SEBOLA - od ZERA do WYLECZENIA

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 30 sty 2013, 23:20

Sith pisze:Wyższa inteligencja, może pozaziemska? Wyższą ziemską - oglądam co rano w lustrze :D


Prosiłam Cię tyle razy - ZDEJMIJ W KOŃCU MOJE ZDJĘCIE ZE SWOJEGO LUSTRA!!!!!!!

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 30 sty 2013, 23:23

mateuszek115 pisze:Cud – zjawisko paranormalne lub zdarzenie z różnych przyczyn nie posiadające wiarygodnego, naukowego wytłumaczenia,


Hmmm... tylko pytanie - czy chodzi o zjawiska których nie da się wyjaśnić, czy które mają wyjaśnienie, tylko go nie rozumiemy? Bo tysiac lat temu piorun był karą boską, teraz jest wyjaśniony - takich spraw jest wiele...

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 30 sty 2013, 23:24

gama pisze:Prosiłam Cię tyle razy - ZDEJMIJ W KOŃCU MOJE ZDJĘCIE ZE SWOJEGO LUSTRA!!!!!!!


Gama, proszę pozwól mi mieć to zdjęcie, jest dla mnie otuchą każdego dnia, że jednak można być inteligentnym. Lustro mnie dobijało przez całe życie, a teraz patrzę na nie z przyjemnością.
Ostatnio zmieniony 30 sty 2013, 23:27 przez Sith, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 03 lut 2013, 21:15

Hej wszystkim - jutro wylatuję z kraju i nie ma mnie prawie 2 tygodnie - powodzonka wszystkim w lutym i do .....napisania

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 20 lut 2013, 20:15

No to wróciłem - co prawda wróciłem trochę wcześniej - no ale musiałem się ogarnąć. Oczywiście cały czas przeglądałem forum - nawet w Turcji - choć wyobraźcie sobie że masa stron jest tam zablokowana - chyba mają jakiś zakaz bukmacherski - bo nic z tego typu jak bet365-brak-polskiej-licencji!, sportingbet-brak-polskiej-licencji! itp. nie działało.
Uprzejmie donoszę, że na szczęście nasze forum hula w Turcji bez problemów.
Także gratuluję chłopakom wygranych w MTT widzę znaczne sukcesy ostatnimi czasy - dziękuję za nagrodę za aktywność - choć akurat o pokerze piszę mało lub ....niewiele :mrgreen: no i oczywiście za nominację bloga

Co u mnie?.....Forma jest ......oczywiście fizyczna, a nie kuponowa hehehe. Odpocząłem od TOTALIZATORA więc zapał jest - ale jak zwykle czasu brak. Na razie męczę i staram się rozmnażać nagrodę za ligę HU - trochę jej tam wpadło więc jest co robić. Ustaliłem, że już nie będę skakać i zostawiam sobie 3 kolektury,w których się będę udzielał - 2 z sentymentu (ta przy Rajskiej i ta co powstała po Papryczkowej) i jedna główna, gdzie największy ruch no i można co chwilę kupon puścić - czyli ta przy ul. Gwiazd POKaźnych ERek - będę ją w skrócie nazywał GPE

A co u Was?

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 20 lut 2013, 20:40

Weź jakiś nowy temat podrzuć, a nie piszesz jakieś dziwne posty.... :mrgreen:

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 21 lut 2013, 19:59

Mówisz i masz


[center]TEMAT NUMBER 9

Czy patrząc na kogoś obcego nie mieliście kiedyś wrażenia, że już go kiedyś widzieliście? Co myslicie o sobowtórach?[/center]

Może rozwinę pokrótce - mam kuzyna, którego znam bardzo dobrze (nie chodzi mi tylko o wygląd zewnętrzny) i nagle podczas jazdy autobusem widzę człowieka dużo młodszego ale bardzo do niego podobnego (okey to jeszcze rozumiem okreslony genotyp), ale w dodatku o identycznej wręcz mimice twarzy, tonie głosu, sposobu gestów podczas rozmowy i innych cechach, które można zauważyć stojąc z boku, które według mnie powinny być warunkowane przez procesy socjologiczne, wychowania itp. (sposób wypowiedzi, akcentu, dynamika gestu, szybkość mowy, sposób argumentacji podkreślający pewność siebie itd.)

Nazywa się to jakoś? Jest tu u nas jakiś psycholog? Czy mieliście podobne doświadczenia w tym temacie?

