Road to victory ! mtt ;).

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Road to victory ! mtt ;).

Postautor: lookash » 04 lut 2010, 18:52

Witam,
na forum jestem od niedawna lecz ten krótki okres powolił mi stwierdzić że warto tu się zadomowić na dłużej. Zdecydowanie najlepsze pokerowe forum patrząc na użytkowników(pokerzystów) a także profesjonalizm i podejście do sprawy. Dużo ciekawych blogów,analiz oraz dyskusji przekonało mnie do rozwoju umiejętności pokerowych właśnie na pokerkingsie. Do pisania bloga przekonałem się dlatego aby łatwiej było osiągać założone cele i chęci rywalizacji z innymi. Przechodząc do rzeczy... W pokera gram od jakiegoś roku. Sukcesów większych narazie brak, kilka wygranych +100$. Niedawno byłem zmuszony cały bankroll wypłacić z powodu wyjazdu w góry i teraz czeka mnie ciężka praca na obdudowanie swojego kapitału ;) Będę starał się grywać w turniejach forumowych bądź początkowo z mniejszym wpisowym. Jak wyjdzie zobaczmy :)

Będę wklejał tu ciekawsze rozdania oraz wyniki mtt ;)

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 05 lut 2010, 10:29

PokerStars-nielegalny-w-PL! Turniej nr 237858163, No Limit Hold'em
Wpisowe: $2.00/$0.20 USD
2430 graczy
Całkowita Pula Nagród: $4860.00 USD
Turniej rozpoczął się o 04/02/2010 4:40:00 ET

Ukończyłeś turniej na 98y miejscu. Nagroda w wysokości 8,01 USD została przelana na Twoje konto prawdziwych pieniędzy.


Szkoda mi trochę tego turnieju, cały czas wysoko (byłem koło bubbla nawet chipleadrem) aż musiało przyjść rozdanie kiedy to moje Króle trafiły na flopie seta lecz turn, river to 88 i oczywiście musiał pokazać mi bałwanki...Straciłem około 2/3 stacka i ciągnąłem na końcu stawki. Później lekki up lecz to było wszystko na co było mnie stać tego turnieju, na LP dostaje AJ, zostaję sprawdzony przez J3, na flopie rozstrzyga się wszystko spadające dwie trójki eliminują mnie z turnieju. Był to pierwszy turek po 2tygoniowej przerwie więc nie mogę narzekać. Teraz będzie trochę więcej czasu więc postaram wrócić się do normalnego grania.

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 13 lip 2010, 15:19

witam ponownie :D
po dłużej przerwie wracam do regularnego grania z racji dużej ilości wolnego czasu co wiążę się z wakacjami :) Gram tylko MTT i SNG. Do cashówek nie mam jakoś przekonania, może dlatego że za dobrze mi tam nie idzie :P. Postaram się w najbliższym czasie pograć trochę tych turniejów, zobaczymy z jakim efektem. Rolla jako tako obecnie nie mam, 35$ mam na Bonitasie , 20$ na MyBecie i 420zł na bet365-brak-polskiej-licencji! gdzie obracam bonusem na zakładach. Jeżeli skończe obrót to wypłacam 150$ na HeyPokera. Reszte funduszy trzymam na MB wpłacając np. na roomy z ciekawymi turniejami added lubi forumowymi BI. Btw. gram pod nickami: casanova i rincewind :)

Na początek dwa udane turneje z weekendu :)
Obrazek
Obrazek

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 15 lip 2010, 08:43

We wczorajszej sesji, dwa turnieje. Oba niestety bez powodzenia. Pierwszy, 20.30 forumowy o ticket do walki o Tobet Summer Cup, na starcie 36 osób, po 20 minutach osiągam 3krotność stacku początkowego i cały czas znajduję się w przedziale pierwszej trójki (5msc premiowanych biletami). Na kilka minut przed przerwą mając siuted connectory decyduję spradzić shorta za 1/5 stacka, za mną odzywa się kolejny spory stack i pot już robi się całkiem spory. Na flop wyjeżdzają kolejno 339 w tym dwa kiery. Gram C/R AI, z drawem do koloru licząc na przegonienie jednego z opponentów w rozdaniu. Niestety ten ani śmiał zrzucić swojego fulla z flopa odsłaniając pocketa dzięwiątek. Spadam na 1,5k i po kilku rozdaniach decyduję się na push z TT, spradza mnie AJ i "dżek" na turnie rozstrzyga sprawę.

