Jestem BB z AKo, MP (rock 12/9/1.8 robi raise 4bb, ja robię reraise x3, a on odpowiada 4betem x5. Myślę sobie tak: nie ma opcji żeby ten przeciwnik robił to z czymś innym niż AA, KK, AK lub ewentualnie QQ, ale jak na QQ to trochę ostro... Patrzę na jego 3bet i widzę, że 2%. Zrzucam moje AKo OOP bo stwierdzam, że musiałbym zrobić shove pre i w najlepszym razie będzie to coinflip - czy to bardzo słabe?
Dwie ręce później dostaję na drugim stole AKo na MP. Robię raise 3bb, dostaję call od CO i 3bet od BU (19/13/1.6) x3.5. A więc podobna sytuacja. Jednak myślę sobie, że przecież nie może być tak, że zrzucam ciągle AK

Patrzę na jego %3bet i widzę, że 6%. To mnie przekonuje, że sytuacja jest lepsza niż przed chwilą. Robię raise x3. On robi shove, ja call. No i button pokazuje KK, ale board spada AAxxx i zbieram pulę... Czyli było gorzej niż coinflip mimo tych jego 6%.
Czy coś w moim rozumowaniu wg was jest nie tak?