Spiegol PokerBlog - czyli sposób na dobrą zabawę!
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Dziś przejrzałem wszystkie poker roomy które mam zainstalowane i powypłacałem drobne z tych gdzie nie były mi już potrzebne (czyli tam gdzie nie mamy forumowych lig).
Okazało się, że troszkę się tego zabrało, na CD Poker (!) miałem jeszcze 3€, za mało na wypłatę, więc zagrałem DoNa za 2.4$ - wygrałem i DoNa za 5.5$ którego także wygrałem i mogłem wypłacić prawie 8€, na BetClicku miałem całe 2€ (!) :P a na Will Hill jeszcze się uchowało całe 10.7€! A i jeszcze było 6zł na unibet-brak-polskiej-licencji!, ale postawiłem całość na MU dziś z Sunderlandem, do zgarnięcia 10.5zł! :P
Niby drobne, ale uzbierało się trochę:
CD 7.7€ + WH 10.7€ + BC 2€ = wypłata 20.4€ !
Także środki lecą na MB i będą na forumowe ligi albo zwiększą roll na chlipoker-brak-polskiej-licencji! ;)
Co do gry na Chili to dziś była próba DoNa turbo za 5.5$ na CD (też ipoker) udana, więc spróbuję zagrać dzisiaj kilka DoNów na Chili ;)
ALE najpierw siadam i będę kibicował Manchesterowi United z Sunderlandem! Muszą w końcu wygrać na wyjeździe! U kogoś na blogu widziałem, że po meczach umieszcza ładne obrazki z wynikami meczy Realu Madryt i powiem wprost - postanowiłem zgapić z niego pomysł :P tyle, że rzecz będzie się tyczyła wszystkich rozgrywek z udziałem MU! Poker i MU to moje dwie najciekawsze zainteresowania, dlaczego więc by ich nie połączyć? ;) Postaram się po każdym meczu zawsze umieścić na blogu wpis z moich poczynań pokerowych oraz opis i moje odczucia po meczu Manchesteru! :)
Pozdrowienia dla czytelników :)
Okazało się, że troszkę się tego zabrało, na CD Poker (!) miałem jeszcze 3€, za mało na wypłatę, więc zagrałem DoNa za 2.4$ - wygrałem i DoNa za 5.5$ którego także wygrałem i mogłem wypłacić prawie 8€, na BetClicku miałem całe 2€ (!) :P a na Will Hill jeszcze się uchowało całe 10.7€! A i jeszcze było 6zł na unibet-brak-polskiej-licencji!, ale postawiłem całość na MU dziś z Sunderlandem, do zgarnięcia 10.5zł! :P
Niby drobne, ale uzbierało się trochę:
CD 7.7€ + WH 10.7€ + BC 2€ = wypłata 20.4€ !
Także środki lecą na MB i będą na forumowe ligi albo zwiększą roll na chlipoker-brak-polskiej-licencji! ;)
Co do gry na Chili to dziś była próba DoNa turbo za 5.5$ na CD (też ipoker) udana, więc spróbuję zagrać dzisiaj kilka DoNów na Chili ;)
ALE najpierw siadam i będę kibicował Manchesterowi United z Sunderlandem! Muszą w końcu wygrać na wyjeździe! U kogoś na blogu widziałem, że po meczach umieszcza ładne obrazki z wynikami meczy Realu Madryt i powiem wprost - postanowiłem zgapić z niego pomysł :P tyle, że rzecz będzie się tyczyła wszystkich rozgrywek z udziałem MU! Poker i MU to moje dwie najciekawsze zainteresowania, dlaczego więc by ich nie połączyć? ;) Postaram się po każdym meczu zawsze umieścić na blogu wpis z moich poczynań pokerowych oraz opis i moje odczucia po meczu Manchesteru! :)
Pozdrowienia dla czytelników :)
- Oziris
- -#VIP

- Posty: 541
- Rejestracja: 29 lut 2008, 23:48
-
GrzesVP
- LEGENDA

- Posty: 3087
- Rejestracja: 25 lip 2008, 09:17
Jak dla mnie lepsza jest "płytka" od kaskady, i bez problemu 20 stołów - jesli jest taki ruch na iPoker w ogóle w tym w co gramy.
Do kaskady się nie mogłem przyzwyczaić. Na płytce jak wyskakuje u góry okienko to wiesz ze to większe blindy i ogólnie łatwiej się jest połapać które stoły jakie blindy. A czasem częściej trzeba spoglądać na te gorąca stoły
Do kaskady się nie mogłem przyzwyczaić. Na płytce jak wyskakuje u góry okienko to wiesz ze to większe blindy i ogólnie łatwiej się jest połapać które stoły jakie blindy. A czasem częściej trzeba spoglądać na te gorąca stoły
- Fanatyk
- -#VIP

- Posty: 567
- Rejestracja: 02 cze 2008, 17:45
Wahi pisze:Spiegol pisze: A i jeszcze było 6zł na unibet-brak-polskiej-licencji!, ale postawiłem całość na MU dziś z Sunderlandem, do zgarnięcia 10.5zł!![]()
bylo sporzytkowac na rebuya w turku dzis
bukmacherka jest zdradna
Ta ja postawiłem całe 3 $ które leżały mi na betsafe-brak-polskiej-licencji! na MU ...i dupa .Ten Wasz Mu to bida z nędzą jest ...
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Fanatyk pisze:Ta ja postawiłem całe 3 $ które leżały mi na betsafe-brak-polskiej-licencji! na MU ...i dupa .Ten Wasz Mu to bida z nędzą jest ...
MANCHESTER UNITED
No bez takich, po prostu mają słabszy okres ;) te remisy na wyjazdach naprawdę mnie martwią, ale według mnie SAF troszkę zlekceważył Sunderland, bo skład był, jakby to powiedzieć "przekręcony". Jak pojawił się Hernandez i Berbatov w drugiej połowie to gra wyglądała trochę lepiej, ale nadal wsparcia im brakowało. Ciesze się, że gra Rafael bo według mnie się naprawdę dobrze prezentuje i do ataku także wnosi swoje.
[center]Sunderland 0:0 Manchester United[/center]
Szkoda, szkoda, szkoda, ale i tak dobrze, że dowieźli remis bo kilka razy było naprawdę gorąco pod bramką Edwina.