Drugi turniej z wpisowym bagatela 11$ na bet365-brak-polskiej-licencji! z racji dobrego humoru popartego dużym plusem na zakładach zarobionym na kwalach LM (peffki :D). Początkowy stack 2k, pierwsza godzina gry podwojenie jednak ciężko grało mi się gdyż obok mnie siedział zupełnie nieprzewidywany gracz który miał przed sobą około 15k. Większość zawdzięcza rozdaniu kiedy to po dwóch podbiciach uznał swoje 95s na mocną rękę i postanowił zlimpować. 4 osoby w rozdaniu, flop J55 i zaczęła się "ollinada". Gracz od bigstacka wiadomo,kolejno AA , AJ i ktoś tam z pocketem, turn i river nic nie zmieniają i szczęśliwiec od 95 zalicza solidnego 4upa. Później też strasznie farcił o czym i ja się przekonałem dosyć mocno. Po prawie 2h w grze zostaje około 60 graczy z początkowych 220.W stacku około 8k co przy blinach 200/400 daje jakieś 20bb. Na UTG dostaję damy, standard 3BB, zostaję spradzony przez gościa o podobnej ilości żetonów. Na flopie KK6, czekam, wiem że ma bardzo szeroki zakres rąk ale napewno go nie obstawiam na AK, tym bardziej na KK czy AA. On stara się przejąć pulę grając z 2/3 puli, ja rasie do 4k bodajże na co on odpowiada instant AI, bez dłużego zastanownienia sprawdzam, kolo pokazuje mi AJ, turn blank, river As...sick, myślałem że grając z takim wpisowym ludzi już coś sobą prezentują... Dziś może bardziej szczęście dopisze ;)

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 16 lip 2010, 08:22

party-brak-polskiej-licencji! Poker, satelita do Monthly Million
W dniu wczorajszym, po raz kolejny bez powodzenia. Po kolei, najpierw zagrałem sobie satelitkę na party-brak-polskiej-licencji! za 1$ o ticket 2z3stopnia wartości 36$ do Monthly Million. Turniej turbos, 5min blindy po 4upie z AQ gdzie połamałem JJ,AK i 99, cały czas oscylowałem w granicach czołówki. Na przerwę schodziłem z 2stackiem, 44k przy blindach 1500/3000. Po przerwie dopiero zaczęły się eliminacje, nawet nie zauważyłem że z początkowych 70 osób zrobiły się dwa stoły. Na UTG+1 dostaję po raz któryś tego turnieju AQs. Pushuje mając 10/11bb w celu zgarnięcia puli co przy blindach 2k/4k i ante 200 daje spory pot, ew. sprawdzenie też stawia mnie w dobrej sytuacji bo zakręs rąk w tej fazie turnieju jest naprawdę szeroki. Dostaję tylko call od BB który chyba boi się wyblindowania i dokłada kolejne 15k z T6o licząc chyba na steal z mojej strony i dla niego bajeczny board. 6xx na flopie , kolejne strity nic nie zmieniają i skracam się dosyć mocno. W grze pozostaje 11 osób, do ticketów pozostało 5eliminacji, na moje oko w takim tempie nie więcej niż 2 kołka. Mając 4bb, stackuje się z podobnym stackiem jednak KQ nie daje rady siódemkom i marzenia o MM pozostawiam na później :)

PokerPlex, forumowy, 300$ added, 5,5$ BI
Drugi turniej, forumowy z ładną pulą dodaną i małą ilością graczy. Gracze głównie z zakładów bukmacherskich pogrywających w pokera stąd też poziom jakiego się spodziewałem. Po pół godziny gry, spojrzałem w statystyki, 75% wszystkich rozdań wygranych, z tego tylko 2 SD. W stacku 4,2k z początkowego 2k. Cały czas wydawało mi się że pozostali gracze, no może poza jednym czekają tylko na rakiety w łapie i tylko wtedy będą wchodzić. Blindy 12min więc za bardzo na stealu nie zarobiłem. Po eliminacji 3 osób utworzył się FT. I tu zaczęły się schody.. Najpierw trafiając z AK stół marzenie AKx, stackuję z murkiem który odsłania asy... Chwile później standarowe otwarcie z niestandardową ręką, 94o. Dwóch gości mnie sprawdza, flop 974 w tym dwa wina. Cbet, jeden wysuwa pozostałe 700 żetonów z drawem do koloru i rzecz jasna trafia go. Po serii limpów pushuję z K4, sprawdza mnie gość z powyższego rozdnania z 55, stół nie wnosi pomocy i zły na siebie kończę ten "dziwny" turniej. Za wcześnie zacząłem liczyć o ile zwiększy się mój roll i ta pewność siebie zgubiła mnie.

