foxx pisze:Co do braku cbetu to moje myślenie było takie:
MP1 był pasywnym calling station. Zrobiły call na 80% czyli bluffowałbym ze świadomością, że bluff się nie uda - on by nie spasował z żadnym A, z żadnym K i w ogóle z niczym. Do tego sam by nie zrobił betu co zresztą się okazało prawdą. Na turnie dokładnie to samo + nie miałem nic przeciwko kolejnej darmowej karcie. Myślisz, że coś jest nie tak z takim podejściem?
Jesli wiesz ze rywal jest naprawde pasywny to brak cbetu mozna wytlumaczyc, ja jednak cbetuje ten board z taka reka praktycznie zawsze. Jasne ze nie wywalisz zadnej A/K, 8 zalezy, ale juz nizsze pocket pairs spokojnie sie tam zrzuca, a my majac gutshota do nutsow i backdoora do koloru spokojnie mozemy podlapac dodatkowe equity, dodatkowo jak nie zabetujesz to najczesciej bedziesz musial check/foldowac, a to moim zdaniem jest dosc weak.
Zreszta, tak na marginesie, ten board nadaje sie niezle do triple barelowania, ze wzgledu na to ze my mozemy spokojnie reprezentowac nutsy, ktorych rywal tam praktycznie nigdy nie ma (poza set 8 ), a ma mnostwo slabych made hands jak KQ/KJ/AT/AJ itp, ktore na 3 barele bardzo czesto bedzie foldowac. Byleby rywal nie mial wtsd na poziomie 70, bo wtedy nigdy go z niczego nie wyrzucimy
Turn bym tez betowal majac mnostwo outow i mozliwosc wygrania puli juz teraz. No i mialbys jakies informacje na temat sily reki rywala, a tak na river masz lekka zgadywanke. Rywal repuje tutaj w sumie malo, 55 najczesciej. Nie powinien grac dwa razy check z A, ale ludzie ogolnie maja czasem tendencje do smiesznego slowplayowania, wiec fold river na tak glebokich stakach zly nie jest.