Komentarze na temat artykułu: "Przychody z pokera zawodowego - Zanim przejdziesz na zawodowstwo, zobacz, czego możesz się spodziewać" autorstwa Barry'ego Tanenbaum'a. z działu Analizy i Strategie.
Jak to już podkreślił Wahi w innym wątku w tym dziale ten numer ma już zdecydowana większość z Nas więc możemy chyba bardziej rozwinąć konwersację o CPP ;)
Na co chciałbym zwrócić uwagę w tym temacie? Na dwie rzeczy:
1. Samą treść artykułu, jak go oceniacie i czy się zgadzacie z autorem.
2. Wasze osobiste co do pokera jako pracy czyli gry zawodowej i nie koniecznie tylko na cashówkach na których skupia się autor tego artykułu.
1. TREŚĆ ARTYKUŁU
Autor podzielił artykuł na 3 główne części: Jak wygląda przepływ dochodów? Ile można rzeczywiście zarobić? Kiedy wiemy, że jesteśmy gotowi?
-> Jak wygląda przepływ dochodów?
W pierwszej części Barry podkreśla nieregularność dochodów jeśli zdecydujemy się na grę zawodową. Podkreśla, że mając stałą pracę dostajemy regularną także stałą wypłatę, a w pokerze nie dość, że trafiają się miesiące gdy nie wyrobimy ustalonego minimum wygranych to jeszcze zawsze trafia się taki miesiąc gdy jesteśmy na minusie. Zamieszcza zresztą przykładową tabelę zarobków gracza na stawkach 15$/30$.
W dalszej części mówi o graczach którzy po ugraniu ustalonego dziennego minimum na plus wstają od stolika zamiast skorzystać z dobrej passy i zarobić więcej, a wręcz przeciwnie gdy mają złą passę i tracą pieniądze zostają dłużej przy stoliku chcąc się odegrać i tracą jeszcze więcej! Niedopuszczalne! Lepiej stosować odwrotną taktykę.
-> Ile można rzeczywiście zarobić?
W tej części Tanenbaum nie podaje dokładnych liczb, jednak wskazuje na pewne błędne rozumowanie wielu graczy. Chodzi o to, że zarabiając jakąś kwotę grając 10 godzin w tygodniu nie zarobimy jej wielokrotności grając 40 godzin na tydzień. Argumentuje to kilkoma czynnikami: żeby zarabiać musisz grać na najwyższym swoim poziomie, znacznie dłuższy czas sesji to utrudnia; na krótkie sesje łatwiej jest znaleźć pasujące do Twojej gry stoliki, a w długich jest to praktycznie niewykonalne; przypomina także złe passy których nie jesteśmy w stanie ominąć i musimy sobie z nimi radzić!
->Kiedy wiemy, że jesteśmy gotowi?
Tutaj napiszę króciutko - Barry proponuje zrobić zestawienie 2 danych: przegląd Twoich statystyk i ustalenie ile można zarobić (więc musicie mieć dokładne statystyki) oraz obliczenie ile potrzebujemy na życie zwracając uwagę na duże wahania bankrolla i otrzymamy ilość godzin ile musimy grać dziennie. Spróbujcie tyle czasu pograć i sprawdźcie czy dacie rade z tego wyżyć ;)
2. POKER JAKO PRACA - NASZE OPINIE!
Przy okazji takiego artykułu w CPP można bardziej rozwinąć ten temat - gry zawodowej, traktowanie pokera jako pracy. Ja osobiście mam kilka dodatkowych spostrzeżeń:
1. Na początek nie jako praca, ale dodatkowy dochód po pracy ;) Czyli taka opcja którą wielu z Nas już stosuje. Osobiście uważam, że jest to bardzo, ale to bardzo dobry sposób na dodatkowe pieniądze, a praca zwykła musi być by mieć stałe dochody na życie :P No chyba, że już osiągniemy takie umiejętności i sponsoring jakiś, że praca zwykła Nam nie będzie potrzebna ;) Sam zresztą jeszcze nie pracuje, ale mam różne stypendia na studiach i te kilka stówek $ miesięcznie z pokera pozwala mi na wiele, rzeczy na które by mnie nie było stać jako studenta - na przykład wcale nie tanie wyjazdy weekendowe na Nasze PKPT :P i mało tego dzięki pokerowi utrzymuje się na studiach sam, nie obciążając w ogóle funduszu rodziców, za co sądzę są mi niezmiernie wdzięczni :P
2. Autor powyższego artykułu skupił się na grach cashowych jednak z mojego punktu widzenia jako tragicznego gracza cash o wiele lepiej jest sobie dorabiać na turniejach! CZy to sit&go czy MTT. Czemu tak sądzę?