Rebuy 5,5$
Trzeci i ostatni turniej to 5$ rebuy na platformie jak powyżej. Po wzięciu podwójnego rebuy'a cały czas systematycznie piąłem się w górę. Na pierwszej przerwie 8,5k przy średnim 4,6k. Ogólnie bardzo agresywny stolik tak więc przyporządkowałem się do panującego stylu gry sprawiając wrażenie murka, co później pozwoliło mi na parę udanych belfów i kilka miłych pul przygarnąć. Na drugiej przerwie 13k przy średnim 8k, blindy 250/500. Ciekawy przypadek miał miejsce obok mnie gdzie siedział gracz któremu po połamanych asach fortuna się odwróciła i z mega shorta, kolejno dostał 55(kareta) AJ(dwie pary), set szóstek i KK( over para). Wszystko to w 4 rozdanich, nabudował się na 16k, wow. W między czasie sam łamię AA, przez KQ, trafiam kolor z flopa i wskakuję na prawie 30k. Wszystko gładko,łatwo i przyjemnie się może wydawać aż do momentu kiedy znowu karta się odwraca. Pierw króle zastają złamane przez AQ, zaraz dostaję open enda + draw do koloru, wierzę w moc jednego z wielu outów jednak nie tym razem. Spadam do 10k i po trzeciej przerwie zaraz kończę swój byt w tym wydawać się mogło sprzyjającym turnieju.

Po raz enty cały czas to samo, ładny start, fajnie się gra, zbilża się ITM i kończy się jak zwykle. Nie wiem, może nie umiem grać środkowej fazy turnieju, przez wielu uważaną za najtrudniejszą. Trzeba będzie chyba coś z tym zrobić

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 18 lip 2010, 08:31

WHAT A DAY !

W więc tak, podsumowanie soboty. Do domu wróciłem popudniu po całym dniu plażowania. Z wieczorka miała być impreza jednak nie wypaliła i postanowiłem zagrać w kilku turniejach. Jak się okazało to był strzał w dziesiątkę :D

Guts Poker
Pierwszy turniej odpaliłem na GutsPoker gdzie zaczyna się seria freerolli dla depozytorów. Po złożeniu depozytu dostałem ticket do tego jak i kolejnych 21 turasów. Pierwszy z pulą 600$, 400 graczy, 90 płatnych , pierwsze miejsce ~12% więc strukrura beznadziejna. Co do samego turnieju to od początku (no może po 20min) grało mi się bardzo dobrze. Co by nie powiedzieć to miałem masę szczęscia, 2razy będąc na bb trafiam tripsy które później pozwalają mi się podwoić. Następnie JJ>QQ oraz A4 kompletuję kolor na river przy mega pocie. Mam koło 20k i przenosi mnie na stół gdzie mam 9 sitów ! Przy blinach 75/150 przez cztery kółka trochę uzbierałem. Sitouty się wyblindowały a gra wróciła do normy. Cały czas karta siedziała co pozwalało na zdecydowane objęcie pozycji lidera w turnieju którego nie oddałem do HUpa :P W ciągu półgodziny dostałem 4x króle i AK oraz AQ które były przyczyną kolejnych eliminacji. Przy pozostałych 20 osobach, w stacku miałem ponad 220k gdzie drugi miał 65k, przewaga miażdżąca. Na stole co chwile w moją stronę szły teksty typu bluffer , bo goście bali mnie się sprawdzać a u mnie karta naprawdę żarła :D Gra wciąż toczyła się pod moim dyktandem, na FT wszedłem przekraczając 300k. Tu po raz pierwszy od dwóch godzin przegrałem SD, dwa razy podwajając shortów. HU rozpocząłem w stosunku 5:1 w chipsach, i nie mogłem poprostu tego przegrać. Sytuacja szybko się odwróciła , spradzając dwa AI oponenta, raz byłem z tyłu , raz z przodu, oba przegrałem i stacki się zbliżyły mniej więcej. Decydujące rozdanie gdzie jego top para z flopa utrzymała się przeciwko mojemu go go flashowi. Nie wiem jak to przegrałem ale cieszy wygrana (mniejsza o 13$ od pierwszego) i kolejny FT.