Awatar użytkownika
Loncik
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1318
Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00

Postautor: Loncik » 21 lut 2013, 20:37

Nie, my jesteśmy normalni :)

titanum
-#VIP
-#VIP
Posty: 1032
Rejestracja: 26 gru 2007, 20:23

Postautor: titanum » 21 lut 2013, 23:18

Loncik pisze:Nie, my jesteśmy normalni


dobre :mrgreen:


w temacie Sebola to jak miałem może z 10 lat to oglądałem na eurosportach tractor pulling i w trakcie relacji zrobili taki urywek po trybunach i tak patrze patrze i nagle przerażony widzę siebie w telewizji ;p ale zmienili kadr i nie zdarzyłem nikomu pokazać siebie? o.O i tak się zastanawiałem chwile czy to możliwe ale potem już dorosłem i wszystko h*j strzelił...

częściej zdarza mi się że mam wrażenie że osobę którą spotkałem już gdzieś widziałem i jakoś ją znam :razz: ale potem znowu trzeźwieje i okazuje się że jednak nie :twisted:

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 04 mar 2013, 18:58

Oki widzę że tematy do rozmów już się wypaliły - więc nie będę Was molestował i spróbuję czegoś innego - spróbuję zaproponować jakiś uniwersalny challenge kuponowy. Proponuję prosty zakładzik - zaczynamy wysyłanie kuponów totalizatora - startując z bankrolla 50$ zielonych - kolejne 15$ idzie do puli - zawieramy dżentelmeńską umowę, że gramy fair i nie oszukujemy np. do końca marca i na koniec marca ten kto będzie miał największy bankroll wygrywa całą pulę. Jak by było więcej chętnych to można podzielić pulę na nagrody za 2 , 3 miejsca

Ma to być forma zabawy, a dla mnie mobilizacja do zejścia na niższe stawki. Jest ktoś chętny. Oczywiście gramy gdzie chcemy - ale jak już dana osoba wybierze dany room to gra tam do końca (trzeba przemyślec gdzie są forumowe turnieje i gdzie najłatwiej duży skok zrobić :twisted:). Relacje robimy dowolnie - ale dobrze byłoby, aby przynajmniejraz na tydzień coś skrobnąć.

KTOŚ CHĘTNY?

Zapytacie, co mnie tak zmobilizowało do powrotu do kuponów w totalizatorze. Otóż wczoraj,a właściwie dzisiaj - pierwszy raz w życiu tak bardzo cieszyłem się z zajęcia 1115 miejsca w turnieju. Dzięki satelicie zdrapce puściłem bowiem kupon za 215$ na wielkie wydarzenie ostatnich dni - czyli turniej w kolekturze przy ul. Gwiazd POKaźnych ERek z pulą 7milionów zielonych i 1115 miejsce dało mi czterocyfrową wygraną. A szkoda trochę bo w momencie odpadnięcia wcale nie dołowałem (ok. średniego stacka w turku 300k) i prawidłowo odczytałem semi-blef przeciwnika po flopie (choć myślałem że to totalna kradzież), na którym były dwie cyfry w tym samym kolorze. Zagrałem reraise (ok. x10 bet=mój all in) mając również dwie cyfry w tym samym kolorze w tym prawie najwyższą licząc że przeciwnik odpuści - niestety dołożył z dwoma niższymi cyframi, a ostatnia cyfra z maszyny losującej trafiła w jego układ.

To tyle pokrótce - pozdrawiam

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 03 kwie 2013, 17:53

Cześć wszystkim

Po ostatniej wygranej w totka trochę odpuściłem - postanowiłem się nacieszyć wygraną i prawie całość wypłaciłem.
Totek jest nudny więc na razie jako taki odpuszczam :twisted:

Jeśli chodzi natomiast o pokera muszę przyznać, że odpoczynek dobrze mi robi. Poskładałem swoją grę i jak tylko jestem zagranicą to staram sobie dawkować jego małe ilości. Wiecie, jak z paleniem - coraz mniejsza dawka nikotyny. I powiem Wam, że chyba w miarę poukładałem swoją grę.

Dlatego też, uczestnicząc w życiu forum praktycznie od jego samego początku, czuję się wręcz zobligowany do występu w Pokerkings Poker Series. Ostatni występ raczej nie wyszedł, ale byłem dość znacznie już zmęczony całą niedzielą - teraz ma być inaczej.

