Witam
Na forum pojawilem sie juz dosyc dawno,jednak dopiero nie dawno zaczalem na nim regularnie sie udzielac.A wszystko to za sprawa tego ze w moim zyciu "hazardowym" nr 1 zawsze byla bukmacherka ,jednak wszystko sie zmienilo za sprawa feralnego czerwcowego wieczora.Postawilem wtedy kupon skromnie jak na mnie bo tylko za 100pln jednak zagralem az 10 zdarzen wszystko wchodzilo bardzo pieknie zostalo jedno zdarzenie Koszykowka grecka i swieta wojna pomiedzy Olimpiakosem a Panata zagralem tam over punktowy 145 czulem ze moga spokojnie tyle rzucic ,wedlug mojej opini mecz mialbyc bardzo wyrownany a co za tym idzie przewaznie takie mecze koncza sie duza iloscia punktow .Nadszedl czas wielkich derbow a ja pelen nerwow przystapilem do ogladania spotkania ,poniewaz mialem do wygrania ponad 8,5 tys jesli tylko padnie przynajmniej 146 pkt.Wszystko szlo w dobrym kierunku zespoly moze nie graly jakos mega ofensywnie ,ale punkty zdobywali bardzo solidnie.Jednak jak to bywa w Grecji kibice fanatycy dali znac osobie pierwszy pokaz dali chyba w 2 kwarcie gdzie mecz zostal przerwany na ponad godzine.Spotkanie zostalo wznowione okolo godziny 23 jak an europejskie warunki to nie pamietam takiego pojedynku. Kibice niby zostali wyproszeni ale zostala ich jednak mala garstka(nie rozumiem tego zupelnie jesli wszyscy to wszycy a nie jakies wyjatki) Byla 4 kwarta i okolo 3min do konca i wtedy panata zaczela uzyskiwac juz spora przewage nad olimpiakosem i punktow bylo juz bardzo duzo .Mysle 3 minutki i tylko 8pkt to spokojnie dorzuca a ja bede mial kase na drobne wydatki ,niestety nadeszla feralna 8min 53 sek 4 kwarty na tablicy wynikow 76-69 czyli 145 pkt ja potrzebowalem jeszcze 1 punktu czyli bylem juz o krok od raju i wtedy stalo sie cos strasznego garstka kibicow ktorzy zostali zaczela znowu swoj popis rzucajac racami w zawodnikow panaty.Mecz zostal przerwany a wynik uzany za ostateczny .Ja sam nie wiedzialem co bedzie z moim zakladem ,poniewaz z taka sytuacja sie jeszcze nie spotkalem i poszedlem w kime .Rano postanowilem sprawdzic swoj kupon patrze a tam nie am zwrotu za spotkanie tylko porazka ;[.Wiec wbilem na czat bet365-brak-polskiej-licencji! bo tam kupon puszczalem i sie pytam tej baby o co kaman a ona mi wyskakuje z tekstem ze jesli do konca spotkania pozostalo mniej niz 5 minut wynik pozostaje taki jak w momencie przerwania i uznaje sie za ostateczny i pokazala mi regulamin.Jak ja sie wtedy wkurzylem bo ani wygranej 4,5 tys (taka by byla gdyby mecz uniewazniono)ani ponad 8 kafli bo zabraklo 1 pkt a co smieszniejsze w tym momencie mialy byc wykonywane rzuty osobiste to wystarczylo ze trafi 1 i jestem happy a tu taki ZONK.I od tej pory powiedzialem dosyc to nie na moje nerwy koncze z tym
Przerzucilem sie na Pokera i jest mi z tym bardzo dobrze .Gram spokojnie i za male kwoty ale sprawia mi to ogromna radosc,owszem bukmacherke nadal kocham ale powiedzialem koniec moze kiedys do tego wroce.Moja najwieksza wygrana w pokera to chyba 250 euro na unibecie w jakims turku desperados bodajze zajalem wtedy 2 miejsce.2 razy wygralem satelite do turnieju live u Wisni a tak poza to mniejsze kwoty .Poker jest dla mnie swojego rodzaju lekarstwem na bukmacherke tutaj gram na luzie bez nerwow a jesli sie uda cos ugrac to wspaniale jesli nie trudno.Moim pragnieniem jest zagranie w USOP-ie,czy to sie spelni nie wiem wiem natomiast ze poker jest mniej szkodliwy dla mojego zdrowia niz bukmacherka nieraz cisnienie w czasie jakiegos waznego meczu mialem takie ze poprostu chcialem wyskoczyc z siebie, a grajac w pokera czuje sie duzo lepiej.O moich sukcesach i porazkach bede pisal na blogu co jakis czas a jesli zdecyduje sie na powrot do bukmacherki tez napewno o tym napisze.
Poker lekarstwem na bukmacherke
- Porcupin
- -#VIP

