Sith pisze:W chwili obecnej dochody, jakie macie z pokera, są na pewno o wiele wyższe, niż zaoferowano by Wam w pracy (pisze w liczbie mnogiej, bo to pytanie do wszystkich ekspoertów).
Czy:
1. Planujecie utrzymywać się w przyszłości z gry w pokera? Chodzi mi o sytuacje, w której pozakładacie rodziny, rozmnożycie się?
2. Czy jeżeli okaże się, że jakimś cudem poker został w Polsce skutecznie zlikwidowany, zmieniacie profesje, czy kraj zamieszkania?
3. Czy wierzycie w to, że za 5-10-20-30 lat poker będzie nadal tak popularny i że będzie odpowiedni dopływ gotówki od donków, żeby pro gracze sie utrzymali?
4. Czy jestescie pewni, że tak nietypowa profesja, jak pro pokerzysta, nie wpływa niekorzystnie na to, jakie macie stosunki z innymi ludźmi, rodziną, Waszymi Kobietami? Czy stres/styl życia/podejście do pieniędzy nie psują tych relacji? (w koncu nie kazdy kupuje hotele przerabiając je na burdel, supermarkety w celu poderwania ekspedietki czy MacDonlada, zeby nie stac w kolejce...)
Niekoniecznie wyższe, aczkolwiek nie wyobrażam sobie na dłuższą metę (dłuższą niż jeden dzień??

) wstawać z łóżka kiedy mi karzą, iść gdzie mi każą, robić co mi każą + milion innych powodów.
1. Planuję zbudować solidny pasywny dochód, a dodatkowo robić coś co mnie będzie akurat interesować. Nie jestem w stanie powiedzieć czy będzie to poker.
2. Gdyby został zlikwidowany dziś, to nie wyjeżdżam. Za rok już prędzej. Ogólnie nie chcę się wyprowadzać mimo, że znam języki i bez problemu bym się ich douczył. Mieszkałem pół roku za granicą i codzienne rozmowy w obcej mowie, bez możliwości odezwania się po polsku nie podobają mi się.
Jeśli chodzi o zmianę profesji, to już dawno bym to zrobił, gdybym znalazł coś ciekawego
3. Nie, boty przejmą świat
4. Moim zdaniem wpływa niekorzystnie tylko z tego względu, że nie widujemy innych ludzi na uczelni/w pracy, bo siedzimy w domu. Mnie przez to poker odseparował od innych ludzi. Z wieloma osobami pomimo starań nie udało się utrzymać kontaktu. Chociaż to nie w 100% wyniknęło z pokera, ale nie będę tego tematu tutaj poruszać. Natomiast poza tym nic się nie zmieniło, jak się z kimś spotykam/poznaję nową osobę dogaduję się tak samo jak się dogadywałem przed pokerem.
Jeśli chodzi o podejście do pieniędzy, to poker w ogóle tego nie zmienił. Jak byłem studentem 1roku żyjącym za 1000zł miesięcznie od rodziców i nie miałem pojęcia co to Texas Holdem uważałem, że np. 10tys. miesięcznie to mało i nadal tak uważam.