S&G HEADS UP (taktyka i przyklady)

Rozbudowane teksty na temat pokera. Strategia, taktyka, analiza oraz felietony.
dedoel
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 450
Rejestracja: 13 lut 2008, 23:32

S&G HEADS UP (taktyka i przyklady)

Postautor: dedoel » 02 sie 2008, 10:06

No Limit Holdem S&G Head’s Up
Pojedynek. Gra 1 na 1, czyli pokazanie prawdziwych umiejętności pokerowych. Tym artykułem postaram się zachęcić Was do grania tego typu rozgrywek. Od razu na wstępie zaznaczę, że nie uważam się za wybitnego gracza HU, ale grając na niskich stawkach (to jest do 20+1$, gdzie poziom jest naprawdę żenujący ) jestem w stanie już od dłuższego czasu wyjść na plus. Przedstawię swoją taktykę oraz parę przykładowych błędów popełnianych , dzięki czemu mam nadzieję rozjaśnię poniekąd prostotę wygrywania HU.
Taktyka
CIERPLIWOŚĆ. To jest słowo, które należy wbić sobie do głowy i nigdy w życiu go nie wyrzucać. Do tego dochodzi szanowanie żetonów. Ostatnio zauważam, że jest wiele graczy, którzy podbijają cały czas mało przed flopem, a potem betują coś około wielkości puli na flopie. Jest to najkrótsza droga do porażki. Chcemy wygrać duże pule, a nie zbierać blindy. Wiem, że jest to frustrujące, gdy przeciwnik wygrywa któreś rozdanie z rzędu, ale o to nam własnie chodzi, by przeciwnik miał jakieś wyobrażenie o nas i przyzwyczaił się do naszej pasywnej gry. Wtedy wystarczy jeden dobrze przemyślany atak i możemy zabrać przeciwnikowi dużą część żetonów. Przykład : Przeciwnik podbija przed flopem cały czas o jeden blind. Sprawdzamy go nieustannie czekając na „ten” flop. W końcu mając 1000 żetonów dostajemy J 9 i sytuacja powtarza się. Na flopie mamy J A 9. Należy poczekać bo znając przeciwnika podbije zaraz o wysokość puli. Tak też się dzieje i my go mocno przebijamy. Jeśli spasuje już mamy duża pulę, a często jest tak, że gracze nie pasują gdy powinni myśląc, że może jesteśmy sfrustrowani porażkami w poprzednich rozdaniach i zdarzają się blefy lub jeszcze częściej w ogóle nieprzemyślane sprawdzenia.

Z drugiej strony nie wolno dać się nabrać na pułapki, jakie widzę coraz częściej, czyli betowanie dużo ponad pulę, lub bardzo duże przebicia przed flopem. Bardzo często zagrania tego typu oznaczają bardzo silną rekę przeciwnika, jest to zagranie opisywane np. w książce Super System, które ma na celu zmylić przeciwnika, że blefujemy. Ale w dzisiejszych czasach to zagranie jest stosowane tak często, że jest nieskuteczne. Podam przykład. Mamy KQ i podbijamy z pozycji dealera. Na flop przychodzą K 8 2 w 3 innych kolorach. Przeciwnik czeka, my podbijamy delikatnie, a przeciwnik przebija nas bardzo bardzo wysoko. W tym momencie mamy już tylko 2 opcje : ALL IN lub FOLD , bo na turnie cokolwiek przyjdzie i tak będzie allin ze strony przeciwnika. Najważniejsze by się zastanowić, co przeciwnik myśli o nas, a nie co mamy na ręce. Mamy tak naprawdę niezły układ : top pair z dobrym kickerem. Ale to właśnie myśli o nas przeciwnik!! Podejrzewa, że trafiliśmy coś na flopie i ciężko będzie nam uciec z rozdania. To jest właśnie to zagranie, o którym pisałem. Przeciwnik chce byśmy myśleli, że on blefuje, a w rzeczywistości trzeba go stawiać na 2 pary lub nawet seta. Jest to bardzo często spotykany błąd i wiele początkujących go popełnia, także radzę uważać na takie zagrania.

