans przejęcia puli już na tym etapie.
Overbet na river ? Śmierdzi blefem na kilometr - gościu widział, że czekasz an flopie i turnie to nic nie masz to zagrał donk overbet bluff allin i heyaaaa
Flush jest tutaj możliwy ale to ciężko ocenić przez brak bet'u na flopie - call w tej sytuacji zależy od statystyk i historii gry z tym graczem. Niestety z tym jest zielono, a my nie zainwestowaliśmy w te rozdanie nic dlatego uważam, że możemy odpuścić te dead money i spasować.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 18 lut 2011, 13:38

Edwarddd pisze:sądzisz, że ten gracz limpował by tutaj AA/KK/66/AT/KT ? Nie wydaje mi się, więc jeśli obstawiasz gościa na Tx to sprawdź bo w 95% masz tutaj podział.
Ja na twoim miejscu grał bym bet za 2/3 pot'a na flop'ie bo on tutaj może dokładać z SB z Any2 i prawdopodobnie nie trafił flop'a więc jest spora szans przejęcia puli już na tym etapie.


Callujac na podzial ryzykujemy 1,72 zeby wygrac 0,02. Nie mozemy tego callowac, zakladajac ze rywal ma tam tripsa, bo on tam rownie czesto bedzie tam miec kombinacje FH, wiec jest to dla nas zupelnie nieoplacalne. Czasami wlasnie zobaczysz tam zlimpowane i slowplayowane AA/KK, ale najczesciej bedzie to zle zagrane 66/KT/AT i T6, sporadycznie straight albo flush.

foxx
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 315
Rejestracja: 10 kwie 2010, 11:52

Postautor: foxx » 18 lut 2011, 13:56

Dla mnie to instafold na NL2.
Przydałyby się jakieś dane na przeciwnika. Teraz wiemy niewiele poza tym, że nie ma włączonej opcji auto-rebuy. Gdyby założyć tylko to, że to nie jest jego któryś allin z rzędu bo chce iść do domu albo przegrał przed chwilą 2BI to myślałbym w ten sposób:

Jego linia pasuje do wielu monsterów:

Prawdopodobną opcją wydaje mi się być to, że SB trafił kolor na turnie. Mógł mieć Kxc i trafił króla na flopie, ale też draw do nut flusha i zdecydował się poczekać i zrobić ewentualnie call bo bał się asa. Trafił kolor na turnie, ale nie zabetował bo widział twoją słabość i nie chciał żebyś foldował przy tak małej puli. Zaczekał i ty także co potwierdziło jego podejrzenie, że jego układ nie zarobi nic poza tą malutką pulą. Wydaje mi się, że automatyczną myślą wielu graczy NL2 w takiej sytuacji jest myśl o shove na turnie i liczenie, że przeciwnik ma cokolwiek i "zdenerwuje się na takie bezczelne zachowanie" i sprawdzi. Napisałem o Kxc, bo jakoś pasuje mi to, że jeżeli miał ten kolor to był nuts.

Drugą prawdopodobną opcją wydaje mi się, że także miał 10, z wyższym kickerem. Wtedy jest podział, ale nie zawsze :) Bo tu znowu możliwe, że miał AT lub KT i chciał trapować z dwoma parami, zezłościła go 6c na turnie ale uradowała 10 na riverze i do tego czuł to samo co w pierwszej opcji, którą opisałem, czyli że jego monster nie zostanie opłacony.

Jeżeli nie miał A ani K (ani 6) to masz podział puli, która jest malutka ale jak zrobisz call to będzie wielka. Czyli musiałbyś zainwestować stack żeby się podzielić po small blindzie?

Kolejną opcją, której wg mnie nie można jednak wykluczyć to to, że miał jednak AA lub KK: to też jest typowe zachowanie na NL2 - bardzo nieprzyjemne jest uczucie gdy ma się AA lub KK, robi raise i wszyscy foldują. Gdy się jest na SB to szansa się zwiększa niesamowicie, że zabierze się tylko blinda. Naturalnym odruchem jest tutaj call żeby choć trochę więcej zarobić. Osobiście uważam nawet, że jest to logiczne i chyba sam bym tak zrobił gdyby przeciwnik nie był agresywny i raczej nie bronił blidów. W takiej sytuacji mam duże implied odd bo moja AA i KK jest dobrze zamaskowana no i jest naprawdę mocna. Więc SB mógł mieć AA/KK, trafić seta i to samo co powyżej - czuł, że nie ma opcji na wyciągnięcie z tego układu więcej $ inaczej niż takim dziwnym zagraniem.