POKER
Jak na razie na chlipoker-brak-polskiej-licencji! zagrałem tylko 5 x SnG za 5.5$, nie mam chwilowo w ogóle czasu na grę, a że ciśnienia na 1000 gier nie ma to nie muszę się spieszyć, ruszę z grubej rury od weekendu ;)
Dziś zagrałem eliminacje do turnieju MP EverestPoker w Gdańsku za 1$. Udało się wygrać wejściówkę, nie było trudno bo wygrywało 20 osób a zapisało się 29 :P ale top4 było płatne no i dotarłem do 3 miejsca zgarniając całe 5.22$ :D:P najśmieszniejsze było to w jaki sposób to zrobiłem, bo szybko się podwoiłem, potem nie grałem nic, a nic, dotarłem do FT na którym zagrałem jedno rozdanie i ostro shorciłem, a jak zostało 6 graczy to waliłem all-iny z każdą średnią ręką, nikt mnie nie chciał sprawdzić (murek :P), zgarnąłem pulę bez sprawdzenia 6 all-inami, aż 3 osoby odpadły w końcu :P
Turniej w Gdańsku 9 października w sobotę, może w tym roku pójdzie lepiej ;)
-
tygrytron18
- -#aktywny

- Posty: 229
- Rejestracja: 27 paź 2008, 19:57
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
-
tygrytron18
- -#aktywny

- Posty: 229
- Rejestracja: 27 paź 2008, 19:57
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Dzisiaj o 12 odbieram Tosiaka z dwoca głównego w Sopocie i jedziemy grać do klubu Soprano w eliminacjach do Mistrzostw Polski everest-brak-polskiej-licencji! Poker, także trzymajcie za nas kciuki! :)
Widać za Tosiaka ktoś trzymał kciuki, a za mnie nie :P
Zagrało 90 osób, wszystko było fajnie zorganizowane, może poza "niepiciem" alkoholu w sali pokerowej ;) Odpadłem na 34 miejscu (chyba :P) po 6 godzinach gry i totalnym turnieju bez historii, raz AKo, raz QQ i trafiam seta, raz niesprawdzone przez nikogo KK i raz AJo. To wszystko co miałem do gry przez 6 godzin gry z krupierami!! Jakaś masakra, przez tyle czasu cały czas utrzymuje początkowy stack w wysokości 9-11k (zaczynaliśmy z 10k), aż już przy blindach 600/1200 i ante 100 all-inuje się z CO z A5s. Nacinam się niestety na AQo kolesia który siedział na D i nic nie spada.
Później gram sitka drugiej szansy, 9 osób, mega turbo 2000 żetonów blindy co 10 minut, czyli średnio pół kółka na poziom zdążyliśmy zrobić ;) odpadam na 3 miejscu push'ując Q6s i znowu nacinam się na AQo i także nic nie spada.
Na koniec dostałem talię kart i smycz everest-brak-polskiej-licencji! Poker i na tym koniec mojej przygody, ale może jeszcze na pewno spróbuje sił on-line i być może wybiorę się do Bydgoszczy na eliminacje w listopadzie ;) fajnie by było do Szczyrku pojechać!
Co innego Tosiak! Od początku jak się odwiedzaliśmy na zmianę to mi mówił: już mam 16k, wskoczyłem na 27k żetonów, miałem AA i dwóch kolesi przede mną all-in jeden z KK drugi z KQ i mam już 60k! Karta mu żarła no i grał dobrego agresywnego pokera z tego co widziałem jak już odpadłem ;)
W każdym razie już go pochwalę zanim zdąży się wpisać (właśnie jedzie pociągiem do domu) - udało mu się dostać do top4 i wygrał wejściówkę z osobą towarzyszącą do turnieju finałowego w Szczyrku na MPEP ;) GRATULACJE Tosiak! :) Gra zeszłą mu długo więc u mnie nocował i godzinę temu odstawiłem go na pociąg ;)
No nic, czas pograć online, skoro na żywo nie idzie ;)
Do usłyszenia!
- asape
- -#VIP

- Posty: 412
- Rejestracja: 01 lut 2008, 18:30
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Mój blog został wyróżniony - został blogiem września :D Bardzo cieszy mnie ten fakt, że ktoś moje wypociny czyta, tym bardziej, że często się rozpisuje i mi samemu takich długich wpisów nie chciałoby się czytać :P hehe ;)
W październiku niestety wpisów jak na lekarstwo :/ tak się składa, że w październiku praktycznie nie mam czasu na grę w pokera, w ogóle nie mam praktycznie żadnego wolnego czasu :/ jak już znajdę 2 godziny w wolne, zazwyczaj wieczorem po zwariowanym dniu, to nie mam siły ślęczeć przed kompem, tylko wolę uwalić swój tyłek na kanapie i włączyć tv :P
No ale próbuje grać kiedy tylko mogę i mam siłę, zawsze siadam do forumowych turniejów na ladbrokes-brak-polskiej-licencji! i chlipoker-brak-polskiej-licencji! w których chcę powalczyć o finał! Jeśli mi się to uda to forum znowu w znacznym stopniu pomoże mi w zwiększeniu mojego rolla ;)
Co się tyczy donów to sytuacja wygląda blado, a mianowicie zagrałem ich całe 21 przez 2 tygodnie :/:P co potwierdza, że nie mam w ogóle czau na grę. Statystyki wyglądają następująco:
Jak widać wychodzę praktycznie na zero, może to dziwnie zabrzmieć, ale - cieszy mnie to! ;) to dobry prognostyk, jak ogarnę już sprawy na uczelni w pracy i w urzędach to powrócę do grindowania i będę chciał załatwić sobie rakeback i grać na przynajmniej na zero/mały plus dla rakebacku ;)
No, ale do moich planów potrzebuje więcej czasu, którego na razie nie mam, trzymajcie kciuki żeby znalazł się w listopadzie ;)
Do usłyszenia :)
W październiku niestety wpisów jak na lekarstwo :/ tak się składa, że w październiku praktycznie nie mam czasu na grę w pokera, w ogóle nie mam praktycznie żadnego wolnego czasu :/ jak już znajdę 2 godziny w wolne, zazwyczaj wieczorem po zwariowanym dniu, to nie mam siły ślęczeć przed kompem, tylko wolę uwalić swój tyłek na kanapie i włączyć tv :P
No ale próbuje grać kiedy tylko mogę i mam siłę, zawsze siadam do forumowych turniejów na ladbrokes-brak-polskiej-licencji! i chlipoker-brak-polskiej-licencji! w których chcę powalczyć o finał! Jeśli mi się to uda to forum znowu w znacznym stopniu pomoże mi w zwiększeniu mojego rolla ;)
Co się tyczy donów to sytuacja wygląda blado, a mianowicie zagrałem ich całe 21 przez 2 tygodnie :/:P co potwierdza, że nie mam w ogóle czau na grę. Statystyki wyglądają następująco:
Jak widać wychodzę praktycznie na zero, może to dziwnie zabrzmieć, ale - cieszy mnie to! ;) to dobry prognostyk, jak ogarnę już sprawy na uczelni w pracy i w urzędach to powrócę do grindowania i będę chciał załatwić sobie rakeback i grać na przynajmniej na zero/mały plus dla rakebacku ;)
No, ale do moich planów potrzebuje więcej czasu, którego na razie nie mam, trzymajcie kciuki żeby znalazł się w listopadzie ;)
Do usłyszenia :)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
[center]POKER[/center]
Właśnie wróciłem z pracy, gardło boli po 4 godzinach tłumaczenia ćwiczeń małym piłkarzom :P ale przynajmniej do 21 mam wolne i w końcu mogę pograć DoNy za 5.5$ :D zobaczymy ile ich zagram bo jestem zmęczony strasznie i nie wiem jak będzie z koncentracją ;)
[center]MANCHESTER UNITED[/center]
[center]
vs
[/center]
WBA świetnie radzą sobie w lidze, aż ciężko uwierzyć, zajmują aktualnie 6 miejsce w Premier League! Manchester United na 3 lokacie. Mecz rusza o 16, więc więcej napiszę już po meczu ;) jedyne co mogę na razie powiedzieć to to, że w końcu linia obrony wygląda dokładnie tak jak powinna, czyli: Rafael, Ferdinand, Vidic i Evra! Także obrona powinna sobie poradzić, zobaczymy jak pomocnicy i napad i czy padnie kilka bramek ;)
Właśnie wróciłem z pracy, gardło boli po 4 godzinach tłumaczenia ćwiczeń małym piłkarzom :P ale przynajmniej do 21 mam wolne i w końcu mogę pograć DoNy za 5.5$ :D zobaczymy ile ich zagram bo jestem zmęczony strasznie i nie wiem jak będzie z koncentracją ;)
[center]MANCHESTER UNITED[/center]
[center]
vs
[/center]
WBA świetnie radzą sobie w lidze, aż ciężko uwierzyć, zajmują aktualnie 6 miejsce w Premier League! Manchester United na 3 lokacie. Mecz rusza o 16, więc więcej napiszę już po meczu ;) jedyne co mogę na razie powiedzieć to to, że w końcu linia obrony wygląda dokładnie tak jak powinna, czyli: Rafael, Ferdinand, Vidic i Evra! Także obrona powinna sobie poradzić, zobaczymy jak pomocnicy i napad i czy padnie kilka bramek ;)
- Suchoparek
- -#aktywny

- Posty: 222
- Rejestracja: 14 lip 2009, 19:20
Jak wygląda taki trenning dla maluszków?