Teraz coś o szanowaniu żetonów. Nie sprawdzaj dużych betów, nie będąc pewnym wygranej. Jeszcze raz powtórzę, gramy o jak największe pule, więc jeśli mamy mocny układ nie bój się atakować i to mocno, nie daj dobrać do mocniejszego układu. Niestety czasem zdarza się ( dziwne, ale się zdarza :P ) , że jesteśmy w złej sytuacji i przegrywamy dość wyraźnie. Tutaj też widzę często popełniany błąd. Chociażby zostało nam na 2 blindy, nie wchodźmy All In z potencjalnie słabą kartą! Przeciwnik i tak nas sprawdzi mając dużą przewagę, ale ważne jest to by mieć % przewagę nad KAŻDYM All inem, z jakim przyjdzie nam się zmierzyć. Przykład : Przegraliśmy dużą pulę i zostało nam 300 żetonów, a przeciwnikowi 2700, blindy to 50/100. Jesteśmy na SB i dostajemy 3 5, wiele osób wchodzi w tym momencie All In po prostu już bez wiary w zwycięstwo! Koniecznie musimy to spasować i czekać na coś zdecydowanie lepszego.

Rzeczą bodajże najważniejszą jest oglądanie flopów po jak najmniejszym koszcie. Nie podbijam z kartami typu K J czy czasem nawet A9. Te 2 karty na ręce prawie nic nam nie dają! Wszystko rozstrzyga się na flopie. Czekajmy na coś na flopie, dopiero wtedy możemy mówić o silnym układzie ( nie wliczając oczywiście wysokich par na ręce). Flop jest wszystkim, tam rozgrywa się najważniejsza część rozdania.

Jak podbijać? Najważniejsze : ZAWSZE TAK SAMO. Jakakolwiek zmiana w stosunku podbicia do puli sprawi, że przeciwnik będzie coś podejrzewał. Ja zawsze wybieram coś w stylu podbicia przed flopem(jeśli oczywiście podbijam, a nie jest to zbyt często) o wysokość 3 blindow, a na flopie podbijam 2/3 puli. Ważne by podbijać tak i z najmniejszą parą i z kolorem na flopie. Potem jeśli wpada turn to podejmujemy decyzję, czy mamy tak silny układ, by wygrać to rozdanie, jeśli tak to wtedy już podbijam mocno, ponieważ pula jest zawsze większa niż przeciętna. Przykład : Dostaję przed flopem AK, podbijam do wysokości 3 blindów. Przeciwnik sprawdza i na flop przychodzi A K 9. Przeciwnik czeka, podbijam 2/3 wysokości puli. Przeciwnik sprawdza, co daje mi już jakaś wskazówkę, że coś złapał lub dobiera do mocniejszego układu. Na turn przychodzi 8, przeciwnik czeka a ja już w tym momencie zagrywam o wysokość puli, która wcale nie jest mała. Nie powinniśmy podbijać mało na turnie.

Nie blefujcie za często! Osobiście blefuję około 1-2 razy w ciągu całego turnieju HU. Blef jest sprawą na oddzielny temat, powiem krótko : nie należy przesadzać z blefami. Blefuję tylko wtedy, jeśli gramy już jakiś czas i przeciwnik widzi, że podbijam tylko z solidnymi kartami. Gdy nie uda mi się dobrać do jakiegoś układu, a pula jest wysoka i widzę, że przeciwnik jest dosyć defensywny w tym rozdaniu, wtedy mogę pokusić się o blef. Za to z drugiej strony nie blefuję nigdy, gdy byłem chociaż raz przebity w rozdaniu. Bardzo często zagranie typu check – raise ze strony przeciwnika jest zastawianiem pułapki i gdy próbuje ukraść pulę i widzę, że przeciwnik sprawdza, bądź co gorsza przebija mnie, to uciekam z rozdania raz dwa.

