No więc wybrałem sobie serwis party-brak-polskiej-licencji! Poker, dlaczego ten? zasadniczo nie wiem ale to chyba mniej istotne. Funduszem swoim dysponuję więc nie bawiłem się we freeroll'e (co by złych nawyków nie nabierać).
Wpłacona kwota 50pln
W stawkach nie szalałem aby za szybko budżety nie stracić. (I TU BYŁ BŁĄD)
Wybrałem stawki bb 0,02 sb 0,01(limit) z myślą że powoli się rozegram i wskoczę wyżej. NIC BARDZIEJ MYLNEGO. Chcąc wygrywać na takich stawkach albo musisz swój poziom zdegradować do bezmyślnych warzyw co i tak Cię przebiją, i nie wspominam już że czekają do rivera mając na ręce 2/3 bo może coś im dojdzie. W ten sposób poziom mojej frustracji drastycznie wskoczył.
Postanowiłem zmienić typ rozgrywki. -=-> SnG za 1$wjazd. 6 osób 2 miejsca wypłacane.
Ogółem sympatyczniej, aczkolwiek strata 1$ w góra 20 min to duża strata dla kieszeni. Jak trafiali się normalni gracze to dało radę trochę powygrywać. Z idiotami jak wyżej. Oczywiście ja musiałem najczęściej uderzać w 3 miejsce co skutkowało straconym czasem / 1$ i dużą ilością bluzgów do kompa
Cash game - stawki 0,05 0,10. (limit) zasadniczo to samo co na 0,02 ... Nie opisuję swojej reakcji gdy poszły mi tak 2$ z ostatnich 5
Cash game - -//- bez limitu - sytuacje w których z AA na ręce na flopie A524... i uwaga 7
koleś dozbiera do strita... mimo mojej agresywnej gry ;/
Drogi początkujący... osobiście gdy za miesiąc wpłacę sobie kolejne 50zł na ten zasadniczo miły sposób spędzania czasu, nie zagram na żadnej z tych opcji. Wolę przegrać szybciej z dobrymi graczami, gdzie nauczę się grać na pieniądze a nie na czas i nerwy...
OLWEAM NISKIE STAWKI.
Z góry przepraszam że ponawiam gadkę o tych niskich dupnych stawkach ale jestem dość mocno zirytowany



