Sit & Go Shorthanded
- Tosiak
- -#VIP

- Posty: 846
- Rejestracja: 12 wrz 2007, 19:51
Sit & Go Shorthanded
Ciezko to nazwac artykulem - a raczej jest to luzny wpis z mojego bloga. Natomiast tutaj zapraszam do komentowania tego tekstu od stron pokerowych - moze to pomoc innym graczom, jak i my - bo moge robic wiele bledow. Jesli ktos sie nie zgadza z zawarta trescia - serdecznie zapraszam do wpisywania tego tutaj.
[center]
POCZATKOWA FAZA
Ciezko opisac swoja gre, ktora zmienia sie od wlasciwie wszystkiego. Hmm... No to zaczne od poczatku sita, gdzie przewaznie dobre rece [typu QQ+] sa czesto ogrywane. Daje z nimi zaleznie od pozycji raisa od 3BB [na D czy SB o ile nikt nie limpowal] do 7-8 BB przy limperach, niestety przewaznie to nie wystracza, bo jeden call prowokuje kolejny. I o ile na flopie nie spada jakis set, to nie jest najlepiej i overparka przewaznie nie wystarcza, bo przewaznie ktos trafi 2 pary z any2, czy strita. (no juz nie wspominajac o akcjach gdzie ktos drawuje ewidentnie).
A wiec rada w poczatkowej fazie - nie przeceniaj rak typu : QQ, KK, AA nawet jesli masz overpare. Wiecej mozna sobie pozwolic ze slabszym graczem, ale tez trzeba uwazac.
A co do poczatkowej fazy jeszcze - oczywiscie gra tight[jak kto uwaza, ale ja przewaznie limpuje takie karty jak AT, KQ, KJ itp.], limpowanie connectorow, lub slabych kart[z poznych pozycji] wiedzac, ze mamy prawie darmowy call. (blind 20, czy 40)
SRODKOWA FAZA
Faza blindow 30/60 - 50/100 - tu nadal mozna grac tight, ale ja juz tutaj raisuje takie rece jak AT , KQ, KJ - bo zaczyna oplacac sie zbierac blindy. Oczywiscie po reraisie zazwyczaj trzeba odpuscic - chociaz na 10$ BI czesto zdarzaja sie ludzie, ktorzy potrafia raisowac all inem takie rece jak Ax s (x < 10) - bo maja asa :<.
POZNA FAZA
Pozna faza - 100/200 , 150/300 - na tej fazie przewaznie zostaja 3 [bubble] lub 4 osoby. Chociaz ta 4 sie przewaznei szybko wykrusza. Tu trzeba znalesc slabych przeciwnikow i im krasc i krasc. Kazda kradziez blindow daje nam bardzo duzo. Sporo zalezy od naszego stacka - polecam raisy 2.5 do 3.0BB, przy mniejszych stackach lub przeciwko mniejszym all in.
W tej fazie leca czesto all iny z byle czym - chociaz oczywiste jest, ze ograniczamy ilosc calli do minimum i glownie z monsterami - chyba, ze musimy na BB niewiele dolozyc. Lepszy jest raise/all in z 27 niz call all ina z K8. Mowie o all inach, bo to one glownie leca w tej fazie. Jesli uda nam sie ja przetrwac, wygrac jakiegos all ina, lub poprostu dobrze krasc blindy, dochodzimy do Heads Upa
HEADS UP
Heads Up - tutaj blindy to przewaznie albo dalej 150/300 albo 200/400 - czasem zdarza sie na normalnych turniejach 300/600 - ale to rzadkosc - oczywiscie na turbo czesciej.