Ale od początku - to dzięki Wam, a właściwie dzięki Pokerkings Poker Series ta niedziela zapowiada się bardzo ciekawie. Otóż miałem coś tam drobnego ok. 40$ na Starsach, a że byłem w Czechach u znajomych musiałem to trochę pomnożyć. Na początku chciałem tylko zarobić piętnastaka na nasz turniej - ale wiecie apetyt rośnie w miarę jedzenia. Miałem mało czasu więc wybór mógł być tylko jeden SnG HU Hyper Turbo :mrgreen:

Najpierw był piętnastak na turniej o 21, później dziesiątak na 2-rocznicę Sunday Storm o 19.30 z pulą 1 000 000 zielonych.
Skoro kibiców miałem wielu i nie mogłem ich zawieść - poszło dalej - cel był jeden - ugrać 75$, żeby było na satelitę do Sunday Million oczywiście w formule hyper turbo. Ugrać ugrałem - wystąpić w satelicie wystąpiłem i odesłałem z kwitkiem 2 Supernove - i mam miejsce w niedzielnym Sunday Million. W ogóle struktura tych satelit jest fajna - bo duża losowość ale i trzeba umieć to grać - mój charakter totalnie do tego pasuje.

A skoro pasuje to i ugrałem następne 75$ i wygrałem nastepną miejscówkę do dużego turka Sunday Warm Up o 17.00

Także niedziela zapowiada się wybornie tylko nie wiem czy kondycyjnie dam radę - rano wyjazd do znajomych w Czechach i walka na całego do poniedziałku rano.

Z racji, że te 2 turnieje to znacznie powyżej moich bankrollowych możliwości, poza tym wiecie wyżywienie, paliwo na wyjazd do Czech - napoje (tym razem bez wyskokowych) - zdecydowałem się na złożenie oferty kupna u mnie cegiełek i wsparcie finansowe mojej gry. Poza tym te cegiełki mają mieć wymiar nie tylko finansowy, a zwłaszcza mają wpływać na moją psychikę i dyscyplinę gry - bo zauważyłem, że jak mam dużo kibiców (tak jak ostatnio przy satelitach) to chyba dość przyzwoicie mi idzie. Poza tym będę czuł odpowiedzialność za czyjeś pieniądze :)