Obrazek

365 Bonitas dla depozytrów
Drugi, turniej kwadrans po osmej również dla depozytorów :) Pula 500$, 160 osób, 20 płatnych. Powiem szczerze że do tego turnieju podszedłem z przymróżeniem oka, uwagę skupiając głównie na wyżej wymienionym. Na początku nic nie grałem, czekając na monstery i ew push. Taktyka bardzo skuteczna okazała się. Cały czas oscylowałem w granicach średniego stacku. Przed bubblem całkowicie się zamurowałem, z nastawieniem gdy przetrwam tą fazę to powalczę. I tak się stało, pękł bubble i udeżyłem w górę co pozwoliło na komfortową grę. Kluczowe rozdanie dla wyniku turnieju miało miejsce na FT. Blindy 1500/3000 w stacku mam ~25k,BB, A4s. Pasy do SB, ten wyjeżdza za 9k co przy wcześniejszej obserwacji jego był to poprostu steal, chwilę się zastanawiam i decyduję się na push. Koleś pokazuję mi asy, godząc się z porażką, czekam na flopa (soft trochę przciął) procenty wskazują u mnie 91%, WTF ? Tak, strit z flopa ! Runner runner full nie dochodzi ani czwórka dająca podział i mój suckout budzi falę krytyki przy stole :D Później poszło już z górki mogłem powędrować do kasy po odbiór 150$ :)

Obrazek

365Bonitas forumowy
Trzeci i ostatni turek tego dnia, forumowy pula 75$, 46 osób. Blindy 7min więc troche turbos. Taktyka początkowa podobnie jak wyżej, później push or fold i na FT przyłożyłem się do gry. Szybko , łatwo i przyjemnie tak mogę opisać historię tego turnieju. Wygrana szczególnie cieszy bo to drugie zwycięstwo po dwóch turniejach w lidzę :)

Obrazek


Nic bardziej nie motywuje niż zwycięstwa. Dziś dzień bardzo udany jeśli chodzi o starty. Turnieje z BI nie szły więc może we freerollach lepiej pójdzie. Może tam zbyt wysoki poziom jak dla mnie i powinniem skupić się na grach darmowych. No nic, zobaczymy jeszcze w ciągu najbliższych dni jak to wyjdzie, pozdrawiam :)

Goshti
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 129
Rejestracja: 22 cze 2009, 18:25

Postautor: Goshti » 18 lip 2010, 10:37

A to Ty miałeś tyle tych żetonów na Guts Poker, oczywiście innych musiałeś podwoić a mnie wyrzucić, ja A8 ty A9, no gratulacje za 2 miejsce chodź stawiałem, że wygrasz ja byłem 5, a co do struktury póki byłem w okolicach 20 stacka na 21;P to się cieszyłem o 20 odpadne a już 6$, ale jak skończyłem to też żałowałem, że nie było inaczej to podzielone bo pewnie za 5 miejsce też by mi więcej wskoczyło niż 30$

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 18 lip 2010, 11:11

Trzeba było pisać że z pokerkings jesteś to bym ci odpuścił :P Pewnie będziesz grał w tej serii freerolli to będzie okazja do rewanżu :)

Goshti
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 129
Rejestracja: 22 cze 2009, 18:25

Postautor: Goshti » 18 lip 2010, 13:37

Nie no stołach pokerowych nie ma odpuszczania;P no mam nadzieję że jeszcze się spotkamy na jakimś final table;d