- po pierwsze mniejsze wahania bankrolla (o ile trzymamy się BM :P), przy bankrollu 200€ grając turnieje sit&go za 5€ nawet 4 przegrane pod rząd nie są aż tak bolesne (co u solidnego gracza jest trudne do zrobienia), a za to wygranie jednego daje nam +25€ czyli ładną górkę i kasę na kolejnych 5 sit&go!
- weźmy w tym samym przypadku bankroll 200€ ale gramy MTT z wpisowym 5€, jeśli prezentujemy solidnego, rozważnego pokera (a większość z Nas myślę że tak) to grając 10 takich turniejów po 5€ dobrze wybranych, z nie monstrualną liczbą graczy to w którymś będziemy na plus na pewno, może to być 50€ zwracające Nam koszty 10 turniejów, a może to być 100-300€ które dają nam porządnego kopa do bankrolla ;)
- do tego wszystkiego dochodzą forumowe turnieje z małą liczbą graczy i bombowymi pulami które są także bardzo dużym zastrzykiem gotówki, a przecież co jakiś czas każdy z Nas jest w nich wysoko na tej bądź innej platformie.
3. Zająć się pokerem jako pracą zawodową? Na razie o tym nie myślę ;) wystarczy mi jako solidne źródło dodatkowych pieniędzy, a zawodowe granie mogłoby mi odebrać radość czerpaną z tej gry i obniżenie wyników i co za tym idzie przychodów. Osobiście jeśli miałbym się przerzucać na poważniejsze granie to tylko na turnieje live bo przy okazji zwiedzasz Polskę czy świat, poznajesz ludzi i dobrze się bawicie w dniach "około turniejowych" :P a siedzenie po kilak godzin dziennie przed ekranem monitora przy moim sportowym duchu byłoby ciężkie, chyba, że bym był wstanie zarabiać znaczne sumy grając 3-4 godzinki dziennie to inna sprawa ;)
4. No to teraz kolej na Was! :P Co sądzicie o zaleceniach Barry'ego Tanenbaum'a? I jak sami podchodzicie do myśli o pokerze jako pracy? W ogóle nie bierzecie tego pod uwagę i traktujecie jako hobby czy może chodzą Wam takie plany po głowie na przyszłość?
Przychody z pokera zawodowego - Barry Tanenbaum
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Wahi pisze:o lol jaki dlugi post walnales:D masz wolne? :D
Dokładnie, mam wolne, przerwa świąteczna i się obijam całe dnie, zresztą jak już coś piszę to zazwyczaj tak się rozpisuje, aż się zastanawiam czy nie zrobiłem błędu, bo krótki post zachęcił by do rozmowy a taki wywód długi to nikomu nie chce się czytać :P
- quo87
- -#aktywny

- Posty: 312
- Rejestracja: 18 cze 2008, 15:29
Przeczytalem ten dlugi tekst i az glupi czegos nie napisac.
Card Playera nie mam, nigdy nie czytalem ale takie posty jak ten mnie tracaja do przodu zeby zamowic gdzies go bo przypuszczam ze w Rzeszowie nie ma go w kioskach, tym bardziej gdzies blizej mojej miejscowosci, no ale nie o tym mowa.
W pokera zawodowo grac pewnie nigdy nie bede ale to i dobrze bo chyba jestem za malo wytrzymaly na pewne punkty tego sportu. Chociaz takie glupie mysli mi chodzila od czasu do czasu po glowie.
Jak narazie mam jakies tam dodatkowe dochody do normalnych zarobkow dzieki czemu jestem w stanie wiecej rzeczy kupic sobie czy innym. Na wyjazd do Paryza jeszcze mi chyba brakuje, ale moze kiedys sie wybiore.