Czym kierować sie przy wyborze klubu (?)
Mój synek zaczyna już chodzić ...a że tatuś był kiedyś wielkim fanem piłki nożnej...
Czym kierować sie przy wyborze klubu (?)
Spiegol pisze:miałem zajęcia z dziećmi w wieku 12-14 miesięcy (wszystkie już chodzą) i bardzo ładnie wykonywały niektóre "zabawo-ćwiczenia" techniczne
Mój synek zaczyna już chodzić ...a że tatuś był kiedyś wielkim fanem piłki nożnej...

- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Suchoparek pisze:Jak wygląda taki trenning dla maluszków?
Czym kierować sie przy wyborze klubu (?)Spiegol pisze:miałem zajęcia z dziećmi w wieku 12-14 miesięcy (wszystkie już chodzą) i bardzo ładnie wykonywały niektóre "zabawo-ćwiczenia" techniczne ;)
Mój synek zaczyna już chodzić ...a że tatuś był kiedyś wielkim fanem piłki nożnej... ;)
Wygląda to tak, że na każdych zajęciach ćwiczymy inną część stopy (palce, podeszwa, wewnętrzna, zewnętrzna, proste podbicie, pięta) i dla najmniejszych dzieci wszystko odbywa się w formie zabaw, a podczas zajęć 30-35 minutowych tylko ok 5-7 minut poświęcamy na czystą technikę, czyli powiedzmy stoi przy "jeżyku" i dotyka paluszkami na zmianę lewą i prawą nogą. W asortymencie mam jeże, kręgle, hula hoop, kostki wielkości piłki, woreczki, pachołki, piłki (jedynki, małe), tunel i wielką kolorową chustę ;) im starsze dzieci tym wydłużamy czas technicznych ćwiczeń do 15 minut, a zajęcia do 50-55 minut. Ogółem są to zajęcia ogólnorozwojowe więc ćwiczymy wszystko, uczymy się liczyć, rozpoznajemy kolory i uczymy współpracy dzieci. Ja prowadzę zajęcia Socatots z dziećmi w wieku 1-5 lat i naprawdę jest to ekstra sprawa, po 3-4 miesiącach dzieci wyprawiają cuda z piłeczką ;) Potem jest BSS (Brasilian Soccer School) i tam już chodzą dzieci od 6 lat wzwyż i już bez rodziców!
To jest program który nazywa się Socatots lub BSS (dla starszych) możesz poczytać na www.socatots.pl i nie należymy do żadnego klubu, więc czym się kierować w wyborze klubu Ci nie podpowiem, ale nasze zajęcia gorąco polecam ;) zresztą wątpię, żeby kluby zajmowały się dziećmi młodszymi niż 6-7 lat.
PS wiem, że może wyglądać to jak przekoloryzowana reklama Socatotsa, ale nic z tych rzeczy, naprawdę jest to fantastyczny program i mimo, że pracuje w tym dopiero 3 tygodnie to gorąco polecam takie zajęcia dla dzieci ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
[center]MANCHESTER UNITED[/center]
Niestety nie ma się czym chwalić :/ Na początku pięknie szło w 5 minucie bramka Hernandeza i w 25 dorzuca swoje trafienie Nani po dwójkowej akcji z Berbatovem, dobrze zagrana pierwsza polowa, ładna gra, jedyna zła wiadomość to kontuzja Giggsa w 43 minucie. W drugiej połowie mimo, że diabły grały ładną piłkę to stracili dwie głupie bramki, jedna z wolnego prawie zerowy kąt i wpada do bramki po rykoszetach, a druga to straszna pomyłka Van der Sara który nie złapał dobrze piłki, odbiła mu się od rąk i 2:2. Później diabły nie mogły już znaleźć sposobu na WBA i takim wynikiem zakończył się mecz :/
8 meczów rozegranych - tylko 3 zwycięstwa i aż 5 remisów :/ niby bez porażki, ale przynajmniej 3 dobre mecze zakończyły się w głupie sposoby remisami :/
[center]
2:2
[/center]
Niestety nie ma się czym chwalić :/ Na początku pięknie szło w 5 minucie bramka Hernandeza i w 25 dorzuca swoje trafienie Nani po dwójkowej akcji z Berbatovem, dobrze zagrana pierwsza polowa, ładna gra, jedyna zła wiadomość to kontuzja Giggsa w 43 minucie. W drugiej połowie mimo, że diabły grały ładną piłkę to stracili dwie głupie bramki, jedna z wolnego prawie zerowy kąt i wpada do bramki po rykoszetach, a druga to straszna pomyłka Van der Sara który nie złapał dobrze piłki, odbiła mu się od rąk i 2:2. Później diabły nie mogły już znaleźć sposobu na WBA i takim wynikiem zakończył się mecz :/
8 meczów rozegranych - tylko 3 zwycięstwa i aż 5 remisów :/ niby bez porażki, ale przynajmniej 3 dobre mecze zakończyły się w głupie sposoby remisami :/
[center]
2:2
[/center]- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
[center]MANCHESTER UNITED[/center]
Rooney chce odejść z ManUtd :/ nie będę tego wylewnie komentował, zamieszczam tylko wywiad Fergusona w MUTV:
*wywiad pobrany z manusite.pl
Rooney chce odejść z ManUtd :/ nie będę tego wylewnie komentował, zamieszczam tylko wywiad Fergusona w MUTV:
Po tym wszystkim co ostatnio się stało jesteśmy bardzo ciekawi twego punktu widzenia na tę sytuację. Jak to w ogóle się zaczęło? Czy Wayne był naprawdę kontuzjowany?
Tak, był. Wysłaliśmy go na prześwietlenie, trenował jeszcze wtedy, ale było już widać ślady kontuzji. Czemu powiedział, że nie miał kontuzji, możemy się tylko domyślać. Kiedy przyszło do meczu z Sunderlandem, pomyślałem, że będzie lepiej jeśli całkowicie się wyleczy i będzie mógł wtedy bez kontuzji zagrać w reprezentacji. Myślałem, że mecz na Wembley w reprezentacji sprawi, że zacznie wracać do formy. Taki był mój zamiar, chciałem go ożywić. Miał przerwę od meczu, odpowiednio trenował i wrócił do pełnej sprawności. Znikły ślady kontuzji i mógł zagrać w reprezentacji. Dlaczego wiec powiedział, że nie miał żadnego urazu, nie mam pojęcia.
