Niewiem czy to moge zaliczyc do bed beata (bo nim nie bylo
Otoz gram sobie SnG Micro, 6 osob zostalo, moj stack prawie rowny poczatkowemu. Objąłem strategie, że czekam na super mocny pocket (AA, KK, AK), z którym wchodze go gry po odpowiednim raise, ale to nie jest ważne w tej chwili... Wracam do tematu. Wyszedłem sobie na chwilkę zrobić coś do jedzenia... Nie było mnie hmm 3-4 minuty, włączam sitouta i idę... Ok wracam, klikam magiczny przycisk "I am back" i co sie pojawia w pockecie !!
No to ja uradowany, że dobrze trafiłem, przygotowuje siędo szybkiego wystrzelenia All In, i co się dzieje ?? Nie zdążyłem bo byłem jeszcze w fazie sitout !! Byłem na nieszczęsnej wczesnej pozycji i ode mnie zaczynała sie runda licytacji przez co bosko nacieszyłem się moimi kartami...
Jak myślicie to była moja wina, że szybciej nie wbiłem do gry czy może wina softu (wcisnołem przycisk powrotu do gry...). Czy to można wliczyć do bad beat?
W takiej sytuacji nie mogłem nie upamiętnić tego i nie zrobić screena