Przy tych blindach czesto liczy sie szczescie. Bo majac 2k, gdy przeciwnik ma 7k, a blidy 200/400 nasz ruch ogranicza sie do all ina. Czesto dajac drugi, czy trzeci all in z rzedu [bo przeciwnik nam tez kradnie, a my nie mamy z czym sprawdzic] - wkoncu dostajemy call - i tu sie liczy glownie szczescie, bo przeciwnicy daja calle glownie z Ax czy pocketami, wiec zazwyczaj dochodzi do coinflipa, lub jakies 35/65. Jesli mamy wyrownane stacki - ja przewaznie kradne raisem 2.5 BB - mysle, ze jest on bardziej skuteczny niz 2 BB (bo mini raisy sa wg. mnie slabe i znacznie czesciej przeciwnicy dokladaja 1 BB niz 1.5BB) , a mysle ze dziala na tyle skutecznie co 3 BB, a zawsze te 0.5 BB sobie zostawiamy w razie reraisa (ktorego przewaznei musimy spasowac). W HU oczywiscie uzyteczne sa reraisy na tych blindach i mysle, ze sa one oplacalne prawie zawsze gdy mamy Ax i widzimy, ze przeciwnik czesto kradnie. Natomiast jesli to robi rzadko, poprostu zrzucamy swoje Ax nawet AT. (przy takim przeciwniku nie mamy co ryzykowac, bo on rzadko kradnie, a nam latwo oddaje swoje blindy). HU konczy sie albo wyblindowaniem przeciwnika, gdzie on wkoncu majac zalozmy 4k na poczatku, spada do 1.5k-2k i rzuca all ina, ktorego wygrywamy/przegrywamy - jesli opcja druga, to przewaznie znow sie udaje wyblindowac go. Jesli widzimy, ze przeciwnik jest mocny, to staramy sie doprowadzic nawet do coinflipa - skoro nam nie wychodzi gra z nim. *
Jeszcze podsumowujac - dla jasnosci - gram sit & go 10$ BI, i wszystko co tu napisane o przeciwnikach, jest adekwatne do tych stawek na ipokerze. [mowie o jakichs typowych zachowaniach jednostek][/color][/center]
[center]
POCZATKOWA FAZA
Ciezko opisac swoja gre, ktora zmienia sie od wlasciwie wszystkiego. Hmm... No to zaczne od poczatku sita, gdzie przewaznie dobre rece [typu QQ+] sa czesto ogrywane. Daje z nimi zaleznie od pozycji raisa od 3BB [na D czy SB o ile nikt nie limpowal] do 7-8 BB przy limperach, niestety przewaznie to nie wystracza, bo jeden call prowokuje kolejny. I o ile na flopie nie spada jakis set, to nie jest najlepiej i overparka przewaznie nie wystarcza, bo przewaznie ktos trafi 2 pary z any2, czy strita. (no juz nie wspominajac o akcjach gdzie ktos drawuje ewidentnie).
A wiec rada w poczatkowej fazie - nie przeceniaj rak typu : QQ, KK, AA nawet jesli masz overpare. Wiecej mozna sobie pozwolic ze slabszym graczem, ale tez trzeba uwazac.
A co do poczatkowej fazy jeszcze - oczywiscie gra tight[jak kto uwaza, ale ja przewaznie limpuje takie karty jak AT, KQ, KJ itp.], limpowanie connectorow, lub slabych kart[z poznych pozycji] wiedzac, ze mamy prawie darmowy call. (blind 20, czy 40)
SRODKOWA FAZA
Faza blindow 30/60 - 50/100 - tu nadal mozna grac tight, ale ja juz tutaj raisuje takie rece jak AT , KQ, KJ - bo zaczyna oplacac sie zbierac blindy. Oczywiscie po reraisie zazwyczaj trzeba odpuscic - chociaz na 10$ BI czesto zdarzaja sie ludzie, ktorzy potrafia raisowac all inem takie rece jak Ax s (x < 10) - bo maja asa :<.
POZNA FAZA
Pozna faza - 100/200 , 150/300 - na tej fazie przewaznie zostaja 3 [bubble] lub 4 osoby. Chociaz ta 4 sie przewaznei szybko wykrusza. Tu trzeba znalesc slabych przeciwnikow i im krasc i krasc. Kazda kradziez blindow daje nam bardzo duzo. Sporo zalezy od naszego stacka - polecam raisy 2.5 do 3.0BB, przy mniejszych stackach lub przeciwko mniejszym all in.
W tej fazie leca czesto all iny z byle czym - chociaz oczywiste jest, ze ograniczamy ilosc calli do minimum i glownie z monsterami - chyba, ze musimy na BB niewiele dolozyc. Lepszy jest raise/all in z 27 niz call all ina z K8. Mowie o all inach, bo to one glownie leca w tej fazie. Jesli uda nam sie ja przetrwac, wygrac jakiegos all ina, lub poprostu dobrze krasc blindy, dochodzimy do Heads Upa
HEADS UP
Heads Up - tutaj blindy to przewaznie albo dalej 150/300 albo 200/400 - czasem zdarza sie na normalnych turniejach 300/600 - ale to rzadkosc - oczywiscie na turbo czesciej.
