Bankroll Management
Zarządzanie Bankrollem z ang. Bank Roll Management - to nic innego jak umiejętne zarządzanie kapitałem, który mamy przeznaczony na grę w pokera. Zacznijmy od kilku podziałów, które będą sytuowały konkretnego gracza, czyli Ciebie czytelniku, w konkretnym miejscu, które z kolei będzie miało wpływ na zasady kierowania bankrollem. A więc do dzieła!
Po pierwsze, moim zdaniem pokerowi gracze dzielą się na trzy rodzaje:
W tym miejscu chciałbym zwrócić uwagę na Tilt, który może przeistoczyć ciułacza w ryzykanta. Przegrane, brak cierpliwości może wpłynąć niebezpiecznie na nasze decyzje a co za tym idzie - bankroll. Charakter gracza mogą też zmieniać czynniki życia osobistego takie jak ślub, narodziny dziecka, utrata pracy, kłótnie w domu - jedni będą dążyć maniakalnie do zdobycia fortuny, inni staną się ciułaczami, ponieważ poczują się bardziej odpowiedzialni i nie będą chcieli stracić wszystkiego to jednym rozdaniu.
Kolejną kwestią jest podzielenie źródeł bankrolli - no bo skądś pieniądze brać trzeba. Bankrolle podzielę na również trzy rodzaje: duże małe i średnie:
Jeżeli nie masz żadnych zewnętrznych źródeł dochodu - traktuj swój bankroll jako duży, ponieważ nie będziesz miał z czego znów go odbudować. Jeżeli stracisz mały bankroll - może być Ci przykro, średni - to już boli a utrata dużego bankrollu to katastrofa.
Do czego dążę? Twój temperament nie powinien się zmieniać z sesji na sesję, staraj utrzymywać go na równym poziomie. Wyliczanie bankrollu zaczynaj zawsze na początku sesji ( będą to wartości procentowe, także za każdym razem będzie to inna liczba! ). Niżej przedstawiam spis jaką częśc swoich funduszy możesz zaryzykować w jednej sesji.
Bankroll:
*Ryzykant - 30%
*Umiarkowany - 15%
*Ciułacz - 10%
*Ryzykant - 20%
*Umiarkowany - 10%
*Ciułacz - 5%
*Ryzykant - 10%
*Umiarkowany - 5%
*Ciułacz - 3%
Jeśli tracisz w jednej sesji taki właśnie procent swojego bankrollu - radzę zakończyć grę, ponieważ dalsze granie może doprowadzić do tragicznych skutków. Jeśli koniecznie chcesz grać dalej - upewnij się że PONOWNIE skalkulowałeś sumę, jaką możesz stracić ( bo przecież straciłeś już pewien procent i teraz kolejny procent od Twojego bankrollu będzie innym wynikiem! ). Dopóki będziesz kalkulował dopuszczalne ryzyko - nie zbankrutujesz. Dlaczego z małym bankrollem ryzykujesz więcej - ponieważ łatwiej go odzyskać.
Stawki:
Oczywiście najlepiej jest grać z około dwudziestoma maksymalnymi buyinami na stole ( np. mając 500 dolarów możemy rozpoczynać grę na 0.1/0.2 lub 0.1/0.25 ) jednak wiem, że to naprawdę ciężkie do realizacji. Wydaje mi się, że prawdziwe minimum to 10-15 buyinów. Jaką strategię zastosujesz - zależy od Ciebie. Przejście na kolejne stawki powinno nastąpić dopiero po dojściu do konkretnych pieniędzy, nigdy wcześniej! Nie można skakać po stawkach, ponieważ to prowadzi do zachwiania naszej równowagi dzięki której spokojnie brniemy do przodu. Trzeba również pamiętać, że wraz ze stawkami zmienia się poziom graczy. Musimy za każdym razem uczyć się od nowa jakie zagranie jest niestandardowe, kto gra shortstackiem, jak wyglądają konkretne pule, jednak łatwiej jest nam się zaklimatyzować w nowym środowisku, jeżeli mamy ze sobą bagaż doświadczeń z poprzedniego levelu.
Odpowiednie zarządzanie daje również komfort psychiczny - gdy musisz zastanawiać się za każdym razem czy wejść, bo ewentualne sprawdzenie wiąże się z bankructwem - Twoja gra staje się koszmarem. A gdy siedzisz i po policzemu pot odds nawet jeśli przegrasz, Twój bankroll uszupleje o niewiele jesteś w stanie podejmować dobre decyzje. Unikamy w ten sposób tiltu.
Reasumując: zarządzanie bankrollem ma zapobieć bankructwu. Jeśli szukasz wrażeń i grania całym swoim bankrollem na stawkach 5/10 - możesz zapomnieć o tym co przeczytałeś. Jeśli szukasz takich wrażeń - polecam ruletkę albo wyścigi.
Od strony merytorycznej posłużyłem się czasopismem Card Player Polska z Kwietnia 07'