Pokłóciliście się?
Nie było żadnej kłótni, ani trochę. Trzeba zrozumieć mechanizm sytuacji, kiedy gracz chce odejść. Najłatwiej jest napisać, że miał spór z menadżerem, to bardzo łatwe do przewidzenia.
Możemy przeczytać teraz, że Wayne nie chce przedłużyć kontraktu. W jakim miejscu są dokładnie negocjacje?
To prawda. Na początku wakacji David Gill rozpoczął negocjacje z jego agentem. Dalsza część rozmów miała miejsce po wakacjach. Dokładnie 14 sierpnia byłem w biurze i zadzwonił David oznajmiając, że dzwonił agent Rooneya i nie zamierza podpisywać z nami nowej umowy. David podszedł do mnie i powiedział, że nie może w to uwierzyć. Ja też nie mogłem. Oniemiałem. Nie mogłem tego pojąć do końca, przecież mówił kilka miesięcy wcześniej, że jest w największym klubie na świecie i zostanie tu do końca kariery. Nie wiadomo co zmieniło się w jego głowie. David był zszokowany, ja też.
Spotkałem się się z Wayne'm, a on potwierdził słowa swego agenta. Powiedziałem: "Pamiętaj o jednej rzeczy, uszanuj klub." Niczego więcej, po prostu poszanowania dla klubu. To rozczarowujące o czym piszą media, zrobiliśmy przecież jako klub wszystko dla Wayne'a, odkąd przybył do klubu. Klub zawsze go chronił. Zawsze kiedy był w tarapatach, pomagaliśmy mu - sam osobiście wiele razy doradzałem mu w sprawach finansowych. Zresztą klub pomaga też innym graczom, nie tylko Rooneyowi. To właśnie Manchester United. Ten klub bazuje na historii i tradycji. Tu zawsze funkcjonuje lojalność między piłkarzami, a menadżerem. To sięga do czasów rządów sir Matt'a. Wayne, Ryan Giggs , Paul Scholes, wszyscy są tu tak traktowani.
Jednak żadnej kłótni nie było. To chciałbym wyjaśnić fanom, ponieważ nie mogę zaakceptować tego co działo się w sobotę. Było 2-2, a kibice śpiewając piosenki o nim nakładali tylko presję na pozostałych graczy. Nie była to dobra sytuacja. Nie złożyliśmy jakiejś specjalnej oferty Rooneyowi do tej pory, ponieważ on i jego agent nie są gotowi na naszą propozycję. Jednak jako Manchester United jesteśmy zawsze gotowi do negocjacji.
Wiemy na co stać Wayne'a, a czy ty jesteś osobiście zawiedziony jego postawą?
Tak, bardzo zawiedziony, nie mogę w to uwierzyć. Jednak jeśli jesteś menadżerem takiego klubu jak Manchester United, musisz radzić sobie z takimi sytuacjami. Kilka lat temu mieliśmy podobne sytuacje. Zawsze występują jakieś rozczarowania kiedy masz do czynienia z obecnym typem piłkarza. To nie jest już takie łatwe jak kiedyś, kiedy negocjacje kontraktowe były tylko po to, aby zawodnik był przekonany, że menadżer mu ufa. Był też większy kontakt z rodzicami. Wczoraj zapytałem Edwina jak się czuje po sobotnim. Powiedział, że dostał telefon od ojca. Powiedziałem mu żeby go słuchał. Ale ta sytuacja jest już wyjaśniona. Musimy też sobie radzić z agentami, którzy żyją z pieniędzy od piłkarzy. Żyjemy w innych czasach i jakoś trzeba sobie z tym radzić.
Co chciałbyś przekazać fanom?
Moja wiadomość jest taka, że powinni zaufać Manchesterowi United. Kiedy popatrzysz na klub z perspektywy ostatnich 50 lat, to zobaczysz masę pucharów, sukcesów, uznanie jakie otrzymujemy, szacunek ze wszystkich zakątków świata, podziw jaki otrzymujemy zewsząd. Szkolimy więcej piłkarzy niż jakikolwiek inny klub w Anglii. Klub ma fantastyczną historię i zawsze powinniśmy o tym pamiętać. Doświadczamy też czasem niepowodzeń. W poprzednim roku na przykład mieliśmy szanse wejść do historii poprzez wygraną w lidze czwarty raz z rzędu. To się przecież nigdy nie zdarzyło. Przegraliśmy tylko o jeden punkt, a to nie znaczy, że klub się rozpada czy coś. Trzeba jednak wykonać krok w przód. Jakie są cele? To Manchester United. Nie możesz wygrywać co roku. Jednak kiedy podwinie nam się noga, to mamy odpowiednich ludzi, aby wrócić na nasze miejsce. Musimy poradzić sobie z sobotnim rozczarowaniem i mamy potrzebne do tego środki.
Czy jeśli Wayne zmieni zdanie, to drzwi są nadal dla niego otwarte?
Oczywiście. David przygotował najlepszą ofertę jakiej nie ma żaden gracz w tym kraju. Znamy jego możliwości, dlatego rozpoczęliśmy negocjacje już w lato, dwa lata przed końcem umowy. Wayne sam tego poniekąd oczekiwał mówiąc wcześniej, że chce tu zostać na całe życie. Dlatego David po rozmowie z właścicielami, przygotował najlepszą umowę, jaką tylko może mieć gracz w tym kraju.
*wywiad pobrany z manusite.pl
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
[center]MANCHESTER UNITED[/center]
Rooney jednak zostaje, podpisał dziś 5-letni kontrakt i po co było to całe zamieszanie? Stracił tylko w oczach kibiców i pewnie duża część będzie miała do niego żal...
Poza tym skromna wygrana w LM 1:0 z Bursaspor, dzięki czemu MU znajduje się na pierwszym miejscu w grupie, co cieszy :D inna sprawa to powalający bilans bramkowy 2-0 ;) no i gra drużyny - jeśli chcą dość dalej niż tylko wyjść z grupy to trzeba się pozbierać do kupy, ale wierzę w diabły! :D
[center]POKEROWO[/center]
Zużyłem kolejny token 22$ na Chili we freezie 1000$ GP i ok. 140 graczy jeśli dobrze pamiętam. Szło całkiem ładnie, jednak kilka pechowych rozdań i pożegnałem się na chyba 25 czy 26 miejscu na 140 graczy, a top 10 płatne.
Oto kilka screenów z tego turnieju, przy okazji proszę jakiś wyjadaczy turniejowych o skomentowanie sposobu rozegrania tych rąk przez mają skromną osobę ;)
ROZDANIE 1
Moje 87s i całkiem nieźle opłacone kareta
ROZDANIE 2
AA numer 1 :)
ROZDANIE 3
Mój set czwórek poległ na river
ROZDANIE 4
AA numer 2 :P
ROZDANIE 5
Moja AJ na flopie szczęśliwe, jednak river znowu mnie pogrąża ;)
Niestety znowu nie udało się scashować :/ już niedługo trzecie podejście ;)
Czas na podsumowanie DoNów 5.5$ rozegranych do tej pory w październiku.