Przy tych blindach czesto liczy sie szczescie. Bo majac 2k, gdy przeciwnik ma 7k, a blidy 200/400 nasz ruch ogranicza sie do all ina. Czesto dajac drugi, czy trzeci all in z rzedu [bo przeciwnik nam tez kradnie, a my nie mamy z czym sprawdzic] - wkoncu dostajemy call - i tu sie liczy glownie szczescie, bo przeciwnicy daja calle glownie z Ax czy pocketami, wiec zazwyczaj dochodzi do coinflipa, lub jakies 35/65. Jesli mamy wyrownane stacki - ja przewaznie kradne raisem 2.5 BB - mysle, ze jest on bardziej skuteczny niz 2 BB (bo mini raisy sa wg. mnie slabe i znacznie czesciej przeciwnicy dokladaja 1 BB niz 1.5BB) , a mysle ze dziala na tyle skutecznie co 3 BB, a zawsze te 0.5 BB sobie zostawiamy w razie reraisa (ktorego przewaznei musimy spasowac). W HU oczywiscie uzyteczne sa reraisy na tych blindach i mysle, ze sa one oplacalne prawie zawsze gdy mamy Ax i widzimy, ze przeciwnik czesto kradnie. Natomiast jesli to robi rzadko, poprostu zrzucamy swoje Ax nawet AT. (przy takim przeciwniku nie mamy co ryzykowac, bo on rzadko kradnie, a nam latwo oddaje swoje blindy). HU konczy sie albo wyblindowaniem przeciwnika, gdzie on wkoncu majac zalozmy 4k na poczatku, spada do 1.5k-2k i rzuca all ina, ktorego wygrywamy/przegrywamy - jesli opcja druga, to przewaznie znow sie udaje wyblindowac go. Jesli widzimy, ze przeciwnik jest mocny, to staramy sie doprowadzic nawet do coinflipa - skoro nam nie wychodzi gra z nim. *
Jeszcze podsumowujac - dla jasnosci - gram sit & go 10$ BI, i wszystko co tu napisane o przeciwnikach, jest adekwatne do tych stawek na ipokerze. [mowie o jakichs typowych zachowaniach jednostek][/color][/center]
Ostatnio zmieniony 08 gru 2010, 20:49 przez Tosiak, łącznie zmieniany 1 raz.
- sh4
- -#aktywny

- Posty: 349
- Rejestracja: 02 wrz 2008, 19:05
Re: Sit & Go Shorthanded
Tosiak pisze:POZNA FAZA
Pozna faza - 100/200 , 150/300 - na tej fazie przewaznie zostaja 3 [bubble] lub 4 osoby. Chociaz ta 4 sie przewaznei szybko wykrusza. Tu trzeba znalesc slabych przeciwnikow i im krasc i krasc. Kazda kradziez blindow daje nam bardzo duzo. Sporo zalezy od naszego stacka - sa przeciwnicy, ktorzy nie doloza nawet 1BB jesli im kradniemy - i jest ich o dziwo calkiem sporo (przyklad : kradne z dealera z any2 majac 600~ zetonow, sb pasuje - okej, bb - pasuje). Oczywiscie taki ruch jest bardzo slaby, i powinnismy sprawdzac z czymkolwiek, niezaleznie od naszego stacka [czy jestesmy shortem, czy big stackiem].
kradniesz allinami czy jakimiś większymi betami ? co jak zechcesz kraść z SB jakąś nazwijmy to 'możliwą' ręką np. K9 albo JT, robisz bet 3-4bb a gość na BB który ma podobną liczbę zetonów odpala allina ? ja generalnie wolę kraść allinem ale też nie z 27o, najlepiej abym miał Q'K/Ax parę 44+ albo wysokie connectory (najlepiej TJ, nie muszą być suited).
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
W sumie już skomentowałem lekko na blogu, ale skoro ma być dyskusja, to ruszam z pytaniami:
Skoro w pierwszej fazie tight, ale nie przeceniamy QQ+, to, za przeproszeniem, z czym do cholery grać?
Z mojego doświadczenia, nawet AA z pozycji z raisem 3-4 lub więcej BB, najczęściej ludzie pasują. I jeśli faktycznie gramy tight, to w ogóle pasują nam wiele raiseów. Chyba, że sami myślą, że mają monstera... No i coś takiego kończy się allinami i coin flipem...
W środkowej fazie nie zawsze mogę odpuścić po re-raise, bo będę łatwy do odczytania. I reraisował będzie mnie donk z 25o, bo wie, że odpuszczę
W późnej - w czym jest lepszy all-in od sprawdzenia? Jeśli ktoś nam sprawdzi naszego hero all-ina 27o, to lecimy tak czy inaczej. Z czym w takim razie sprawdzać all-ina?
Headsup - tu wszystko jasne, hedsupy się zawsze gra w podobny, specyficzny sposób.
Może chciałoby Ci się nagrać jakiś film ze swojej gry?
Skoro w pierwszej fazie tight, ale nie przeceniamy QQ+, to, za przeproszeniem, z czym do cholery grać?
W środkowej fazie nie zawsze mogę odpuścić po re-raise, bo będę łatwy do odczytania. I reraisował będzie mnie donk z 25o, bo wie, że odpuszczę
W późnej - w czym jest lepszy all-in od sprawdzenia? Jeśli ktoś nam sprawdzi naszego hero all-ina 27o, to lecimy tak czy inaczej. Z czym w takim razie sprawdzać all-ina?
Headsup - tu wszystko jasne, hedsupy się zawsze gra w podobny, specyficzny sposób.
Może chciałoby Ci się nagrać jakiś film ze swojej gry?
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
Oskarek pisze:Wiec Kradniemy z anytwo
Rozumiem słowo kradzież. Natomiast wydaje mi się, że na pewnym poziomie gry wszyscy rozumieją też re-kradzież i jeśli odkryją, że kradniemy często i gęsto, no to już zawsze będzie leciał jakiś re-raise...
A w późnej fazie, kilka pustych podbić i do widzenia, pani M.
