Konferencja - 5 lat obowiązywania ustawy hazardowej

Wiadomości, informacje, poker w TV...
Awatar użytkownika
wiciu-ck
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3210
Rejestracja: 14 paź 2010, 22:12

Konferencja - 5 lat obowiązywania ustawy hazardowej

Postautor: wiciu-ck » 19 kwie 2015, 22:25

Dziennik Polska Times opisuje konferencję naukową dot. pokera i ustawy hazardowej
Konferencja - 5 lat obowiązywania ustawy hazardowej - jakie korzyści i konsekwencje?
Zapis wideo z całej konferencji znajdziecie w dziale z filmami

------------


[center]Ustawa hazardowa. Bubel prawny funkcjonuje już 5 lat[/center]

Mija piąta rocznica wprowadzenia ustawy hazardowej. Eksperci od prawa europejskiego uważają jednak, że jej zapisów... nie można egzekwować

– Ta konferencja nie jest przypadkowa. Wszyscy pamiętamy w jaki sposób i dlaczego wprowadzono ustawę hazardową w 2009 roku. Nie odbyły się wówczas żadne konsultacje społeczne. Kiedy przy kolejnej nowelizacji ustawy proponowałem wiceministrowi finansów Jackowi Kapicy takie konsultacje, również spotkało się to z oporem – podkreśla Artur Górczyński, szef Parlamentarnego Zespołu do spraw efektywnej regulacji gry w pokera.

W środę zwołał konferencję naukową pod hasłem „5 lat obowiązywania ustawy hazardowej – korzyści i konsekwencje społeczne”, na której podsumowano bilans zysków i strat wynikający z wprowadzenia w pośpiechu (spowodowanego aferą hazardową) aktu prawnego.

– Szacuje się, że straty wynikające z obowiązywania ustawy to od sześciu do dziewięciu miliardów złotych rocznie. To 10-15 procent deficytu budżetowego na 2015 rok – wylicza Górczyński, który niedawno dołączył do Klubu Poselskiego SLD po tym, jak PSL wykluczył go z prac nad nowelizacją ustawy hazardowej.

Konferencja miała rozpocząć się od prelekcji przedstawicieli ministerstwa finansów. Ci zjawili się jednak nieprzygotowani, tłumacząc to nieporozumieniem. Opinię o ustawie wyrazili więc specjaliści od prawa europejskiego, dr Izabela Skomerska-Muchowska i dr Maciej Górski, reprezentujący Katedrę Europejskiego Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Łódzkiego.

Odnieśli się m.in. do wyroku Trybunału Konstytucyjnego sprzed kilku tygodni. Miał on odpowiedzieć na zapytania NSA i Sądu Okręgowego w Gdańsku o to, czy nakaz organizowania gier na automatach wyłącznie w kasynach nie ogranicza swobody działalności gospodarczej oraz czy brak notyfikacji ustawy przez Komisję Europejską nie narusza konstytucyjnego trybu ustawodawczego.

Trybunał uznał, że ustawa jest zgodna z konstytucją, Nie ocenił jednak, czy przepisy w niej zawarte mają charakter techniczny i powinny zostać notyfikowane przez Unię.

– Wyrok Trybunału jest zbędny, uważam że będzie tylko pogłębiał chaos. Sądy będą jeszcze bardziej zagubione – ocenił Górski. Argumentował, że orzeczenie TK nie wyjaśnia zgodności ustawy hazardowej i trybu jej wejścia w życie z prawem UE. A bez tego przepisy nie mogą obowiązywać, nawet jeśli nie łamią konstytucji. Poddał też w wątpliwość proporcjonalność ograniczenia swobody gospodarczej serwowanej przedsiębiorcom przez ustawodawcę.

– Trybunał wskazuje, że motywem wprowadzonych rozwiązań było pilne zwiększenie ochrony społeczeństwa, zwłaszcza osób młodych, przed negatywnymi skutkami hazardu, walka z tzw. szarą strefą i przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy. Uzasadniony interes państwa w monitorowaniu i regulowaniu rynku gier hazardowych wynika przede wszystkim z zagrożenia uzależnieniem od hazardu – cytuje Górski. – Wszystkie te spostrzeżenia można by uznać za słuszne, ale im więcej w nich słów, tym mniej treści. Potrzeba zwiększenia kontroli państwowej nigdy nie może być wartością samą w sobie. Państwo nie kontroluje, żeby kontrolować, tylko by zabezpieczyć inne doniosłe dobra prawne. Widzę tu problem, bo Trybunał ani podczas rozprawy, ani w uzasadnieniach nie został zapoznany z jakimikolwiek spójnymi i wyczerpującymi danymi, z których wynikałoby że proponowana regulacja jest adekwatna, współmierna i niezbędna dla ochrony społeczeństwa. Moim zdaniem nie można uznać za adekwatną regulacji, która ogranicza pewne formy hazardu, a inne uznaje za zgodne z prawem, a wręcz obejmuje je monopolem państwa – przekonywał.