Podzielam Twoja opinie na temat gry w S&G i MTT, bez grania takich turniejow dluzszych czy krotkich, bankrol jedynie by sie wachal w dwie strony (tak jak to wyglada u mnie) dopiero po takich paru turkach widac jakies zwyżki, bo kiedys musze przeciez cos wygrac a jak juz wygrywam to zwraca sie za te pare, parenaście wpisowych
P.S. Czy nasze forum jest jakims posrednikiem wzgledem wysylek Card Playera ? Mozna sobie zamowic gdizes tu ? Moze jakis profit dla forum by poszedl.
Card Playera nie mam, nigdy nie czytalem ale takie posty jak ten mnie tracaja do przodu zeby zamowic gdzies go bo przypuszczam ze w Rzeszowie nie ma go w kioskach, tym bardziej gdzies blizej mojej miejscowosci, no ale nie o tym mowa.
W pokera zawodowo grac pewnie nigdy nie bede ale to i dobrze bo chyba jestem za malo wytrzymaly na pewne punkty tego sportu. Chociaz takie glupie mysli mi chodzila od czasu do czasu po glowie.
Jak narazie mam jakies tam dodatkowe dochody do normalnych zarobkow dzieki czemu jestem w stanie wiecej rzeczy kupic sobie czy innym. Na wyjazd do Paryza jeszcze mi chyba brakuje, ale moze kiedys sie wybiore.
Podzielam Twoja opinie na temat gry w S&G i MTT, bez grania takich turniejow dluzszych czy krotkich, bankrol jedynie by sie wachal w dwie strony (tak jak to wyglada u mnie) dopiero po takich paru turkach widac jakies zwyżki, bo kiedys musze przeciez cos wygrac a jak juz wygrywam to zwraca sie za te pare, parenaście wpisowych
P.S. Czy nasze forum jest jakims posrednikiem wzgledem wysylek Card Playera ? Mozna sobie zamowic gdizes tu ? Moze jakis profit dla forum by poszedl.
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
quo87 pisze:P.S. Czy nasze forum jest jakims posrednikiem wzgledem wysylek Card Playera ? Mozna sobie zamowic gdizes tu ? Moze jakis profit dla forum by poszedl.
Nie sądzę, jeśli by tak było to na pewno byśmy mieli o tym temat w tym dziale ;) a skoro go nie ma to takiej opcji też zapewne nie ma :P
A co do Twojej wypowiedzi to myślę, że na naszym forum większość ludzi traktuje pokera jako przyjemność która daje często nie małe dodatkowe pieniądze, znaczna część także zaczyna dopiero swoją przygodę i buduje bankroll we freerollach i niskich stawkach oraz zdecydowanie mniejsza część ma z tego duże pieniądze, jednak chyba jeszcze nikt nie przeszedł na zawodowe granie ;):P
-
michaLL
- -#aktywny

- Posty: 274
- Rejestracja: 10 mar 2008, 21:36
wow, recenzja dłuższa niż sam artykuł
Artykuł całkiem fajny i porusza ważną sprawę, mianowicie sytuacje kiedy gramy dłużej gdy przegrywamy i krócej gdy wygrywamy, co oczywiście powinniśmy robić odwrotnie, ale wiem że jest to ciężkie
Z własnych doświadczeń wiem, że grając dłużej gdy wygrywamy czasem zdarza się sytuacja, ze przegramy wszystko co zarobiliśmy i to z nawiązką, ale uważam, że mimo wszystko wygrywające sesje powinno się wydłużać, ale grac przy tym ostrożniej.
Co to zawodowstwa to uważam, że na małych stawkach nie ma w ogóle co brać tego pod uwagę. Nigdy tego nie próbowałem i prawdopodobnie nigdy tak się nie stanie, gdyż dla mnie poker jest tylko dodatkiem, z którego można trochę zarobić, a dodatkowy stres na pewno nie jest mi potrzebny
Artykuł całkiem fajny i porusza ważną sprawę, mianowicie sytuacje kiedy gramy dłużej gdy przegrywamy i krócej gdy wygrywamy, co oczywiście powinniśmy robić odwrotnie, ale wiem że jest to ciężkie
Z własnych doświadczeń wiem, że grając dłużej gdy wygrywamy czasem zdarza się sytuacja, ze przegramy wszystko co zarobiliśmy i to z nawiązką, ale uważam, że mimo wszystko wygrywające sesje powinno się wydłużać, ale grac przy tym ostrożniej.