- Tosiak
- -#VIP

- Posty: 846
- Rejestracja: 12 wrz 2007, 19:51
sh4, tak jak pisalem - kradne przewaznie raisem 2.5bb, ale tez sporo zalezy od mojego image na stole - mam na mysli czy zostal jakis z moich 2.5bb raisow sprawdzony juz - czy moze kradlem wczesniej all inem - i zostalo to sprawdzone, a mimo to sie utrzymalem w grze. Jesli np. dalem 2.5bb ktos mnie zreraisowal all inem, ja sprawdzilem i pokazalem AA, to wtedy staram sie krasc wlasnie 2.5 BB betami, a jesli dalem 2.5 BB raisa, a po reraisie odpuscilem, a w innym przypadku kradnac all inem zostawlem sprawdzony i pokazalem jakas silna reke - to wtedy bede staral sie krasc all inem. Oczywiscie trzeba to tez jakos wymieszac, zeby nie bylo to latwe do wyczytania. Oczywiscie przewaznie wole dac 2.5 BB z AA , a all ina z AQ, przy ktorym po nietrafionym flopie i ewentualnym cont. becie czesto jest sie albo juz mocno commited albo trzeba odpuscic z duza strata zetonow w tej fazie.
I co do pytania czy sprawdzam goscia all ina - tez zalezy od tego jak gral, ile ma zetonow osoba na bubblu - czy w ogole bede mial szanse jeszcze jakies zeby zajac chocby te drugie miejsce (bo np. paradoksem jest wlozenie 1200 zetonow do gry i gosc daje all ina za 1200+700~ i mialbym to spasowac, zostawiajac sobie rowniez 700 zetonow). Jesli jest natomiast sytuacja taka, ze ja mam 3.5k, BB ma 3.5k i ostatni gosc ma 2k - to wtedy easy fold. Bo mam wystraczajaca ilosc zetonow, aby grac dalej. Jesli kradne all inem to przewaznie z jakas wmaire sensowna reka - zeby chociaz te 40% szans na wygrana miec zazwyczaj.
wheeny, oczywiscie zaczynac gre z QQ, pre flop raisowac, reraisowac - nie ma problemu , dobry ruch. Tylko przewaznie widzimy z taka reka flop [nasz raise i kilka calli], chociaz czesto sie zdarza , ze zarabiamy 30(BB+SB) zetonow. Jesli flop wyglada podejrzanie, a przeciwnicy albo nas raisuja, albo ewidentnie cos slowplayuja, to lepiej rozegrac to pasywnie niz walic jakies 1/2 , 3/4 pot bety.
Co do srodkowej fazy - trzeba potrafic odpuscic, bo jak raisujesz zalozmy z A8s [co wg. mnei jest dobrym ruchem] i dostajesz all ina - to czesciej gosc ma naprawde lepiej od Ciebei i warto w to uwierzyc, bo nawet 22,czy 44 jest minimalnie lepsze od Ciebie. A o to, ze bedziesz latwy do odczytania sie nie martw, tylko zczekaj chwile na lepsza reke - albo poczekaj dluzej na nastepnego steala. I donki boja sie restealowac- tak mi sie wydaje.
Co do hero all inow z 27o - "lecimy tak czy inaczej" - ale skad z 27 ma sie calkiem spore szanse na wygranie przeciwko zalozmy AK, AQ, AJ, AT czy jakimkolwiek innym kartom, z overpara [77+] tez mamy jakies szanse na wygrana, wiec nie jestesmy kompletnie w dupie.
Z czym sprawdzac? Zaleznie od przeciwnika, jak czesto kradnie [zdarzaja sie tacy maniacy] to wystarczy A z nienajgorszym kickerem, czy ajaks srednia para typu 66, te 50 pare % na 99% bedziemy miec.
Filmik - kiedys nagrywalem, niestety teraz mam cos z komputerem i pomimo kilku prob - nie moge, poprostu caly komp sie zawiesza;/
I co do pytania czy sprawdzam goscia all ina - tez zalezy od tego jak gral, ile ma zetonow osoba na bubblu - czy w ogole bede mial szanse jeszcze jakies zeby zajac chocby te drugie miejsce (bo np. paradoksem jest wlozenie 1200 zetonow do gry i gosc daje all ina za 1200+700~ i mialbym to spasowac, zostawiajac sobie rowniez 700 zetonow). Jesli jest natomiast sytuacja taka, ze ja mam 3.5k, BB ma 3.5k i ostatni gosc ma 2k - to wtedy easy fold. Bo mam wystraczajaca ilosc zetonow, aby grac dalej. Jesli kradne all inem to przewaznie z jakas wmaire sensowna reka - zeby chociaz te 40% szans na wygrana miec zazwyczaj.
wheeny, oczywiscie zaczynac gre z QQ, pre flop raisowac, reraisowac - nie ma problemu , dobry ruch. Tylko przewaznie widzimy z taka reka flop [nasz raise i kilka calli], chociaz czesto sie zdarza , ze zarabiamy 30(BB+SB) zetonow. Jesli flop wyglada podejrzanie, a przeciwnicy albo nas raisuja, albo ewidentnie cos slowplayuja, to lepiej rozegrac to pasywnie niz walic jakies 1/2 , 3/4 pot bety.