– Kwestionowanie skutków braku notyfikacji wynikających z prawa Unii przez sądy i ministerstwo finansów godzi w podstawowe zasady, na których opiera się porządek prawny UE. Wstępując do Unii Polska przekazała część swoich kompetencji na jej rzecz. Prawo stosowane Unię wiąże bezwzględnie wszystkie organy państwa: sądy, rząd i organy administracji – dodała Skomerska-Muchowska.

W świetle poprzednich wyroków zapisy ustawy hazardowej to niewątpliwie przepisy techniczne, a więc wymagały notyfikacji Komisji Europejskiej. – Trybunał Sprawiedliwości UE wielokrotnie orzekał, że naruszenie obowiązku notyfikacyjnego przez organy państwa członkowskiego powoduje, że wprowadzone w ten sposób przepisy stają się bezskuteczne wobec jednostek. Dziwi mnie, że żaden z polskich sądów nie zwrócił się do TS z pytaniem o skutek braku notyfikacji przepisów ustawy o grach hazardowych. To przykre, że powołując się na ochronę obywateli państwo polskie wystąpiło przeciw podstawowym zasadom ustrojowym, na jakich opiera się RP. Nie ulega wątpliwości, że wolą ustrojodawcy było, by Polska była demokratycznym państwem prawa, które przestrzega zobowiązań międzynarodowych – zakończyła.

Przypomnijmy, że minister Kapica przed TK tłumaczył brak nowelizacji ustawy tym, że opóźniłoby to jej wejście w życie o kilka miesięcy. W tym czasie firmy działające w branży automatów o niskich wygranych mogłyby wyrobić nowe, pięcioletnie licencje. Eksperci nie mają wątpliwości że ministerstwo zdawało sobie sprawę z konieczności notyfikacji. Czy wadliwe przepisy wprowadzono z premedytacją?

Przedstawiciel ministerstwa Mariusz Gruszka odpierał zarzuty mówiąc, że wszelkie działania administracji odbywały się zgodnie z przepisami. Podkreślił też, że jego obecność na konferencji wynikał z chęci dialogu ze środowiskami, których działalność jest regulowana przez ustawę. W przerwie między wystąpieniami a zaplanowaną debatą zaprzeczył jednak tym słowom – opuścił salę i już nie wrócił...

Wcześniej prelekcję wygłosił m.in. Marcin „Góral” Horecki, jeden z najlepszych polskich pokerzystów i prezes Stowarzyszenia „Wolny Poker”. W ustawie ta gra została wrzucona do jednego worka z ruletką czy black jackiem. Horecki podkreślił, że to błąd, bo poker jest grą umiejętności, w której czynnik losowy na dłuższą metę jest minimalny. Właśnie dlatego, w przeciwieństwie do uczestników gier losowych, pokerzyści są w stanie podjąć decyzję o przejściu na zawodowstwo.

– W Polsce w dalszym ciągu można grać na automatach, w ruletkę, lotto czy loteriach SMS. Pokerzyści, grający z innymi ludźmi, a nie przeciwko organizatorowi, zostali najbardziej pokrzywdzeni. Nasza gra została praktycznie zdelegalizowana. Na całym świecie podatek płaci organizator – z tzw. rake’u, czyli płaconej przez gracza prowizji w wysokości 10 procent od wpisowego do turnieju. W Polsce dodatkowo pula nagród jest opodatkowana absurdalnym, 25-procentowym podatkiem. Z tego powodu gra jest nieopłacalna, a pokerzyści przenieśli się za granicę lub do szarej strefy. Wpływy do budżetu są obecnie 10-15 razy niższe niż przed wprowadzeniem ustawy. Od pięciu lat czekamy na merytoryczną dyskusję z ministerstwem, jeszcze się nie doczekaliśmy. Mamy gotowy projekt nowelizacji ustawy, pozytywnie oceniony przez Biuro Analiz Sejmowych, obecnie czekający na notyfikację unijną. Proponujemy sprawdzone rozwiązania, chcemy po prostu powrotu do normalności – apelował.

