Witam,
Już na wstępie zaznaczę że jeśli chodzi o pokera to ze swoim dwutygodniowym doświadczeniem zielony jestem jak ogórek. Wydało mi się przy tym że dobrą formą nauki będą turnieje Sit&Go na niskie stawki, w których startuję z dziką rozkoszą i różnym skutkiem.
No i tu pojawia się zagwozdka. Siadam ci ja do stolika, pełen animuszu a odczołguję się sterany jakby przejechał po mnie walec (siedem razy) a potem przeszło stado baranów. Pytacie czemu. Ano temu, że dotarłem do fazy Heads Up, która liczyła 143 rozdania. I ja się pytam - czy to normalne, czy też świadczy o mojej ignorancji bo np. średnio inteligentny pokerzysta skończyłby w pięciu rozdaniach?
A jak długo to trwa i trwać powinno waszym zdaniem?
Pozdrawiam,
N
Sit&Go - 143 rozdania w fazie HU. Dowód ignorancji?
- nomad
- -#graczroku

- Posty: 1089
- Rejestracja: 02 cze 2012, 09:29
- M@jkel
- -#VIP

- Posty: 809
- Rejestracja: 18 lip 2008, 21:43
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Ewentualnie świadczy to o bardzo dobrej, albo bardzo pasywnej grze obu przeciwników. Ale przeważnie jest to wygenerowane tym, o czym napisał M@jkel, czyli po prostu jeszcze dużymi stackami w stosunku do blindów i wtedy gra nie ogranicza się do push/fold, każdy z przeciwników ma jeszcze sporo miejsca na fold i poczekanie na lepsze karty, nikt nie czuje takiej presji blindów więc nikomu (przeważnie) się nie spieszy.
- nomad
- -#graczroku

- Posty: 1089
- Rejestracja: 02 cze 2012, 09:29
Dzięki,
Sprawa miała się tak:
Powiedzcie mi: Warto się tak denerwować?
Sprawa miała się tak:
- rozdanie: # 37-42 Poziom V (75/150) - Ja: 7085 - On: 6415 żetonów - zauważcie że jestem jeszcze uśmiechnięty
#43(75/150)-77(100/200) - gramy sobie ze zmiennym szczęściem - Ja: ±6000 - On: ±8000 - mina mi rzednie
#78(75/150)-105(200/400) - karta się odwraca - Ja: ±8000 - On: ±6000 - cisnę i cisnę dochodzimy do 10000 - 3500 - a jednak życie jest cudowne
#106(200-400) - Nomad "pokazuje [As Ac] (trójkę, Asy)" i myśli "mam go!" - On "pokazuje [Kd 2d] (kolor, od Asa)" i wygrywa - Nomad idzie do apteki po Valium
#107(200/400)-129(300/600) - Ja: ±7500 - On: ±6000 - cisnę i cisnę dochodzimy do 10000 - 3500 - Valium zaczyna dziaaaaałaaaać
#130(300-600) - w nosie mam takie [Ks][Qh] - Ja: ±3500 - On: ±10000 - po Nomadzie przejeżdżają walce (cztery)
#131(300/600)-140(300/600) - Jednak nie trzeba było jeść tego Valium. Wypijam Red Bulla, Burna a potem poprawiam Tigerem - poza tym nic szczególnego się nie dzieje
#141(300/600)- Yes! Yes! - walce przejeżdżają po Tiako* - Ja: ±7500 - On: ±6000
#142(300-600)-153(400/800) - cisnę i cisnę - Ja: ±8500 - On: ±5000
#154(400-800) - pojawiają się barany i przebiegają po Nomadzie - ostatni zjada moje [7d][9c] - Ja: ±4000 - On: ±10000
#155(400-800) - barany rzucają się na Tiako - Ja: ±7500 - On: ±5800 - jednak jest sprawiedliwość na tym świecie
#156(400-800)-168(600/1200) - gramy sobie ze zmiennym szczęściem
#169(600-1200) - powrót walców (trzech) - przejeżdżają po Nomadzie - Ja: ±1700 - On: ±11800 - jestem na dnie ale okazuje się że odbijam się jak gumowy żeton - czytajcie dalej
#170(600-1200)-179(600/1200) - cisnę i cisnę - Ja: ±7000 - On: ±6500
#180(600/1200) - spadam z krzesła po raz ostatni a gdy się podnoszę okazuje się że wygrałem - po omacku idę do wyrka i nie mogę zasnąć.
Powiedzcie mi: Warto się tak denerwować?
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
-
jarmek
- -#zwykly

- Posty: 11
- Rejestracja: 24 wrz 2012, 20:32
Wróć do „Strategia i taktyka w grach stolikowych”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