Wszystkich serdecznie zapraszam - szczegóły TUTAJ

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 07 kwie 2013, 16:37

Hej wszystkim

Zaczynamy relację z dzisiejszych turków - zaczynamy od Sunday Warm Up

* Niestety po 30 minutach gry stack spadł do 6,5k - nie trafiam flopow - dostaje pockety, ale zawsze pojawia sie na stole cos wyzszego - przegralem 88 na 99 - reszty nie sprawdzalem, bo jak mialem JJ QQ - zawsze cos wyzszego na stole - duzo stracilem probujac udawac flusha z K7 - K na stole - facet miał AK - ogólnie nie mam agresorow na stole - raczej spokojnie na razie
* No to wróciłem do gry - choć czego nie lubię - po niespełna 40 minutach gry już musiałem się zallinować - po moim reraisie preflop z 200 do 800 - zostałem postawiony na all inie preflop a miałem w ręku jedynie JJ - po krótkiej analizie stwierdziłem że na stole mogę mieć wizerunek LAG-a (kilka podbić preflop i rezygnacja po agresji przeciwników) - także może mnie ten przeciwnik oceniać na dość słaby zakres rąk - słowem nie uwierzyłem, że ma QQ, KK lub AA - bardziej oceniałem go na obronę swojej ręki typu AK, AQ, AJ i z taką świadomością musiałem podjąć ciężką decyzję. Wybrałem sprawdzenie i dobrze, bo pokazał 77 i nic mu nie spadło. Także wróciłem do życia i mam ok. 13k chipsów. W tym etapie gry jestem jeszcze dumny z zrzucenia preflop AKo przy dużej agresji dwóch zawodników preflop - jednego z nich oceniłem na AA i patrząc na dalszy przebieg tej ręki raczej się nie pomyliłem, choć nie doszło do showdownu
* Kolejna godzina minęła - stack ok. 17k więc nie jest tragicznie. Najpierw znacznie się skróciłem mając K10 na boardzie KxxAK - odpuscilem dopiero po river - chyba moglem wczesniej zrzucić - bo facet byl agresywny juz preflop i pewnie mial te AK. Pozniej ze 2 razy blefem - dwa razy majac KK podnioslem sie znacznie i tak lawiruje między 13k -17k - walczymy dalej
* Po kolejnych 30 minutach zleciałem na 8,5k - niestety nie trafiam - a semiblefy mi sprawdzają - widocznie źle je rozgrywam. Muszę więcej uważać na pozycję, bo dużo tracę na grze preflop
* Minęła 3h gry - ogólnie zbyt dużo mój stack faluje - z 8,5k udało się podnieść nie wierząc w dziwne podbicie dopiero po turnie już prawie shorta - gdzie były podbicia preflop a na boardzie najwyższa karta 8 - no i szczęście pomogło bo mając AQ na river spadła dama - a short dołożył jeszcze 2,5k - miał 89 (ufffff) uratowany spod topora, bo zostałoby mi ze 4k tylko. Później jeszcze reraisy z chyba kobitką beżpośrednio siedzącą za mną i mam 20k - a więc ponownie wracam do gry - niestety nie trafiam na stole nic po solidnym podbiciu preflop z AKs - próbuję jeszcze CB-ta, ale facet którego okresliłem mianem TAG'a wyrzuca mnie z tego rozdania dokładając na flopie i atakując po moim checku na turnie - obecnie 14k - trochę siermiężnie to idzie bo BB już 500
* Oj jest kiepsko, ale było jeszcze gorzej - teraz 11k a było już 4,5k po tym jak sprawdziłem all in preflop shorta dobrze obstawiając go na Ax i świadomie dokładając z 22 - niestety spadła mu ta 7 i zrobiło się gorąco - gorąco na własne życzenie, ale uważam że to taka faza turnieju że jak chce sięna spokoju dojść do płatnych to trzeba mieć stack w okolicach 25/30k - blindy 800/400 i troche nieciekawie to wygląda - no ale walczymy
* Kolejna godzina jeszcze żyję - nie wiem jak ale żyję, ale czy uda się dotrwać do płatnych ...hmmmm.... będzie bardzo ciężko - stack 9700 chipsów i tylko teraz trzeba czekać na monstery
* No nie jest źle - można by rzec - uratowany w iście Królewskim stylu - najpierw się podwajam dzieki KK, później dzieki KK zdobywam prawie 40k - choć serce nieźle drżało bo mając KK i przebijając preflop dostaję reraise od chiplidera na stole - no głupio byłoby odpuścić ale z drugiej strony tylko 170 miejsc do płatnych - naprawdę bałem się AA - ale wrzuciłem all ina on sprawdził i pokazał QQ - nic mu nie doszło i uffff jest spokojna pozycja. Niestety później tracę 8k odpuszczając z A7s gdy na stole leży As, ale uznaję że to za słaby kicker - 2 razy mnie zjadają blindy i znów mam tylko 20k - no ale do płatnych tuż tuż
* Są płatne ale niestety okupione niskim stackiem - przynajmniej nie jesteśmy stratni - chwilę przed płatnymi było 25k na stole i 10104 - a ja na ręku 88, niestety na mój bet 5k facet odpowiada reraisem - szkoda bo byłem przekonany, że ma karty z zakresu AK AQ AJ, no ale po tylu godzinach gry nie mogłem tego zaprzepaścić i musiałem odpuścić - nic to zostało 6k i raczej ciężko będzie się z tego pozbierać
* No i koniec - po flopie mam drawa do flusha z 92 (byłem na SB dołożyłem do BB) rzucam all ina - śmiesznego 3k - facet sprawdza i o niebo jestem lepszy ma 74 - niestety mi nie dochodzi do koloru, a jemu spada 4 - 497 miejsce i 293,49 zielonych - kurcze standard doczłapię do płatnych i tyle :evil:
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2013, 21:07 przez Sebola, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 07 kwie 2013, 19:59

Ruszył Sunday Million - relacja będzie w osobnym wątku:

* Początek tradycyjnie spokojny - trochę się podniosłem do 10 500 i już to rozdałem - 10k - cisza, spokój.....siedzimy
* Tu idzie jak po grudzie - stack 7k i nic nie trafiam - nic też na rękę nie dostaję rewelacyjnego - na razie posucha jakich mało
* No i pograne - sorki Just i gama - niestety mam 2 pary po flopie - na bet przeciwnika daję solidny reraise - niestety dokłada - turn neutralny - stawia mnie na all inie sprawdzam - okazuje się że draw do flusha i stawia 7k po turnie (ehhhh szkoda gadać) - niestety mu spada i odpadam - szkoda ale od początku tu coś nie grało

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 06 maja 2013, 13:57

Hej - tym razem było bez relacji z dużego turka, a szkoda, bo wpadla najwyższa moja wygrana. Ogólnie jak zwykle masówka - ponad 3k graczy - prawie 9h gry i tylko o krok od tak upragnionego FT - 11 miejsce wstydu nie przynosi i nie ma co narzekać - ale naprawdę mogło być dużo, dużooooooooo piękniej