Dodał, że w zeszłym roku sąd drugiej instancji nakazał ministerstwu przyjrzenie się, dlaczego poker widnieje w ustawie jako gra losowa. Udowodnić, że to prawda albo zmienić przepisy. Ministerstwo nigdy nie przeprowadziło takiego dowodu. I nic nie wiadomo o tym, by miało taki zamiar. – Polacy grali, grają i będą grać. Chcielibyśmy mieć możliwość robienia tego legalnie. A jest, jak jest – zakończył.

Po pięciu latach od wprowadzenia ustawy hazardowej bilans zysków i strat wydaje się jednoznaczny. Władze nie sprawiają jednak wrażenia chętnych do dyskusji na ten temat. Szanse na zmiany przed wyborami parlamentarnymi są minimalne. Może w nowej kadencji Sejmu ministerstwo będzie bardziej skore do rozmów? Oczywiście jeśli wyborcy nie potraktują ich równie lekceważąco jak oni konferencję o skutkach, jakie przyniosła ich ustawa.


źródło: polskatimes.pl

Awatar użytkownika
wiciu-ck
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3210
Rejestracja: 14 paź 2010, 22:12

Postautor: wiciu-ck » 21 kwie 2015, 10:48

Zwolennicy obecnej ustawy hazardowej kontratakują

Dzisiaj o godzinie 11:00 rozpocznie się w Sejmie kolejna konferencja naukowa poświęcona ustawie hazardowej.

Konferencja została zatytułowana ,,Spójna polityka hazardowa- Luksus czy konieczność”. Jej organizatorem jest poseł Ireneusz Raś, przewodniczący Komisji Kultury fizycznej, Sportu i Turystyki.

W pierwszej części konferencji zaplanowano wystąpienia pod wspólną nazwą ,,Rynek hazardowy w Europie”. Wśród prelegentów są przedstawiciel Totalizatora Sportowego Konrad Komarczuk, przedstawiciele NIK Marek Bieńkowski i Michał Drozdka, przedstawiciel sekretarza Generalnego ONZ Kamil Wyszkowski i ekspert z zakresu prawa UE nt. loterii i gier hazardowych Philippe Vlaemminck. Będą oni mówić m.in. o szarej strefie gier hazardowych oraz zwalczaniu nielegalnego hazardu.

W drugiej części konferencji wystąpi psychoterapeuta Robert Rytkowski, który zamierza mówić o powodach uzależnień od gier hazardowych. Następnie przewidziano godzinną dyskusję. Konferencję podsumuje poseł Raś.

Można odnieść wrażenie, że konferencja, która odbyła się tydzień temu i która pokazała jak złe są przepisy obecnej ustawy sprowokowała reakcję posłów partii rządzącej. Na konferencji posła Górczyńskiego pojawili się przedstawiciele Ministerstwa Finansów, którzy nie przygotowali swojego wystąpienia. Po fali krytyki ustawy i przerwie przed dyskusją, osoby z MF opuściły konferencję.

Na dzisiejszej konferencji posła Rasia planuje pojawić się poseł Górczyński, który zamierza aktywnie włączyć się w dyskusję. Prawdopodobnie razem z nim pojawią się inne osoby specjalizujące się w ustawie hazardowej i mające kontrargumenty przeciwko opinii Ministerstwa Finansów i posła Ireneusza Rasia.

źródło: wolnypoker.org


LIVE od 11:00 do 16:00
http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje ... D0035B1F6#

Axcel
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 11
Rejestracja: 19 mar 2015, 00:49

Postautor: Axcel » 22 kwie 2015, 00:09

Jaki wynik ten konferencji? Nasi cudowni twórcy prawa coś postanowili?

Awatar użytkownika
wiciu-ck
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3210
Rejestracja: 14 paź 2010, 22:12

Postautor: wiciu-ck » 22 kwie 2015, 11:14

To były konferencje naukowe. Nic nie miało być zmieniane i "postanawiane" w sprawie ustawy hazardowej.

Awatar użytkownika
wiciu-ck
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3210
Rejestracja: 14 paź 2010, 22:12

Postautor: wiciu-ck » 22 kwie 2015, 13:24

Artur Górczyski podsumowanie konferencji naukowej: 5 lat obowiązywania ustawy hazardowej - jakie korzyści i konsekwencje?

http://yourlisten.com/WolnyPoker/artur- ... j-w-sejmie


Wróć do „Wiadomości pokerowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.