Dzięki za uwagi i komentarze

Co do tego żeby nie grać za darmochę tylko za kasę to na pewno wpłacę w najbliższym czasie swoją pierwszą 100 gdzieś, ale to jeszcze z tydzień góra dwa bo muszę ogarnąć do końca olimpiadę oraz Welsh Open który się jutro zaczyna i wtedy zobaczę z którego buka wypłacić kasę na Pokera. a co do wpisu Viktora z Lionu

to brak czasu na rozrywki to chyba problem każdego człowieka, ale jakoś trzeba to wszystko pogodzić i będę się starał żeby nikt nie ucierpiał

A teraz ciąg dalszy mojej przygody.
Gdy postanowiłem zmienić coś na lepsze w swojej grze zacząłem najpierw czytać w necie, w dużej mierze na tym forum, różne tematy, ciekawostki itd, ale wiele słów, lub skrótów było dla mnie po prostu niezrozumiałe i zacząłem się zagłębiać bardziej w słownik Pokerowy i już sporo wiem, ale jednak wiele z nich nadal nie rozumiem, lub zapominam (pamięć już nie ta sama co w szkole

)Najwięcej dobrych rad wyniosłem jednak z filmów "wszystko o Pokerze" w
Tym Temacie Nie będę nawet opisywał na razie swojej gry, dopóki nie zacznę grać za prawdziwe pieniądze, bo nie ma to najmniejszego sensu, ale wiem już jakie były moje podstawowe błędy nawet w grze za free.
Po pierwsze bardzo często chciałem oglądać Flop
Po drugie przed Flopem prawie nigdy nie przebijałem tylko raczej sprawdzałem, lub czekałem.
Po trzecie nie zwracałem wcale uwagi na pozycje.
Po czwarte ze słabą kartą często wchodziłem niepotrzebnie w wymiany
Po piąte brakowało mi cierpliwości
Po szóste grałem tylko kartami i w ogóle nie obserwowałem co robią przeciwnicy.
Teraz już wiem jak będę grał, a przynajmniej jak będę się starał grać, ale o tym w następnych postach.
Dzisiaj chciałem jednak poruszyć jeszcze jedną kwestię, o której różnie się mówi i są różne zdania z tego co czytałem. Mianowicie chodzi mi o to na jakich turniejach, a dokładnie z jakim wpisowym zaczynać grać? Jedne opinie są takie że najlepiej od najniższych czyli np 0.1$ a inne mówią że na tych turniejach też jest mnóstwo "wariatów" wolę opis "jeźdźców bez głowy" którzy potrafią zagrać za wszystko z 7 i 2 w ręku i że te turnieje niczym się nie różnią od tych za free. Można by zacząć od wyższych wpisowych np 5$ ale z kolei czytałem opinie że bez odpowiedniego doświadczenia, na takich turniejach raczej początkujący są "zjadani" i szybko im się odechciewa grać. Dlatego zastanawiam się czy jest jakaś umowna, przyjęta granica typu do 0.5$ grają "jeźdźcy bez głowy" 0.5$-2.5$ rozsądni amatorzy chcący się nauczyć czegoś, od 2.5$-5$ Już nauczeni amatorzy a powyżej 5$ zaczyna się gra na poważnie?
Wszelkie sugestie, rady, uwagi, słowa krytyki itd mile widziane.