Tak wyglądają staty i wykres:
Co prawda rozegrałem dopiero 62 gry więc taka mała próbka nic mi nie może powiedzieć, po drugie widać na wykresie, że dziś był upswing, czyli wygrałem 7 z 11 rozegranych DoNów, aczkolwiek mogło być nawet lepiej.
Mimo to ciesze się, że jak na razie gra mi się dobrze, nie przejmuje się gdy przegrywam, cieszę się gdy wygrywam no i ciesze się, że na razie jestem na plus :)
Mam zamiar w październiku zagrać chociaż te 100 DoNów i może zgarnąć jakieś 25$ dodatkowo z wyścigu sng na Chili ;):P niedużo, ale z faktu, że mam bardzo mało czasu na grę to każdy grosz się przyda do budowania rolla :)
Mam jeszcze screen ładnego pokerka z DoNa, niestety w ogóle nie opłaconego :/
To tyle na dziś, do usłyszenia :)
Rooney jednak zostaje, podpisał dziś 5-letni kontrakt i po co było to całe zamieszanie? Stracił tylko w oczach kibiców i pewnie duża część będzie miała do niego żal...
Poza tym skromna wygrana w LM 1:0 z Bursaspor, dzięki czemu MU znajduje się na pierwszym miejscu w grupie, co cieszy :D inna sprawa to powalający bilans bramkowy 2-0 ;) no i gra drużyny - jeśli chcą dość dalej niż tylko wyjść z grupy to trzeba się pozbierać do kupy, ale wierzę w diabły! :D
[center]POKEROWO[/center]
Zużyłem kolejny token 22$ na Chili we freezie 1000$ GP i ok. 140 graczy jeśli dobrze pamiętam. Szło całkiem ładnie, jednak kilka pechowych rozdań i pożegnałem się na chyba 25 czy 26 miejscu na 140 graczy, a top 10 płatne.
Oto kilka screenów z tego turnieju, przy okazji proszę jakiś wyjadaczy turniejowych o skomentowanie sposobu rozegrania tych rąk przez mają skromną osobę ;)
ROZDANIE 1
Moje 87s i całkiem nieźle opłacone kareta
ROZDANIE 2
AA numer 1 :)
ROZDANIE 3
Mój set czwórek poległ na river
ROZDANIE 4
AA numer 2 :P
ROZDANIE 5
Moja AJ na flopie szczęśliwe, jednak river znowu mnie pogrąża ;)
Niestety znowu nie udało się scashować :/ już niedługo trzecie podejście ;)
Czas na podsumowanie DoNów 5.5$ rozegranych do tej pory w październiku.
Tak wyglądają staty i wykres:
Co prawda rozegrałem dopiero 62 gry więc taka mała próbka nic mi nie może powiedzieć, po drugie widać na wykresie, że dziś był upswing, czyli wygrałem 7 z 11 rozegranych DoNów, aczkolwiek mogło być nawet lepiej.
Mimo to ciesze się, że jak na razie gra mi się dobrze, nie przejmuje się gdy przegrywam, cieszę się gdy wygrywam no i ciesze się, że na razie jestem na plus :)
Mam zamiar w październiku zagrać chociaż te 100 DoNów i może zgarnąć jakieś 25$ dodatkowo z wyścigu sng na Chili ;):P niedużo, ale z faktu, że mam bardzo mało czasu na grę to każdy grosz się przyda do budowania rolla :)
Mam jeszcze screen ładnego pokerka z DoNa, niestety w ogóle nie opłaconego :/
To tyle na dziś, do usłyszenia :)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
[center]MANCHESTER UNITED[/center]
W końcu Diabły wygrały na wyjeździe! Mecz ze Stoke City zakończył się wynikiem 1-2 dla Manchesteru :D dobrze, że się w końcu przełamali, ale znowu się zestresowałem oglądając mecz, prowadzili od 27 minuty 0-1 i w końcówce znowu grali za luźno i popełniali błędy przez co stracili bramkę na 1-1 w 81 minucie i wtedy sobie porządnie zabluźniłem myśląc "no nie znowu remis przez końcówkę", jednak Chicharito chwilę później bo w 86 minucie wywołał u mnie napad radości bo strzelił drugą bramkę w tym meczu i Diabły wygrały w końcu na wyjeździe!
Po niedzielnym spotkaniu we wtorek ManUtd grał z Wilkami w Pucharze Angli, Diabły wyszły chyba ze trzecim składem, a mianowicie grali praktycznie sami młodzi! Fajny mecz sporo się działo, znowu szło na remis 2-2, ale w 81 minucie na boisko wszedł Chicharito i strzelając piękną bramkę w 90 minucie uchronił młodzież przed dogrywką! Wygrana 3-2 dla Manchesteru i przechodzimy do następnej rundy ;)
Chicharito (Javier Hernandez) - ekstra chłopak, trafiony transfer w wykonaniu SAFa i mam nadzieję, że dalej będzie tak strzelał i się rozwijał bo meksykanin ma dopiero 22 lata ;) w ManUtd gra od 3 miesięcy a ma już 5 strzelonych bramek, a do tego 4 na wagę wygranych bo jego 2 bramki ze Stoke przeważyły, wygrana 1-0 z Valencia w LM i w ostatniej minucie na 3-2 z Wilkami, także wie kiedy strzelać i jak to robić ;)
[center]POKEROWO[/center]
Mam już rozegrane w październiku 106 DoNów, ale niestety przez dzisiejszą serię jestem na zero zamiast na ładny solidny plusik, a miałem następujące akcje:
1. AKs vs ATo xxx x T - przegrywam bo koleś łapie parę na river.
2. AJs vs KK xxA x K - mimo, że na flopie łapie już asa to river znowu mnie pogrąża spada K i daje seta przeciwnikowi.
3. AQs vs KTo AKx x K - i ponownie river mnie rozwala, na flopie łapie asa, jednak na river spada drugi król i przeciwnik ma tripsa.
We wszystkich sytuacjach mam średni stack, nie shorcę, mam pozycję i jestem agresorem, więc powiedziałbym, że idealnie, niestety soft zupełnie nie współpracuje :/
Do tego w między czasie gram dwa sitki turbo 45 osobowe na P* za 1.1$ i równie ciekawa masakra jak wyżej:
1. AKo vs QJo - Axx T K - zostało ok. 25 graczy, mam ponad 1600, UTG limpuje 200, ja z CO all-in, a UTG postanawia sprawdzić z QJo! Jakby tego było mało, na flopie spada już A i mam miażdżącą przewagę, ale koleś łapie runner-runner strita, n/c!
2. KK vs TT - 973 T x - początek turnieju, blindy 25/50 mam jakieś 1450 żetonów, raise do 150 z buttona, sprawdza mnie BB, flop niski 973 rainbow, idealnie, przepychanki na flopie i dochodzi do all-inów, a na turnie już spada kolesiowi set dziesiątek, masakra...
Także pokerowo dzisiejszego poranka nie będę dobrze wspominał :P
Mimo to, wychodzę w październiku na zero z DoNów, myślę, że jest to spowodowane małą ilością (106) rozegranych gier bo soft nie zdążył mi oddać tego co zabrał w akcjach takich jak wyżej!