Co do srodkowej fazy - trzeba potrafic odpuscic, bo jak raisujesz zalozmy z A8s [co wg. mnei jest dobrym ruchem] i dostajesz all ina - to czesciej gosc ma naprawde lepiej od Ciebei i warto w to uwierzyc, bo nawet 22,czy 44 jest minimalnie lepsze od Ciebie. A o to, ze bedziesz latwy do odczytania sie nie martw, tylko zczekaj chwile na lepsza reke - albo poczekaj dluzej na nastepnego steala. I donki boja sie restealowac- tak mi sie wydaje.
Co do hero all inow z 27o - "lecimy tak czy inaczej" - ale skad z 27 ma sie calkiem spore szanse na wygranie przeciwko zalozmy AK, AQ, AJ, AT czy jakimkolwiek innym kartom, z overpara [77+] tez mamy jakies szanse na wygrana, wiec nie jestesmy kompletnie w dupie.
Z czym sprawdzac? Zaleznie od przeciwnika, jak czesto kradnie [zdarzaja sie tacy maniacy] to wystarczy A z nienajgorszym kickerem, czy ajaks srednia para typu 66, te 50 pare % na 99% bedziemy miec.
Filmik - kiedys nagrywalem, niestety teraz mam cos z komputerem i pomimo kilku prob - nie moge, poprostu caly komp sie zawiesza;/
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
Hej
To ja napisze kilka uwag od siebie - gram ostatnio tez SnG 5 osobowe (4 stoly na raz) - BI 5$
1. Faza wczesna - gram raczej murka - nie angazuje sie w duza ilosc rozdan. Parki 88-JJ daje mocny raise + w zaleznosci od flopa cbet lub check/fold (jak spadnie As - jestem w dupie - jak nie spadnie - cbet z reguly pozwala wygrac pule). AA KK - tutaj wiadomo - mocne preflop - zadnych tricky zagran.QQ - dalbym nawet all-in preflop - czesto sprawdzi jakis Ax lub niska para - a bije nas malo rak. Stawialbym ze kolo 70% rak wygramy - a kalkuluje sie odasc 3/10 zeby w 7/10 miec podwojony stack. Z pozycji sprawdze tez z konektorami 89s+ - czesto rywale zaplaca jak zlapie jakis sensowny uklad.
2. Faza srodkowa (blindy kolo 50/100) - tutaj staram sie grac tight - i wyrobic sobie image osoby nie oddajacej blindow. Raise o 3BB zreraisowany allinem prawie zawsze daje fold rywala - a po 1-2 takich akcjach mamy wzgledny spokoj ze zlodziejami. Reraise allin potrafie dac z Ax Kx KQ QJ KJ KT JT 98s - czyli z karta ktora w razie sprawdzenia daje mi chociaz jakies szanse na wygranie rozdania.
3. Faza pozna (zostaje zawsze 3 graczy- bo to SnG 5 osobowe) - tutaj jezeli udalo nam sie wywalczyc reputacje w fazie srodkowej - raz na 3-4 kolka jakis steal wystarcza zeby stack nie topnial. Kradzieze w tej fazie dziele na rece ktore:
- chce reraise allinem i chetnie go sprawdze (AA AK KK QQ JJ) - wtedy takie 2-3BB jest idealne. W razie call - cbet na flopie alinem w zasadzie
- nie chce rereise allinem ale go sprawdze (AQ AJ AT TT 99) - wale allina preflop - i tak musialbym dorzucic - a walac allin zmniejszam szanse na sprawdzenie lub resteal
- nie chce rereise i nie sprawdze go - tutaj tylko na murka staram sie krasc - wiec 2-2.5 BB wystarcza - a jak nie wystarczy zeby foldnal - to sie moge w miare tanio wycofac.
Na HU nie ma zasady - stacki kolo 3500 - blindy 300/600 - nie mam jeszcze wypracowanej strategii gry na tym etapie - i tak predzej czy poznij skonczy sie to coinflipem - chyba ze przeciwnik cykorowaty i da sie wyblindowac.
To ja napisze kilka uwag od siebie - gram ostatnio tez SnG 5 osobowe (4 stoly na raz) - BI 5$
1. Faza wczesna - gram raczej murka - nie angazuje sie w duza ilosc rozdan. Parki 88-JJ daje mocny raise + w zaleznosci od flopa cbet lub check/fold (jak spadnie As - jestem w dupie - jak nie spadnie - cbet z reguly pozwala wygrac pule). AA KK - tutaj wiadomo - mocne preflop - zadnych tricky zagran.QQ - dalbym nawet all-in preflop - czesto sprawdzi jakis Ax lub niska para - a bije nas malo rak. Stawialbym ze kolo 70% rak wygramy - a kalkuluje sie odasc 3/10 zeby w 7/10 miec podwojony stack. Z pozycji sprawdze tez z konektorami 89s+ - czesto rywale zaplaca jak zlapie jakis sensowny uklad.