Co to zawodowstwa to uważam, że na małych stawkach nie ma w ogóle co brać tego pod uwagę. Nigdy tego nie próbowałem i prawdopodobnie nigdy tak się nie stanie, gdyż dla mnie poker jest tylko dodatkiem, z którego można trochę zarobić, a dodatkowy stres na pewno nie jest mi potrzebny

- dviper
- -#VIP

- Posty: 778
- Rejestracja: 18 sty 2008, 15:20
Granie zawodowego pokera i utrzymanie się z tego to było by coś naprawdę fajnego. Ale faktycznie trzeba się bardzo dobrze do tego przygotować i być pewnym, że damy radę. Przede wszystkim odpowiedni bankroll. Tak jak na razie każdy z forum się trzyma, "swoich" zasad BM, to w tym wypadku tak już lepiej nie próbować. Chociaż jak na polskie realia to nawet stawki 1/2 były by dobre żeby zarobić na średnią krajową.
Po drugie najważniejszy jest czas na grę. Według mnie raczej nie da się pogodzić zawodowej gry i do tego jakiejś aktualnej pracy albo studiów. Dlatego trzeba będzie zrezygnować z dotychczasowego zajęcia.
Po drugie najważniejszy jest czas na grę. Według mnie raczej nie da się pogodzić zawodowej gry i do tego jakiejś aktualnej pracy albo studiów. Dlatego trzeba będzie zrezygnować z dotychczasowego zajęcia.
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
dviper
Fakt, ciężko raczej byłoby pogodzić zawodowe granie i prace, a zwłaszcza wyjazdy na turnieje live ALE patrząc na to z innej strony to grając powiedzmy "zawodowo" czyli dobrego pokera na wyższych stawkach to można robić sesje tylko po 2-3 godziny dziennie i to nie koniecznie codziennie a kasę można by było zrobić stanowczo większą niż wspomniana średnia krajowa więc może nie koniecznie trzeba rezygnować z dotychczasowego zajęcia ;) chociaż w tym wypadku to raczej taki poker "półzawodowy" i w grę wchodzi praktycznie tylko gra on-line.
A na zawodowstwo jeszcze zdążymy przejść ;):P
Fakt, ciężko raczej byłoby pogodzić zawodowe granie i prace, a zwłaszcza wyjazdy na turnieje live ALE patrząc na to z innej strony to grając powiedzmy "zawodowo" czyli dobrego pokera na wyższych stawkach to można robić sesje tylko po 2-3 godziny dziennie i to nie koniecznie codziennie a kasę można by było zrobić stanowczo większą niż wspomniana średnia krajowa więc może nie koniecznie trzeba rezygnować z dotychczasowego zajęcia ;) chociaż w tym wypadku to raczej taki poker "półzawodowy" i w grę wchodzi praktycznie tylko gra on-line.
A na zawodowstwo jeszcze zdążymy przejść ;):P
-
bialymaly
- -#aktywny

- Posty: 120
- Rejestracja: 16 lut 2009, 19:09
Jest kilka osób w PL które się z tego utrzymują(gdzie czytałem że 200 albo 400 nawet!),
Grają głównie w necie, ale i chyba dobrze im idzie skoro średnia to 4tyś usd na miesiąc, i nic praktycznie z tą kasą robić nie mogą
bo jak to opodatkować?
Chyba że bawić się w cypryjskie firmy i kupować nieruchomości i samochody na firme, a nieruchomości przekształcać na udziały w firmie etc. Więc sposobów jest setka - zajmuję się tym to wiem
Sam sobie przygotowuję pokój tylko do gry w pokera, tak się składa że jest spory bo ma 34m2 - zabudowany balkon, myślałem o 2 projektorach, stoliku i czymś do siedzenia, jeden projektor już mam a drugi to nie problemu... tylko jeszcze moje umiejętności nie pozwalają na to abym się z tego utrzymywał, sam nawet! A co dopiero jeszcze kobietę? samochody, dom etc... ? Ale i tak gram po 4-6h na dzień więc to prawie zawodowstwo ;P
Jakby dziennie wyrabiać 70-150usd to już ładna kasa by leciała w skali miesiąca, ale wyrobi ktoś normę? Raz jest gorzej a raz jest lepiej, na to nie ma reguły...