Co robię by szło lepiej? Gram na razie tylko 2-3 sity na raz i mam mało czasu na grę strasznie więc przy okazji wgrywam sity do SNG Wizard i analizuję swoją grę na bieżąco (po każdym rozdaniu można odświeżyć wczytany turniej i rozdanie można analizować), więc sporo się uczę i zapamiętuje od razu ;) Do tego ponieważ przeniosłem się na stawki 5.5$ od listopada planuje wykupić znowu miesięczną licencję Tournament Sharka by pomagał mi w decyzjach i rozgryzaniu graczy ;) do tego oglądam filmiki polskiego gracza o nicku tmfinger, filmiki dotyczące głównie gry sng i donów turbo, trochę się zawiesza przy filmikach, ale mądrze gada i sporo można się nauczyć (jego profil na top sharku na screenie poniżej!).
Ponadto właśnie jestem w połowie książki Collin'a Moshman'a "Sit and Go Strategy - Expert advice for beating one-table poker tournaments" - polecam ciekawa książka jeśli ktoś daje radę po angielsku czytać ;) Po co to wszystko?
Plan na listopad jest taki, że dalej gram sity za 5.5$, ale już nie tylko DoNy ale spróbuje sił w zwykłych SnG Fullring, czyli tym co mi zawsze najlepiej wychodziło. Do tego dalej się uczę i zbieram bankroll. Niestety pewnie dalej będzie bardzo mało czasu na grę, ale przynajmniej dalej będę się edukował i rozwijał ;) mam taki ambitny plan by do końca roku 2010 nie wypłacać z chlipoker-brak-polskiej-licencji! żadnych pieniędzy i budować tam swojego bankrolla na grę, a od stycznia mieć takiego rolla by spokojnie grać sity za 5.5$ i 11$ jednak na pokerze już zarabiać i połowę zysków wypłacać i korzystać (np. kupić sobie PS3 czy wyjechać w góry na narty), a połowę zysków dalej zostawiać na koncie i rozwijać bankroll by piąć się z grą w górę!
Tak sobie zaplanowałem, zobaczymy co z tego wyjdzie ;) Do usłyszenia! :)
W końcu Diabły wygrały na wyjeździe! Mecz ze Stoke City zakończył się wynikiem 1-2 dla Manchesteru :D dobrze, że się w końcu przełamali, ale znowu się zestresowałem oglądając mecz, prowadzili od 27 minuty 0-1 i w końcówce znowu grali za luźno i popełniali błędy przez co stracili bramkę na 1-1 w 81 minucie i wtedy sobie porządnie zabluźniłem myśląc "no nie znowu remis przez końcówkę", jednak Chicharito chwilę później bo w 86 minucie wywołał u mnie napad radości bo strzelił drugą bramkę w tym meczu i Diabły wygrały w końcu na wyjeździe!
Po niedzielnym spotkaniu we wtorek ManUtd grał z Wilkami w Pucharze Angli, Diabły wyszły chyba ze trzecim składem, a mianowicie grali praktycznie sami młodzi! Fajny mecz sporo się działo, znowu szło na remis 2-2, ale w 81 minucie na boisko wszedł Chicharito i strzelając piękną bramkę w 90 minucie uchronił młodzież przed dogrywką! Wygrana 3-2 dla Manchesteru i przechodzimy do następnej rundy ;)
Chicharito (Javier Hernandez) - ekstra chłopak, trafiony transfer w wykonaniu SAFa i mam nadzieję, że dalej będzie tak strzelał i się rozwijał bo meksykanin ma dopiero 22 lata ;) w ManUtd gra od 3 miesięcy a ma już 5 strzelonych bramek, a do tego 4 na wagę wygranych bo jego 2 bramki ze Stoke przeważyły, wygrana 1-0 z Valencia w LM i w ostatniej minucie na 3-2 z Wilkami, także wie kiedy strzelać i jak to robić ;)
[center]POKEROWO[/center]
Mam już rozegrane w październiku 106 DoNów, ale niestety przez dzisiejszą serię jestem na zero zamiast na ładny solidny plusik, a miałem następujące akcje:
1. AKs vs ATo xxx x T - przegrywam bo koleś łapie parę na river.
2. AJs vs KK xxA x K - mimo, że na flopie łapie już asa to river znowu mnie pogrąża spada K i daje seta przeciwnikowi.
3. AQs vs KTo AKx x K - i ponownie river mnie rozwala, na flopie łapie asa, jednak na river spada drugi król i przeciwnik ma tripsa.
We wszystkich sytuacjach mam średni stack, nie shorcę, mam pozycję i jestem agresorem, więc powiedziałbym, że idealnie, niestety soft zupełnie nie współpracuje :/
Do tego w między czasie gram dwa sitki turbo 45 osobowe na P* za 1.1$ i równie ciekawa masakra jak wyżej:
1. AKo vs QJo - Axx T K - zostało ok. 25 graczy, mam ponad 1600, UTG limpuje 200, ja z CO all-in, a UTG postanawia sprawdzić z QJo! Jakby tego było mało, na flopie spada już A i mam miażdżącą przewagę, ale koleś łapie runner-runner strita, n/c!
2. KK vs TT - 973 T x - początek turnieju, blindy 25/50 mam jakieś 1450 żetonów, raise do 150 z buttona, sprawdza mnie BB, flop niski 973 rainbow, idealnie, przepychanki na flopie i dochodzi do all-inów, a na turnie już spada kolesiowi set dziesiątek, masakra...
Także pokerowo dzisiejszego poranka nie będę dobrze wspominał :P
Mimo to, wychodzę w październiku na zero z DoNów, myślę, że jest to spowodowane małą ilością (106) rozegranych gier bo soft nie zdążył mi oddać tego co zabrał w akcjach takich jak wyżej!
Co robię by szło lepiej? Gram na razie tylko 2-3 sity na raz i mam mało czasu na grę strasznie więc przy okazji wgrywam sity do SNG Wizard i analizuję swoją grę na bieżąco (po każdym rozdaniu można odświeżyć wczytany turniej i rozdanie można analizować), więc sporo się uczę i zapamiętuje od razu ;) Do tego ponieważ przeniosłem się na stawki 5.5$ od listopada planuje wykupić znowu miesięczną licencję Tournament Sharka by pomagał mi w decyzjach i rozgryzaniu graczy ;) do tego oglądam filmiki polskiego gracza o nicku tmfinger, filmiki dotyczące głównie gry sng i donów turbo, trochę się zawiesza przy filmikach, ale mądrze gada i sporo można się nauczyć (jego profil na top sharku na screenie poniżej!).
Ponadto właśnie jestem w połowie książki Collin'a Moshman'a "Sit and Go Strategy - Expert advice for beating one-table poker tournaments" - polecam ciekawa książka jeśli ktoś daje radę po angielsku czytać ;) Po co to wszystko?
Plan na listopad jest taki, że dalej gram sity za 5.5$, ale już nie tylko DoNy ale spróbuje sił w zwykłych SnG Fullring, czyli tym co mi zawsze najlepiej wychodziło. Do tego dalej się uczę i zbieram bankroll. Niestety pewnie dalej będzie bardzo mało czasu na grę, ale przynajmniej dalej będę się edukował i rozwijał ;) mam taki ambitny plan by do końca roku 2010 nie wypłacać z chlipoker-brak-polskiej-licencji! żadnych pieniędzy i budować tam swojego bankrolla na grę, a od stycznia mieć takiego rolla by spokojnie grać sity za 5.5$ i 11$ jednak na pokerze już zarabiać i połowę zysków wypłacać i korzystać (np. kupić sobie PS3 czy wyjechać w góry na narty), a połowę zysków dalej zostawiać na koncie i rozwijać bankroll by piąć się z grą w górę!