Na koniec chcę zasugerować, że nie należy grać slow play ( czyli ukrywać siły swoich rąk). W 90% przypadkach nie wygramy dużej puli przy trafieniu mocnego układu i graniu go wolno. Musimy od razu pokazać, że coś mamy i liczyć na to że przeciwnik również. Jeśli będziemy podbijać zawsze tak samo, przeciwnik nie będzie w stanie nas rozczytać, co prowadzi po jakimś czasie bardzo często do przeceniania swoich układów u naszego przeciwnika. Przykład : z 3 5 trafiamy flop 3 3 J. Od razu wnosimy zakład, nie czekamy! Co wtedy myśli sobie nas przeciwnik? Wielu graczy kombinuje i myśli: „Nie może mieć 3! Przecież nie podbijałby od razu!” W takim przypadku prawie zawsze przebiją nas z J , a do tego często przebijają nas po prostu blefując.

Są to takie moje podstawowe rady, do grania na niskich stawkach HU i do początkowych Blindów, gdy tak naprawdę liczą się umiejętności. Na Blindach większych dużą rolę odgrywa szczęście i ostra gra przed flopem.

Zachęcam wszystkich do komentowania i pytania o niezrozumiałe kwestie, bądź zadawanie własnych pytań.
Dawid

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 02 sie 2008, 10:35

dedoel, jak dla mnie masz ogromny plus za ten artykul. Sam w Heads Up jestem zupelnie zielony, po prostu za chiny nie wiem (a moze nie wiedzialem przed tym artykulem) jak je rozgrywac. Teraz juz co nieco mi sie wyjasnilo, przeczytam to moze z jeszcze raz hehe i komentarze innych userow, bo skoro taki temat juz powstal to moze ktos jeszcze cos dopowie i dopiero bede mogl chyba sprobowac swoich sił w takiej grze. Poki co pamietam swoją krooooootką przygode w HU na CD Poker, kompletnie jednak nie wiedzialem na jakie stawki mam tak wlasciwie wchodzic, wchodzilem wiec nawet na te najnizsze z najnizszych poczawszy od 1$ i to byla najglupsza rzecz jaką moglem zrobic. Zagralem ze 2 takie HU, a wygladalo to tak : fakt ze mialem farta, pierwsze rozdanie i dostaje jakies AQ na reke, a koles mi rzuca all in... no to go sprawdzilem i dziekuje, HU wygralem hehe. Tragedia. Za drugim razem taki sam rzut moneta, jedynie na bodajze 5$ cos tam z przeciwnikiem pogralem (a przeciez to są smieszne stawki na HU), ale i tak ostatecznie wtopa, zwyczajnie bylem bez wiedzy jak to grac. Zapamietam kilka wskazowek i sprawdze sie jeszcze raz :oops:
Naprawde dobry artykul :yes:

Malv20
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 152
Rejestracja: 12 lis 2007, 20:17

Postautor: Malv20 » 02 sie 2008, 12:34

dedoel ja równiez daje ci ogromnego plusa za ten artykuł. Szczerze mówiąc to widze jakie teraz błedy popełniałem zbyt częsty blef i slowplay. Dobrze opisałes wczesną faze hu i na pewno będzie ponocna dla wielu osób. Bo ja to na koniec jade na ICM ale do tego momentu to grałem bez jakiejś strategi co nie przynosiło efektów.

Awatar użytkownika
peliniusz
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 148
Rejestracja: 29 mar 2008, 17:25

