siweropoulos pisze:Teoretycznie moglbym wrzucic rozdanie z przegranym setem asow i tez mozna byloby uniknac foldem pre flop, ale nie o to w pokerze chodzi

No ale przegranie seta asów to w zdecydowanej większości przypadków cooler, natomiast granie tak mało skoordynowanej i niezbyt nutsowej ręki jak T3s jest trochę inną parą kaloszy. Zasadniczo to ręka, traktowana praktycznie jako any-2, z tym że z racji tego że jest suited, ma potencjał flushowy. Granie tak szerokiego zakresu zależy głównie od przebiegu rozgrywki. Jeśli grasz z nitem, który praktycznie nie 3betuje Twoich open betów z dealera (kiedy on jest na BB) to miniraisujesz ze wszystkim co podnosisz na buttonie. Wtedy raz - kradniesz masę pul, dwa - zmniejszasz czytelność swoich zagrań bo z całym zakresem robisz to samo.
Jeśli grasz z przeciwnikiem kumatym, który sprawnie się adaptuje do Twoich zagrań, to stealowanie mu "za darmo" co drugiego rozdania (bo w co drugim jesteś na buttonie) nie przyniesie efektów. Zaczniesz dostawać albo więcej calli, albo więcej 3betów z naciskiem na to drugie.
Jeśli przeciwnik jest calling station, to też niespecjalnie opłaca Ci się otwierać mało rozwojowe układy, bo nigdy go nie wybluffujesz, a takie ręce często będziesz musiał bluffować.
To tak pokrótce.