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 20 lip 2010, 20:39

unibet-brak-polskiej-licencji! 2E rebuy
Wkupuję się na start z podwójnym rebuyem. Całkiem dobrze idzie, jakieś niewielkie pule przygarniam. Na przerwę schodzę z mniej więcej średnim stackiem. Później przegrywam AA na 99 shorta, trafiam kolor z flopa na 7 high, koleś stackuje się z Asem w kolorze i na river ląduje koleny pik. Sam staję się megashortem mając 2-3BB. Dostaję KK, sprawdza mnie dwóch gości,flop AKQ, turn T i robi się gorąco. Obaj do końca odstukują i na szczęscie mój set bije tylko parę dam. Dalej już raczej z górki, dobre ręcę w połączeniu z boardem i do FT wchodzę z czwartym stackiem. Gdy zostaje 5 osób pushuje za 5BB z A9, sprawdza mnie KQs, trafiam Asa na flopie jednak runner runner flush eliminuje mnie na 5 pozycji. Szkoda trochę, ale cieszy koleny dobry występ :) Dziś krótko bo baniak boli jak ch.. i nie mam jakoś weny :roll:


Obrazek

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 08 gru 2010, 22:08

Ostatnie dni dosyć udane jeżeli chodzi o pokera. Może to zmobilizuje mnie do regularnego grania. Jeżeli chodzi o ostatnie miesiące to raczej rekreacja niż poważna gra.Od kilku dni próbuję szczęścia w satelitach do MPEP, jednakże bez skutku, w piątek last chance za 20$,zobaczmy. Poza tym narazie robię przymiarki gdzie by się osiedlić na dłużej z rollem i śmigać mtt. Na merge dosyć dobrze idzie, i poziom wydaję się całkiem przeciętny ale pory grania raczej dla amerykańskich zegarków..no nic, czas pokaże :) Do wpisu dołączam dwa wyniki z ubiegłego tygodnia.



Obrazek


Obrazek
Ostatnio zmieniony 09 gru 2010, 18:06 przez lookash, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Oziris
-#VIP
-#VIP
Posty: 541
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:48

Postautor: Oziris » 09 gru 2010, 00:33

Graty, Fred Ci sypnął ;)
Ja bym na Twoim miejscu zainteresował się czy krzak pod nazwą "Bonitas Casino and Poker" jest wypłacalny (bo brzmi podejrzanie ;)) i raczej starał się regularnie stamtąd rolla wypłacać.

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 10 gru 2010, 17:37

Dobra passa wciąż trwa :) Przedwczoraj z nudów zagrałem freerolla na PokerTime z innego forum gdzie było nadspodziewanie mało osób bo tylko 30, pula 120$, 25 aż itm. Turka po prawie 2h udało się wygrać i 24$ wpadły. Wczoraj na tym samym sofcie zagrałem sobie 10€ freezouta i również przyfuksiłem na tyle aby sięgnąć po wygraną :P. Tym razem 130€. Całość poszła do wypłaty bo nie podoba mi się zbytnio ta sieć. Dziś last chance MPEP, bojowe nastawienie, w końcu musi się udać :P

Poniżej screeny z w/w turasów.


Obrazek Obrazek

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 11 gru 2010, 10:05

Niestety nie dane mi było jechać na MPEP... W turnieju ostatniej szansy zagrało 135 osób z czego kilka dobrze znanych osób z tego jak i z innych for ;) Przez pierwszą godzinę cały czas jestem w okolicach startowego stacka, żadnej grywalnej ręki, raz trafiam fulla z flopa który nie zostaje opłacony. Po prawie 1.5h gry mam już 4k z startowego 1.5k, wsuwając często i zbierając niemałe już blindy i ante. Lecz jednak najlepszą ręką jak dotychczas było AT i długo, długo nic. Wtedy sobie pomyślałem że zaraz dostane jakiegoś monstera na którym się wyoutuje i tak się stało. Stolik agresywny, na UTG dostaję KK, limp do 400 , same foldy, koleś na BU wrzuca AI, call , pokazuje mi AJ, flop QTx, wszystko w kierach, łapie draw do koloru, jednak rywal wciąż ma 4outy, na moje nieszczęście na turn spada jeden z dwóch asów którego nie chciałem oglądać, river blank i tyle mnie widzieli na MPEP :razz:
Wczoraj całe popołudnie jak i wieczór leżałem w łóżku jak rekonwalescent. Nie dojść że grając w piłkę stłukłem sobie kolano to jeszcze to jeszcze jakiś wirus mnie złapał. W poniedziałek z rana egzamin na prawo jazdy więc trzeba się kurować :cool:

lookash
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:00

Postautor: lookash » 12 gru 2010, 10:13

Kolejny FT w ciągu ostatnich kilku dni. Tym raz o dziwo na starsach... Wpłaciłem część rolla właśnie na ten room aby spróbować po raz kolejny w mtt. Pierwszy turek odpaliłem 10$ rebuye, gra całkiem przyzwoicie się układa do pewnego momentu.. Ze startowego 1.5k, przed samą przerwa udaję mi się wskoczyć na prawie 10k, jednak biorę addona i grę wznawiam z całkiem porządnym stackiem. Skracam się do ok.9k i przełomowe jak się okazało dla mnie rozdanie turnieju...