Postautor: peliniusz » 03 sie 2008, 11:43

Artykuł jest b. dobry, najważniejsza rzecz jaka liczy sie w HU to
dedoel pisze:Jak podbijać? Najważniejsze : ZAWSZE TAK SAMO
jest to ekstremalnie ważne przy
przeciwnikach którzy trzymają jakiś tam poziom.... dzięki temu przeciwnik nie jest pewny czy raisujemy z AT, 99 czy z AA...
chociaż co do:
dedoel pisze:Na koniec chcę zasugerować, że nie należy grać slow play ( czyli ukrywać siły swoich rąk).
Tu bym polemizował.... czasami trzeba zagrać slowplay ale napewno go nie nadużywać! np. nasz przeciwnik co chwila kradnie blindy za każdym razem podbijając, my ze śmieciami nie mogliśmy go sprawdzić... ale w kolejnym rozdaniu przychodzi nam AA co wtedy? można wtedy zlimpować i poczekać aż wciągnie sie przeciwnika w większe tarapaty... wiadomo ze slowplayem różnie bywa jak to mówią "SLOWPLAY - YOU PAY" :) ale gdy przegrywamy to trzeba podjąć to ryzyko i przy "przyjaznym" flopie dalej limpować i na turnie odpowiedzieć reraisem lub all-inem (gdy żetonów nie pozostało już wiele) na raise przeciwnika.... lub przy nieprzyjaznym flopie np. z drawem do koloru - działać jak najszybciej i reraisować... ogólnie to decyzje jakie podjąć uzależniamy od poziomu gry naszego przeciwnika... ze slowplayem bywa tak że albo dużo stracisz, albo dużo zyskasz.... ale w HU czasami takie ryzyko sie opłaca...

dedoel
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 450
Rejestracja: 13 lut 2008, 23:32

Postautor: dedoel » 03 sie 2008, 20:07

no moze zle to ujalem, czasami slow play jest oczywiscie korzystny, ale polecam granie slowplay na wysokich blindach, gdy przeciwnik rzeczywiscie czesto kradnie pule

Awatar użytkownika
Mr_Olimp
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 407
Rejestracja: 06 mar 2008, 19:29

Postautor: Mr_Olimp » 04 sie 2008, 06:38

no to zaczniemy od konca :

1)
" Na koniec chcę zasugerować, że nie należy grać slow play ( czyli ukrywać siły swoich rąk). W 90% przypadkach nie wygramy dużej puli przy trafieniu mocnego układu i graniu go wolno."


pierwszy blad. bo - lepiej wygrac cos niz nic! wydaje mi sie, ze jesli przeczekasz wszystko, a po riverze zagrasz za jakas rozsadna stawke, to w ponad polowie takich rozdan, przeciwnik sprawdzi, chociazby majac asika jako kickera na rece.


2)
" Nie blefujcie za często! "


no stary, to my gramy w pokera, czy tysiaca? w calej histori pokera, najwieksza role odgrywa wlasnie blef i kamienna twarz.



3)
" Jak podbijać? Najważniejsze : ZAWSZE TAK SAMO. "

hee, tylko czekam na takich przeciwnikow.. ( why ? - moj sekret pokerowy ;) )

w podanym przykladzie AK i na stole A K 9 8 .. zapomniales rozwazyc takiej opcje, ze przeciwnik zastawil pulapke, naprzyklad majac 99 na rece, a ty bedziesz tak zajarany tym AK, ze najpierw dasz all ina a potem dopiero pomyslisz.




4a)

"Rzeczą bodajże najważniejszą jest oglądanie flopów po jak najmniejszym koszcie. "

tak, ale tylko jak masz do dupy karty!



4b)

" Nie podbijam z kartami typu K J czy czasem nawet A9. "

a ja tak, chociazby dlatego, ze przypuszczalnie to ty masz najlepsze karty na rece.



4c)

" Te 2 karty na ręce prawie nic nam nie dają! Wszystko rozstrzyga się na flopie. "

daja daja, i nie zapomnij o tym, ze wszystko co jest odkryte na stole, widzi nasz przeciwnik i my.




5)

" CIERPLIWOŚĆ. To jest słowo, które należy wbić sobie do głowy i nigdy w życiu go nie wyrzucać. Do tego dochodzi szanowanie żetonów. "


jasne, ale przeciez gramy heds apa, czyli jeden na jeden. wiec musimy pokazac przeciwnikowi, ze to my jestesmy panem na stole.
wiadomo, ze czasem sie przegra kilka zetonow, ale to tylko zacheci przeciwnika do wchodzenia w nasza zabawe..