Tak sobie zaplanowałem, zobaczymy co z tego wyjdzie ;) Do usłyszenia! :)
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
wheeny pisze:Spiegol, może nie śledziłem uważnie bloga, ale czy masz już $500 na tym roomie? Jeśli masz mniej, to naprawdę nie polecam Ci grania SNG za $5. Wariancja Cię zabije.
Chyba, że będziesz bardzo restrykcyjnie przestrzegał schodzenia w dół po każdym downswingu.
Nie mam 500$, mam 350$, ale po pierwsze nie mam zamiaru grindować, tzn. chciałbym ale nie mam czasu, po drugie będę mieszał DoNy ze zwykłymi SnG z przewagą tych pierwszych, a po trzecie z braku czasu gram po 2 stoły na raz, więc 70BI to wcale nie tak mało. Aczkolwiek nie rzucam się na głęboką wodę i nie będę grał po 6 SnG za 5.5$ więc o roll jestem spokojny ;)
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
Spiegol, ogladales moze wczorajszy mecz z Bursasporem ? Niby 3-0, ale mnie jakos ta druzyna do siebie nie przekonuje. Gracze w stylu Obertan, Bebe, Rafael, Fabio moga blyszczec w starciu ze slabeuszami z Turcji, ale na lige angielska sa jeszcze o wiele za slabi.
A poza nimi to druzyna tez wcale sie nie prezentuje kadrowo dobrze. Vidic i Ferdinant - co chwile kontuzjowani, scholes, giggs - nie maja juz sil na 90 minut gry, carrick, fleacher, nanni, park - solidni, ale zadne z nich gwiazdy. Do tego dochodzi leniwy Berbatov i kontuzjowany Rooney.
2 miejsce w tabeli w tym sezonie to moim zdaniem szczyt marzen. A i mecze niestety oglada sie jakos slabiej - brak tej druzynie polotu.
To chyba najslabszy kadrowo ManU jaki pamietam.
A poza nimi to druzyna tez wcale sie nie prezentuje kadrowo dobrze. Vidic i Ferdinant - co chwile kontuzjowani, scholes, giggs - nie maja juz sil na 90 minut gry, carrick, fleacher, nanni, park - solidni, ale zadne z nich gwiazdy. Do tego dochodzi leniwy Berbatov i kontuzjowany Rooney.
2 miejsce w tabeli w tym sezonie to moim zdaniem szczyt marzen. A i mecze niestety oglada sie jakos slabiej - brak tej druzynie polotu.
To chyba najslabszy kadrowo ManU jaki pamietam.
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
glory glory man united pisze:Spiegol, ogladales moze wczorajszy mecz z Bursasporem ? Niby 3-0, ale mnie jakos ta druzyna do siebie nie przekonuje.
Oglądam wszystkie mecze MU w tym sezonie oprócz tego jednego - byłem w trasie, wracałem akurat od teściów ;) Po części się z Tobą zgadzam, a po części nie, ale o tym niżej. Fakt, że gra wygląda niemrawo...
glory glory man united pisze:Gracze w stylu Obertan, Bebe, Rafael, Fabio moga blyszczec w starciu ze slabeuszami z Turcji, ale na lige angielska sa jeszcze o wiele za slabi.
Tutaj się zgodzę POZA Rafaelem! Według mnie Rafael gra w lidze i lidze mistrzów bardzo dobrze, porządnie czyści i ekstra włącza się do ataku, świetny obrońca i lubię jak on gra, zdecydowanie lepiej sobie radzi niż O'Shea czy Neville na tej prawej stronie. Co do Obertana, Bebe, Fabio to owszem, ta młodzież jeszcze musi poczekać na występy bo są zdecydowania za słabi mimo, że rokują bardzo dobrze.
glory glory man united pisze:A poza nimi to druzyna tez wcale sie nie prezentuje kadrowo dobrze. Vidic i Ferdinant - co chwile kontuzjowani, scholes, giggs - nie maja juz sil na 90 minut gry, carrick, fleacher, nanni, park - solidni, ale zadne z nich gwiazdy.
Scholes i Giggs w kratkę, już za dużo lat na karku i mimo, że grają dobrze to tak jak piszesz - nie dość, że dają radę mniej niż 90 minut to jeszcze w co 2-3 meczu.
Vidic i Ferdinand - odpukać już się wyleczyli i są filarem, zresztą bardzo mocnym, defensywy.
Carrick i Fletcher - no cóż, powiem, że nie jestem ich zwolennikiem :P w środku zdecydowanie brakuje klasowego rozgrywającego! Solidni, ale grają w kratkę, często zdarzają im się słabsze występy, zwłaszcza Carrickowi.
Park - nigdy za nim nie przepadałem, ale fakt jakoś się tam prezentuje, ogółem bez szału.
Nani - tutaj akurat się nie zgodzę z Tobą, ciągnie grę, kreuje akcje, włącza się do ataku, według mnie jeden z pewniejszych punktów w MU, mimo, że nie podoba mi się jego "maniera" czyli narzekanie podczas meczu i pretensje do sędziego zamiast naprawianie błędu.
glory glory man united pisze:Do tego dochodzi leniwy Berbatov i kontuzjowany Rooney.
Hmmm, Berba dobry początek sezonu, jednak teraz znowu wrócił do lenistwa, nigdy nie lubił biegać, mam co do niego mieszane uczucia bo ostatnio nie strzela i nie jest zbyt pracowity, ale za to ładnie wypracowuje akcje i miesza obroną przeciwnika więc chociaż coś wnosi w ataku.
Rooney niestety na razie bez formy, za dużo gadania i szumu poza boiskiem, a za mało gry do tego cały czas kontuzja kostki się odnawia. Może to dobrze, że ma dłuższą przerwę bo jest nadzieja, że wyleczy do końca no i w końcu wróci forma i będzie strzelał na zawołanie!
Zapomniałeś o Hernandezie "Chicharito" - według mnie super transfer i mimo, że ma dopiero 22 lata bardzo dobrze się spisuje i zadomowił się szybko w MU. Strzela sporo, jest ambitny, aktywny na boisku i ma "czutkę", całe szczęście, że go mamy bo było by krucho.
glory glory man united pisze:2 miejsce w tabeli w tym sezonie to moim zdaniem szczyt marzen. A i mecze niestety oglada sie jakos slabiej - brak tej druzynie polotu.
To chyba najslabszy kadrowo ManU jaki pamietam.
No i tutaj niestety praktycznie się z Tobą zgodzę :/ Brak MU polotu, mecze są mało interesujące, mało się dzieje i grają nijako. Co prawda wypadł Rooney i Valencia (widać braki w pomocy gdy nie ma Valenci strasznie!), Giggs, Schols i Neville mimo dużego respektu w ich stronę i ukłonu za zasługi już nie grają tak jak trzeba. W obronie mimo słabego początku już jest dobrze według mnie od kilku meczy nie straciliśmy bramki.