- Posty: 1259
- Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
- jemjogurt
- -#pretendent

- Posty: 96
- Rejestracja: 01 kwie 2007, 09:31
nie jestes jedyna osoba, w ktorej brakuje, 1 pkt, 1bramki, 1 czegos do zwyciestwa - czemu nie grales surebetu na under? mialbys mniejszy plus ale pewna kase..
sam tez mialem parokrotnie ze "prawie" wygrywalem..
ale tak samo jest w pokerze, prawie bysmy wygrali gdyby spadly odpowiednie nam karty, ktore nie spadaja..
gl
sam tez mialem parokrotnie ze "prawie" wygrywalem..
ale tak samo jest w pokerze, prawie bysmy wygrali gdyby spadly odpowiednie nam karty, ktore nie spadaja..
gl
-
fibak89
- -#aktywny

- Posty: 130
- Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:11
jemjogurt pisze:nie jestes jedyna osoba, w ktorej brakuje, 1 pkt, 1bramki, 1 czegos do zwyciestwa - czemu nie grales surebetu na under? mialbys mniejszy plus ale pewna kase..
sam tez mialem parokrotnie ze "prawie" wygrywalem..
ale tak samo jest w pokerze, prawie bysmy wygrali gdyby spadly odpowiednie nam karty, ktore nie spadaja..![]()
gl
to ze nie raz brakuje 1 bramki 1 punktu czy nawet pol to zrozumiale czesto mi sie tak zdarza ale w takich okolicznosciach nie uwazam tego za normalne zdarzenie i juz a co do kontry to owszem mialem opcje na live ale kasy mialem tylko 500zl to nawet szkoda bylo kontrowac no ale nie ma co live is brutal
- jemjogurt
- -#pretendent