Ciekawy jestem Waszych opinii o ostatnim rozdaniu, bo wygrywając je mógłbym spokojnie powalczyć o pierwszą piątkę turnieju i niebotyczne już nagrody. Wydaje mi się, że popełniłem błąd po turnie, po którym powinienem spróbować wyrzucić przeciwnika z rozdania moim all inem (a tak chyba byłem zbyt łakomy i chciałem wyciągnąć od niego jak najwięcej). Tym bardziej, że groził mi draw do flusha, choć akurat tego się w ogóle nie obawiałem, bo obstawiałem przeciwnika na pocketa. Trzeba dodać, że w tym momencie miałem chyba 10 stack - choć między 7 a 11 stackiem nie było znaczących różnic.

A oto wspomniene rozdanie - czekam na opinie:
Hold'em No Limit - Poziom XXXI (30000/60000)
Stół '803020016 142' 9-max Miejsce nr 3 to rozdający
Miejsce 2: lasagnaaammm (1824175 żetonów)
Miejsce 3: Radosny91 (5466852 żetonów)
Miejsce 4: DaHussstla (2870174 żetonów)
Miejsce 6: 1SEBOLA (1343356 żetonów)
Miejsce 7: xPureLuck (1026760 żetonów)
Miejsce 8: Brocco1iMan (1511882 żetonów)
lasagnaaammm: wpłaca ante 6000
Radosny91: wpłaca ante 6000
DaHussstla: wpłaca ante 6000
1SEBOLA: wpłaca ante 6000
xPureLuck: wpłaca ante 6000
Brocco1iMan: wpłaca ante 6000
DaHussstla: wpłaca małą ciemną 30000
1SEBOLA: wpłaca dużą ciemną 60000
*** KARTY WŁASNE ***
Gracz 1SEBOLA otrzymał [8h 8s]
xPureLuck: pasuje
Brocco1iMan: pasuje
lasagnaaammm: przebija 60000 do 120000
Radosny91: pasuje
DaHussstla: pasuje
1SEBOLA: sprawdza 60000
*** FLOP *** [Ah 5h 2s]
1SEBOLA: czeka
lasagnaaammm: stawia 120000
1SEBOLA: przebija 120000 do 240000
lasagnaaammm: sprawdza 120000
*** TURN *** [Ah 5h 2s] [8d]
1SEBOLA: stawia 300000
lasagnaaammm: sprawdza 300000
*** RIVER *** [Ah 5h 2s 8d] [Qh]
1SEBOLA: stawia 300000
lasagnaaammm: przebija 420000 do 720000
1SEBOLA: sprawdza 377356 i wchodzi all-in
Niesprawdzony zakład (42644) zwrócony do lasagnaaammm
*** POKAZANIE KART ***
lasagnaaammm: pokazuje [Qd Qs] (trójkę, Damy)
1SEBOLA: pokazuje [8h 8s] (trójkę, Ósemki)
lasagnaaammm wygrał 2740712 z puli
1SEBOLA ukończył turniej na 11y miejscu

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 06 maja 2013, 14:19

Graty wyniku. Pytanie jak koleś się zachowywał czy wcześniej grał minibety luźno czy zawsze z premium łapkami.
W każdym razie tutaj preflop dałbym call w nadziei na jakiegoś seta. Przebicie po flopie kolo mógł zinterpretować jako Asa w twojej ręce (lub próbę blefu). Dlatego tymbardziej gdy dostałeś seta to bym to stakował - po co dawać rywalom oddsy na river.
Jeśli by nie uwierzył w twojego asa to i tak by callnął twojego pusha i tak byłbyś w d... lecz mimo wszystko uważam że bezpieczniejszą decyzją byłby push po złapaniu seta. Miałbyś wtedy jeszcze sporo miejsca na grę i ok. 2 mln w stacku.