Ogolnie to sie czepiam, bo mloda godzina i nie potrafie spac :wink: .

poza tym mam takie odczucie, ze najpierw pisales o 1vs1, a potem sie to rozjechalo na stolik wieloosobowy.



Bardzo podoba mi sie to :

" Jesteśmy na SB i dostajemy 3 5, wiele osób wchodzi w tym momencie All In po prostu już bez wiary w zwycięstwo! Koniecznie musimy to spasować i czekać na coś zdecydowanie lepszego. "

wiara jest najwazniejsza, bo bez niej zlapie nas szybko tilt.




pozdrawiam :alien:

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 04 sie 2008, 11:07

Mr_Olimp pisze:2)" Nie blefujcie za często! "
no stary, to my gramy w pokera, czy tysiaca? w calej histori pokera, najwieksza role odgrywa wlasnie blef i kamienna twarz.


Mr_Olimp co do całej wypowiedzi to nic mi się nie nasuwa szczególnego bo widocznie masz całkiem inną taktykę gry heads up niż dedoel, ale ten punkt uważam raczej za Twój błąd...

Po pierwsze "kamienna twarz" owszem, ale w turniejach na żywo, a tutaj mówimy o sit&go online ;)

Po drugie to jest właśnie poker online, więc blef to na pewno nie jest dobry pomysł i stąd rada dedoela, że "nie blefujcie za często" - to nie znaczy wcale! Ale nie często ;) Pozwalaj sobie na blef tylko wtedy gdy czujesz, że przeciwnik faktycznie nic nie ma i gra na tyle tight, że Cię nie sprawdzi ;) Częstym blefem w grze online raczej daleko nie zajdziesz (chyba, że masz już wizerunek przy stole solidnego, tight gracza i ludzie wiedzą, że z niczym nie podbijasz, chociaż to już się tyczy wieloosobowych a nie hu).

Po trzecie - no może poza tym blefem rzuciła mi się jeszcze wasza różnica zdań w temacie podbić preflop. Na heads up się nie znam, szczerze, po prostu nie jestem w tym dobry i ich nie gram ;) czytając artykuł dedoela pomyślałem, że w takim hu podbijanie cały czas o tą samą wartość faktycznie uniemożliwia Ci odczytanie przeciwnika, nie możesz powiedzieć na 100% jaką ma rękę. Z drugiej jednak strony tak jak Ty piszesz Mr_Olimp ja gram (tyle, że nie heads up, ale myślę, że tutaj też można stosować) preflop zgodnie z radami z książki Harringtona, czyli kompletnemu różnicowaniu podbić - weźmy sobie kartę QQ - rada jest taka żeby podbijać w 80% przypadków, a w 20% zrobić tylko call (by zmylić przeciwnika), a co do wysokości podbić to mają się także zmieniać i wahać między 2BB a 5BB, z naciskiem głównie na 3-4BB ale od czasu do czasu zmienić na 2BB czy 5BB dla mieszania swojej gry i nie dawania zbyt wielu wskazówek przeciwnikom ;)

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 04 sie 2008, 11:28

analizując wpisy autora (dedoel) i olimpa < notabene z oboma miałem przyjemnośc zmierzyc sie w heands upie) :oops: przyjdzie mi chyba tylko stwierdzic fakt

panowie reprezentują dwa rózne style gry :mrgreen:

tak wiec kazdy ma swoją drogę do sukcesu
ale na tym to w koncu polega
jesli bowiem masz grac w pokera >> to rób to w swojej własnej skórze
grunt bowiem to dobrze sie czuć psychicznie w trakcie gry 1/1
a kombinowanie gry stylem który nam nie siedzi >> to pierwszy krok do przegranej :oops:

artykuł dobry >> odpowiedz dobra
dzieki czemu mysle ze wszyscy przyszli walczacy w forumowej lidze 1/1 maja was jak na widelcu
wasza nadzieja jednak w tym że i widelcem nie kazdy
umie JESC :mrgreen:

dedoel
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 450
Rejestracja: 13 lut 2008, 23:32