Podsumowując: ma trzy sposoby na pokonanie cię i stanie się to z następującymi rękami:
AA, KK, AT, KT, T6(pewnie nie), 66(pewnie raisowałby preflop) oraz mnóstwo kart suited w treflach przy czym w takim przypadku stawiałbym na Kx.

Z jaką gorszą ręką mógłby tak zagrać i po co? Kompletny bluff za cały stack żeby wygrać 1bb? Niemożliwe. Może zezłoszczony dobry układ, w którym najpierw się zakochał, a który na turnie i riverze stopniowo tracił swoją wspaniałość? Na przykład AK lub AQ? Możliwe, ale bardzo nieprawdopodobne. Jeżeli możliwe to chyba tylko na NL2.

O SB wiemy tylko tyle, że nie ma auto-rebuy więc pewnie jest słaby. Ale paradoksalnie tacy gracze na NL2 często są w pewnien sposób oszczędni. Wchodzą do gry z 2$ i nie chcą "wydawać" więcej, chcą tylko jak najdłużej sobie pograć za te 2$. I oni wcale nie są skłonni oddawać tych pieniędzy za darmo - bo są skąpi.

Fold jak dla mnie.

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 18 lut 2011, 20:20

No ja tu oczywiście fold z miejsca, tylko spojrzałem jeszcze raz na board. Nie ma co się tutaj więcej rozpisywać. Chciałem tylko się upewnić w mojej decyzji. Dzięki.

foxx, ja nie mam włączonej opcji auto-rebuy:) Dlatego, że mam wrażenie, że wtedy nie mam kontroli nad kasą w 'banku'... Wiem, że tracę na tym, ale ogólnie to jest tak, że albo z miejsca idę w górę ponad wpisowe albo od razu tracę wszystko i zmieniam stół. Zatem nie ma to takiego wpływu na moje potencjalne wygrane. Chyba, że się mylę...

foxx
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 315
Rejestracja: 10 kwie 2010, 11:52

Postautor: foxx » 18 lut 2011, 20:43

Nie chciałem powiedzieć, że jesteś słaby bo nie masz autorebuy :) Ale jest to pewna heurystyka, która się chyba sprawdza > 50% więc ją stosuję.

Jeżeli o mnie chodzi to wystarczająco dobrą kontrolę nad aktualną sesją daje mi wykres w HEM ustawiony na "today". Widać wyraźnie ile jesteś pod kreską (jeżeli jesteś).

Ja myślę, że brak autorebuy ma w sobie sprzeczność: gram, ale nie jestem przekonany, że wygram i po trzecie sam sobie ograniczam możliwość wygrania w pewnym stopniu (możliwość przegrania też, ale to można ograniczyć po prostu schodząc ze stołu w momencie gdy jesteś -1BI co widzisz na swoim HUDzie od razu).

W ten sposób jeżeli masz już pół stacka i trafisz jakiegoś monstera to jest bardzo smutne no i EV- bo mógłbyś odrobić wszystkie straty sesji z nawiązką stackując kogoś, a możesz tylko wyjść na zero. Kwestię tego czy zmienić stół czy nie, starałbym się jednak rozwiązać poprzez analizę przeciwników i ich rozmieszczenie na stole raczej niż przez obserwowanie czy mój stack topnieje czy nie.

Na przykład - możesz trafić na przeciwnika i sytuację, w której najbardziej optymalne podejście będzie się wiązało z dużymi swingami, na przykład maniaka który się allinuje w każdej ręce albo robi wielkie bety. Możesz mieć KK i przegrać, ale trzeba grać z nim dalej i nie robienie rebuya w tym przypadku to niepotrzebna strata $$$.

Wiem, że to wszystko pewnie wiesz, ale tak po prostu lubisz - ale wydaje mi się, że lepiej to przełamać, korzystać z wykresu i innych danych odnośnie schodzenia ze stołu i nie tracić tej kasy.


Wróć do „Cash short handed”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.