- Posty: 96
- Rejestracja: 01 kwie 2007, 09:31
-
fibak89
- -#aktywny

- Posty: 130
- Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:11
Rozpoczynam pisanie swojego bloga na powaznie
Pierwszy raz z pokerem zetknalem sie wieku okolo 10 lat (nie pamietam dokladnie ale wiem ze bylo cos kolo tego)zupelnie przez przypadek.Wybralem sie wtedy do sklepu po lody,przechodzac ulica zobaczylem ze w sadzie za sklepem kilku gosci siedzi na trawie i gra w karty.Jak to dziecko ciekawe swiata postanowilem tam pojsci przyjrzec sie temu dokladniej.Grali oni w pokera w popularna wtedy odmiane 5card,wtedy oczywiscie nie mialem pojecia co to jest.Zostalem tam bardzo dlugo,poniewaz ta gra niesamowicie mnie wciagnela ,a ze grali na pieniadze jak to mlody chlopak chcialem potem pozbierac to co pogubia i sobie cos kupic.Gra toczyla sie o spore stawki ale zapamietam szczegolnie 1 rozdanie ktore na zawsze utkwi mojej pamieci .Do rozdania weszlo 2 graczy reszta spasowala i sie zaczelo .obaj wymienili po 2 karty,i zaczelo sie raisowanie 1 wszedl za 100 zl a drugi przebil za 300 chyba i tak zagranie tego drugiego doprowadzilo do tego ze pierwszy gracz wszedl za wszytsko dokladnie za tysiaca tyle ile mial (gral za emeryture swojej matki)2 gracz oczywiscie go spawdzil dysponwal on wiekszym bankrollem teraz to sie tak fachowo nazywa.No i nadszedl czas pokazania kart
1 gosc pokazal 4krole czyli karte,wszyscy wtedy byli nie mal pewni ze wygral ale gdy 2gosciu pokazal 4 asy stalo sie cos niesamowitego,wszyscy nie mogli uwierzyc ze w 1 rozdaniu mozna trafic na 2 tak mocne rece,no ale coz taki jest poker i za to kazdy z nas go kocha.
Natomiast przygode z internetowa odmiana pokera texas holdem rozpoczalem stosunkowo nie dawno bo okolo 1,5 roku temu to byl taki maly przerywnik podczas gry w bukmacherke.Pierwszym moim turniejem byl blef wisni na unibecie ku mojemu zdumieniu udal mi sie zajc 10 miejsce z czego bylem bardzo zadowolony ale lepsze bylo te jak sie pozniej okazalo wyeliminowalem wisnie z turnieju po okresie rebuyow i addonow i otrzymalem 50 euro .Bylem niesamowicie szczesliwy.Za tydzien znowu zagralem wtym turnieju jednak bez wiekszych sukcesow.Nie mialem jakiejs jasno okreslonej strategi bylem zupelnym amatorem ale napewno nie gralem jakos na hura tylko spokojnie.I tak zaczela sie moja przygoda z pokerem internetowym i popularna odmiana wsrod graczy texas holdem.Gralem i gram glwonie turniej z malym wpisowym poniewaz wieksza kase przeznaczalem na zaklady a gralem najczesciej za koncowki.Teraz gdy odpuscilem z bukmacherka staram sie grac tyrnieje buy in od 5 do 15 euro wychodzi mi to srednio ,owszem kila razy zdarzylo mi sie cos ugrac ,ale nie odnioslem jakiegos spektakularnego sukcesu.Wygrane rzedu 100euro czy 200 nie byly dla mnie niczym nadzwyczajnym ,poniewaz na zakaldach przyzwyczailem sie do duzo wiekszych wygranych ale czesto tez przegranych.w nowym roku moim glownym i nadrzednym celem jest dbanie o swoje zdrowie ktore wyraznie nadszarpnela mi bukmacherka,w pokera mam zamiar grac rekreacyjnie a jesli uda mi sie cos ugrac to bedzie dobrze.Co jakis czas na swoim blogu bede zamieszczal informacje jak mi idzie.Mam nadzieje ze nadchodzacy rok bedzie bardzo dobry
Pierwszy raz z pokerem zetknalem sie wieku okolo 10 lat (nie pamietam dokladnie ale wiem ze bylo cos kolo tego)zupelnie przez przypadek.Wybralem sie wtedy do sklepu po lody,przechodzac ulica zobaczylem ze w sadzie za sklepem kilku gosci siedzi na trawie i gra w karty.Jak to dziecko ciekawe swiata postanowilem tam pojsci przyjrzec sie temu dokladniej.Grali oni w pokera w popularna wtedy odmiane 5card,wtedy oczywiscie nie mialem pojecia co to jest.Zostalem tam bardzo dlugo,poniewaz ta gra niesamowicie mnie wciagnela ,a ze grali na pieniadze jak to mlody chlopak chcialem potem pozbierac to co pogubia i sobie cos kupic.Gra toczyla sie o spore stawki ale zapamietam szczegolnie 1 rozdanie ktore na zawsze utkwi mojej pamieci .Do rozdania weszlo 2 graczy reszta spasowala i sie zaczelo .obaj wymienili po 2 karty,i zaczelo sie raisowanie 1 wszedl za 100 zl a drugi przebil za 300 chyba i tak zagranie tego drugiego doprowadzilo do tego ze pierwszy gracz wszedl za wszytsko dokladnie za tysiaca tyle ile mial (gral za emeryture swojej matki)2 gracz oczywiscie go spawdzil dysponwal on wiekszym bankrollem teraz to sie tak fachowo nazywa.No i nadszedl czas pokazania kart
1 gosc pokazal 4krole czyli karte,wszyscy wtedy byli nie mal pewni ze wygral ale gdy 2gosciu pokazal 4 asy stalo sie cos niesamowitego,wszyscy nie mogli uwierzyc ze w 1 rozdaniu mozna trafic na 2 tak mocne rece,no ale coz taki jest poker i za to kazdy z nas go kocha.
Natomiast przygode z internetowa odmiana pokera texas holdem rozpoczalem stosunkowo nie dawno bo okolo 1,5 roku temu to byl taki maly przerywnik podczas gry w bukmacherke.Pierwszym moim turniejem byl blef wisni na unibecie ku mojemu zdumieniu udal mi sie zajc 10 miejsce z czego bylem bardzo zadowolony ale lepsze bylo te jak sie pozniej okazalo wyeliminowalem wisnie z turnieju po okresie rebuyow i addonow i otrzymalem 50 euro .Bylem niesamowicie szczesliwy.Za tydzien znowu zagralem wtym turnieju jednak bez wiekszych sukcesow.Nie mialem jakiejs jasno okreslonej strategi bylem zupelnym amatorem ale napewno nie gralem jakos na hura tylko spokojnie.I tak zaczela sie moja przygoda z pokerem internetowym i popularna odmiana wsrod graczy texas holdem.Gralem i gram glwonie turniej z malym wpisowym poniewaz wieksza kase przeznaczalem na zaklady a gralem najczesciej za koncowki.Teraz gdy odpuscilem z bukmacherka staram sie grac tyrnieje buy in od 5 do 15 euro wychodzi mi to srednio ,owszem kila razy zdarzylo mi sie cos ugrac ,ale nie odnioslem jakiegos spektakularnego sukcesu.Wygrane rzedu 100euro czy 200 nie byly dla mnie niczym nadzwyczajnym ,poniewaz na zakaldach przyzwyczailem sie do duzo wiekszych wygranych ale czesto tez przegranych.w nowym roku moim glownym i nadrzednym celem jest dbanie o swoje zdrowie ktore wyraznie nadszarpnela mi bukmacherka,w pokera mam zamiar grac rekreacyjnie a jesli uda mi sie cos ugrac to bedzie dobrze.Co jakis czas na swoim blogu bede zamieszczal informacje jak mi idzie.Mam nadzieje ze nadchodzacy rok bedzie bardzo dobry
-
fibak89
- -#aktywny