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 06 maja 2013, 14:40

No obstawiałem go na jakiegoś wyższego pocketa bo grał dość rzadko i zauważyłem że jak już grał to zawsze z CB, po flopie jak mi nie odpowiedział reraisem byłem pewny, że nie trafił Asa (bo raczej nie pchał się z Ax niżej niż zakres 10-K - tu mógłby jedynie dołożyć, a nie reraisować jakby trafił 2 pary, a na stole była tylko 2 i 5) i właśnie chciałem mu pokazać, że mam tego Asa. Trochę bałem się seta 2 lub 5 i dlatego uważam że po flopie zagrałem poprawnie - natomiast po turn utwierdzam się w przekonaniu, że rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem byłby AI

PINDUCH
-#VIP
-#VIP
Posty: 1355
Rejestracja: 10 lut 2009, 22:06

Postautor: PINDUCH » 06 maja 2013, 18:24

gratki niezły wynik a ten lasagnamskonczył na 5 miejscu i 27k$ szkoda mogłobyć twoje
ale o by tak dalej i wygrasz sunday milion powodzenia

Awatar użytkownika
mateuszek115
-#VIP
-#VIP
Posty: 657
Rejestracja: 24 lip 2012, 19:44

Postautor: mateuszek115 » 06 maja 2013, 22:23

Sebola, twoim mini raisem nie wyrzucasz żadnego jego układu. Pompujesz niepotrzebnie pule, bo jakby nie spadła 8 na turn to przy jego becie raczej bym spasował i żetony niepotrzebnie spalone. Jeszcze obstawiasz go na mocne ręce, więc jesteś na pewno z tyłu. Jeżeli grasz na flopie tak jak zagrałeś to tylko pokazujesz że masz słabego asa, lub nisiki pocket lub rais bluff. Wg mnie wyższy rais na flop byłby lepszy w takiej sytuacji, choć ja bym sam raczej callowal niż robił taki mini rais. obstawaiłeś go na pocketa, więc flush drawa wyrzucasz to dlaczego nie grać dla value? W tym momencie bił Cię tylko set asów. Nie wiem jakie jest prawdopodobieństwo trafienie seta na river. Ne chce mi się tego liczyć teraz, ale bardzo małe. Dla mnie zagrane dobrze, niestety magic river. Trafiłeś collera wg. mnie nie dało się tego inaczej zagrać. Pushować tylko turn po to bo boisz się że trafi lepszego seta ??

Awatar użytkownika
karwek
-#VIP
-#VIP
Posty: 1887
Rejestracja: 05 lis 2012, 23:43

Postautor: karwek » 06 maja 2013, 23:10

mateuszek115 pisze:Nie wiem jakie jest prawdopodobieństwo trafienie seta na river


4%, nie ma co liczyć, 2 outsy :P

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 07 maja 2013, 10:13

mateuszek115 pisze:Sebola, twoim mini raisem nie wyrzucasz żadnego jego układu. Pompujesz niepotrzebnie pule, bo jakby nie spadła 8 na turn to przy jego becie raczej bym spasował i żetony niepotrzebnie spalone. Jeszcze obstawiasz go na mocne ręce, więc jesteś na pewno z tyłu. Jeżeli grasz na flopie tak jak zagrałeś to tylko pokazujesz że masz słabego asa, lub nisiki pocket lub rais bluff. Wg mnie wyższy rais na flop byłby lepszy w takiej sytuacji, choć ja bym sam raczej callowal niż robił taki mini rais. obstawaiłeś go na pocketa, więc flush drawa wyrzucasz to dlaczego nie grać dla value? W tym momencie bił Cię tylko set asów. Nie wiem jakie jest prawdopodobieństwo trafienie seta na river. Ne chce mi się tego liczyć teraz, ale bardzo małe. Dla mnie zagrane dobrze, niestety magic river. Trafiłeś collera wg. mnie nie dało się tego inaczej zagrać. Pushować tylko turn po to bo boisz się że trafi lepszego seta ??


Hej - no w sumie masz rację - czego obawiać się po turnie - tu się zgadzam - zupełnie mi otworzyłeś myślenie - trzeba było pokazać słabość check i na jego bet (pewnie by wrzucił na 90%) odpowiedzieć reraisem AI, ale czy wtedy by nie dołożył? Nikt nie wie? Ale na pewno byłoby to lepsze zagranie.

Co do zagrania po flopie pewnie masz rację, choć wydaje mi się, że mój wizerunek w tej fazie turnieju, jako gracza TAG w zupełności dawał podstawy do odczytania mojej ręki jako Ax i to nieważne z jakim kickerem, bo druga strona nie mając Asa i nawet żadnych drawów do str8 czy czegokolwiek innego powinna odpuścić. Swoją drogą on musiał to mimo wszystko odczytać jako blef, bo w tej fazie turnieju po tylu godzinach gry to nawet w moim przypadku przywiązanie do tych Dam byłoby znikome przy Asie na flopie i ja bez wątpienia bym to odpuścił już na flopie.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.