Postautor: dedoel » 04 sie 2008, 16:52

Mr_Olimp, to co napsiales jest podstawami na wielu innych stronach z taktyka, czy cos w tym stylu. tylko ze naprawde wiele osob stara sie grac wlasnie w taki sposob i uwazam ta taktyke za nieefektywna, pomyslcie tylko o tym : granie czesto slow play i czeste blefowanie, brzmi to bardzo ladnie i fajnie i profesjonalnie, ale prowadzi po prostu do tego ze :
1)gramy slow play, czyli nie podbijamy, gdy cos mamy!!
2)blefujemy, czyli podbijamy, jak nic nie mamy!!!!

hmm cos tu nie gra..

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 04 sie 2008, 17:46

A ja się nie zgadzam ani z jednym, ani z drugim podejściem.
Dla mnie kluczem do grania heads up jest zrozumienie przeciwnika, i dostosowanie się do jego stylu.

Przeciwnik gra bardzo tight? Pushujemy z każdą ręką
Przeciwnik ciągle podbija? Gramy check/call, ogólnie pasywnie.

Istnieje bardzo duża szansa, że grając w ten sposób nie pozwolimy przeciwnikowi na granie jego najlepszej gry, po prostu wybijając go z rytmu. Istnieje szansa, że w krótkim czasie namieszamy mu w głowie na tyle, żeby przejąć inicjatywę.

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 04 sie 2008, 19:52

Zgadzam się z Panterkiem prawie w 100% - otóż dla mnie celem numer jeden w HU - jest wyprowadzenie przeciwnika z równowagi i rozsądnej gry - albo daję mu uwierzyć że jestem totalnym fishem - albo gram bardzo tight - wszystko zależy od gry przeciwnika - trzeba po prostu znaleźć styl, który dla Twojego przeciwnika będzie najbardziej niewygodny, styl, który będzie go bardzo irytował, styl, który spowoduje że przestanie rozsądnie grac - styl który będzie kluczem do Twojego zwycięstwa

Awatar użytkownika
Panterek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 198
Rejestracja: 04 wrz 2007, 02:26

Postautor: Panterek » 04 sie 2008, 20:29

No, Sebola, właśnie o to mi chodzi. Grałem tak ostatnio, przeciwnik ZAWSZE robił mini raise, ja najpierw próbowałem grać selektywnie, potem kombinować z przebiciami, w końcu zacząłem po prostu sprawdzać, i jeżeli trafiłem cokolwiek na flopie, callowałem do końca. Po straceniu w ten sposób pewnej ilości żetonów przeciwnik wreszcie zrozumiał, że nie ma to sensu i zaczął kombinować, czy też próbować to robić. Ogólnie zjadłem go dość szybko jak już do tego doszło :)

Robinmaster
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 103
Rejestracja: 06 paź 2008, 12:41

Postautor: Robinmaster » 08 paź 2008, 10:58

Moim zdaniem z buttona powinnismy prawie kazde 2 karty podbijac chociazby do 2xBB sam czesto widze ze masa graczy po prostu czeka na karty i gra bardzo defensywnie uwilbiam ich swoja droga :> Gdy przeciwnik nas sprawdza widzimy flop patrzymy mamy srednia pare w wiekszosci przypadkow tylko 1 z nas wogole cokolwiek trafia na flopie tak na prawde wiec lekkie podbicie naogol zmusza defensywnego gracza do folda a jezeli nas sprawdza to ciagle mamy ta srednia pare i minimum 6 kart ktore daja nam przyzwojity układ . Później już co najważniejsze kontrola puli na turnie i riverze bo skoro gramy z defensorem to wiadomo że coś trafił i będzie liczył na naszą agresje . I tu sie powinnien mylic . Jak dla mnie 1v1 S'n'Go
ma 3 najwazniejsze zasady :