2. Faza srodkowa (blindy kolo 50/100) - tutaj staram sie grac tight - i wyrobic sobie image osoby nie oddajacej blindow. Raise o 3BB zreraisowany allinem prawie zawsze daje fold rywala - a po 1-2 takich akcjach mamy wzgledny spokoj ze zlodziejami. Reraise allin potrafie dac z Ax Kx KQ QJ KJ KT JT 98s - czyli z karta ktora w razie sprawdzenia daje mi chociaz jakies szanse na wygranie rozdania.
3. Faza pozna (zostaje zawsze 3 graczy- bo to SnG 5 osobowe) - tutaj jezeli udalo nam sie wywalczyc reputacje w fazie srodkowej - raz na 3-4 kolka jakis steal wystarcza zeby stack nie topnial. Kradzieze w tej fazie dziele na rece ktore:
- chce reraise allinem i chetnie go sprawdze (AA AK KK QQ JJ) - wtedy takie 2-3BB jest idealne. W razie call - cbet na flopie alinem w zasadzie
- nie chce rereise allinem ale go sprawdze (AQ AJ AT TT 99) - wale allina preflop - i tak musialbym dorzucic - a walac allin zmniejszam szanse na sprawdzenie lub resteal
- nie chce rereise i nie sprawdze go - tutaj tylko na murka staram sie krasc - wiec 2-2.5 BB wystarcza - a jak nie wystarczy zeby foldnal - to sie moge w miare tanio wycofac.
Na HU nie ma zasady - stacki kolo 3500 - blindy 300/600 - nie mam jeszcze wypracowanej strategii gry na tym etapie - i tak predzej czy poznij skonczy sie to coinflipem - chyba ze przeciwnik cykorowaty i da sie wyblindowac.
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
wheeny pisze:Oskarek pisze:Wiec Kradniemy z anytwo
Rozumiem słowo kradzież. Natomiast wydaje mi się, że na pewnym poziomie gry wszyscy rozumieją też re-kradzież i jeśli odkryją, że kradniemy często i gęsto, no to już zawsze będzie leciał jakiś re-raise...
A w późnej fazie, kilka pustych podbić i do widzenia, pani M.
Nie do konca - po pierwsze mamy image tight po wczesnej fazie. Po drugie - jak blindy sa 100/200 - i po 3-4 udanych kradziezach mamy juz duza przewage - wiec zanim sie pokapuja to juz walcza jakoshorty miedzy soba
Po trzecie - resteal wymaga troche jaj odwagi i umiejetnosci czytania - lub grania duzej ilosci stolow i nie przejmowania sie pojedynczym wynikiem - gracz ktory poswiecil czas i kase na dotarcie do bubbla - az tak chetnie nie rzuci na szale wszystkich czipsow - zwlaszcze ze po stealu 3 BB maz juz oddsy zeby sprawdzac z poteznym zakresem (zwlaszcza przeciw srednio-mniejszemu stackowi).
Jezeli natomiast restraluja za czesto - mamy dwie opcje
1. Krasc allinami
2. Poczekac na sensowana reke - modlic sie o korzystny board
- Mr_Olimp
- -#aktywny

- Posty: 407
- Rejestracja: 06 mar 2008, 19:29
- Tosiak
- -#VIP

- Posty: 846
- Rejestracja: 12 wrz 2007, 19:51
Wedlug Pokerprolabs [mysle, ze gdzies od tylu gier uformowal sie taki moj styl] wyglada to tak:
Gier rozegranych -495
Avg. Profit $1.14
Avg. ROI 10%
Total Profit $563.30
Avg. BI $11.29
% In The Money 38.0%
Wins/ Loses 191/304
Early Finishes 23.0%
Early Middle Finishes 21.0%
Middle Finishes 17.0%
Middle Late Finishes 17.0%
Late Finishes 20.0%
Sprobuje jeszcze Poker Trackera znow zainstalowac - ale nie bedzie tu statystyk z mojej calej gry, zobaczy sie jak to bedzie wygladac, o ile uda mi sie.
Na Sharkscope wyglada to tak :
Games Played Av. Profit Av. Stake Av. ROI Total Profit
1,351||||||||||||||| $0 |||||||| $8|||||||||||| 4%||||||||| $364
Wiec nieco gorzej.
I masz racje - nie jest to artykul dla jakichs pro, czy zaawansowanych graczy s&g - bo ja takim nie jestem, wiec nie mam szans na napisanie taki artykul, zbyt malo wiem wciaz. Ale mysle, ze takie rady moga pomoc.
