Wiedeń spodobał mi się wyłącznie z jednego powodu - działają tam 4 kluby pokerowe. Każdy olbrzymi, mający po kilkadziesiąt stołów. I codziennie turnieje 100-300 osób z pulami gwarantowanymi.
Nawet w niedzielę, o 19:00 odbywały się turnieje, zagrałem więc 4k eur gwarantowane, 157 osób, 25 eur buy-in plus 10 eur 1 rebuy (rowny wkupnemu, wiec brał go kazdy).
Poziom przeciwników - słaby. Zdecydowana większość to gracze rekreacyjni, na moim początkowym stoliku grały 3 kobiety - jedna młoda dla zabawy i dwie... babcie (!). Do tego jakiś dziadek i kilku młodych Niemców którym wydawało się, że umieją grać.
Początek turnieju dość prosty - kontrola stolika za pomocą mini betów. Jak mieli wyrzucić to wyrzucili. Jak mieli callować to i tak dokładali. Około połowy gry zostaje przeniesiony na nowy stolik. Blindy są już wysokie, ante również - próbuje więc taktyki małych otwarć z wczesnych pozycji by kraść pulę. Niestety na tych przeciwników nie działa to wcale (po 4 limpy), więc zmieniam taktykę na granie resteali (ktoś lekko otwiera a ja wrzucam allka). I to już działa znakomicie, bo rekreacyjni gracze boją się sprawdzać by czasem nie odpaść.
Na stole mam jednego dobrego gracza który często otwiera szukając akcji, umie się też jednak z niej wycofać. I w końcu gdy zostaje już tylko 24 osoby (kasa od 12), przychodzi takie rozdanie.
Ten dobry gracz dokłada z UTG+1. Ja na UTG +2 podnoszę AK.
Sytuacja na stole jest dość specyficzna. Blindy 800/1600, ante 200. Po jego call leży już 5600. Mój przeciwnik jest liderem stołu, ma ok 40.000. Ja mam drugi stack 32.000. Po mojej lewej są raczej shortstacki, na blindach pasywne średnie staki.
Opcje mam właściwie 3. Call, rise, all-in.
Call nie podoba mi się zupełnie. Na tak pasywnym stole może ich polecieć jeszcze kilka, albo ktoś z shortów się połapie i wsunie all-in. Wtedy mój przeciwnik również pewnie zagra call lub all-in próbując izolować shorta. I ja moje AK będą musiał wyrzucić.
Rise do 4800. Rowniez problematczny. Bo daje kilku przeciwnikom po lewej wciaz opcje na all-in 15000 liczac ze ja wyrzuce. Daje tez opcje na call bigblindowi i pierwotnemu agresorowi. A z AK flop trafie tylko raz na trzy razy.
All in. Pomimo 20bb wydaje mi sie on tu najbardziej sensowny. Bo shorty sa pasywne i nie beda ze mna gamblowac nawet majac srednie pary. Gracz UTG+1 tez juz wyrzucal mnostwo ukladow. A tego ze ma KK czy AA sie nie spodziewam. Biore wiec 1/6 swojego stacku bez walki.
Jak to się skończyło? Nienormalnie. UTG+1 zastanowil sie przez chwile (czyli wiedzialem ze juz jest dobrze bo asy i krole to bylby instant), a nastepnie sprawdzil z 66 i wygral flipa.
Jak mozna sprawdzic za prawie caly stack liczac w najlepszym razie na flipa - nie wiem.
Poprosze o wasze przemyslenia, bo reka (i sytuacja turniejowa) moim zdaniem bardzo ciekawa.
[NL][8 graczy][35 eur freezout] AK utg+2
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
-
Kasandrito
- -#aktywny

- Posty: 181
- Rejestracja: 11 lip 2009, 16:44
moje przemyślenia będą krótkie, bo już się parę razy spotkałem z taką sytuacją.
jedynym sensownym zagraniem jak dla mnie mając na uwadze Twoją pozycję, kiepskie warunki do rozgrywania ręki po flopie (pisałeś jak często trafisz flopa) i ilość żetonów znajdujących się już w puli jest tutaj push. jeśli zlimpował sobie KK albo AA - bywa
co do calla z 66 - raz, że na pewno gość był większym gamblerem niż "pasywne shorty"
a dwa, że pushując tutaj z tej pozycji dajesz jasny sygnał, że masz silną rękę, ale niekoniecznie chcesz ją rozgrywać po flopie. par od 77 do TT, nawet JJ nie rozgrywałbyś w ten sposób mając tylu rywali za sobą, z QQ, KK i AA chciałbyś wyciągnąć większe value i liczyłbyś na jakąś akcję za sobą, więc prawdę mówiąc jedyną ręką na jaką bym Cię na miejscu tego gościa tutaj obstawił jest AK. nic innego.
doszedł więc do wniosku, że jest te parę procent z przodu, akurat tego dnia miał "Let's Flip It Mood" i sobie sprawdził. cała historia
jedynym sensownym zagraniem jak dla mnie mając na uwadze Twoją pozycję, kiepskie warunki do rozgrywania ręki po flopie (pisałeś jak często trafisz flopa) i ilość żetonów znajdujących się już w puli jest tutaj push. jeśli zlimpował sobie KK albo AA - bywa
co do calla z 66 - raz, że na pewno gość był większym gamblerem niż "pasywne shorty"
a dwa, że pushując tutaj z tej pozycji dajesz jasny sygnał, że masz silną rękę, ale niekoniecznie chcesz ją rozgrywać po flopie. par od 77 do TT, nawet JJ nie rozgrywałbyś w ten sposób mając tylu rywali za sobą, z QQ, KK i AA chciałbyś wyciągnąć większe value i liczyłbyś na jakąś akcję za sobą, więc prawdę mówiąc jedyną ręką na jaką bym Cię na miejscu tego gościa tutaj obstawił jest AK. nic innego.
doszedł więc do wniosku, że jest te parę procent z przodu, akurat tego dnia miał "Let's Flip It Mood" i sobie sprawdził. cała historia
-
hzl-
- -#pretendent

- Posty: 59
- Rejestracja: 17 maja 2009, 21:58
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
-
Kasandrito
- -#aktywny

- Posty: 181
- Rejestracja: 11 lip 2009, 16:44
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.