Gra PokerStars-nielegalny-w-PL! #54107531838: Turniej nr 343010646, $10+$1 USD Hold'em No Limit - Poziom IX (200/400) - 11/12/2010 17:39:55 ET
Stół '343010646 232' 9-max Miejsce nr 6 to rozdający
Miejsce 1: marco58 (11735 żetonów)
Miejsce 2: CATMAN RK333 (3893 żetonów)
Miejsce 3: Bequipe (12021 żetonów)
Miejsce 4: Tvillimg (9080 żetonów)
Miejsce 5: Blund23 (17553 żetonów)
Miejsce 6: xalara13 (1275 żetonów)
Miejsce 7: erwin623 (13015 żetonów)
Miejsce 8: rincewind44 (8000 żetonów)
Miejsce 9: brown1967 (3105 żetonów)
marco58: wpłaca ante 50
CATMAN RK333: wpłaca ante 50
Bequipe: wpłaca ante 50
Tvillimg: wpłaca ante 50
Blund23: wpłaca ante 50
xalara13: wpłaca ante 50
erwin623: wpłaca ante 50
rincewind44: wpłaca ante 50
brown1967: wpłaca ante 50
erwin623: wpłaca małą ciemną 200
rincewind44: wpłaca dużą ciemną 400
*** KARTY WŁASNE ***
Gracz rincewind44 otrzymał [Ah Ac]
brown1967: pasuje
marco58: pasuje
CATMAN RK333: pasuje
Bequipe: przebija 590 do 990
Tvillimg: pasuje
Blund23: pasuje
xalara13: przebija 235 do 1225 i wchodzi all-in
erwin623: pasuje
rincewind44: przebija 1175 do 2400
Bequipe: sprawdza 1410
*** FLOP *** [2c Qd 6c]
rincewind44: stawia 2000
Bequipe: przebija 4000 do 6000
rincewind44: sprawdza 3550 i wchodzi all-in
Niesprawdzony zakład (450) zwrócony do Bequipe
*** TURN *** [2c Qd 6c] [Jc]
*** RIVER *** [2c Qd 6c Jc] [Qc]
*** POKAZANIE KART ***
rincewind44: pokazuje [Ah Ac] (kolor, od Asa)
Bequipe: pokazuje [Jh Jd] (fula, Walety na Damy)
Bequipe wygrał 13450 z boczną puli
xalara13: pokazuje [5s 4s] (parę Damy)
Bequipe wygrał 4325 z główną puli


Lekko zirytowany porażką, nie zrażam się i odpalam drugi a zarazem ostatni turniej tego dnia, 4$ 2R 1A. Po dwóch godzinach kiedy zostaje 120 osób mam niecałe 8BB, i gram shortem przez prawie godzinę. Dwa decydujące flipy na moją korzyść, wskakuję na średni stack po czym cały czas pnę się górę. FT zaczynam jako zdecydowany chiplider mając przed sobą 510k, a drugi gracz 240k. Przewagę udało się utrzymać do pewnego momentu kiedy to przy 6osobach w grze, z JJ nacinam się na karetę asów, moment później przegrywam AK na AT a na dokładkę mój trips z flopa nie daje rady runner-runner striowi. W grze jest 5osób mam, 3BB jednak udaje mi się z powrotem wskoczyć na drugie miejsce. Odpadam JT na QT po kradzieży blindów, lider uznał że jego Q high wystarczy i miał rację.

PokerStars-nielegalny-w-PL! Turniej nr 337835853, No Limit Hold'em
Wpisowe: $4.00/$0.40 USD
350 graczy
Łączna pula nagród: $3924.00 USD
Turniej rozpoczął się o 11/12/2010 23:45:00 CET [11/12/2010 17:45:00 ET]


Drogi/Droga rincewind44,

Ukończyłeś turniej na 5y miejscu. Nagroda w wysokości 225,63 USD została przelana na Twoje konto prawdziwych pieniędzy.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.