Peszek
Po flopie masz nuts - najlepszą możliwą kartę, więc wejście all in całkiem poprawne.
Jemu dziwię się tylko trochę, co prawda Qx zawsze go biło (nawet Q2 go biło, tylko przy Q3 split), ale w HU jak się ma trójkę to się raczej nie zastanawia nad kickerem
A to że trójka spadła na riverze to faktycznie przypadek i bad beat zarazem.
Jak Wy liczycie te szanse na splita przed flopem?
Tylko dwójki i trójki coś zmieniają, czyli 6 kart na pozostałe 48, to na pewno więcej niż 50%

, ale wydaje mi się że też trochę mniej niż 97 - z tym że tak jak mówię, nie wiem jak dokładnie to policzyć