Gier rozegranych -495
Avg. Profit $1.14
Avg. ROI 10%
Total Profit $563.30
Avg. BI $11.29
% In The Money 38.0%
Wins/ Loses 191/304
Early Finishes 23.0%
Early Middle Finishes 21.0%
Middle Finishes 17.0%
Middle Late Finishes 17.0%
Late Finishes 20.0%
Sprobuje jeszcze Poker Trackera znow zainstalowac - ale nie bedzie tu statystyk z mojej calej gry, zobaczy sie jak to bedzie wygladac, o ile uda mi sie.
Na Sharkscope wyglada to tak :
Games Played Av. Profit Av. Stake Av. ROI Total Profit
1,351||||||||||||||| $0 |||||||| $8|||||||||||| 4%||||||||| $364
Wiec nieco gorzej.
I masz racje - nie jest to artykul dla jakichs pro, czy zaawansowanych graczy s&g - bo ja takim nie jestem, wiec nie mam szans na napisanie taki artykul, zbyt malo wiem wciaz. Ale mysle, ze takie rady moga pomoc.
- Mr_Olimp
- -#aktywny

- Posty: 407
- Rejestracja: 06 mar 2008, 19:29
Tosiak pisze:Wedlug Pokerprolabs [mysle, ze gdzies od tylu gier uformowal sie taki moj styl] wyglada to tak:
Gier rozegranych -495
Avg. Profit $1.14
Avg. ROI 10%
Total Profit $563.30
Avg. BI $11.29
% In The Money 38.0%
Wins/ Loses 191/304
Early Finishes 23.0%
Early Middle Finishes 21.0%
Middle Finishes 17.0%
Middle Late Finishes 17.0%
Late Finishes 20.0%
I masz racje - nie jest to artykul dla jakichs pro, czy zaawansowanych graczy s&g - bo ja takim nie jestem, wiec nie mam szans na napisanie taki artykul, zbyt malo wiem wciaz. Ale mysle, ze takie rady moga pomoc.
Early Finishes 23.0%
Early Middle Finishes 21.0%
Middle Finishes 17.0%
Middle Late Finishes 17.0%
Late Finishes 20.0% to są pierwsze miejsca?
Co to PT to jeśli nie planujesz mieć jego pełnej wersji, to moim zdaniem nie opłaca się instalować
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
- Oziris
- -#VIP

- Posty: 541
- Rejestracja: 29 lut 2008, 23:48
Niestety nie mogę się do końca zgodzić z autorem.
Przerzuciłem się na shorthandy jakiś rok temu i od tego czasu gram praktycznie tylko krótkie stoliki. Jeżeli już mowa o grze tight na tego typu stołach to tylko i wyłącznie na bublu gdy jesteśmy jednym z 2 shortów i męczy nas jakiś bsb.
Największą bronią na sh jest c-bet, a jeżeli doprowadzicie do sytuacji jak powyżej 2x ss i wy bsb to macie praktycznie zwycięstwo w kieszeni.
1. faza - podbijam wszystkie z pozycją czy też bez jeżeli do mnie nie ma akcji - wszystkie pary, suited connectory, gap suited connectory od 7 w górę i wszystko powyżej. Jeżeli jest jakiś limp przede mną to z SC i GSC wolę raczej callować nawet z pozycją.
Na blindach gram pasywnie preflop, reraisuje tylko monstery (pary powyżej T i AK).
Jeżeli uda mi się zostać w HU na flopie - daję c-beta za ciut więcej niż połowę obojętnie co wleci no chyba, że mam jakąś czutkę, że przeciwnik się zahaczył lub trafiłem uber nutsa na flopie (chociaż czasami biję nawet wtedy).
Na stawkach 10$ i wyżej staram się mixować wszystko od wysokości betów do układów startowych i wysokości c-betów - bardzo często się nabierają na to, a tacy debile jak na micro już tam raczej nie grają.
2. faza - wraz z wzrostem blindów kreatywność moja niestety musi spaść i wtedy w sumie nie ma kombinowania - są 3 scenariusze, albo jestem chip leaderem i po wejściu w bubble kradnę wszystko co się da z any 2 chyba, że ktoś jest na shorcie takim, że musi callować z any2.
Może być tak, że są 3 równe stacki wtedy ograniczam c-bety i wykorzystując swój wizerunek z wcześniejszej gry staram się grać bardziej kartami.
No i w końcu shorcik, przy M=3-4 all inuję się z any2 na buttonie albo SB jeśli do mnie foldy, na M=4,5-5 można jeszcze trochę poczekać na coś lepszego baby parę, średnie SC czy coś w ten deseń.
HU W sumie nie ma co pisać, bo HU to już jest inna historia - dobrze jeżeli ktoś gra tylko sity pograć od czasu do czasu trochę HU. Rada jest jedna - jeżeli jesteśmy na shorcie nie bójmy się pushować w końcu słabsze karty tez czasem wygrywają. Uważajcie, bo niektórzy grają HU jak idioci i callują z jedną twarzą
Oczywiście wszystko należy jeszcze dostosować do przeciwników na stole i wielu innych czynników.