- Posty: 130
- Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:11
Miniony tydzien pod wzgledem pokerowym byl bardzo slaby .Nie odnioslem w zadanym turnieju dobrego rezultatu .Odpadalem po bardzo glupich zagraniach ,owszem zdarzalo sie gdy przegrywalem z lepsza reka ,ale wiekszosc rak zagralem jednak nie tak jak powinienem to zrobic.Musze sie jeszcze wiele nauczyc.Ale znajduje tez pozytywy w swojej grze jakie nie watpliwie w przyszlosci napewno zaprocentuja na moja korzysc.Ilosc turnieji ktore rozgrywam nie jest duza gram srednio 2 turki dziennie z buy in 5 euro i jeden z buy in 2,5,czasami zagram tez jakies sit go ale jesli juz to krotkie stoly i nie duble up tylko zwykly turniej texas holdem no limit.Reasumujac wszystko w tym tygodniu bede staral sie grac zdecydowanie lepiej,a czy mi to wyjdzie tego nie wiem ale postaram sie osiagnac jakis dobry rezultat.
A tak z innej beczki to musze powiedziec ze chlopaki Wenty tak jakby bawia sie swym przeciwnikiem w 1 polowie a w 2 wrzucaja system kers i odskakuja swojemu rywalowi na bezpieczna odleglosc.jutro powinnismy pokonac szwedow oni po wczorajszej porazce jesli chca cos osiagnac w tych mistrzostwach musza to spotkanie wygrac .A wiadomo ze jesli gra sie pod presja to roznie wychodzi.Takze do boju panowie damy rade!!!!
A tak z innej beczki to musze powiedziec ze chlopaki Wenty tak jakby bawia sie swym przeciwnikiem w 1 polowie a w 2 wrzucaja system kers i odskakuja swojemu rywalowi na bezpieczna odleglosc.jutro powinnismy pokonac szwedow oni po wczorajszej porazce jesli chca cos osiagnac w tych mistrzostwach musza to spotkanie wygrac .A wiadomo ze jesli gra sie pod presja to roznie wychodzi.Takze do boju panowie damy rade!!!!
-
fibak89
- -#aktywny

- Posty: 130
- Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:11
Zadnych sukcesow tak moge podsumowac kolejny tydzien mojej przygody z pokerem.W turniejach z buy in odpadam praktycznie zawsze prze ft zajmujac miejsca 12-25.Sit Go po przeliczeniu wszystkiego wychodze prawie na zero no moze z lekkim plusem ,ale ten plus mnie wogole nie zadowala.Najwiekszy sukces w minionym tygodniu to zdecydowanie moja gra na palmbet poker .Zagralem w freerollu z pula co prawda 100$ zajalem tam 4miejsce oczywiscie to nie jest sukces aley wygralem 6 $.udalo mi sie to pomnozyc przez 4 dni do 150 zielonych grajac glownie turki freezout zajmujac odpowiedni 2 miejsce z wpisowym 6,6$ i miejsce 1 z wpisowym 3$.Pogralem troche na cash i zlecilem wczoraj 150$ do wyplaty.Nie wiem jak to bedzie z ta kasa poniewaz nie znam tego pokerroomu wiem tylko tyle ze siec everlast i zobaczymy czy wogole wyplaca,W najblizszym tygodniu zmieniam strategie co do grania buy in ustalam sobie konkretnie 2 turnieje w ciagu dnia z wiekszym wpisowym mysle tak 20 30 euro,ale w godzinach ktore najlepiej lubie czy w poznych popoludniowych lub wczesno wieczornych.napewno nie bede gral juz w nocy moj organizm tego nie lubi jestem zupelnie nie skoncentrowany robie razace bledy ,ktorych napewno bym nie popelnil w pelni skupiony a co z tego bedzie zobaczymy.
Ps.W koncu Kamil Stoch sie przelamal zawsze wierzylem w tego chlopaka ma talent problem zawsze stanowila jego psychika mysle ze ma to juz za soba i jest w stanie cos ugrac na ms w oslo.Oczywiscie nr 1 w naszej druzynie jest nie podwazalnie Adas ale ciesze sie ze kamil w koncu dobrze skacze
Ps.W koncu Kamil Stoch sie przelamal zawsze wierzylem w tego chlopaka ma talent problem zawsze stanowila jego psychika mysle ze ma to juz za soba i jest w stanie cos ugrac na ms w oslo.Oczywiscie nr 1 w naszej druzynie jest nie podwazalnie Adas ale ciesze sie ze kamil w koncu dobrze skacze
-
fibak89
- -#aktywny