1. Agresja
2. Kontrola puli
3. Gramy do ostatniego żetona (to chyba najwazniejsze) ile to razy zdarzało sie z 100-200 żetonów mimo wszystko wygrac pojedynek

Podobne zasady można stowac w grze 1v1 na stoliku gdzie trzeba się skupic na Kontroli puli oraz zastawianiu pułapek na przeciwnika . To chyba wszystko ufff :) Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 08 paź 2008, 23:24

Witam,

Dla mnie w tym artykule brakuje najważniejszej rzeczy - moim zdaniem najważniesza w HU jest - POZYCJA PRZY STOLE

Ja w zasadzie jak mam D przy sobie podbijam wszystkie ręce poza totalnym ścierwem - w zależności od techniki gry rywala - jak gra bardzo tight zdarza mi sie podbic 2xBB nawet 72o, jak gra bardziej loose to podbijam pary, Kx,Ax, suited connectors i connectors od 9 w góre. W większości przypadków staram się dać cb na flopie.

Jeżeli nie mam pozycji - staram sie raczej nie budowac puli tak dlugo, jak nie zlapie czegos sensownego na flopie.


Pozdrawiam

Sith
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

MarekN
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 13
Rejestracja: 04 cze 2008, 14:48

Postautor: MarekN » 09 paź 2008, 11:20

Ja też popieram agresywną grę w HU. Nie gram sam HU, ale zdarzało się w kilku turniejach pozostać w ostatniej dwujce i zmierzyć się z kimś sam na sam - jeśli chodzi o online poker, natomiast od paru lat gram na żywo - i tam HU zdarza się bardzo często.
Najważniejsza rzecz - zdominować przeciwnka. Bardzo często wprowadza to frustrację u niego, po tym jak straci pare BB - dostaje lepszą rękę i gra z nią w sposób dla siebie nienaturalny - zagra agresywnie, nie wierząc w naszą mocną kartę, z reguły nic nie trafia i przegrywa dużego stacka.

Awatar użytkownika
bazee
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 356
Rejestracja: 27 kwie 2008, 16:13

Postautor: bazee » 09 paź 2008, 21:53

tak czytam wszystko i stwierdzam ze kazdy post i kazde zdanie cos wnosi.. i kazdy ma racje na swoj sposob... co do konkretnego rozdania czy do konkretnego przeciwnika...

w zasadzie to nigdy nie zastanawialem sie nad taktyka HU bo nie gram SNG ani HU od jakiegos czasu...

dajecie do myslenia :)

ale zawsze bylo dla mnie najwazniejsze rozpracowanie i poznanie gry przeciwnika i dostosowanie sie do niego.. a potem dobranie sie do niego, zdominowanie i destrukcja !!

ostatnio na EPT London w HU bardzo mi sie gra Turenieca, i wiaze sie z tym porada Seboli, czyli jak wchodzisz to zawsze po tyle samo... przynosila fajne skutki -> musze keidys ja wyprobowac :)

jacek11235
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 34
Rejestracja: 18 wrz 2008, 19:08

Postautor: jacek11235 » 10 paź 2008, 06:58

Co do blefowania to blefuje co jakiś czas dopóki mnie nie złapie potem przerwa i oczekiwanie na lepszą kartę jak ją dostanę to podbijam i zazwyczaj daje się złapać i znowu parę blefów dopóki mnie nie złapie i znowu oczekiwanie.

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 10 paź 2008, 15:50

Ja się zgodzę z Panterek - najważniejsze jest dostosowanie się do przeciwnika. Tylko ja to robie odwrotnie - daje mu wrażenie, że ma przewagę i gram tak jak sobie życzy. Do czasu....

Ps. W tym miesiącu na paradise-brak-polskiej-licencji! na HU 50+2,5 eur mam passę 13-3 :) .

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 10 paź 2008, 23:02

glory glory man united, - powiedz jak oceniasz poziom przeciwników na HU na takich limitach?

