Po dłuższym namyśle, też postanowiłem pisać bloga, ( a czy to będzie blog i co wogóle z tego będzie, to się okaże ), zaznaczam to, ponieważ moja systematyczność czasami jest słaba, już nie raz i nie na jednym forum i nie o jednej tematyce zaczynałem pisanie blogów i w większości przypadkach kończyło się na 1 poście. Mam głęboką nadzieję że teraz będzie inaczej, ( a jak się będę obijał, to wystarczy mnie opie***lić ).
Dużo by pisać o mojej przygodzie z pokerem i o tym "jak to się zaczęło", postaram się przybliżyć wszystko w najbliższym czasie. Na początek kilka słów o mnie, a zresztą może będę niegrzeczny ale pierw się pochwalę a potem przedstawię.
Tak więc to jak na razie mój największy mały sukces. Na imię mam Paweł i odkąt tylko pamiętam zawsze ciągnęło mnie do wszelkich sposobów "zarabiania" nie związanych z pracą, a mianowicie pierw bukmacherstwo, potem giełda, kontrakty terminowe, przez kasyna i na pokerze kończąc. Obecnie mam 24 lata, nie pracuję już prawie rok, a grać w pokera zacząłem bardzo przypadkowo. Wcześniej dużo grałem w blackjacka, podczas pobytu w USA w tamtejszych kasynach, już tam kusiło mnie, żeby zagrać w pokera, ale jakoś moja niewiedza i strach mnie odpychał. ( jedynie kilka partyjek Caraibean Poker rozegrałem )
Przez jakiś czas odeszłem z kasyn na dłużej, skupiając się na inwestowaniu na giełdzie i na "forexie", dużo czytałem w tej dziedzinie i sporo czasu temu poświęciłem. Aż pewnego dnia założyłem za namową dziewczyny konto na faceboku, i znalazłem tam grę w blackjacka, a po kilku partiach odkryłem pokera. Przez kilka dni grałem na facebooku na wirtualne żetony i ze zdziwieniem odkryłem kilka faktów. Najważniejsze to że moje umiejętności które nabyłem na giełdzie idealnie pasują do pokera. Co więcej poker a forex to prawie to samo. Tak więc postanowiłem nauczyć się grać w pokera, by potem te umiejętności przełozyć na forex a potem na $$$.
Jako, że jestem samoukiem i przeszperałem internet w poszukiwaniu wiedzy o pokerze, tak trafiłem na to forum. Gry w pokera oczywiście uczyłem się ( i dalej się uczę ) od najlepszych. Oglądam sporo turnejów i z każdego wyciągam wnioski.
To chyba tak słowem wstępu o tym co było, a w kolejnych postach będę się skupiał o tym co jest
Oczywiście zapraszam do dyskusji i zadawania pytań.
Pozdrawiam.
PS. W tym tygodniu gram wyścig na expekt-brak-polskiej-licencji! Sit and Go. Po dwóch dniach jestem 6 i mam sporą stratę tak więc sporo czasu muszę poświęcić na dogonienie rywali.
Trzymajcie kciuki.