- Posty: 130
- Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:11
Tydzien pod wzgledem pokerowym bardzo dobry nareszcie zaczalem grac taj jak tego oczekuje w turniejach z buy in nie odpadam juz tu przed ft staram sie dotrwac do finalowego stolu nie gram juz glupich rak ,poniewaz wiem czym sie to konczy.Moj bankroll zwrasta na bamba poker wynosi 150 euro co cieszy ugrane bez wplaty wlasnej z frerolla gdzie ugralem 5euro i je pomnozylem.Na unibecie jestem na lekkim plusie jakies 20 euro w ciagu tygodnia wiem ze nie ma sie czym chwalic ale dobre i to.Cieszy mnie tez moja gra w turniejach forumowych na naszym forum 1 miejsce na paradise-brak-polskiej-licencji! poker 3 na party-brak-polskiej-licencji! poker napawa mnie bardzo duzym optymizmem i z wielkim spokojem spogladam w swoja pokerowa przyszlosc 
-
fibak89
- -#aktywny

- Posty: 130
- Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:11
Mamy dopiero 11 luty a ja w tym miesiacu zarobilem na pokerze duzo wiecej niz w ostatnim kwartale ubieglego roku.Gra mi sie swietnie osiagam coraz lepsze rezultaty i jestem z tego bardzo zadowolony.Moj bankroll wzrasta,sumuja wszystkie pokerroomy wynosi okolo 600 dolarow wiem ze to nie jest tak duzo ale ja sie bardzo ciesze gdyz praktycznie zaczynalem od zera a teraz na moim koncie uzbierala sie calkiem pokazna sumka.Do konca lutego staram sie podtrzymac swoja dobra passe i jeszcze bardzie powiekszyc swoj bankroll,bede gral glownie sit go bo w tej grze czuje sie najlepiej wpisowe 10 -20 dolarow,postaram sie takze 16 lutego czyli w dniu moich 22 urodzin zagrac jakis turniej freezout za 50 moze 100 dolarow ,czujac ze w tym dniu moge duzo osiagnac.Czy mi sie uda poinformuje pozniej pozdrawiam
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
fibak89 pisze:Moj bankroll (...) wynosi okolo 600 dolarow wiem ze to nie jest tak duzo
bede gral glownie sit go bo w tej grze czuje sie najlepiej wpisowe 10 -20 dolarow
Jeśli przy tym rollu złapiesz swing i wariancja Cię pociągnie w dół to polecisz z rollem na kilkadziesiąt %.
80 buyin na stawki w SNG to minimum, chyba, że grasz 1-2 stoły, to 60 ujdzie.
Jeśli grasz multitabling lub turbo to konserwatywny roll to podstawa.
-
fibak89
- -#aktywny

- Posty: 130
- Rejestracja: 27 kwie 2009, 19:11
2 dzien Marca czas na podsumowanie Lutego miesiac bardzo dobry w moim wykonaniu tak gdzies do 24lutego.W tym dniu moj bankroll wynosil 725dolarow jednak ostatnie 4 dni lutego w moim wykonaniu byly juz niestety slabsze i bankroll uszczuplil sie do stanu mniej wiecej z polowy miesiaca gdzie wynosil 600 dolarow trzeba jednak zaznaczyc,ze nie zagralem tego turnieju 16lutego ktory sobie zalozylem ,wiadomo jak to bywa w takim dniu 1,2,3,4..piwko z kolegami i o pokerze nie bylo mowy.Zobaczymy co pokaze przy stolach w marcu jesli uda mi sie mimo wszytsko powtorzyc sukcesy z lutego bede mega zadowolony 
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
Pozdro