Niestety 2 miejsce pewnie będzie, bo Chelsea gra ekstra i będzie bardzo ciężko prześcignąć londyńczyków :/ ale trzymam kciuki do końca! Jakby wrócił Valencia i Rooney w formie gra mogła by wyglądać dużo lepiej.
Kadra słabo głównie przez kontuzje i zmienników :/
Największe braki jak dla mnie to POMOC! Linia pomocy jest strasznie rozsypana, mało zgrana bo cały czas są rotacje i przez to nie idzie - nie przerywają akcji i jest gorąco, nie budują porządnie ataku i mało szans na gole, no i jak brak porządnego środka pola to i średnio się ogląda mecz :/
Niestety brak dobrych transferów w lecie i sporo kontuzji sprawił, że MU zawodzi :/ Skład bym widział tak:
Van Der Sar - Evra, Vidic, Ferdinand, Rafael - Nani, xxx, xxx, Valencia - Rooney, Chicharito
I jak widać zostawiłem luki w pomocy bo powinniśmy kupić jakiś klasowych środkowych pomocników, bo Schols i Anderson powinni być solidnymi rezerwowymi, Carrickowi i Fletcherowi co nieco brakuje, reszta to młodziaki, więc w ziemie powinien tutaj trafić jakiś Sneijder czy De Rossi.
No i zmiennicy by się przydali, w napadzie Berba może się zmieniać z powyższymi, ale tak naprawdę brakuje nam drugiego świetnego napastnika który gra już na światowym poziomie.
Na skrzydła akurat jest Giggs na zmianę, Park w miarę solidny, ale poza tym młodzież i kontuzja Valencii więc też ktoś by się przydał - podkraść Bale z Tottenhamu na przykład :P
A w obronie - na prawkę może iść W. Brown na zmiennika (wystarczy bo rotacja jest mała w obronie, oby kontuzje omijały), ale na lewej nie ma kto grać no i w środku brak solidnego zmiennika, zostaje młodzież lub według mnie za słaby O'Shea. Co prawda Smalling i Evans się ładnie zapowiadają i nieźle prezentują, ale to jeszcze młodzież i się uczy.
Także fakt - potrzebne są wzmocnienia i większe transfery bo długo takim "średnim" składem MU nie pociągnie :/ zwłaszcza, że Neville, Scholes i Giggs odejdą na emeryturę.
Uffffffffffffffffffffffffffffff, ale się rozpisałem... znowu.... :P
Na koniec mimo postu w stylu narzekania dodam tylko:
GLORY GLORY MANCHESTER UNITED! :D
EDIT:
Oskarek pisze:glory glory man united, chętnie oddamy wam grubasa Benzemę :D Tak go chcecie
Może coś tam będzie grał bo w Realu w tym sezonie to póki co w ogóle nie błyszczy
Może w MU by się rozegrał i wywalczył miejsce w pierwszym składzie? ;) W każdym razie kogoś z wyrobionym nazwiskiem potrzeba :P
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
Do Rafaela nie jestem do konca przekonany. Ok, on ma mega ciag na bramke i za to naleza mu sie brawa. Inna rzecz ze bardzo czesto w tym ataku sie mota, traci i robi sie groznie. No i rzecz druga - o ile nigdy nie lubilem Nevilla i o ile Brown byl dla mnie drewniany, to kazdy z nich przerastal Rafaela w obronie o klase. Bo co jak co ale od prawego obroncy to jednak skutecznosci w obronie sie wymaga. A Rafael dynamike ma swietna, ale warunki fizyczne juz znacznie gorsze.
Nani - to tego gracza to ja sie chyba nigdy nie przekonam. Dla mnie to taki jezdziec bez glowy. Gra jeden dobry mecz, a pozniej 3 fatalne. Kiedys z Mazakiem zartowalismy ze jak Nani oddal strzal w swiatlo bramki, to teraz bedzie 15 pudel. I zazwyczaj nam sie ta statystyka sprawdzala. Ok, w tym sezonie gra nieco lepiej i rowniej, ale mnie dalej i tak nie przekonuje. Moze to kwestia doswiadczenia i z roku na rok bedzie coraz lepszy.
Hernandez - zdecydowanie strzal w 10. Urzeka mnie ten pilkarz nie tylko gra, ale szacunkiem do barw (calowanie herbu po kazdym golu). Ogolnie z napastnikami sadze ze jest ok - troche watpie by Berbatov mogl byc zmiennikiem - predzej gdzies odejdzie. Ale i bez niego jest Macheda i Owen - atak mamy wiec bardzo solidny i zadnego Benzemy nam tu nie trzeba.
Najslabsza zdecydowanie jest pomoc. I choc Fletchera bede bronil, bo to swietny gracz w destrukcji (czego na pierwszy rzut oka w transmisjach nie widac), to po odejciu Ronaldo brak tu jednak jakiegos motoru napedowego. Sytuacje ratuje jeszcze Scholes, ale to juz raczej jego koncoweczka. Wzmocnienia sa tu wiec konieczne.
No i jeszcze kwestia bramkarza... W przyszlym sezonie to pewnie tutaj zostana wydane najwieksze pieniadze.
Mi pozostaje nadzieja ze cale to zamieszanie z Rooneyem bedzie mialo jeden pozytywny skutek - Ferguson obiecal wzmocnienia w przyszlym sezonie by znow walczyc o najwyzsze cele. Mam nadzieje ze juz cos sie ruszy w zimowym okienku transferowym.
Nani - to tego gracza to ja sie chyba nigdy nie przekonam. Dla mnie to taki jezdziec bez glowy. Gra jeden dobry mecz, a pozniej 3 fatalne. Kiedys z Mazakiem zartowalismy ze jak Nani oddal strzal w swiatlo bramki, to teraz bedzie 15 pudel. I zazwyczaj nam sie ta statystyka sprawdzala. Ok, w tym sezonie gra nieco lepiej i rowniej, ale mnie dalej i tak nie przekonuje. Moze to kwestia doswiadczenia i z roku na rok bedzie coraz lepszy.
Hernandez - zdecydowanie strzal w 10. Urzeka mnie ten pilkarz nie tylko gra, ale szacunkiem do barw (calowanie herbu po kazdym golu). Ogolnie z napastnikami sadze ze jest ok - troche watpie by Berbatov mogl byc zmiennikiem - predzej gdzies odejdzie. Ale i bez niego jest Macheda i Owen - atak mamy wiec bardzo solidny i zadnego Benzemy nam tu nie trzeba.
Najslabsza zdecydowanie jest pomoc. I choc Fletchera bede bronil, bo to swietny gracz w destrukcji (czego na pierwszy rzut oka w transmisjach nie widac), to po odejciu Ronaldo brak tu jednak jakiegos motoru napedowego. Sytuacje ratuje jeszcze Scholes, ale to juz raczej jego koncoweczka. Wzmocnienia sa tu wiec konieczne.
No i jeszcze kwestia bramkarza... W przyszlym sezonie to pewnie tutaj zostana wydane najwieksze pieniadze.
Mi pozostaje nadzieja ze cale to zamieszanie z Rooneyem bedzie mialo jeden pozytywny skutek - Ferguson obiecal wzmocnienia w przyszlym sezonie by znow walczyc o najwyzsze cele. Mam nadzieje ze juz cos sie ruszy w zimowym okienku transferowym.
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.