Ja zaczynalem jakis czas temu od jakichs microstawek - jakies 2+0,1, potem gralem 5+0,25 - teraz troche sie bawie w 10+0,5 - i moim zdaniem poziom w zasadzie jakos nie wzrasta - a zaryzykowalbym nawet twierdzenie, ze ludzie grajacy 2+0,1 często prezentowali lepszy poziom, niz Ci na wyzszych limitach - moze jest tam mniej hazardzistow, a wiecej uczacych sie ludzi - bo emocji w tej grze nie ma za duzo, jak gra sie o dolara czy dwa.

Oskarek

Postautor: Oskarek » 11 paź 2008, 16:05

SithJarr pisze:glory glory man united, - powiedz jak oceniasz poziom przeciwników na HU na takich limitach?

Ja zaczynalem jakis czas temu od jakichs microstawek - jakies 2+0,1, potem gralem 5+0,25 - teraz troche sie bawie w 10+0,5 - i moim zdaniem poziom w zasadzie jakos nie wzrasta - a zaryzykowalbym nawet twierdzenie, ze ludzie grajacy 2+0,1 często prezentowali lepszy poziom, niz Ci na wyzszych limitach - moze jest tam mniej hazardzistow, a wiecej uczacych sie ludzi - bo emocji w tej grze nie ma za duzo, jak gra sie o dolara czy dwa.


ja gralem na 20/30$ HU i powiem Ci ze graja przewaznie tak na preflop podbijali zawsze do 90 i potem CB na flop a jesli ja pierwszy na flopie np przebilem to mnie raisuje x2 lub x3 albo podbija o pule roznie no i co ja wtedy robie majac np A5 a flop jest AK9 pasuje ale jak juz cos sie trafi albo masz mocniejszego kickera to przebijaj lub idz all in mialem tak kilka razy i np ja AK flop AK6 i ja mocny raise a on x2 mnie no to ja all in pass juz wiedzial pozniej ja mialem 55 no to raise on reraise flop 5A8 ja raise on all in no i co call i pokazuje J2.... mialem wiele razy tak tam bardzo duzo blefuja przynajmniej ja tak mialem gralem okolo 20 tych HU i moze z 2 osoby graly normalnie tak jak powinni a reszta wariaty :P

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 13 paź 2008, 23:31

SithJarr, różnie. Generalnie ludzie grają dobrze, szanują żetony i są przez to dość przewidywalni. Rzadko trafia się debil rzucający co chwila all in i stawiający nas przez coin flipami.

Ogólnie mi się wydaje, że jak grać HU to tylko na stawkach 20 wzwyż. By nie nacinać się na bad beaty z jakimiś donkami.

Awatar użytkownika
MenFromPoland
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 129
Rejestracja: 24 mar 2008, 21:28

Postautor: MenFromPoland » 29 paź 2008, 20:24

Cześć;
Ja dopiero od niedawna gram HU i wydaje mi się, że zarówno na stawkach 2$ jak i 30$ dużo zależy od tego na jakiego zawodnika trafimy.
Dzięki za artykuł, poruszył parę fajnych kwestii.
Pozdrawiam

nbf
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 120
Rejestracja: 24 cze 2008, 18:37

Postautor: nbf » 29 paź 2008, 21:04

a ja mam pytanie
co do tego 3 5 przy blindach 50 / 100 grajcac HU, z stackiem 300 raczej nie doczekasz sie AA jesli masz na jakies 4 wejscia, pozatym wg mnie w wiekszosci przypadkow wygrywa jednak agresiv tight i to jest moj ulubiony styl, jak to napisal Harrington najwazniejsze to grac odwrotnie do stolu i tego trzymam sie przy HU


ostnio nadrabiałem zaległosci i przypadkowo wpadłem na tabela z procentowymi szansami w rozgrywkach 1 na 1 na short stacku i po formacie nie umie odnalez na naszym forum tego posta jesli ktos wie gdzie go szukac to bardzo prosze o info,

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 03 lis 2008, 17:11



Wróć do „Artykuły o pokerze”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.