Przerzuciłem się na shorthandy jakiś rok temu i od tego czasu gram praktycznie tylko krótkie stoliki. Jeżeli już mowa o grze tight na tego typu stołach to tylko i wyłącznie na bublu gdy jesteśmy jednym z 2 shortów i męczy nas jakiś bsb.
Największą bronią na sh jest c-bet, a jeżeli doprowadzicie do sytuacji jak powyżej 2x ss i wy bsb to macie praktycznie zwycięstwo w kieszeni.
1. faza - podbijam wszystkie z pozycją czy też bez jeżeli do mnie nie ma akcji - wszystkie pary, suited connectory, gap suited connectory od 7 w górę i wszystko powyżej. Jeżeli jest jakiś limp przede mną to z SC i GSC wolę raczej callować nawet z pozycją.
Na blindach gram pasywnie preflop, reraisuje tylko monstery (pary powyżej T i AK).
Jeżeli uda mi się zostać w HU na flopie - daję c-beta za ciut więcej niż połowę obojętnie co wleci no chyba, że mam jakąś czutkę, że przeciwnik się zahaczył lub trafiłem uber nutsa na flopie (chociaż czasami biję nawet wtedy).
Na stawkach 10$ i wyżej staram się mixować wszystko od wysokości betów do układów startowych i wysokości c-betów - bardzo często się nabierają na to, a tacy debile jak na micro już tam raczej nie grają.
2. faza - wraz z wzrostem blindów kreatywność moja niestety musi spaść i wtedy w sumie nie ma kombinowania - są 3 scenariusze, albo jestem chip leaderem i po wejściu w bubble kradnę wszystko co się da z any 2 chyba, że ktoś jest na shorcie takim, że musi callować z any2.
Może być tak, że są 3 równe stacki wtedy ograniczam c-bety i wykorzystując swój wizerunek z wcześniejszej gry staram się grać bardziej kartami.
No i w końcu shorcik, przy M=3-4 all inuję się z any2 na buttonie albo SB jeśli do mnie foldy, na M=4,5-5 można jeszcze trochę poczekać na coś lepszego baby parę, średnie SC czy coś w ten deseń.
HU W sumie nie ma co pisać, bo HU to już jest inna historia - dobrze jeżeli ktoś gra tylko sity pograć od czasu do czasu trochę HU. Rada jest jedna - jeżeli jesteśmy na shorcie nie bójmy się pushować w końcu słabsze karty tez czasem wygrywają. Uważajcie, bo niektórzy grają HU jak idioci i callują z jedną twarzą
Oczywiście wszystko należy jeszcze dostosować do przeciwników na stole i wielu innych czynników.
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
- Oziris
- -#VIP

- Posty: 541
- Rejestracja: 29 lut 2008, 23:48
SithJarr,
1. Gram z reguły normale, jednak normal np. na ongame ma taką strukturę jak turbo na Starsach. Min. 5min blindy i 1,5k stacka - wszystko poniżej tego to za duża loteria.
2. Od 4 do 6. Przy 10 też uciągam, ale za bardzo męczące dla mnie jak na razie.
3. Ciężko powiedzieć grałem na kilku roomach. Najwięcej z wpisowym 5-10 tam ROI w okolicach 8% na 700-800 turniejów. W 10< mam z 2% na ok 300, ale na tych stawkach dużego swinga zaliczyłem z 2 miechy temu. Teraz zacząłem grać trochę na starsach na nizszych stawkach po 6 stołów i po 200 sitkach mam ok. 18%.
Szczerze mówiąc nigdy mnie gridowanie na sitkach nie wciągnęło - na MTTkach jest większe sianko mniejszym kosztem.
Jeżeli chodzi o "jednotwarzowców" to raczej była taka przenośnia - bardziej chodziło mi o auto callerów z any2, a z Kh jak najbardziej można, ale to też zależy z kim, za ile, o ile itp itd.
1. Gram z reguły normale, jednak normal np. na ongame ma taką strukturę jak turbo na Starsach. Min. 5min blindy i 1,5k stacka - wszystko poniżej tego to za duża loteria.
2. Od 4 do 6. Przy 10 też uciągam, ale za bardzo męczące dla mnie jak na razie.
3. Ciężko powiedzieć grałem na kilku roomach. Najwięcej z wpisowym 5-10 tam ROI w okolicach 8% na 700-800 turniejów. W 10< mam z 2% na ok 300, ale na tych stawkach dużego swinga zaliczyłem z 2 miechy temu. Teraz zacząłem grać trochę na starsach na nizszych stawkach po 6 stołów i po 200 sitkach mam ok. 18%.
Szczerze mówiąc nigdy mnie gridowanie na sitkach nie wciągnęło - na MTTkach jest większe sianko mniejszym kosztem.
Jeżeli chodzi o "jednotwarzowców" to raczej była taka przenośnia - bardziej chodziło mi o auto callerów z any2, a z Kh jak najbardziej można, ale to też zależy z kim, za ile, o ile itp itd.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
za to, że komuś się chce pisać