Osobiście traktuję pokera jako rozrywkę
i jeszcze przynajmniej do lata tak zostanie
Osobiście uważam, żeby zostać zawodowym pokerzystą trzeba biegać na turnieje live, a ja się jeszcze na to nie łapię bo w czwartek chcę wyruszyć na swój pierwszy
Grają głównie w necie, ale i chyba dobrze im idzie skoro średnia to 4tyś usd na miesiąc, i nic praktycznie z tą kasą robić nie mogą
bo jak to opodatkować?
Chyba że bawić się w cypryjskie firmy i kupować nieruchomości i samochody na firme, a nieruchomości przekształcać na udziały w firmie etc. Więc sposobów jest setka - zajmuję się tym to wiem
Sam sobie przygotowuję pokój tylko do gry w pokera, tak się składa że jest spory bo ma 34m2 - zabudowany balkon, myślałem o 2 projektorach, stoliku i czymś do siedzenia, jeden projektor już mam a drugi to nie problemu... tylko jeszcze moje umiejętności nie pozwalają na to abym się z tego utrzymywał, sam nawet! A co dopiero jeszcze kobietę? samochody, dom etc... ? Ale i tak gram po 4-6h na dzień więc to prawie zawodowstwo ;P
Jakby dziennie wyrabiać 70-150usd to już ładna kasa by leciała w skali miesiąca, ale wyrobi ktoś normę? Raz jest gorzej a raz jest lepiej, na to nie ma reguły...
Osobiście traktuję pokera jako rozrywkę
Osobiście uważam, żeby zostać zawodowym pokerzystą trzeba biegać na turnieje live, a ja się jeszcze na to nie łapię bo w czwartek chcę wyruszyć na swój pierwszy
- Krisso
- -#aktywny

- Posty: 123
- Rejestracja: 04 sty 2007, 11:36
bialymaly pisze:Jest kilka osób w PL które się z tego utrzymują(gdzie czytałem że 200 albo 400 nawet!),
Grają głównie w necie, ale i chyba dobrze im idzie skoro średnia to 4tyś usd na miesiąc, i nic praktycznie z tą kasą robić nie mogąbo jak to opodatkować?
Chyba że bawić się w cypryjskie firmy i kupować nieruchomości i samochody na firme, a nieruchomości przekształcać na udziały w firmie etc. Więc sposobów jest setka - zajmuję się tym to wiem![]()
Jest na to sposob i to w pełni legalny wygraj tyle, żeby na 6m-cy przeżyć na Malcie.
Ponieważ jak dobrze kojarzę będąc przez pół roku rezydentem Malty możesz sie tam rozliczać z podatków, a jest to łatwiejsze niż u nas oraz oni są faktycznie rajem podatkowym położonym najbliżej nas. Do końca tych przepisów nie znam ale takie coś właśnie kojarzę, kiedyś był o tym artykuł, tylko już nie pamiętam czy we Newsweeku czy Biznesie.
-
bialymaly
- -#aktywny

- Posty: 120
- Rejestracja: 16 lut 2009, 19:09
Nie wiem jak jest w usa, nigdy się nie interesowałem rozliczeniami podatkowymi, z hazardu
Jeżeli w usa się da, to można by ich wybrać? bo do USA można płacić podatki nie będąc obywatelem ani rezydentem ich kraju.
Musiałbym poszperać w cypryjskim prawie, ale wydaje mi się że jest tak jak na Malcie, teraz chyba nawet tak samo, skoro Malta również jest w UE
Jeżeli w usa się da, to można by ich wybrać? bo do USA można płacić podatki nie będąc obywatelem ani rezydentem ich kraju.
Musiałbym poszperać w cypryjskim prawie, ale wydaje mi się że jest tak jak na Malcie, teraz chyba nawet tak samo, skoro Malta również jest w UE
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
Artykułu niestety nie czytałam, niemniej uważam, że zawodowa gra ma jeden wielki minus. Otóż utrzymując się tylko z pokera i nie mając stałej pracy nikt nie opłaca nam ubezpieczenia, lata pracy też nie lecą. Oczywiście jak ktoś robi niezłe sianko na pokerze, to nie problem, jeśli jednak ktoś wyrabia powiedzmy średnią krajową, to na dłuższą metę może to być nieopłacalne.
-
michaLL
- -#aktywny

- Posty: 274
- Rejestracja: 10 mar 2008, 21:36
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.